Uzasadnienie
Pismem z dnia [...] r. skarżący wniósł skargę na bezczynność Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w przedmiocie niewydania zaświadczenia z wyszczególnieniem następujących informacji:
- 1. o okresach pobierania renty i z jakiego tytułu przysługują skarżącemu,
- 2. podanie kwoty sumy rent wypłaconych skarżącemu, oddzielnie za każdy rok kalendarzowy przez ZUS,
- 3. wyszczególnienie liczb, i dat wpłat, wszystkich wpłaconych dotychczas na konto skarżącego składek emerytalno-rentowych,
- 4. wyliczenie i podanie skarżącemu przewidywanej wysokości emerytury, jaka może przysługiwać skarżącemu w przyszłości z tytułu wykonywania zatrudnienia, korzystania ze świadczeń z funduszów publicznych, otrzymywanych dotychczas zasiłków z Powiatowego Urzędu Pracy i Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, w oparciu o dotychczasowy staż pracy i naliczone okresy składkowe i nieskładkowe oraz inne składniki, a niezbędne do ustalenia wysokości przysługującej skarżącemu przyszłej emerytury.
- 5. wyszczególnienie wszystkich wniosków skarżącego i dat ich wpływu do ZUS, jakie złożył dotychczas w sprawie o rentę, sposobu ich rozpatrzenia i przyczyny takiego właśnie, a nie innego rozstrzygnięcia.
- 6. poinformowanie skarżącego w oparciu o art. 73 k.p.a.. "czy jako ubezpieczony wykorzystałem wszystkie możliwe środki, w celu odzyskania mojej własności, jaką była przyznana została skarżącemu przez ZUS, okresowa renta inwalidzka w okresie od 1 marca 1998 do 31 marca 2002r., a niesłusznie zabrana".
W odpowiedzi na skargę strona przeciwna wniosła o jej odrzucenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga na bezczynność podlega odrzuceniu, bowiem sprawa nie należy do kognicji sądów administracyjnych.
W pierwszej kolejności podkreślenia wymaga, iż sprawy ubezpieczeniowe mają złożony charakter. Z jednej strony występuje w nich charakterystyczne dla stosunków administracyjnych podporządkowanie jednostki organowi administracji publicznej, który rozstrzyga w sposób władczy o jej prawach i obowiązkach z zakresu ubezpieczeń społecznych. A zatem uprawniony jest wniosek, że są to sprawy administracyjne w znaczeniu materialnym, co może sugerować właściwość sądu administracyjnego. W jego kognicji znajduje się bowiem kontrola działalności administracji publicznej w sprawach rozstrzyganych w drodze indywidualnych decyzji administracyjnych i innych aktów z zakresu administracji publicznej (art. 3 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, jednolity tekst: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej p.p.s.a.
Aczkolwiek nie można zapomnieć, że art. 184 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej stanowi, że sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej tylko w zakresie określonym w ustawie. A zatem należy zbadać, w jaki sposób ustawodawca ukształtował prawo do sądu w sprawach ubezpieczeniowych. Wynik tego ustalenia ma bowiem podstawowe znaczenie dla oceny dopuszczalności skargi na bezczynność złożonej w sprawie niniejszej, w której poddano kontroli tutejszego sądu niewydanie przez organ rozstrzygnięcia w sprawie ubezpieczeniowej.
Wyjaśnienie tego zagadnienia wymaga sięgnięcia do podstawowego aktu z zakresu ubezpieczeń społecznych tj. ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jedn. Dz. U. z 2007 r. Nr 11, poz. 74 ze zm.), dalej u.s.u.s. oraz do regulacji procesowych zawartych w Kodeksie postępowania cywilnego. Z analizy tych aktów prawnych wynika, że sprawy ubezpieczeniowe ukształtowano jako sprawy cywilne w znaczeniu formalnym (procesowym). Podstawową regulacją w tym zakresie jest art. 83 ust. 1 i 2 u.s.u.s., zgodnie z którym w sprawach dotyczących zgłaszania do ubezpieczeń społecznych, przebiegu ubezpieczeń, ustalania wymiaru składek i ich poboru, a także umarzania należności z tytułu składek, ustalania uprawnień do świadczeń z zakresu ubezpieczenia społecznego oraz wymiaru tych świadczeń istnieje możliwość wniesienia odwołania od decyzji organu rentowego według zasad uregulowanych w Kodeksie postępowania cywilnego.
Wskazany przepis art. 83 ust. 2 u.s.u.s. ustanawia zatem podstawową zasadę weryfikacji przez sąd powszechny, orzekający na skutek wniesionego odwołania, decyzji ostatecznych wydawanych w przedmiocie ubezpieczeń społecznych.
Procesowe ramy dla powyższej regulacji stworzono w Kodeksie postępowania cywilnego, w którym w art. 1 ustawodawca postanowił, że sprawy ubezpieczeniowe są sprawami cywilnymi w znaczeniu formalnym. Zgodnie z treścią tego przepisu kodeks reguluje postępowanie sądowe w sprawach ze stosunków z zakresu prawa cywilnego, rodzinnego i opiekuńczego oraz prawa pracy, jak również w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych oraz w innych sprawach, do których przepisy tego kodeksu stosuje się z mocy ustaw szczególnych (sprawy cywilne). Konsekwencją tej ogólnej zasady są przepisy dotyczące postępowań cywilnych odrębnych, w szczególności art. 4778 i art. 4779 Kpc, ustanawiające sądy okręgowe jako sądy właściwe do rozpatrywania odwołań od decyzji organów rentowych w sprawach ubezpieczeniowych.
Stosownie jednak do treści art. 83 ust. 4 u.s.u.s. odwołanie do sądu powszechnego nie przysługuje w przypadku decyzji ZUS przyznającej świadczenie w drodze wyjątku oraz decyzji odmawiającej przyznania takiego świadczenia, a także decyzji w sprawach o umorzenie należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne. Te sprawy bowiem, w drodze wyjątku, pozostają sprawami administracyjnymi w znaczeniu materialnym i formalnym, a w konsekwencji – decyzje w nich wydane podlegają kognicji sądów administracyjnych. Tylko zatem w tak wąskim zakresie, jaki został ustalony w art. 83 ust. 4 tej ustawy (co wymaga podkreślenia Sądu), dopuszczalna jest droga sądowoadministracyjna.
Reasumując powyższe stwierdzić należy, że przepis art. 83 ust. 1 i 2 u.s.u.s. stanowi lex specialis w stosunku do art. 3 § 2 p.p.s.a. i wyłącza kognicję sądów administracyjnych w sprawach decyzji dotyczących indywidualnych spraw z zakresu ubezpieczeń społecznych (postan. NSA z 05 grudnia 2008 r. I OSK 1852/07). A zatem nie każda sprawa dotycząca działalności organów administracji publicznej, a takimi są sprawy ubezpieczeniowe, może być rozpoznana przez sąd administracyjny. Jeżeli bowiem istnieje przepis szczególny, w myśl którego właściwy jest sąd powszechny, to charakter sprawy ma znaczenie drugorzędne (vide postanowienie NSA z 24 listopada 2008 r., sygn. akt I OSK 1373/08).
Powyższe ma bezpośrednie przełożenie na ocenę dopuszczalności skargi na bezczynność w przedmiocie odmowy (niewydania) zaświadczenia, która zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 18 marca 2010 r., sygn. akt II UZP 2/10 następuje w drodze decyzji, od której przysługuje odwołanie do sądu właściwego w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych.
Z art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. wynika bowiem, że sądy administracyjne są właściwe w sprawach skarg na bezczynność wyłącznie w przypadkach określonych w pkt 1 – 4 tego przepisu, który wymienia decyzje, postanowienia i inne akty władcze wydane, co należy podkreślić, w sprawach administracyjnych. Chodzi zatem o takie rozstrzygnięcia, których przedmiotem jest sprawa administracyjna w znaczeniu co najmniej procesowym, a więc w której, niezależnie od jej materialnoprawnego charakteru, przepisy prawa przewidują możliwość wniesienia skargi do sądu administracyjnego. Sytuacja ta nie ma natomiast miejsca w sprawie niniejszej. Zaskarżony brak rozstrzygnięcia dotyczy bowiem sprawy, w której – jak powyżej wskazano (art. 83 ust. 4 u.s.u.s.) - wyłączono sądowoadministracyjny tryb zaskarżenia, eliminując zatem również możliwość skutecznego wniesienia skargi na bezczynność na podstawie przepisów p.p.s.a.
Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art. 58 § 1 pkt 1 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.