Uzasadnienie
Przedmiotem skargi L. S. jest bezczynność Wojewody D. w zakresie rozpoznania wniosku o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę.
Jak wynikało z akt sprawy, 13 grudnia 2016 r. do organu administracji wpłynął wniosek skarżącej o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę.
Pismem z 16 stycznia 2017 r. organ administracji, działając w trybie art. 64 § 2 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2016r. poz. 23 ze zm., dalej k.p.a.), wezwał stronę do uzupełnienia braków formalnych wniosku poprzez: 1) dołączenie informacji właściwego starosty o braku możliwości zaspokojenia potrzeb kadrowych pracodawcy zgodnie z art. 88c ust. 1 pkt 2 oraz ust. 2 ustawy z 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienie i instytucjach rynku pracy (Dz.U. z 2015 r. poz. 149 ze zm.) lub innego dokumentu zwalniającego starostę z obowiązku wydania zezwolenia;
2) uzupełnienia przez pracodawcę formularza wniosku o pobyt czasowy i pracę "zał. nr 1 do wniosku o udzielenie cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt czasowy, dołączany w przypadku ubiegania się przez cudzoziemca o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę (...), podpisanego czytelnie imieniem i nazwiskiem przez podmiot powierzający wykonywanie pracy cudzoziemcowi, zgodnie z wpisem we właściwym rejestrze, informując, że podpis pod załącznikiem nr 1 na str. 4 jest nieczytelny; przypominając, że podpis osoby upoważnionej do reprezentacji podmiotu powierzającego musi być odręczny, oryginalny, czytelny, z imienia i nazwiska oraz w transkrypcji łacińskiej".
Jednocześnie strona została pouczona, że nieusunięcie braków formalnych w terminie siedmiu dni od dnia odebrania pisma skutkować będzie pozostawieniem wniosku strony z 13 grudnia 2016 r. bez rozpoznania, zgodnie z art. 64 § 2 k.p.a. Pismo to zostało doręczone skarżącej 30 stycznia 2017 r.
W dniu 6 lutego 2017 r. strona uzupełniła braki formalne przedkładając pismo starosty oraz załącznik nr 1 podpisany przez P. K.-F., osobę nieujawnioną w rejestrach spółki powierzającej pracę.
Wraz z pismem z 21 marca 2017 r. skarżąca, działając przez pełnomocnika, ponownie przedłożyła wniosek z 13 grudnia 2016 r. wraz z nowym załącznikiem nr 1 w związku ze zmianą podmiotu powierzającego jej pracę. Załącznik nr 1 został popisany przez koordynatora HR spółki "B" sp. z o.o. -M. T. Przy piśmie z 20 kwietnia 2017 r. skarżąca przedłożyła opinię starosty oraz zezwolenie na prace typ A, a wraz z pismem z 26 maja 2017 r. strona złożyła dodatkowe dokumenty.
W dniu 10 lipca 2017 r. strona złożyła pismo wnosząc o przyspieszenie rozpoznania sprawy, zaś 10 sierpnia 2017 r. wniosła ponaglenie w trybie art. 37 k.p.a., które wobec bezczynności organu administracji powieliła 23 października 2017r.
Zawiadomieniem z 4 stycznia 2018 r. organ administracji pozostawił wniosek strony bez rozpoznania. W uzasadnieniu, powołując się na art. 106 ust. 1a i ust. 1b ustawy z 12 grudnia 2013 r. o Cudzoziemcach (Dz.U. z 2016 r. poz. 1990 ze zm., dalej ustawa o Cudzoziemcach), organ administracji wskazał, że pomimo prawidłowego wezwania strona nie uzupełniła w sposób poprawny braku formalnego wniosku w postaci podpisania załącznika nr 1 przez osobę do tego uprawnioną. Wywodził, że zgodnie w powołanymi przepisami ustawy o Cudzoziemcach wnioskodawca obowiązany jest załączyć do wniosku załącznik nr 1 podpisany przez osobę upoważnioną do reprezentowania firmy lub upoważnioną przez taką osobę lub do załącznika powinno być dodane stosowne pełnomocnictwo do podpisywania tego typu dokumentów. W przypadku osoby prawnej lub jednostki organizacyjnej nie posiadającej osobowości prawnej pod załącznikiem winna się podpisać osoba działająca w imieniu i na rzecz tego podmiotu.
Skarżąca 6 lutego 2017 r. złożyła załącznik nr 1, który nie był podpisany przez osobę upoważnioną do składania tego typu oświadczeń. Złożony 22 marca 2017 r. załącznik nr 1 (dotyczący nowego pracodawcy) również nie został podpisany przez osobę upoważnioną do składania oświadczeń w imieniu pracodawcy. Z uwagi na nieuzupełnienie braku formalnego wniosek strony pozostawiono bez rozpoznania. Zawiadomienie doręczono pełnomocnikowi strony 15 stycznia 2018 r.
Pismem z 19 stycznia 2018 r. strona złożyła wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia podania o złącznik nr 1, wskazując, że uchybienie wymogom formalnym nastąpiło bez jej winy. Do pisma załączyła kopię notarialną pełnomocnictwa dla osoby, która podpisała złącznik nr 1 (dotyczący nowego pracodawcy). W uzasadnieniu wskazywała, że braki formalne załącznika nr 1 dotyczącego starego pracodawcy - podmiotu powierzającego pracę: firmy "C" sp. z o.o., wobec zmiany pracodawcy, nie powinny być traktowane jako uchybienie formalne. Ponadto z pouczenia wynikało, że powodem braków jest nieczytelny podpis, nie wskazano, że został on złożony przez osobę nieuprawnioną. W odniesieniu do drugiego ze składanych załączników - dotyczącego nowego pracodawcy, to został on podpisany przez osobę upoważnioną, co wynika z załączonego wówczas pełnomocnictwa. Przyczyna braku tego dokumentu w aktach sprawy jest dla strony nieznana i uważa, że nie może ponosić konsekwencji tego stanu rzeczy.
O wadach "nowego" załącznika nr 1 strona dowiedziała się z zawiadomienia z 4 stycznia 2018 r. pozostawiającego jej podanie bez rozpoznania. Skarżąca nie była wzywana o uzupełnienie tego braku formalnego, choć dotyczył on nowego dokumentu. Co więcej strona składała w tym czasie szereg pism, które pozostawały bez reakcji organu administracji, co utwierdziło ją w przekonaniu o prawidłowości postępowania.
Postanowieniem z 10 maja 2018 r. organ administracji publicznej odmówił stronie przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych gdyż w jego opinii nie można stwierdzić, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony.
Postanowieniem z 26 lipca 2018 r. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców, po rozpoznaniu zażalenia skarżącej na niezałatwienie sprawy przez organ administracji w terminie określonym w art. 35 k.p.a., uznał je za nieuzasadnione. W uzasadnieniu opisał okoliczności faktyczne sprawy. Wskazując na przepisy art. 35, art. 36, art. 37 i art. 63 k.p.a. oraz art. 106 ustawy o Cudzoziemcach wywodził, że podanie winno spełniać wymogi formalne, które po wezwaniu strona obowiązana jest uzupełnić. Z okoliczności faktycznych sprawy wynikało, że podanie strony zawierało braki formalne, które skarżąca uzupełniła w terminie jednak w zakresie załącznika nr 1 (podpisu pod nim) nieprawidłowo. Uzupełniony załącznik został bowiem podpisany przez P. K. – F., która nie była osobą upoważnioną do podpisywania oświadczeń w imieniu "C" sp. z o.o. Powołując się na przepis art. 106 ustawy o Cudzoziemcach organ administracji wskazał, że osobą uprawnioną do złożenia podpisu może być członek zarządu, prokurent oraz upoważniony pełnomocnik.
W takim przypadku wraz z załącznikiem winien być złożony dokument stwierdzający udzielenie takiego pełnomocnictwa. Wzywając stronę do uzupełnienia braków formalnych organ administracji pouczył stronę o tym, że dokument musi być podpisany przez osobę upoważnioną do reprezentowania pracodawcy. Nieprawidłowe uzupełnienie braków formalnych powoduje bezskuteczność podania, co oznacza, że nie wszczęło ono postępowania, a tym samym nie można wywodzić bezczynności organu administracji. Natomiast zmiana podmiotu powierzającego stronie pracę pozostaje bez wpływu na ocenę bezczynności.
Pismem z 16 stycznia 2020 r. strona wniosła skargę na bezczynność organu administracji publicznej. Zarzucała naruszenie art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 10, art. 12, art. 35 § 1 oraz art. 36 § 1 k.p.a., poprzez niezrealizowanie dyspozycji art. 64 § 2 k.p.a. i pozostawienie sprawy bez rozpoznania. Wnioskowała o: 1) stwierdzenie bezczynności i niezałatwienie sprawy z wniosku skarżącej o zezwolenie na pobyt czasowy, 2) uznania, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, 3) przyznanie od organu administracji na rzecz strony sumy pieniężnej w wysokości 2.500 zł. na podstawie art. 149 § 2 w zw. z art. 154 § 6 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi;
- 4) zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu powieliła zgłaszane już uwagi, że wniosła kolejny złącznik nr 1 wobec zmiany podmiotu powierzającego jej pracę, był on podpisany przez osobę upoważnioną, co wynikało z załączonego pełnomocnictwa. Strona następnie składała dalsze dokumenty, co utwierdziło ją w przekonaniu o właściwym postępowaniu. O wadach wniosku dowiedziała się z zawiadomienia o pozostawieniu jej podania bez rozpoznania. Wcześniej organ administracji nie wezwał jej do uzupełnienia braków formalnych dotyczących nowego załącznika nr 1, choć był to nowy dokument, inny od uprzednio złożonego, zatem wezwanie z 16 stycznia 2017 r. nie może odnieść skutku do nowego załącznika nr 1. Powołując się na przepisy dotyczące terminów załatwiania spraw strona wywodziła, że zostały one naruszone, gdyż organ administracji błędnie uznał, że zachodzą okoliczności zwalniające go z rozpoznania sprawy z wniosku strony. Zasada zaufania wyrażona w art. 9 k.p.a. nakazuje pouczać stronę, zwłaszcza cudzoziemca o prawach i obowiązkach procesowych.
W dalszej części wskazywała, że środkiem zwalczającym pozostawienie podania bez rozpoznania jest skarga na bezczynność organu administracji. Rozpoznanie niniejszej skargi jest dla strony istotne, gdyż chce ubiegać się o pobyt rezydenta długoterminowego, zaś jednym z warunków jest przebywanie na terytorium Polski nieprzerwanie przez okres 5 lat bezpośrednio przed złożeniem takiego wniosku. Uzasadniając wniosek o przyznanie sumy pieniężnej w kwocie 3.500 zł (taką podała w uzasadnieniu skargi), strona wskazywała, że zrekompensuje jej to przeżycia psychiczne i krzywdy moralne związane z bezczynnością, zaś dla organu administracji będzie stanowiło sankcję za wadliwe przeprowadzenie postępowania i jego zdyscyplinowanie.
W odpowiedzi na skargę organ administracji publicznej wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu podkreślał, że strona wezwana o uzupełnienie braku formalnego nie wykonała czynności prawidłowo. Nie stanowi tego przedłożenie załącznika nr 1 wskazującego nowy podmiot powierzający pracę, gdyż wezwanie dotyczyło innego dokumentu. Niezależnie od tego także nowy załącznik nie był prawidłowo podpisany, co uniemożliwiało poprawne procedowanie, wbrew twierdzeniom skarżącej nie załączono pełnomocnictwa dla M. T. W opinii organu administracji nie można mu postawić zarzutu braku wezwania do uzupełnienia braków formalnych dokumentu stanowiącego uzupełnienie wcześniej składanego braku formalnego, co potwierdza orzecznictwo sądów administracyjnych.
Dalej organ wskazał, że sprawa ma charakter historyczny, gdyż strona złożyła dwa kolejne wnioski o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, z czego w jednej sprawie postępowanie umorzono decyzją z 9 sierpnia 2018 r., zaś kolejny wiosek rozpoznano decyzją z 13 marca 2019 r., co wyklucza zobowiązywanie przez Sąd do wydania kolejnej decyzji. Ponadto podmiot powierzający stronie wykonanie pracy określił jej zakres czasowy do 31 marca 2020 r., a zatem zezwolenie obejmowałoby okres, który już upłynął.
Odnosząc się do zgłoszonego w skardze żądania przyznania sumy pieniężnej, organ administracji publicznej podniósł, że jej zasądzenie nie jest bezpośrednią konsekwencją stwierdzenia bezczynności, a dyskrecjonalnym uprawnieniem sądu, a zatem możliwością, z której należy korzystać, jeżeli realia rozpoznawanej sprawy są niemożliwe do akceptacji z punktu widzenia ochrony praw strony, co oznacza, że w każdym przypadku sąd musi rozważyć zasadność takich żądań w kontekście działań organu. Wskazał również, że suma pieniężna jest jednym z dwóch – obok grzywny - środków o charakterze finansowym, które mogą być zastosowane w razie stwierdzenia przewlekłości. W pierwszej kolejności sąd winien rozważyć zasądzenie grzywny, a dopiero w dalszym szczególnie uzasadnionym przypadku sumy pieniężnej, która nie stanowi odszkodowania w rozumieniu prawa cywilnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje
Skarga jest uzasadniona, jakkolwiek Sąd nie podziela zasadności wszystkich podnoszonych przez skarżącą argumentów. Niemniej jednak ocena postępowania Wojewody D. wskazuje, że dopuścił się on bezczynności w rozpoznaniu wniosku strony, przy czym ma ona charakter rażącego naruszenia prawa.
Na wstępie wskazać trzeba na art. 119 pkt 4 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej: p.p.s.a.), zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. W trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawy na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów (art. 120 p.p.s.a.). Na tej podstawie Sąd rozpoznał niniejszą sprawę w ww. trybie.
Spór między stronami dotyczy oceny działania organu administracji w zakresie sprawności postępowania, w szczególności tego czy w zaistniałych okolicznościach faktycznych pozostawał i pozostaje w zwłoce w zakresie rozpoznania złożonego przez stronę wniosku o udzielenie jej zezwolenia na pobyt czasowy i pracę.
W opinii strony wydane przez organ administracji zawiadomienie o pozostawieniu jej wniosku bez rozpoznania nie miało uzasadnionych podstaw, gdyż skarżąca została nieprawidłowo pouczona o skutkach nieuzupełniania braku formalnego, ponadto przed wydaniem zarządzenia przedłożyła dokumenty w postaci załącznika nr 1 spełniające wymogi formalne wniosku (przedłożyła pełnomocnictwo, którego nie ma w aktach sprawy). Niezależnie od tego, w dacie złożenia nowego załącznika, nawet niezupełnego, obowiązkiem organu administracji było wezwanie jej do uzupełnienia braków formalnych, czego organ administracji nie dopełnił.
Zdaniem organu administracji, skarżącą prawidłowo pouczona o konieczności uzupełnienia braków formalnych nie uczyniła tego właściwie, przedkładając dokument podpisany przez nieuprawniony podmiot. Także kolejny załącznik (co wiązało się ze zmianą podmiotu powierzającego, złożony przez stronę zawierał takie same braki, co musiało skutkować pozostawieniem jej wniosku bez rozpoznania. Organ administracji zanegował złożenie przez skarżącą pełnomocnictwa.
Odnosząc się do tak nakreślonego sporu na wstępie podkreślenia wymaga, że zgodnie z art. 149 § 1 pkt 1 – 3 p.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.
Przepis ten nie pozostawia wątpliwości, że stosując art. 149 § 1 pkt 1 – 3 p.p.s.a. a contrario, sąd może oddalić skargę na bezczynność postępowania jedynie w przypadku stwierdzenia, że na dzień wniesienia skargi organ administracji nie pozostawał w bezczynności (por. wyroki: Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 22 maja 2019 r. sygn. akt IV SAB/Wr 51/19; Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z 10 maja 2019 r. sygn. akt II SAB/Sz 13/19, orzeczenie dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, dalej CBOSA). Taka wykładnia jest niewątpliwie następstwem założenia, że skarga na bezczynność ma na celu przede wszystkim zdyscyplinowanie organów administracji do załatwienia sprawy w przewidzianej prawem formie.
W konsekwencji sąd będzie zobowiązany oddalić skargę wówczas, gdy została rozpoznana, załatwiona jeszcze przez wniesieniem skargi, jako, że celem stwierdzenia bezczynności jest przede wszystkim wymuszenie na organie administracji załatwienia sprawy (por wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 kwietnia 2019 r. sygn. akt I OSK 1795/17, publ. w CBOSA). Wskazać przy tym należy, że przez załatwienie sprawy należy rozumieć wydanie decyzji rozstrzygającej sprawę do istoty, albo w inny sposób kończącej sprawę w danej instancji. Załatwienie sprawy może polegać na pozostawieniu podania bez rozpoznania (art. 64 § 2 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm., dalej: k.p.a.). Czynność taka jak wynika z uchwały podjętej przez siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego 3 września 2013 r. sygn. akt I OPS 2/13 (publ. w ONSAiWSA z 2014 r. nr 1, poz.
2) podlega kontroli w ramach skargi na bezczynność. Zgodnie z uzasadnieniem ww. uchwały w przypadku skargi na bezczynność organu przedmiotem kontroli sądowej nie jest określony akt lub czynność organu administracji publicznej, spośród wymienionych w przepisach art. 3 § 2 pkt 1 – 4a p.p.s.a., lecz ich brak w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie i w określonym przez prawo terminie. Prowadzi to do wniosku, że organ prowadzący postępowanie, który pozostawia podanie bez rozpoznania z naruszeniem obowiązujących przepisów prawa (mimo że nie zaszły przesłanki wskazane w art. 64 § 2 k.p.a.), pozostaje w bezczynności, ponieważ bezzasadnie uchyla się od rozpoznania sprawy i wydania decyzji. Również w literaturze przedmiotu dominuje pogląd, że środkiem zaskarżenia zapewniającym obronę przed bezprawnym nadużywaniem instytucji usunięcia braków podania jest skarga na bezczynność organu (por. np. B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2012, s. 311; G. Łaszczyca [w:] G. Łaszczyca, Cz. Martysz, A. Matan, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, t. I, Warszawa 2013, s. 626; P. Przybysz, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2006, s. 177-178; A. Wróbel [w:] M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz Lex, Warszawa 2011, s. 452).
Nie ulega wątpliwości, że pozostawienie podania bez rozpoznania w trybie art. 64 § 2 k.p.a. następuje w drodze czynności materialno-technicznej, o podjęciu której należy powiadomić wnoszącego podanie na piśmie. W najnowszej literaturze przedmiotu nie ma w tej kwestii wątpliwości (por. np. B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2012, s. 311; W. Chróścielewski, J. P. Tarno, Postępowanie administracyjne i postępowanie przed sądami administracyjnymi, Warszawa 2011, s. 120; G. Łaszczyca [w:] G. Łaszczyca, Cz. Martysz, A. Matan, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, t. I, Warszawa 2013, s. 625; R. Stankiewicz [w:] M. Wierzbowski, A. Wiktorowska, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2013, s. 386). Nie jest to jednak czynność w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a., ponieważ nie spełnia kryteriów określonych w tym przepisie.
Zatem w ramach obecnie rozpoznawanej skargi zadaniem Sądu jest ocena, czy w okolicznościach faktycznych sprawy organ administracji zasadnie pozostawił bez rozpoznania wniosek skarżącej, w konsekwencji czy na moment rozpoznawania skargi był czy też nie bezczynny.
Badając tak sprawę należy przyznać rację skarżącej, że w świetle zasad postępowania administracyjnego, w szczególności zasady zaufania do organów administracji (art. 8 k.p.a.) oraz zasady informowania (art. 9 k.p.a.) i prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.) postępowanie organu administracji nie jest prawidłowe, a w rezultacie narusza art. 64 § 2 w zw. z art. 54 k.p.a. Zgodnie z brzmieniem ww. zapisu jeżeli podanie nie spełnia innych wymagań ustalonych w przepisach prawa, należy wezwać wnoszącego do usunięcia braków w wyznaczonym terminie, nie krótszym niż siedem dni, z pouczeniem, że nieusunięcie tych braków spowoduje pozostawienie podania bez rozpoznania.
W świetle powołanych zasad ogólnych postępowania administracyjnego i skutku jaki wywołuje czynność z art. 64 § 2 k.p.a. nie może budzić wątpliwości, że wezwanie musi być czytelne, precyzyjne i wskazywać jasno i wyczerpująco czynności do których wykonania zobowiązana jest strona oraz skutki ich niedochowania. Zgodnie bowiem z art. 54 § 1 k.p.a. W wezwaniu należy wskazać: 1) nazwę i adres organu wzywającego;
- 2) imię i nazwisko wzywanego;
- 3) w jakiej sprawie oraz w jakim charakterze i w jakim celu zostaje wezwany;
- 4) czy wezwany powinien się stawić osobiście lub przez pełnomocnika, czy też może złożyć wyjaśnienie lub zeznanie na piśmie lub w formie dokumentu elektronicznego;
- 5) termin, do którego żądanie powinno być spełnione, albo dzień, godzinę i miejsce stawienia się wezwanego lub jego pełnomocnika;
- 6) skutki prawne niezastosowania się do wezwania.
Z utrwalonego w tym względzie orzecznictwa wynika, że nieprecyzyjne wezwanie do uzupełnienia braków formalnych pisma powoduje, że nie może nastąpić jego odrzucenie wskutek niewykonania tego wezwania. Wezwanie powinno być precyzyjne i jasne, nie może natomiast być dwuznaczne i powodujące wątpliwość co do przedmiotu wezwania i rygorów grożących w razie niezastosowania się do jego treści. Wezwanie do uzupełnienia braków wystosowane przez organ na podstawie art. 64 § 2 k.p.a. nie może być jedynie formalnym zabiegiem technicznym, musi wskazywać na rodzaj braku i dawać stronie możliwość jego usunięcia. Surowy rygor pozostawienia sprawy bez rozpoznania powinien być dodatkową okolicznością, która nakłada na organ konieczność szczegółowego i wyczerpującego formułowania wezwania do usunięcia braków. Tylko prawidłowe wezwanie wystosowane przez organ administracyjny na podstawie art. 64 § 2 k.p.a., zawierające kompletną i wyczerpującą informację o tym, jak ma zostać przeprowadzone usunięcie braku podania przez podmiot je wnoszący, może wywoływać skutki w postaci biegu terminu siedmiodniowego do usunięcia braków i w dalszej kolejności - pozostawienia podania bez rozpoznania. (por. wyrok Sądu Najwyższego z 30 stycznia 2008 r. sygn. akt III CSK 235/07, publ. w SIP LEX nr 487540, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 4 listopada 2016 r. sygn. akt II OSK 173/15, publ. w CBOSA).
Oceniając wezwanie z 16 stycznia 2017 r. skierowane do strony o uzupełnienie braków formalnych wskazać trzeba na istotne wątpliwości, co do spełnienia ww. cech. Z uwag kierowanych przez wzywającego wynikało, że powodem wezwania jest nieczytelność złożonego podpisu, przypominano, że podpis podmiotu powierzającego musi być odręczny, oryginalny, czytelny z imienia i nazwiska oraz w transkrypcji łacińskiej. Strona nie została pouczona, że w przypadku podpisania załącznika przez osobę, która nie jest ujawniona w odpowiednich rejestrach konieczne jest dołączenie pełnomocnictwa. Organ administracji wskazał bowiem, że wadą podania jest nieczytelny podpis, nie wyjaśnił w sposób precyzyjny jakiego (czyjego) podpisu się domaga. Już te wadliwości, wskazujące na niejasność, nieprecyzyjność oraz niezupełność wezwania mogłyby stanowić podstawę do uznania, że działanie organu administracji narusza wskazane już przepisy procesowe.
Niemniej jednak przesłanką powodująca uznanie, że w sprawie nie istniały podstawy do pozostawienia wniosku strony bez rozpoznania były dalsze działania (a właściwie ich brak) zaistniałe w stanie faktycznym sprawy. Jak bowiem wynika z akt sprawy, skarżąca jeszcze przed doręczeniem i datą zawiadomienia o pozostawieniu jej wniosku bez rozpoznania złożyła kolejny załącznik nr 1 w związku ze zmianą podmiotu powierzającego jej pracę. Nie ulega wątpliwości, że załącznik ten dotyczył wniosku z 13 grudnia 2016 r., co potwierdziła skarżąca w piśmie przewodnim do ww. załącznika nr 1 (dotyczącego nowego pracodawcy) z 22 marca 2017 r. Z akt sprawy wynika, że organ administracji nie potraktował tego pisma jako nowy wniosek lecz uznał, że został on złożony w ramach dotychczasowego wniosku strony. Skoro tak, to w opinii Sądu nie mógł zignorować ww. pisma, zwłaszcza, że przed tą datą nie doręczył stronie zawiadomienia o pozostawieniu jej podania bez rozpoznania.
Zawiadomienie w tym względzie jest datowane dopiero na 4 stycznia 2018 r., a zatem po upływie 10 miesięcy od złożenia nowego załącznika. Przepisy ustawy o Cudzoziemcach nie nakazują aby w takiej sytuacji umarzać postępowanie i procedować w ramach kolejnego wniosku, zatem należy przyjąć, że taka zmiana przed zakończeniem postępowania jest wyłącznie modyfikacją złożonego wniosku, do czego strona ma prawo. Tak również traktuje to Wojewoda D., co wynika z przyjętej praktyki znanej Sądowi z urzędu na podstawie dotychczas rozpoznawanych spraw. W związku z tym w ramach rozpoznawanej sprawy działanie organu administracji nie może odbiegać od przyjętych standardów i zasad, które mają umocowanie w przepisach kodeksu postępowania administracyjnego, w tym w szczególności w powołanych już zasadach ogólnych postępowania.
W związku z tym, skoro na długo przed doręczeniem zawiadomienia o pozostawieniu wniosku strony bez rozpoznania strona zmodyfikowała swój wniosek, składając nowy załącznik nr 1, to obowiązkiem organu administracji była jego ocena pod kątem wymagań wynikających z przepisów prawa, w tym art. 106 ustawy o Cudzoziemcach. Wszelkie braki dotyczące ww. wniosku winny być usuwane w trybie art. 64 § 2 k.p.a., który nie może być wyłączony tylko dlatego, że przed modyfikacją wniosku strona była już wzywana o jego uzupełnienie, ale w odniesieniu do innych danych. Niewątpliwe bowiem nie chodzi o ten sam błąd, powodem ponownego wezwania byłyby braki o takim samym charakterze (brak prawidłowego podpisu) ale z pewnością nie takie same (dotyczyłyby bowiem innego podmiotu). Zgodnie z brzmieniem powoływanego już przepisu art. 64 § 2 k.p.a. bez rozpoznania można pozostawić jedynie wniosek, którego braków strona nie uzupełniła.
W realiach rozpoznawanej sprawy zmodyfikowany 22 marca 2017 r. wniosek strony niewątpliwe był niekompletny jednak jego pozostawienie bez rozpoznania było przedwczesne, gdyż strona nie była wzywana do uzupełnienia ww. braków.
W związku z tym, w tych okolicznościach pozostawienie bez rozpoznania wniosku strony z 13 grudnia 2016 r. ocenić trzeba jako przedwczesne, co oznacza, że organ administracji nie miał podstaw do takiego działania. W tym zakresie argumentacja skargi jest w opinii Sądu zasadniczo prawidłowa. Nie można natomiast podzielić zarzutu skargi podnoszącego brak w aktach sprawy pełnomocnictwa, które strona miała złożyć wraz z nowym załącznikiem nr 1. Skarżąca nie wykazała bowiem, że taki dokument został złożony, brak informacji o tym fakcie w piśmie przewodnim, w którym strona wskazała (opisała) składane w tej dacie dokumenty. Rację ma zatem organ administracji wywodząc, że załącznik nr 1 złożony 22 marca 2017 r. także zawierał braki formalne.
Konsekwencją przyjęcia takiej oceny jest bezczynność organu administracji, która zdaniem Sądu, pomimo przyczynienia się strony do dłuższego procedowania ma charakter rażący.
Terminy załatwiania spraw zostały uregulowane w przepisie art. 35 ww. ustawy. Stosownie do § 1 ww. regulacji organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. (§ 2). Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (§ 3). Do terminów określonych w przepisach poprzedzających nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania, okresu trwania mediacji oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo przyczyn niezależnych od organu (§ 5).
Jednocześnie dalsze zapisy ww. ustawy definiują pojęcie bezczynności, wskazując w art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a., że jest to sytuacja, w której nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a. Reguły te są wzmacniane przez dalsze przepisy k.p.a., w szczególności art. 12 k.p.a., zgodnie, z którym organy administracji mają działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami do jej załatwienia oraz, że powinny dążyć do ustalenia prawdy materialnej, podejmując z urzędu lub na wniosek stron wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.).
Istotnych wskazówek w zakresie realizacji tych zasad i sytuacji kwalifikowanych jako naruszenie terminów załatwienia sprawy postrzeganych jako bezczynność dostarcza orzecznictwo sądów administracyjnych.
Otóż sądy administracyjne rozpoznają skargi na bezczynność organów administracji publicznej, gdy organ - w przewidzianym przepisami terminie - nie wyda któregokolwiek z wymienionych w art. 3 § 2 pkt 1-4a p.p.s.a. aktów administracyjnych. Jeżeli bowiem organ administracji zobowiązany do załatwienia sprawy z różnych względów nie wydaje rozstrzygnięcia w przewidzianym przepisami terminie, a zwłoka w rozpatrzeniu sprawy jest nieuzasadniona, wówczas występuje bezczynność organu. Inaczej mówiąc, z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia w każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a., jeżeli organ nie dopełnił czynności określonych w art. 36 k.p.a. lub nie podjął innych działań wynikających z przepisów procesowych mających na celu usunięcie przeszkody w wydaniu decyzji (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 6 marca 2019 r., sygn. akt III SAB/Po 41/18, oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 lipca 2018 r., sygn. akt I OSK 2936/16, wszystkie wyroki publikowane w centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, dalej CBOSA).
Celem skargi na bezczynność jest zatem doprowadzenie do wydania przez organ aktu lub podjęcia czynności. Oznacza to, że sąd rozpoznając skargę na bezczynność bierze pod uwagę jedynie sam fakt, czy w danej sprawie została dokonana czynność lub czy z innych powodów organowi nie można zarzucić stanu bezczynności. Dla uznania bezczynności konieczne jest ustalenie w pierwszej kolejności, czy w ustalonym stanie faktycznym na organie administracji publicznej spoczywa obowiązek wydania aktu lub dokonania czynności kończących postępowanie, a następnie czy uczyniono to w przepisanym terminie, a dalej czy ewentualne opóźnienie jest usprawiedliwione (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 21 marca 2019 r., sygn. akt I OSK 1296/17, CBOSA).
Jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i § 2 k.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Ustaleniem wzajemnych zależności między zasadą legalizmu a zasadą szybkości postępowania zajmował się Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 13 grudnia 2016 r. (sygn. akt II GSK 916/15, publ. w CBOSA), który podkreślił, że zasady te nie pozostają ze sobą w kolizji i powinny być realizowane w równym stopniu. Zasada szybkości postępowania nie niweczy zasady legalizmu, której prawidłowa realizacja nie zwalnia z obowiązku prowadzenia postępowania w sposób sprawny, racjonalny i efektywny. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie. Powyższe znajduje potwierdzenie w powoływanym na wstępie art. 35 k.p.a.
Z punktu widzenia rozpoznawanej sprawy istotne są również dalsze zapisy k.p.a., tj. art. 36 stanowiący, że o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki, wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia (§ 1).Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (§ 2).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy należy stwierdzić, że mamy w niej do czynienia z tak rozumianą bezczynnością, o czym przesądza zebrany w sprawie materiał dowodowy. Pierwsze czynności procesowe w tej sprawie zostały podjęte dopiero po upływie miesiąca od daty złożenia wniosku (tj. 16 stycznia 2017 r.) i było to wezwanie do uzupełnienia braków formalnych, które stronie doręczono 30 stycznia 2017 r. Kolejna jednak czynność jaka została podjęta przez organy administracji to zawiadomienie o pozostawieniu wniosku strony bez rozpoznania datowane na 4 stycznia 2018 r. Zatem od 9 lutego 2017 r. (uzupełnienie braków formalnych wezwania z 16 stycznia 2017 r.) do 4 stycznia 2018 r. czyli przez jedenaście miesięcy organ pozostawał bezczynny, zaś jego aktywność została sprowokowana licznymi pismami strony domagającej się podjęcia czynności procesowych. Oczywistym jest zatem naruszenie przez organ administracji publicznej terminów rozpoznania sprawy, który ustawodawca wyznacza zasadniczo na jeden miesiąc, w szczególnie uzasadnionych przypadkach na dwa miesiące.
Brak przy tym jakichkolwiek przesłanek aby uznać, że tak długotrwała bezczynność ma uzasadnienie w okolicznościach nie leżących po stronie organu administracji publicznej. Mając świadomość wpływu ogromniej ilości wniosków do organu administracji należy stwierdzić, że okoliczność ta – będąca konsekwencją sposobu organizacji pracy organu administracji - nie może obciążać strony ani stanowić usprawiedliwienia tak istotnej zwłoki w rozpoznaniu sprawy.
Powyższe stanowi, że w rozpoznawanej sprawie organ administracji jest bezczynny, naruszając zasady i terminy określone w art. 35 i art. 36 oraz w art. 8, art. 9, art. 10, art. 11 i art. 12, a w konsekwencji art. 6 i art. 7 k.p.a. W świetle zaistniałych w sprawie okoliczności, Sąd stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności (art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.).
Jednocześnie art. 149 § 1 p.p.s.a. określa kompetencje Sądu w przypadku uwzględnienia skargi na bezczynność. Stosownie do jego brzmienia Sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności;
- 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa;
- 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.
Dalsze przepisy stanowią, że jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (§ 1a).
Wskazany zapis zawiera nie uprawnienia ale obowiązek Sądu w zakresie oceny czy w sprawie bezczynność miała charakter kwalifikowany. Wypełniając ten obowiązek stwierdzić trzeba, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
Zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych rażącym naruszeniem prawa, w rozumieniu art. 149 § 1a p.p.s.a., będzie stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można powiedzieć, bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy, że naruszono prawo w sposób oczywisty (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12, publ. w CBOSA). Oceniając, czy naruszenie prawa jest rażące, należy uwzględnić nie tylko proste zestawienie terminów rozpoczęcia postępowania i jego zakończenia, względnie braku zakończenia, lecz także warunkowane okolicznościami materialnoprawnymi sprawy czynności, jakie powinien podjąć organ administracji dążąc do merytorycznego rozstrzygnięcia konkretnej sprawy. Rażącym naruszeniem prawa jest naruszenie ciężkie, które nosi cechy oczywistej i wyraźnej sprzeczności z obowiązującym prawem, niepozwalające na zaakceptowanie w demokratycznym państwie prawa i wywołujące dotkliwe skutki społeczne lub indywidualne (por. B. Adamiak i J. Borkowski, k.p.a. Komentarz, Warszawa 1998 r., s. 808-812).
Kwalifikacja naruszenia jako rażące musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ administracji ustawowych terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach ma być oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 27 marca 2013 r., sygn. akt II OSK 468/13, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 10 kwietnia 2014 r., sygn. akt II SAB/Wr 14/14; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 11 października 2013 r., sygn. akt II SAB/Po 69/13 i z 11 marca 2015 r., sygn. akt IV SAB/Po 19/15, wszystkie orzeczenia publ. w CBOSA).
W kontekście opisanych kryteriów nie może budzić wątpliwości, że działanie organu administracji publicznej w tej sprawie, a raczej jego bezczynność i przekroczenie terminów załatwienia sprawy o nieskomplikowanym charakterze i to bez żadnej istotnej przyczyny winno być kwalifikowane jako rażąco naruszające prawo. Na ocenę tę niewątpliwie ma wpływ nieskomplikowany charakter sprawy, jak dowodzą akta sprawy i obowiązujące przepisy nie istniała potrzeba prowadzenia czasochłonnego postępowania mającego na celu zbieranie dowodów w postaci przesłuchania świadków czy opinii biegłych, występowania do kontrahentów o udzielenie niezbędnych informacji. Procedowanie w tej sprawie zasadniczo odbywa się na podstawie dostarczonych przez stronę dokumentów, z zastrzeżeniem czynności podejmowanych w trybie art. 109 ustawy o cudzoziemcach.
Nie sposób przy tym nie zauważyć, iż uaktywnienie się organu administracji nastąpiło zasadniczo dopiero po monitach strony. Badając ten aspekt sprawy Sąd miał na względzie fakt, że skarżąca dokonała modyfikacji wniosku składając nowy załącznik nr 1, co niewątpliwe mogłoby wydłużyć procedowanie. Jednakże w tym względzie, jak wynika z akt sprawy, organ administracji nie podjął żadnych działań mających na celu uzupełnienie braków formalnych wniosku w zakresie nowego załącznika. Zatem ten fakt nie wpłynął realnie na sposób (długość) procedowania organu administracji.
Jednocześnie Sąd zaznacza, że skutki jakie obarczają organ administracji mogą być odnoszone do daty doręczenia skarżącej postanowienia Urzędu do Spraw Cudzoziemców z 26 lipca 2018 r. Do okresu zwłoki nie powinien być wliczany czas braku działania skarżącej, która skargę do Sądu wniosła dopiero w styczniu 2020 r. Decyzja strony o tak późnym wszczęciu postępowania sądowo administracyjnego nie może obarczać organu administracji.
Kierując się przedstawionymi na we wcześniejszych wywodach kryteriami stopnia bezczynności należało uznać, że pomimo zwłoki skarżącej w wywiedzeniu skargi w rozpoznawanej sprawie, doszło do rażącej bezczynności organu administracji publicznej w przedmiocie postępowania objętego wnioskiem strony. Odnosząc się do argumentów zawartych w odpowiedzi na skargę wskazać trzeba, że
Sąd dostrzega, że na sprawność działania organu administracji publicznej niewątpliwie wpływa jego obiektywnie trudna sytuacja związana z ogromnym napływem wniosków składanych przez cudzoziemców. Jednakże sytuacja ta nie ulega żadnej poprawie od kilku lat, co powoduje zaistnienie zdarzeń, które są nie do zaakceptowania w demokratycznym państwie prawa, gdy permanentnie dochodzi do rażącego naruszenia praw strony do szybkiego załatwienia jej sprawy. O ile niewątpliwie można zarzucić organowi administracji publicznej niezapewnienie właściwej organizacji pracy w reakcji na zwiększoną ilość wniosków, to zebrany w sprawie materiał daje również wystarczające podstawy do postawienia zarzutów oczywistego lekceważenia wniosków i praw procesowych strony. Dostrzec bowiem trzeba, że organ administracji publicznej działania podejmuje wyłącznie po monitach strony, nie informuje jej o przekroczeniu terminu załatwieniu sprawy i nowym terminie rozpoznania sprawy.
Pisma i wnioski skarżącej – co słusznie zarzuca w skardze – są ignorowane. Takie postępowanie narusza to zasadę pogłębiania zaufania do organów administracji publicznej (art. 8 k.p.a.), zasady informowania stron (art. 9 k.p.a.) oraz czynnego udziału w postępowaniu (art. 10 k.p.a.).
Zgodnie z art. 149 § 2 p.p.s.a. Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6.
Przyznanie stronie sumy pieniężnej stanowi kwestię uznaniową, o czym świadczy posłużenie się w treści wspomnianego wyżej przepisu czasownikiem "może". Jednocześnie ustawodawca nie wskazał żadnych przesłanek, jakimi powinien kierować się Sąd, przyznając określoną sumę pieniężną. W tym względzie należy nadmienić, iż dla tej oceny nie ma znaczenia zgłoszone przez stronę żądanie, gdyż Sąd nie jest związany wnioskami skargi (art. 134 p.p.s.a.). Toteż stosownej ocenie podlegają okoliczności danej sprawy, przy jednoczesnym uwzględnieniu kompensacyjnego charakteru tegoż uprawnienia, przede wszystkim jednak ma ono służyć zdyscyplinowaniu organu administracji publicznej do jak najszybszego załatwienia sprawy. Zważywszy na te funkcje Sąd orzekł o przyznaniu skarżącej wskazanej w sentencji orzeczenia sumy pieniężnej mając na uwadze, że ten rodzaj środka najefektywniej zdyscyplinuje organ administracji publicznej do podjęcia działań zmierzających do zakończenia sprawy i rozpoznania wniosku strony.
Rezultat ten jest pożądany nie tylko z uwagi na uprawnienia i sytuację prawną skarżącego, ale także niezbędny z uwagi na konieczność zachowania bezpieczeństwa publicznego oraz stabilizacji gospodarczej.
Mając powyższe na uwadze, Sąd za uzasadnione uznał przyznanie skarżącej sumy pieniężnej w kwocie 8.000 zł.
Końcowo należy wyjaśnić, że w niniejszej sprawie nie ma zastosowania przepis art. 15zzs ust. 10 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r., poz. 374) okres objęty badaniem Sądu nie obejmuje bowiem okresu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID.
Wobec powyższego, Sąd na podstawie art. 149 § 1 pkt 3, § 1a oraz § 2 p.p.s.a. orzekł jak w punkcie I, II i IV sentencji wyroku.
Natomiast na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Sąd zobowiązał organ do załatwienia sprawy w terminie 30 dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy (punkt III sentencji wyroku). W tym miejscu zasadne jest wskazanie, że wbrew opinii organu administracji zawartej w odpowiedzi na skargę konieczne było orzeczenie w tym względzie. Badając działania organu administracji Sąd skupia się wyłącznie na aspekcie podejmowanych działań lub ich braku, nie dokonuje oceny merytorycznej wniosku. Załatwienie sprawy może być zatem dokonane poprzez jej merytoryczne zakończenie (decyzją) lub w przypadku gdy nie jest to możliwe, np. w sytuacji wydania decyzji w ramach postępowania wszczętego innym wnioskiem strony, w sposób formalny, np. poprzez umorzenie postępowania. W tym zakresie Sąd nie może wskazać kierunku rozstrzygnięcia, a wydanie omawianego orzeczenia stanowi wyłącznie nakaz rozpoznania wniosku strony w granicach prawem przewidzianych i zależnych od zaistniałych okoliczności faktycznych.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a. w zw. z art. 205 § 1 p.p.s.a. (punkt V sentencji wyroku).