Uzasadnienie
Pismem z 31 marca 2020 r. r. P.G.(dalej: wnioskodawca, lub skarżący) wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na bezczynność Prezesa Zarządu – A SA z siedzibą w C. (dalej: organ, spółka) w przedmiocie rozpatrzenia wniosku w trybie informacji publicznej w rozumieniu art. 2 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej (tj. Dz. U. nr 112,poz.1198, dalej udip) dotyczącej łącznej kwoty wydatków dla firmy B w latach 2013-2019, z podziałem na każdy rok z osobna. Uzasadniając skargę podkreślił, że organ pozostaje w bezczynności 81 dni, gdyż do dnia wniesienia skargi nie udzielił żądanej odpowiedzi i bezpodstawnie żąda wykazania ważnego interesu publicznego dla jej udzielenia uznając ją za informację publiczną przetworzoną.
Z akt sprawy wynika, że skarżący skierował 10 stycznia 2020 r., godz. 20.48 do spółki drogą elektroniczną wezwanie o udostępnienie powyższej informacji w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Wezwanie nadeszło z adresu [...] ale podpisane P.G. zamieszkały w C. ale jednocześnie związany ze spółką C sp. z o.o. z siedzibą tamże. Organ odebrał wezwanie 13 stycznia 2020 r.
Pismem z 24 stycznia 2020 r. (doręczonym 6.02.20 r.) organ wezwał, na podstawie art. 3 ust. 1 pkt 1 udip wnioskodawcę do wykazania w terminie 14 dni szczególnego interesu publicznego, gdyż żądana informacja jest informacją przetworzoną i jej udzielenie uzależnione jest od jej wykazania. Wezwanie wysłano drogą pocztową uzasadniając niemożność ustosunkowania się do wniosku w nadesłanej treści oraz pod rygorem wydania decyzji o odmowie udostepnienia informacji publicznej. Jednocześnie wskazano, że nazwa organu to A SA.
W odpowiedzi z 6 lutego 2010 r. skarżący, drogą elektroniczną, z tego samego adresu, uznał w oparciu o przywołane orzecznictwo sądów administracyjnych, że skierowane do niego żądanie stanowi utrudnienie dostępu do informacji publicznej oraz przedłużanie postępowania. Żądana informacja dotyczy kosztów funkcjonowania organu finansowanego ze środków publicznych, w tym podatków mieszkańców gminy i ich ujawnienie leży w interesie publicznym. Nie jest zatem informacją przetworzoną. To organ musi wykazać, że informacja nie jest istotna dla ogółu. Nadto jeżeli organ nadal nie widzi podstaw do jej udzielenia winien wydać decyzje odmowną, co umożliwi wniesienie skargi do sądu.
Kolejnym pismem z 19 lutego 2020 r. (doręczonym 25.02.) organ wezwał skarżącego, w terminie 14 dni, do wykazania szczególnego interesu publicznego pod rygorem odmowy udostępnienia informacji. W uzasadnieniu wezwania wskazał, że nie posiada bazy danych, z której byłoby możliwe proste wygenerowanie odpowiedzi z podziałem na każdy rok. zakres do wykonania czynności mających na celu przygotowanie informacji czyni ją przetworzona w rozumieniu ustawy a tym samym żądanie wykazania szczególnego interesu publicznego za zasadne. Wnioskodawca winien też wskazać, w jaki sposób zamierza informacje wykorzystać. Wezwanie wysłano pocztą na adres zamieszkania wnioskodawcy.
W odpowiedzi z 25 lutego 2020 r. wnioskodawca powtórzył argumentację zawartą w piśmie z 6 lutego. Nie zgodził się z twierdzeniem, że żądana informacja jest informacją przetworzoną. Nadto wyraził zdziwienie, że korespondencja organu wysyłana jest pocztą a nie na wskazany adres elektroniczny [...] W przypadku odmownego rozstrzygnięcia wniosku żądał wydania decyzji.
Do dnia 31 marca 2020 r., czyli daty wniesienia skargi na bezczynność nie otrzymał odpowiedzi na wniosek.
W uzasadnieniu skargi wnioskodawca przedstawił przebieg postępowania i podkreślił, że nie jest sporne, że żądana informacja jest informacją publiczną i organ zobowiązany jest do jej udzielenia. Niezasadnie organ uznaje ją za przetworzoną, rozszerzając katalog informacji przetworzonej a wezwaniem do wykazania interesu publicznego wydłuża zakreślony art. 13 ust. 2 ustawy termin do odpowiedzi na wniosek.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej odrzucenie ewentualnie oddalenie jako niezasadnej i dotkniętej brakami formalnymi (błędne oznaczenie organu, brak podpisu) oraz nieusprawiedliwionej merytorycznie. Odkreślił, że skarga na bezczynność wpłynęła do organu e-mailem, a co za tym idzie - nie została podpisana przez skarżącego, co stanowi naruszenie art. 57 § 1 w zw. z art. 46 i art. 47 ppsa. Stosownie do art. 46 § 1 pkt 4 ppsa każde pismo strony powinno zawierać podpis strony albo jej przedstawiciela ustawowego lub pełnomocnika. Skarżący żądał wykazania konkretnych wypłat należności dla firmy B w latach 2013-2019. Nie żądał określonych, istniejących dokumentów a informacji, które wymagały sięgnięcia do różnych dokumentów i wytworzenia nowych dokumentów w postaci "zestawień wydatków" obejmujących informację za wnioskowane powyżej okresy czasu. Znamienne jest, że skarżący kwestionował przetworzony charakter informacji twierdząc, że jest to informacja prosta i pomimo wezwania nie wskazał jej istotnego znaczenia publicznego.
Nawet na ponowne wezwanie nie udzielił odpowiedzi wskazują, że jest to informacja publiczna prosta. Organ nie miał możliwości oceny w jakim celu skarżący chce wykorzystać przedmiotowe informacje i czy jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Kwestia ta była kluczowa do udzielenia lub nie informacji publicznej. Skarżący w żaden sposób nie wykazał, że uzyskane informacje publiczne wykorzysta dla dobra ogółu ani w jaki sposób to uczyni. Organ podjął wysiłki aby dokładnie rozpatrzeć wniosek skarżącego o udzielenie informacji publicznej i kierował kilka pism szczegółowo objaśniających o co chodzi. Pomimo braku pozytywnej odpowiedzi na pierwsze wezwanie organ wystosował dodatkowe wezwania z prośbą o wykazanie szczególnie istotnego interesu publicznego nie wyznaczając skarżącemu limitu czasu na odpowiedź.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 ppsa, kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Stosownie do treści art. 134 § 1 ppsa, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany wskazanymi przez stronę skarżącą zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
W myśl art. 53 § 2b ppsa, skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania można wnieść w każdym czasie po wniesieniu ponaglenia do właściwego organu. W niniejszej sprawie skarżący wyczerpał środki zaskarżenia w toku postępowania administracyjnego, czyniąc zadość cyt. regulacji zawartej w art. 53 § 2b ppsa, tj. skarga została wniesiona po uprzednim złożeniu ponaglenia, które skierowane zostało do właściwego organu. Wskazać też należy, że w przypadku skargi na bezczynność organu administracji publicznej przedmiotem kontroli sądu nie jest określony akt lub czynność, lecz ich brak w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie i w określonym przez prawo terminie. Dla dopuszczalności skargi na bezczynność organu nie mają znaczenia przyczyny, z powodu których akt nie został podjęty lub czynność nie została dokonana, jak również, czy bezczynność lub przewlekłość organu spowodowana została zawinioną lub niezawinioną opieszałością organu, czy też spowodowana była przeświadczeniem organu, że stosowny akt lub czynność w ogóle nie powinien zostać wydany.
Zgodnie z art. 119 pkt 4 ppsa sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. W świetle treści wskazanego przepisu oraz przedmiotu zaskarżenia w niniejszej sprawie należy stwierdzić, że korzystając z dyspozycji art. 119 pkt 3 ppsa Sąd mógł rozpoznać przedmiotową sprawę w trybie uproszczonym, na posiedzeniu niejawnym i dlatego z urzędu skierował sprawę do rozpoznania w tym trybie (art. 119 pkt 4 w zw. z art. 120 ppsa).
Nie jest też sporne, że celem skargi na bezczynność organu administracji jest zwalczanie braku działania (zwłoki) w załatwianiu sprawy administracyjnej. W doktrynie oraz orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, że o bezczynności organu administracji możemy mówić wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ ten nie podejmuje żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadząc postępowanie, mimo istnienia ustawowego obowiązku, nie kończy go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub innego aktu, czy też nie podejmuje innej stosownej czynności. Dla stwierdzenia bezczynności nie ma znaczenia okoliczność, z jakich powodów określony akt nie został podjęty lub czynność nie została dokonana, a w szczególności, czy bezczynność spowodowana została zawinioną lub niezawinioną opieszałością w ich podjęciu lub dokonaniu, czy też wiąże się z przeświadczeniem, że nie istnieje obowiązek wydania stosowanego aktu lub podjęcia określonej czynności.
Poza tym należy wskazać, że Sąd ocenia skargę na bezczynność na moment jej wniesienia, niemniej zobowiązany jest również uwzględnić wszelkie okoliczności zaistniałe od tego zdarzenia prawnego do chwili orzekania. Skarga na bezczynność organu ma bowiem na celu przede wszystkim wymuszenie na organie administracji załatwienia sprawy.
W świetle powyższego dla uznania bezczynności organu konieczne jest ustalenie, że był on zobowiązany na podstawie obowiązujących przepisów prawa rozpatrzenia wniosku, w tym do wydania decyzji, aktu lub podjęcia określonych czynności i mimo to nie podejmuje działań mających na celu uczynienie zadość temu obowiązkowi. Ocena, co do bezczynności organu, dokonana być musi na gruncie właściwego dla załatwienia sprawy prawa procesowego i materialnego.
Zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych. Pojęcie informacji publicznej ma szeroki charakter i odnosi się do wszelkich spraw publicznych również wówczas, gdy wiadomość ta nie została wytworzona przez podmioty publiczne, a jedynie odnosi się do nich. Prawo dostępu do informacji publicznej obejmuje prawo żądania udzielenia informacji o określonych faktach i stanach istniejących w chwili udzielania informacji. Do udostępnienia informacji publicznej obowiązane są m.in. organy władzy publicznej, podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne albo osoby prawne samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe jednostki organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego publicznych (art. 4). W art. 6 udip ustawodawca zamieścił przykładowy wykaz (katalog) informacji i dokumentów, które stanowią informację publiczną, przy czym wyszczególnienie to nie jest wyliczeniem wyczerpującym (zamkniętym), lecz ma charakter przykładowy.
O zakwalifikowaniu określonej informacji do udostępnienia decyduje jej treść i charakter. Przesłanką kwalifikującą konkretną informację do kategorii informacji publicznej jest więc spełnienie przez nią kryterium przedmiotowego i stąd też decydującymi są treść i charakter konkretnej informacji, nie zaś podmiot, który jest w jej posiadaniu.
Nie jest też sporne, że załatwienie wniosku o udostępnienie informacji publicznej może przybrać postać: czynności materialno-technicznej, jaką jest udzielenie informacji publicznej; pisma informującego, że wezwany podmiot nie jest zobowiązany do udzielenia informacji, gdyż nią nie dysponuje albo nie jest podmiotem, od którego można jej żądać; pisma informującego, że żądana informacja nie stanowi informacji publicznej w rozumieniu ustawy; pisma informującego, że istnieje odrębny tryb dostępu do żądanej informacji publicznej lub zastosowania tego trybu w sytuacji, gdy z treści wniosku wynika, że wnioskodawca żąda udostępnienia w trybie szczególnym; decyzji administracyjnej, o której mowa w art. 16 ust. 1 udip - akt ten jest wydawany w przypadku odmowy udostępnienia informacji, względnie umorzenia postępowania o udostępnienie informacji.
Nim jednak dojdzie do rozpatrzenia wniosku organ winien zbadać czy spełnia on wymogi formalne, tzn. czy został wniesiony przez osobę w nim wskazaną i czy został podpisany.
W spornej sprawie organ weryfikacji formalnej wniosku nie dokonał, uczynił to Sąd na etapie kontroli formalnej skargi przez wezwanie skarżącego do opatrzenia skargi podpisem zaufanym. Skarżący wykonał wezwanie przez nadesłanie skargi opatrzonej podpisem zaufanym za pośrednictwem platformy ePUAP, którą organ nie dysponuje. Organ dostrzegł wadliwość korespondencji na etapie skargi ale nie wezwał do podpisania wniosku. Stad Sąd uznał, że weryfikacja autora na etapie skargi konwalidowała błąd organu i skarżący nie może ponosić negatywnych tego konsekwencji.
Skarga została wniesiona drogą elektroniczną, ale Sąd posiada elektroniczną skrzynkę podawczą ePUAP, co powoduje, że ma możliwości przyjęcia skargi tą drogą, w formie dokumentu elektronicznego potwierdzonego podpisem elektronicznym lub podpisem zaufanym. Skarga została opatrzona podpisem zaufanym dopiero na wezwanie Sądu z 8 maja 2020 r. Korespondencja ze skarżącym miała miejsce za pośrednictwem platformy ePUAP. Korespondencja z organem odbywa się za pośrednictwem poczty, gdyż nie dysponuje ona skrytką na platformie ePUAP.
Faktem jest, że w przypadku spraw dotyczących informacji publicznej organ administracji pozostaje w bezczynności wówczas, gdy nie udostępnił zainteresowanemu podmiotowi żądanej przez niego informacji publicznej stosownie do przepisów ustawy, nie odmówił udostępnienia informacji (art. 16 ust. 1), nie umorzył postępowania (art. 14 ust.
- 2) bądź też nie odmówił udostępnienia informacji publicznej przetworzonej w związku z niespełnieniem przez stronę warunku wskazanego w art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy.
Zgodnie z art. 13 ust. 1 ustawy odpowiedzi należy udzielić bez zbędnej zwłoki, jednakże nie później niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku. Termin ten może być przedłużony, co przewiduje art. 13 ust. 2 ustawy.
Przedmiotowa sprawa została zainicjowana wnioskiem skarżącego z 10 stycznia 2020 r., który organ odebrał 13 stycznia i przystępując do jego załatwienia skupił się na kwestiach merytorycznych zamiast, w pierwszej kolejności zweryfikować kwestie formalne a jeżeli uzna, że dotyczy on informacji przetworzonej wezwać wnioskodawcę do wykazania jej istotności dla interesu publicznego.
Z utrwalonego orzecznictwa wynika, że informacja publiczna zawsze dotyczy sfery faktów. Jest nią więc treść dokumentów wytworzonych przez organy władzy publicznej i podmioty niebędące organami administracji publicznej, treść wystąpień, opinii i ocen przez nie dokonywanych, niezależnie do jakiego podmiotu są one kierowane i jakiej sprawy dotyczą. Informacją publiczną są zarówno treści dokumentów bezpośrednio przez organ wytworzonych, jak i tych, których używa przy realizacji przewidzianych prawem zadań (także tych, które tylko w części go dotyczą), nawet gdy nie pochodzą wprost od niego (wyrok WSA w Warszawie z 14.10.2009 r., II SAB/Wa 81/09).
Natomiast przesłanka szczególnej istotności dla interesu publicznego jest spełnioną, gdy wnioskodawca jest w stanie wykazać w chwili składania wniosku swoje indywidualne, realne i konkretne możliwości wykorzystania dla dobra ogółu informacji publicznej, której przygotowania się domaga, tj. uczynienia z niej użytku dla dobra ogółu w taki sposób, który nie jest dostępny dla każdego posiadacza informacji publicznej (por. wyrok NSA z 10.01.2014 r., I OSK 2111/13). Informacja publiczna powinna stwarzać realną możliwość wykorzystania uzyskanych danych dla poprawy funkcjonowania organów administracji i lepszej ochrony interesu publicznego (wyrok NSA z 7.12.2011 r., I OSK 1737/1). Jeśli wnioskodawca nie wykaże, że uzyskanie danej informacji publicznej jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, podmiot zobowiązany powinien wydać decyzję o odmowie udzielenia tej informacji, opartą na przepisie art. 16 ust. 1 udip (por. NSA z 11.01.2012 r., I OSK 1015/12).
Aczkolwiek działanie organu w kontrolowanej sprawie było wadliwe, gdyż nie udzielił informacji ani nie wydał decyzji odmownej w zakreślonym terminie ani takiego terminu załatwienia sprawy nie zakreślił, to trudno zarzucić mu bezczynność, gdyż zgodnie z art. 15zzs ust. 10 pkt 1 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. poz. 374 ze zm., dalej: ustawa o zwalczaniu COVID-19), w brzmieniu po nowelizacji z 31 marca 2020 r., obowiązującej od 13 marca do 24 maja 2020 r., który stanowi, że w okresie stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 nie stosuje się przepisów o bezczynności organów oraz o obowiązku organu i podmiotu, prowadzących odpowiednio postępowanie lub kontrolę, do powiadamiania strony lub uczestnika postępowania o niezałatwieniu sprawy w terminie.
Innymi słowy "Zaprzestanie czynności przez sąd, organ lub podmiot, prowadzące odpowiednio postępowanie lub kontrolę, w okresie, o którym mowa w ust. 1, nie może być podstawą wywodzenia środków prawnych dotyczących bezczynności, przewlekłości lub naruszenia prawa strony do rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki (art. 15 zzs pkt 11).
Należy pamiętać, że skarga na bezczynność organu odgrywa kluczową rolę w egzekwowaniu udostępnienia wnioskowanej informacji po upływie 14 dniowego terminu, o którym mowa w art. 13 udipp. W doktrynie podkreśla się, że termin ten ma charakter instrukcyjny a jego upływ umożliwia wniesienie środków mających na celu zdyscyplinowanie podmiotów zobowiązanych do udostępnienia informacji publicznych, które pozostają w stanie bezczynności. Należy też pamiętać, że zgodnie z art. 16 udip przepisy ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r., poz. 256) mają zastosowanie jedynie do wydawania decyzji o odmowie udzielenia informacji i decyzji o umorzeniu postępowania o udostępnienie informacji. Nie można więc uznać, że termin, o którym mowa w art. 13 udip jest terminem procesowym. Nie wyklucza to jednak konieczności identyfikacji wnioskodawcy.
Wskazany art. 15zzs ust. 10 pkt 1 ustawy o zwalczaniu COVID pozbawia natomiast wnioskodawcę możliwości skutecznego dochodzenia realizacji obowiązku udzielenia informacji przez organy, gdyż wyłącza stosowanie art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., ppsa). Oznacza to, że możliwość szybkiego uzyskania informacji publicznej zależy w tym czasie wyłącznie od dobrej woli organu. Skarga została wniesiona 31 marca 2020 r. drogą elektroniczną, po wezwaniu organu z 25 lutego 2020 r.(data doręczenia) i udzielonej tego samego dnia odpowiedzi. Organ wskazał termin załatwienia sprawy na dni 14, który upłynął 11 marca i został zawieszony przez przepisy szczególne ustawy COVID i rozporządzenie w sprawie stanu zagrożenia epidemicznego.
Nie budzi wątpliwości, że organ jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia będącej w jego posiadaniu informacji publicznej, gdyż gospodaruje środkami publicznymi ale jako spółka prawa handlowego przedkłada w KRS bilans i sprawozdanie finansowe z każdego roku działalności. Powyższe potwierdza strona 8 wydruku z KRS skarżącej z 14.04.2020 r. przedłożonego przez spółkę na wezwanie Sądu (k. 11 akt).
Stosownie do art. 6 ustawy udostępnieniu podlega informacja publiczna, w szczególności o: podmiotach, o których mowa w art. 4 ust. 1, w tym o majątku, którym dysponują (art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. f) oraz o majątku publicznym, w tym o majątku Skarbu Państwa i państwowych osób prawnych (art. 6 ust. 1 pkt 5 lit. a). Informacją publiczną jest każda informacja wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa. Informacja, która organ dysponuje jest informacja prostą ale ta, które musi stworzyć na podstawie posiadanych dokumentów jest już przetworzoną.
Należy się zgodzić z organem, ze takowej nie posiada i nie może jej udzielić. Dla udzielenia informacji przetworzonej musi wnioskodawca wykazać szczególną istotność dla interesu publicznego czego nie uczynił. O jego wykazanie wzywał wnioskodawcę dwukrotnie.
Jednakże rozważania Sądu na etapie skargi na bezczynność czy żądana informacja jest prostą czy przetworzoną są przedwczesne. Sąd czyni je w toku merytorycznego rozpatrywania skargi wniesionej na udzieloną informację lub odmowę jej udzielenia niezależnie od formy w jakiej organ takiej odpowiedzi udzielił.
Zwłaszcza w okresie pandemii i zawieszenia obowiązywania wskazanych wyżej przepisów. Sąd uwzględnił bowiem fakt, że na wezwanie skarżący udzielił odpowiedzi 25 lutego 2020 r. a od 14 marca 2020 r. obowiązywało rozporządzenie Ministra Zdrowia z 20 marca 2020 r. w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu epidemii - Dz.U. z 2020 r. poz. 491), które zawieszało bieg terminów objętych obowiązującą wówczas regułą określoną w art. 15zzs ust. 1 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r. poz. 374 ze zm.). Następną nowelizacją z 31 marca 2020 r. ustawodawca zawiesił bieg terminów do załatwiania wniosków o udzielenie informacji publicznej. Kolejną nowelizacją został z dniem 16 maja 2020 r. bieg terminu został przywrócony.
Na marginesie wskazać należy, ze wnioskodawcą jest skarżący, który wskazuje adres [...], jak również adres spółki z o.o. C, co w ocenie Sądu wobec brzmienia wniosku nie pozostaje bez znaczenia w sytuacji, gdy środki publiczne zazwyczaj wydawane są z uwzględnieniem regulacji ustawy Prawo zamówień publicznych (Pzp) a ta wskazuje, że informacje przetargowe udzielane są uczestnikom przetargu (poza ogólnodostępnymi jak ogłoszenie czy SIWZ) a w trybie informacji publicznej dostępna jest tylko podpisana umowa przetargowa. Oznacza to, że po rozstrzygnięciu przetargu jego uczestnik a tym bardziej osoba postronna może w trybie uodip zasięgać informacji o podpisanej umowie, która i tak jest dostępna w BZP (art.11- wybrany wykonawca, wartości usługi).
Natomiast art. 139. ust. 3 Pzp stanowi, że "Umowy są jawne i podlegają udostępnianiu na zasadach określonych w przepisach o dostępie do informacji publicznej" i jest to jedyny dokument, na którego ujawnienie ustawodawca zezwolił w tym trybie. Jednakże określona w art. 139 ust. 3 Pzp zasada jawności umów o zamówienie, nie posiada charakteru bezwzględnego i podlega ograniczeniom przewidzianym w ustawie o dostępie do informacji publicznej, a które odsyłają do innych ustaw w zakresie ograniczenia prawa dostępu do informacji publicznej (np. ustawa RODO, tajemnica przedsiębiorstwa.). Podkreślić należy, że w przedmiotowej sprawie organ prowadził korespondencję ze skarżącym, wyjaśniając jej przyczyny, co wskazuje, że nie był bezczynny. Czym innym jest ocena zasadności tej korespondencji w kontekście przewlekłości postępowania, które nie było przedmiotem oceny w tej sprawie.
Mając na względzie powyższe Sąd skargę oddalił na podstawie art. 151 ppsa.