Uzasadnienie
Pismem z 17 lipca 2020 r., powołując się na ustawę o dostępie do informacji publicznej, A.G.– dalej skarżący - wystąpił do Prokuratura Rejonowego w B.- dalej organ- o udzielenie informacji o imiennie wskazanym w tym piśmie prokuratorze "w celu usprawnienia funkcjonowania Prokuratury". Żądane dane to: 1. Ukończona uczelnia, rok ukończenia, ocena;
- 2. Przebieg aplikacji, patron;
- 3. przebieg pracy zawodowej;
- 4. Ilość spraw jako asesor;
- 5. Ilość złożonych samodzielnie aktów oskarżenia;
- 6. Ilość zakończonych spraw z wyrokiem skazującym;
- 7. Ilość zakończonych spraw z wyrokiem uniewinniającym lub umorzonych;
- 8. Ilość zakończonych spraw ze zmianą kwalifikacji prawnej;
- 9. Ilość umorzonych spraw przez prokuratora;
- 10. Ilość skarg na prokuratora;
- 11. Ilość postępowań dyscyplinarnych;
- 12. Prokurator nadrzędny;
- 13. Stan cywilny/wspólnota majątkowa, dzieci;
- 14. Oświadczenia majątkowe;
- 15. Uzyskane premie: kwota, powód, termin;
- 16. Średni czas postępowania przygotowawczego w referacie tego prokuratora;
- 17. Ocena pracy w porównaniu do pozostałych prokuratorów tut. Prokuratury;
- 18. Ilość postępowań obecnie nadzorowanych, a realizowanych poza B..
Pismem z 11 września 2020 r. organ wezwał stronę do doprecyzowania zakresu informacji i jej treści, albowiem użyte w piśmie sformułowania o charakterze ogólnym, z uwagi na ich niejednoznaczność i nieprecyzyjność, uniemożliwiały rozpoznanie wniosku. Jednocześnie wezwano stronę do wskazania okoliczności świadczących o istotności uzyskania żądanych danych dla interesu publicznego. Wezwanie to pozostało bez reakcji.
Pismem z 23 października 2020 r. skarżący wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na bezczynność Prokuratora Rejonowego w B., w której zawarł wniosek o "jak najsurowsze ukaranie kierownika organu".
W odpowiedzi na skargę z 21 grudnia 2020 r. organ wniósł o jej nieuwzględnienie.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej o odrzucenie lub oddalenie skargi. Wskazał, że nie każda informacja związana z zatrudnieniem w podmiotach wykonujących zadania publiczne jest informacją publiczną, albowiem konieczne jest, aby istniało powiązanie informacji z pełnieniem funkcji publicznych. Podniósł, że nieprecyzyjne żądanie nie stanowi wniosku o informację publiczną. Natomiast gdy dana informacja nie stanowi informacji publicznej lub wniosek jest niejasny, nie jest konieczne zajęcie stanowiska w formie decyzji administracyjnej, zatem do bezczynności organu nie doszło.
WSA w Gliwicach wyrokiem z 04.08.2021r sygn. akt III SAB 253/20 oddalił skargę. Sąd wskazał, że w przedmiotowej sprawie nie doszło do bezczynności organu. Sąd ustalił, że organ pismem z 11 września 2020 r. wezwał stronę do sprecyzowania wniosku. W ocenie sądu niektóre pytania zawarte we wniosku o udostępnienie informacji publicznej faktycznie były niejasne – sąd zwrócił uwagę na pytania takie jak: "ilość spraw jako asesor" czy "przebieg pracy zawodowej". Sąd zauważył, że strona wezwana do sprecyzowania wniosku nie udzieliła jakiejkolwiek odpowiedzi. Organ nie otrzymawszy żadnych dodatkowych informacji, które sprecyzowałyby wniosek i pozwoliły ewentualnie zgromadzić informacje wedle oczekiwanego przez stronę klucza, miał zatem prawo wstrzymać się z udzieleniem odpowiedzi, oczekując na reakcję strony, która jednak nie nastąpiła.
W ocenie sądu faktem jest, że czynność ta została dokonana z opóźnieniem w stosunku do terminu wynikającego z przepisów ustawy z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz. U. z 2019, poz. 1429; zwanej dalej "u.d.i.p."), tym niemniej w sprawach skarg na bezczynność sąd orzekający bierze pod uwagę stan sprawy z chwili wydania wyroku uwzględniając np. fakt załatwienia sprawy już po wniesieniu skargi. Natomiast okoliczność wystąpienia do strony, a więc podjęcia reakcji na złożony wniosek jeszcze przed wniesieniem przez nią skargi i to, biorąc pod uwagę nieprecyzyjność wniosku, reakcji adekwatnej, wyklucza bezczynność po stronie organu.
Sąd powołał się na art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., dokonując analizy co do informacji prostej i przetworzonej. W swoich rozważaniach uznał iż w sprawie ma do czynienia z informacją przetworzoną biorąc pod uwagę ilość pytań (18) i obszerny ich zakres. Wymagała bowiem ona przejrzenia akt organu z bliżej nieokreślonego czasu czy prowadzonych przezeń urządzeń biurowości w celu wyodrębnienia informacji żądanych przez stronę wg określonych kryteriów, których jednak skarżący – mimo wezwania – nie wskazał, przez co organ de facto został pozbawiony możliwości załatwienia sprawy. Zaznaczył Sad iż skarżący, wezwany do wykazania owej szczególnej istotności, nie podjął nawet próby uzasadnienia istnienia tej okoliczności pozostawiając żądanie organu bez odpowiedzi. Z powyższego wywiódł, że nie można skutecznie organowi zarzucić bezczynności w sytuacji, gdy praktycznie został pozbawiony możliwości udzielenia informacji i to z winy skarżącego z uwagi na niejasność żądania, a także nie została przez stronę spełniona przesłanka wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego w udzieleniu informacji.
Od powyższego wyroku skargę wywiódł skarżący do NSA zarzucając naruszenie przepisów postępowania mający w sposób istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
- 1. art. 149 § 1 pkt 1 i 3 p.p.s.a. wobec wadliwego nieuwzględnienia skargi i braku stwierdzenia, że Prokurator Rejonowy w B.dopuścił się bezczynności oraz braku zobowiązania organu do dokonania czynności udostępnienia informacji publicznej w określonym terminie, a co za tym idzie naruszenie art. 151 p.p.s.a. poprzez jego zastosowanie w sytuacji, gdy wystąpiła bezczynność organu w rozumieniu art. 13 ust. 1 u.d.i.p. oraz naruszenie przepisów prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, t.j.:
- 1. art. 13 ust. 1 i 2 u.d.i.p. w zw. z art. 10 ust. 1 u.d.i.p. poprzez jego niezastosowanie polegające na uznaniu, że z uwagi na nieprecyzyjność żądania udostepnienia informacji publicznej zawartego w piśmie skarżącego z 17 lipca 2020 r. nie stanowiło ono wniosku o udostepnienie informacji publicznej, w następstwie czego organ administracji publicznej nie był zobowiązany do wykonania czynności udostepnienia informacji publicznej w zakreślonym terminie, podczas gdy wniosek skarżącego zawierał określał żądanie w sposób skonkretyzowany i klarowny;
- 2. art. 3 ust 1 pkt 1 u.d.i.p. poprzez błędną jego wykładnię i niewłaściwe jego zastosowanie i uznanie, że wniosek skarżącego dotyczy w całości udostępnienia informacji przetworzonej oraz że po stronie skarżącego istnieje zobowiązanie do wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego w udzieleniu informacji, podczas gdy żądanie udostępnienia danych z pkt 1 jest informacją publiczną prostą, a wnioskodawca nie musi wykazywać powodów, dla których spełnienie jego żądania będzie szczególnie istotne dla interesu publicznego, bowiem brak istnienia przesłanki ustawowej wskazanej we wskazanym przepisie następuje na etapie wydania decyzji odmownej;
- 3. art. 16 ust. 1 u.d.i.p. w zw. z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. i w zw. z art. 13 ust. 1 u.d.i.p. poprzez jego niezastosowanie, to jest pominięcie obowiązku organu administracji publicznej wydania w terminie ustawowym decyzji w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej w zakresie żądania z pkt 13 wniosku skarżącego z uwagi na ograniczenie w dostępie do informacji ze względu na prywatność osoby fizycznej.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie.
NSA wyrokiem z dnia 28.06.2023r. sygn.. akt III OSK 819/22 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania WSA w Gliwicach.
Wskazał przy tym, iż postępowanie w sprawie udostępnienia informacji publicznej jest postępowaniem odformalizowanym i uproszczonym, w którym przepisy kpa znajdują zastosowanie dopiero na etapie wydania decyzji w trybie art. 16 u.d.i.p. Z wniosku o udostępnienie informacji publicznej musi wynikać, że dotyczy on informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Wskazanie żądanych informacji musi być na tyle precyzyjne i jasne, aby nie budził wątpliwości zakres żądania wnioskodawcy. Jeżeli wniosek nie spełnia tego standardu i nie zostanie sprecyzowany przez wnioskodawcę, wówczas nie może być traktowany jako wniosek o informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 w zw. z art. 10 ust. 1 u.d.i.p., wobec czego nie wywołuje skutku prawnego w postaci obowiązku organu zastosowania przepisów tej ustawy.
W konsekwencji tego organ nie ma możliwości popaść w bezczynność w rozpatrzeniu wniosku. NSA podniósł, iż w postępowaniu o udzielenie informacji publicznej nie stosuje się do wniosku o udostępnienie informacji publicznej zasadniczo przepisu art. 64 § 2 k.p.a. Stąd też organ, jeśli uzna że wniosek dotyczy informacji publicznej załatwia go pozytywnie, udzielając wnioskowanej informacji, chyba że stwierdzi, iż dotyczy on informacji przetworzonej lub zachodzą podstawy do odmowy jej udostępnienia albo uzna wniosek za nieprecyzyjny, o czym poinformuje na piśmie wnioskodawcę, szczegółowo wyjaśniając swoje stanowisko. W pierwszym przypadku zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienie do uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Kwalifikacji wnioskowanej informacji jako przetworzonej dokonuje organ, który w takiej sytuacji obowiązany jest wezwać wnioskodawcę do wykazania szczególnie istotnego dla interesu publicznego jego udostępnienia, co przy jego niewykazaniu obliguje organ do wydania decyzji odmownej.
W takim przypadku skierowanie zwykłego pisma do wnioskodawcy nie jest właściwą formą załatwienia sprawy. Zgodnie z art. 16 ust. 1 u.d.i.p. odmowa udostępnienia informacji publicznej oraz umorzenie postępowania w przypadku określonym w art. 14 ust. 2 następuje w drodze decyzji administracyjnej gdzie przepisy te określają prawną formę działania organów w trybie u.d.i.p, przy czym mają zastosowanie w ściśle określonych sytuacjach. Wynika z nich, że decyzja jest wydawana, gdy wystąpią przesłanki uzasadniające odmowę udostępnienia informacji publicznej oraz, że umorzenie postępowania dotyczyć może jedynie sytuacji opisanej w art. 14 ust. 2 u.d.i.p., czyli w przypadku, gdy w terminie 14 dni od powiadomienia wnioskodawca nie złoży wniosku o udostępnienie informacji w sposób lub w formie wskazanych w powiadomieniu.
Analizując stan sprawy NSA wskazał, iż obowiązkiem organu, który uznał, iż wniosek skarżącego dotyczy informacji przetworzonej, było wydanie decyzji odmawiającej udostępnienia wnioskowanej informacji, w uzasadnieniu której powinien rozważyć i wskazać dlaczego jego zdaniem wnioskowana informacja ma charakter przetworzony, przy uwzględnieniu specyfiki konkretnej sprawy. Skoro decyzji takiej organ nie wydał, tym samym naruszył przepis art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.
Z kolei uznanie przez organ wniosku skarżącego za niejednoznaczny i nieprecyzyjny obligowało organ do skierowania pisma, w którym powinien precyzyjnie wyjaśnić w jakiej części i dlaczego jego wniosek o udzielenie informacji publicznej jest nieprecyzyjny i niejednoznaczny.
NSA podniósł iż skarżący złożył wniosek, który składał się z 18 punktów. W takiej sytuacji obowiązkiem organu było wskazanie, które sformułowanie i w którym punkcie jest niejednoznaczne i nieprecyzyjne, a tym samym uniemożliwiające mu udzielenie odpowiedzi na zapytanie. Wówczas to wnioskodawca będzie mieć możliwości oceny stanowiska organu i w przypadku uznania go za przekonujące – złożenia nowego precyzyjnego i jednoznacznego wniosku o udzielenie informacji publicznej. W niniejszej sprawie w ocenie NSA wzywanie pismem z 16.09.2020 r. wnioskodawcy do doprecyzowania wniosku było czynnością zbędną i nie znajdującą umocowania prawnego (zachodziła jedynie podstawa do wezwania do wskazania szczególnej istotności dla interesu publicznego).
Natomiast pismo organu z 17 grudnia 2020 r. skierowane do wnioskodawcy nie może zostać uznane za odpowiadające wymogom u.d.i.p., gdyż nie wynika z niego w jakiej części i zakresie wniosek skarżącego jest niejasny i nieprecyzyjny. Odwołuje się ono do poglądów sądów administracyjnych i nie zawiera stanowiska organu w odniesieniu do skonkretyzowanego wniosku skarżącego, nie pozwalając mu w ten sposób na ustalenie, które pytanie i w jakim zakresie (np. poprzez które sformułowanie) jest niejasne i nieprecyzyjne. Pismo tej treści nie może być zatem uznane jako działanie organu odpowiadające przepisom u.d.i.p.
Podsumowując NSA uznał, iż organ nie udzielił w terminie wynikającym z przepisu art. 13 ust. 1 (lub 2) odpowiedzi we właściwym zakresie i o określonej treści, a tym samym organ pozostaje w bezczynności. NSA stanął na stanowisku, iż doszło do naruszenia przepisów art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., art. 13 ust. 1 u.d.i.p. i art. 16 ust. 1 u.d.i.p. - w ten sposób, że organ w przypadku uznania, że skarżący nie wykazał interesu, o którym mowa w przepisie art. 3 ust.1 pkt 1 u.d.i.p., winien był wydać zgodnie z przepisem art. 16 ust. 1 u.d.i.p. decyzje odmowną, czego nie uczynił, a w przypadku uznania, że wniosek o udzielenie informacji publicznej jest niejednoznaczny i nieprecyzyjny powinien był w terminie wynikającym z przepisu art. 13 ust. 1 u.d.i.p. poinformować skarżącego na piśmie, że jego wniosek nie spełnia koniecznego standardu precyzji i jasności, konkretnie wskazując w jakiej części i w jakim zakresie, a tym samym nie może być traktowany jako wniosek o informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 w zw. z art. 10 ust. 1 u.d.i.p., wobec czego nie wywołuje skutku prawnego w postaci obowiązku organu zastosowania przepisów tej ustawy.
NSA nie dopatrzył się naruszenia przez sąd pierwszej instancji przepisu art. 5 ust. 2 u.d.i.p., gdyż przepis ten nie został zastosowany w sprawie, ani przez organ, ani przez sąd pierwszej instancji, podobnie jak i przepis art. 13 ust. 2 u.d.i.p.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga okazała się bezzasadna.
Niniejsza sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania WSA w Gliwicach wyrokiem NSA z dnia 28.06.2023r. sygn. akt III OSK 819/22, wydanym na skutek skargi kasacyjnej pełnomocnika skarżącego od wyroku WSA w Gliwicach z dnia 04.08.2021r. sygn. akt III SAB/GL 253/20.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje
Sąd orzeka w niniejszej sprawie, będąc związany wyrokiem NSA z 25 kwietnia 2023 r. sygn. akt III OSK 819/22, którym uchylono wyrok WSA w Gliwicach z 7 września 2022 r., sygn. akt III SAB/Gl 253/20.
Uchylenie zaskarżonego wyroku przez NSA i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania skutkuje powrotem do sytuacji, która istniała przed wydaniem wyroku przez sąd I instancji. Natomiast zgodnie z art. 190 p.p.s.a. sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez NSA. Nie można oprzeć skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez NSA. Użyte w art. 190 p.p.s.a. pojęcie "wykładni prawa" należy rozumieć, jako wyjaśnienie znaczenia przepisów prawa. Zarówno w orzecznictwie, jak i doktrynie przyjmuje się, że "związanie wykładnią prawa" oznacza wykładnię przepisów prawa materialnego, procesowego, jak i kwestii zastosowania określonego przepisu prawa jako podstawy do wydania określonego aktu. Przez ocenę prawną rozumie się powszechnie wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich stosowania w rozpoznawanej sprawie, zaś wskazania co do dalszego postępowania stanowią z reguły konsekwencje oceny prawnej.
Dotyczą one sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy i mają na celu wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie dla uniknięcia wadliwości (por. wyrok WSA we Wrocławiu z 9 listopada 2017 r. sygn. akt II SA/Wr 598/17). Pojęcie wykładni prawa należy rozumieć również jako wiążącą ocenę prawidłowości zastosowania przepisów postępowania odnoszących się do postępowania dowodowego, więc przesądzenia, że ustalony przez organ podatkowy stan faktyczny jest prawidłowy (por. wyrok NSA z 11 kwietnia 2018 r. sygn. akt I FSK 2019/17).
Ponadto moc wiążąca wyroku oznacza, że dana kwestia kształtuje się tak, jak stwierdzono w prawomocnym orzeczeniu. Odnosi się to zarówno do wykładni prawa, jego zastosowania w zaistniałym stanie faktycznym, jak również oceny tego stanu (por. wyrok NSA z 20 września 2018 r., sygn. akt II FSK 2370/18).
Zaznaczenia wymaga, że wykonując wytyczne tego Sądu, zgodnie z art. 190 p.p.s.a., orzeczenia sądów administracyjnych mają charakter kasacyjny. Z tego właśnie względu podstawą orzekania dla sądu administracyjnego jest materiał dowodowy i faktyczny sprawy zgromadzony przez organy w postępowaniu administracyjnym. Według art. 133 § 1 p.p.s.a. sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy. Chodzi tu o akta obrazujące stan faktyczny i prawny sprawy w chwili wydania zaskarżonego aktu lub czynności, ponieważ sąd przeprowadza jedynie kontrolę działania organu administracyjnego.
W konsekwencji sądy administracyjne nie dokonują ustaleń faktycznych. W postępowaniu sądowoadministracyjnym jest jedynie możliwe przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego z dokumentów, na zasadach określonych w art. 106 § 3 p.p.s.a. Ze względu na kontrolne funkcje sądu administracyjnego sąd może dokonywać tylko takich ustaleń faktycznych, które są niezbędne dla oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu. Nie może natomiast dokonywać ustaleń, które mogłyby służyć merytorycznemu załatwieniu sprawy rozstrzygniętej zaskarżonym aktem. Inaczej mówiąc - nie może w tym zakresie wyręczać organu administracyjnego (por. wyrok NSA z dnia 20 lutego 2013 r., sygn. akt II GSK 150/11). Powyższe w ocenie niniejszego składu orzekającego oznacza, że wytyczne NSA z omawianego wyroku należy rozumieć nie jako obowiązek czynienia przez sąd ustaleń za organ i wskazywania także za organ podstawy sposobu działania w sprawie, tylko jako obowiązek wyjaśnienia przez sąd, czy organ pozostawał w stanie bezczynności wobec złożonego wniosku czy nie.
Zaznaczyć trzeba również, że NSA w wymienionym wyroku zaakceptował to, że wniosek Skarżącego dotyczy informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. i skierowany on został do organu, zobowiązanego do jej udostępnienia a organ, winien był podjąć przewidziane przepisami u.d.i.p działania w celu jego załatwienia.
Bezczynność zachodzi wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, ale - mimo istnienia ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności (por. wyrok NSA z 9 października 2018 r., sygn. akt I OSK 1987/2018, opubl. w CBOSA).
Taka też sytuacja ma miejsce w sprawie albowiem w sytuacji gdy organ potraktował wniosek jako dotyczący informacji przetworzonej winien był procedować w sprawie adekwatnie do obowiązujących przepisów, a zatem dokonać oceny czy strona wykazała istnienie szczególnie istotnego interesu publicznego w jej udzieleniu i następnie w razie negatywnej przesłanki w tym zakresie wydać decyzje odmowna po myśli art. 16 u.d.i.p.
W sytuacji zaś przyjęcia przez organ, iż wniosek o udzielenie informacji publicznej jest niejednoznaczny i nieprecyzyjny powinien był poinformować skarżącego na piśmie, że jego wniosek nie spełnia standardu precyzji i jasności i konkretnie wskazać w jakiej części i w jakim zakresie, a tym samym nie może być traktowany jako wniosek o informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 w zw. z art. 10 ust. 1 u.d.i.p., wobec czego nie wywołuje skutku prawnego w postaci obowiązku organu zastosowania przepisów tej ustawy.
Skoro zatem organ nie postąpił w sposób opisany powyżej uznać należało, że dopuścił się w niniejszej sprawie bezczynności. Jeżeli bowiem organ nie podjął działań w celu ustalenia jednoznaczności co zakresu złożonego wniosku przy założeniu przezeń iż taki charakter on ma, a przy założeniu iż organ uznał iż wniosek o udzielenie informacji publicznej jest jednoznaczny i precyzyjny i dotyczy informacji przetworzonej winien wydać na podstawie art. 16 ust. 1 u.d.i.p. decyzję o odmowie udostępnienia informacji w tym zakresie. Brak działań w tym zakresie oznacza stan bezczynności po stronie organu.
Na podstawie art. 149 § 1a p.p.s.a., oceniając stopień naruszenia prawa w związku z zaistniałą bezczynnością Sąd uznał, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, o czym orzeczono w pkt 2 wyroku. W zakresie tej oceny wyjaśnić przyjdzie, że rażące naruszenie prawa związane jest z jego naruszeniem w sposób oczywisty. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, w tym terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach ma być przy tym oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. W przekonaniu Sądu w rozpoznawanej sprawie taka sytuacja nie zaistniała, albowiem nie zachodzi przypadek oczywistego braku podjęcia przez organ czynności zmierzającej do rozpoznania wniosku skarżącej, jego lekceważenia i braku woli załatwienia sprawy, które można byłoby rozpatrywać w kategoriach rażącego naruszenia prawa.
Powodem bezczynności organu nie było zamierzone uniemożliwienie skarżącej dostępu do informacji publicznej, lecz błędna ocena stanu faktycznego zaistniałego w sprawie i zastosowanych przepisów u.d.i.p.
Mając na uwadze powyższe, wobec stwierdzonej bezczynności organu, Sąd na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a., w pkt 3 wyroku, zobowiązał organ do załatwienia wniosku Skarżącego w terminie 14 dni.