Uzasadnienie
W dniu 20 lipca 2011 r. M. K. wniósł do sądu skargę, w której podniósł, iż nie otrzymał odpowiedzi na pisma, które kierował do Zarządu Rodzinnego Ogrodu Działkowego [...] w S. Jednocześnie zwrócił się z wnioskiem o przyznanie prawa pomocy z zakresie całkowitym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje
Zgodnie z art. 243 § 1 zdanie pierwsze ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a, prawo pomocy może być przyznane stronie na jej wniosek złożony przed wszczęciem postępowania lub w toku postępowania. Jednakże, w myśl art. 247 p.p.s.a. prawo pomocy nie przysługuje stronie w razie oczywistej bezzasadności jej skargi.
W orzecznictwie wskazuje się, iż o oczywistej bezzasadności skargi można mówić, gdy bez potrzeby głębszej analizy prawnej nie ulega najmniejszej wątpliwości, że nie może ona zostać uwzględniona. Chodzi więc o sytuację, w której obowiązujące prawo jasno i jednoznacznie wyklucza możliwość uwzględnienia żądania skarżącego (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 kwietnia 2011 r., II OZ 295/11 i przytoczone tam orzeczenia oraz literatura; publ. Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, orzeczenia.nsa.gov.pl).
Zdaniem Sądu taka właśnie sytuacja wystąpiła w niniejszej sprawie. Przedmiotem swojej skargi skarżący uczynił bowiem bezczynność rodzinnego ogrodu działkowego, polegającą na nieudzielaniu mu odpowiedzi na pisma. W związku z tym należy podkreślić, że rodzinne ogrody działkowe, o których mowa w przepisach ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o rodzinnych ogrodach działkowych (Dz.U. Nr 169, poz. 1419 ze zm.) nie posiadają kompetencji do załatwiania indywidualnych spraw z zakresu administracji publicznej, a w konsekwencji nie są zobowiązane do wydawania aktów administracyjnych, bądź podejmowania innych czynności, które podlegałby kontroli sądowoadministracyjnej. Skarga na bezczynność organu jest dopuszczalna bowiem tylko w takich granicach, w jakich służy skarga do sądu administracyjnego na decyzje, postanowienia oraz na akty i czynności z zakresu administracji publicznej, enumeratywnie wymienione w art. 3 § 2 p.p.s.a.
Powyższe oznacza, że skarga skarżącego kwalifikuje się do odrzucenia jako niedopuszczalna, a co za tym idzie jest ona oczywiście bezzasadna. Z powodu jej oczywistej bezzasadności skarżącemu, zgodnie z art. 247 p.p.s.a., prawo pomocy nie przysługuje. Podkreślić przy tym należy, iż w sytuacji, gdy skarga kwalifikuje się do odrzucenia, przepis ten nie daje Sądowi możliwości przyznania stronie prawa pomocy, nawet wówczas, gdy sytuacja materialna nie pozwala jej na poniesienie jakichkolwiek kosztów postępowania.
Z tych względów Sąd, na podstawie art. 247 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.