Uzasadnienie
A. N.,, wniósł do sądu administracyjnego skargę (wpłynęła do organu 3 marca 2020 r., a do sądu 30 marca 2020 r.) na przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy i pracę przez Wojewodę D. W skardze zarzucono naruszenie przez organ art. 6, art. 7, art. 7a, 8, art. 12, art. 35 § 1 i 3 kpa oraz art. 36 § 1 kpa, poprzez rażące przekroczenie terminów do załatwienia sprawy. Strona wnosi o zobowiązanie organu do wydania odpowiedniego aktu w terminie 14 dni od daty doręczenia akt organowi; dokonanie kontroli przewlekłości postępowania administracyjnego, którego dotyczy skarga; przyznanie od organu na rzecz strony skarżącej sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § ppsa w maksymalnej wysokości, określonej w art. 154 § 7 ppsa, a nadto o zasądzenie na rzecz strony skarżącej kosztów postępowania według norm przepisanych. Na uzasadnienie podnosi, że w dniu 19 sierpnia 2019 r., skarżący złożył do Wojewody D. wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę.
Do dnia wniesienia skargi postępowanie nie zostało nawet wszczęte, a nie ma żadnych śladów, aby organ prowadził jakieś czynności wyjaśniające. Postępowanie w organie trwa już pół roku, a wniosek jest kompletny, zaniechanie organu powoduje przekroczenie terminów z art. 35 § 3 kpa i pozostaje w sprzeczności z art. 8 i 12 § 1 kpa. Brak działania organu pozostaje w sprzeczności z zasadą szybkości postępowania. W dniu 5.01.2020 r. pełnomocnik strony złożył do organu ponaglenie. Odnośnie do żądania przyznania od organu odpowiedniej sumy pieniężnej strona podniosła, że przedłużanie prowadzonego postępowania narusza prawo skarżącego do załatwieni a sprawy w rozsądnym terminie, ma zrekompensować negatywne przeżycia i krzywdę moralną spowodowane przewlekłością postępowania. Bierność organu ogranicza prawa strony we wskazanym zakresie, a ponadto naraża skarżącego na duży stres, narusza jego prawo do zamieszkania, swobodę przemieszczania się, wpływa na negatywnie na sytuację rodzinną.
W doręczonej sądowi odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Pod-niósł, że ma stałe niedobory i częstą fluktuację kadr, co powoduje problemy z załatwianiem spraw, nadto wojewoda podnosi, że, zgodnie z orzecznictwem nie każde naruszenie prawa może być uznane za rażące, a jedynie takie, które powstało z winy organu i jest nie do zaakceptowania w państwie prawa. Zdaniem organu w tym konkretnym przypadku nie może być mowy o opieszałości lub bezczynności pracowników, a niedochowanie terminów ustawowych wynika wyłącznie z ogromnej ilości spraw wpływających do Wydziału Spraw Obywatelskich i Cudzoziemców UW oraz tego, że sprawy muszą być rozpatrywane w kolejności wpływu. Organ kwestionuje także zasadność żądania przez stronę sumy pieniężnej, bowiem – jego zdaniem – nie zaistniała w wyniku przewlekłości lub bezczynności krzywda po stronie wnioskodawcy. Z ostrożności procesowej strona przeciwna podnosi także, że w przypadku, gdyby sąd doszedł do przekonania, że należy skargę uwzględnić, uważa, że skarżący takiej kwoty uzyskać nie powinien.
W toku postępowania organ wnikliwie i zgodnie z zasadą zawartą w art. 80 kpa dokonuje oceny materiału dowodowego w sprawie, weryfikując posiadane dokumenty w celu usunięcia nieprawidłowości, czy niejasności. Wojewoda wskazuje, że w 2018 r. wpłynęło do urzędu 18324 wnioski o zezwolenie na pracę i pobyt, a do końca października w roku 2019 liczba podań to ok. 23888.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył:
Skarga jest zasadna.
W świetle art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje między innymi orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w art. 3 § 2 pkt 1–4 p.p.s.a., to jest mających za przedmiot w szczególności decyzje administracyjne, postanowienia w postępowaniu administracyjnym, na które służy za-żalenie, a także inne akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa.
Tym samym przedmiotem sądowej kontroli – w odniesieniu do tego typu skarg – nie jest określony akt lub czynność organu administracji publicznej, lecz ich brak w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie i w określonym przez prawo terminie. Skarga ta stanowi zatem środek prawny mający na celu ochronę praw jednostki poprzez przymuszenie organu do podjęcia żądanego działania, a w następstwie tego likwidację stanu opieszałości występującą po stronie tego organu (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 4 września 2014 r., sygn. akt I SAB/Kr 13/14; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 kwietnia 2008 r., sygn. akt I SAB/Wa 205/07; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 31 stycznia 2008 r., sygn. akt III SAB/Łd 62/07; oraz pozostałe przywołane orzeczenia w CBOiS: https://cbois.nsa.gov.pl/). Podkreślić w tym miejscu należy, że w sprawach, w których przedmiotem badania sądu administracyjnego jest bezczynność organu (czy też przewlekłe prowadzenie postępowania), sąd kontroluje jedynie, czy organ administracji w terminie zakreślonym przepisami prawa procesowego rozpatrzył wniosek strony czy też nie.
Sposób załatwienia tego wniosku, a zatem jego uwzględnienie, bądź odmowa uwzględnienia, nie jest natomiast przedmiotem oceny sądu administracyjnego w sprawie ze skargi na bezczynność. W tym przypadku chodzi bowiem o formalną kontrolę, czy w terminie określonym ustawą organ wydał akt lub podjął czynność, zasadniczo bez badania materialnoprawnych aspektów tych aktów lub/i czynności.
Przenosząc dotychczasowe rozważania na grunt tej sprawy trzeba wskazać, że przedmiotem kontroli sądu w rozpoznawanej sprawie jest ocena czy Wojewoda D. dopuścił się przewlekłości w przedmiocie rozpoznania wniosku skarżącego z dnia 28 sierpnia 2019 r. w sprawie udzielenia zezwolenia cudzoziemcowi na pobyt czasowy na terenie Rzeczypospolitej Polskiej. Jak wynika z akt dołączonych do odpowiedzi na skargę wniosek strony został złożony, za pośrednictwem poczty, w D. Urzędzie Wojewódzkim 28 sierpnia 2019 r. Dnia 10 września 2019 pełnomocnik skarżącego złożyła do akt pismo i załączyła do niego fotografie wnioskodawcy.
Następnie wniosek ten został zarejestrowany 16 września 2019 r. Dalej, 30 września 2019 r. skarżący zgłosił się osobiście w organie i uzupełnił wniosek, dołączając szereg dokumentów. Dnia 24 września 2019 r. do organu wpłynęło kolejne pismo pełnomocnika skarżącego z prośbą o podjęcie czynności w sprawie, ponowione 24 października 2019 r., 28 listopada 2019 r. i 3 marca 2020 r., z dołączonym dokumentem, dotyczącym powierzenia cudzoziemcowi pracy. Kolejno, 5 stycznia 2020 r. pełnomocnik wnioskodawcy złożył ponaglenie do Urzędu ds. Cudzoziemców za pośrednictwem D. Urzędu Wojewódzkiego (przekazane do organu wyższego stopnia w dniu 24 marca 2020 r.). Ostatnimi dokumentami w aktach administracyjnych są datowane na 24 marca 2020 r. pisma do służb mundurowych i zawiadomienie do rąk pełnomocnika skarżącego o przewidywanym terminie zakończenia postępowania na dzień 24 czerwca 2020 r.
W związku z tym trzeba powiedzieć, że zgodnie z regułą zawartą w art. 12 § 1 k.p.a., organy administracji publicznej powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia i realizując jednocześnie obowiązek wszechstronnego zbadania stanu faktycznego sprawy. Ta zasada szybkości i wnikliwości postępowania doznaje konkretyzacji w art. 35 tej ustawy, który w § 1 stanowi, że organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Z kolei treść art. 35 § 3 k.p.a. wskazuje, że załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Do terminów tych nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo z przyczyn niezależnych od organu (art. 35 § 5 k.p.a.).
Oznacza to, że ewentualne przedłużenie postępowania spowodowane koniecznością przeprowadzenia uzgodnień z innymi organami może prowadzić do zwolnienia organu z zarzutu bezczynności, czy przewlekłości, nawet w sytuacji, w której doszło do przekroczenia terminu z art. 35 k.p.a., ale będzie to mogło nastąpić jedynie w sytuacji, gdy takie okoliczności będą wynikać z akt administracyjnych kontrolowanego postępowania. Co dalej istotne, ustawodawca w kolejnym art. 36 § 1, w zw. z § 2 k.p.a. nakłada na organ prowadzący sprawę obowiązek informowania strony o niemożności załatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 lub w przepisach szczególnych. Nie ma przy tym znaczenia, czy przyczyna jest niezależna, czy zależna od organu. W każdym takim przypadku organ jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy. Jak wynika z akt dołączonych do odpowiedzi na skargę organ zastosował się do tego normatywnego obowiązku, jednakże nastąpiło to dopiero 24 marca 2020 r.
Z przewlekłym prowadzeniem postępowania mamy do czynienia wtedy, gdy między poszczególnymi czynnościami organu występują nieusprawiedliwione okresy przerw, które w sumie prowadzą do znaczącego i nieakceptowalnego z punktu widzenia zasad ekonomiki procesowej wydłużenia czasu trwania postępowania. Skierowany do wojewody wniosek skarżącego (złożony 19 sierpnia 2019 r.) nie został załatwiony w przewidzianym przez prawo terminie (nawet przyjmując termin wydłużony dwumiesięczny - art. 35 § 3 k.p.a.). Sprawa nie została rozstrzygnięta do dnia wydania zaskarżonego wyroku i (jak wynika z akt sprawy) organ podjął istotne czynności w celu załatwienia wniosku skarżącego dopiero 24 marca 2020 r. Nawet pisma pełnomocnika strony stanowiące prośby o załatwienie sprawy w terminie nie spowodowały zwiększenia aktywności organu, a ponaglenie zostało przekazane do organu wyższego stopnia w tej samej dacie. Jak wynika z akt sprawy postępowanie trwa 9 miesięcy, a wniosek ten nadal nie został rozpatrzony i bezspornym jest, że sytuacja taka trwa także w dacie orzekania przez Sąd pierwszej instancji. Należy więc wskazać, że wynikający z akt sprawy sposób postępowania organu w sprawie zainicjowanej wnioskiem skarżącego jest nie do zaakceptowania w państwie prawa.
W związku z tym trzeba dalej powiedzieć, że zgodnie z treścią art. 149 § 1 p.p.s.a., sąd administracyjny uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: - zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności (pkt 1); zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa (pkt 2); - stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania (pkt 3).
Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (§ 1a). Natomiast § 2 tego przepisu określa, że sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a.
W przypadku przekroczenia przez organ ustawowego terminu załatwienia sprawy, o tym, czy bezczynność organu bądź przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa nie decyduje sam tylko przedmiot spra-wy, ale wszystkie okoliczności z tym związane, w tym także czas trwania bezczynno-ści bądź prowadzenia postępowania w sposób, który nie prowadzi do jego zakończenia. Wobec tego uznać należy, że przewlekłe prowadzenie postępowania (bezczynność) o charakterze rażącego naruszenia prawa ma miejsce w sytuacji, gdy w sposób znaczący i jednoznaczny doszło do przekroczenia terminów określonych przepisami prawa na dokonanie danej czynności, a jednocześnie nie zachodzą okoliczności wyłączające winę organu za tę zwłokę. Zdaniem sądu prowadząc postępowanie przewlekle organ dopuścił się rażącego naruszenia prawa i wynika już choćby z czasu trwania postępowania i braku wykazania powodów ten okres usprawiedliwiających.
Raz jeszcze podkreślić należy, że jakąkolwiek reakcję organu, aczkolwiek i tak nie mieszczącą się w granicach czasowych zakreślonych art. 35 § 3 i art. 37 § 4 k.p.a., wywołało dopiero wniesienie skargi na bezczynność organu. Czynności podjęte po wpływie tego pisma wciąż jednak nie doprowadziły do załatwienia sprawy. Ponadto organ ignorował nałożoną na niego (w art. 36 k.p.a.) powinność i nie zawiadomił strony o niezałatwieniu sprawy w terminie, nie podał przyczyn tego stanu rzeczy i nie wskazał nowego terminu załatwienia sprawy. W odpowiedzi na skargę nie przedstawiono przekonujących argumentów przeciwko ocenie postawy organu jako rażąco naruszającej prawo. Tak znacznego przekroczenia terminów załatwienia sprawy, z jakim mamy do czynienia w rozpoznawanym przypadku, z pewnością nie mogą usprawiedliwiać takie oko-liczności, jak zwiększająca się liczba wniosków cudzoziemców o udzielnie zgody na pobyt czasowy i pracę, czy problemy kadrowe i lokalowe organu.
To na organie administracji publicznej ciąży odpowiedzialność za zorganizowanie i zapewnienie warunków (także lokalowych i kadrowych) pozwalających na sprawne, terminowe załatwienie wpływających do niego spraw i skutków zaniedbań w tym zakresie nie można przerzucać na stronę.
Kwestia udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy w trybie art. 114 ust. 1 usta-wy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (t. j. Dz. U. z 2017 r. poz. 2206 z późn. zm.) wymaga od organu przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego. Podkreślenia wymaga, że na czas trwania postępowania o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy, istotny wpływ ma również obowiązek nałożony na wojewodę na mocy art. 109 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach. Zgodnie z tym przepisem, przed wydaniem decyzji o udzieleniu zezwolenia na pobyt czasowy cudzoziemcowi, który ukończył w dniu złożenia wniosku 13 rok życia, wojewoda zwraca się do komendanta oddziału Straży Granicznej, komendanta wojewódzkiego Policji, Szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, a w razie potrzeby także do konsula właściwego ze względu na ostatnie miejsce zamieszkania cudzoziemca za granicą lub do innych organów z wnioskiem o przekazanie informacji, czy wjazd cudzoziemca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i jego pobyt na tym terytorium mogą stanowić zagrożenie dla obronności lub bezpieczeństwa państwa lub ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego (ust. 1 w zw. z ust. 5).
Komendanci, o których mowa w ust. 1, Szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego lub konsul przekazują informację, o której mowa w ust. 1, w terminie 30 dni od dnia otrzymania wniosku, przy czym w szczególnie uzasadnionych przypadkach termin 30-dniowy może być przedłużony do 60 dni, o czym organ obowiązany do przekazania informacji zawiadamia wojewodę (ust. 2 i 3). Jeżeli organ obowiązany do przekazania informacji, o której mowa w ust. 1, nie przekaże informacji w terminach, o których mowa w ust. 2 lub 3, uznaje się, że wymóg uzyskania informacji został spełniony (ust. 4). Przepis ten reguluje zatem tryb zbierania materiału dowodowego, który w realiach postępowania o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy ma charakter rutynowy. Zaznaczyć przy tym należy, że konieczność pozyskania informacji wskazanych w art. 109 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach, wynika wprost z przepisu regulującego zakres postępowania dowodowego, a nie z analizy zgromadzonego już materiału dowodowego.
Oznacza to, że na etapie występowania o informacje, o których mowa w art. 109 ust. 1 przywołanej ustawy nie można jeszcze ocenić czy sprawa ma charak-ter skomplikowany, a zatem jak długo będzie trwała. Ocena stopnia skomplikowania sprawy może bowiem nastąpić dopiero w toku oceny dokumentów załączonych do wniosku o zezwolenie na pobyt czasowy w połączeniu z informacjami pozyskanymi na podstawie art. 109 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach (por. wyroki NSA: z dnia 25 września 2018 r., sygn. II OSK 1660/18, LEX nr 2573637 oraz z dnia 29 stycznia 2019 r., sygn. II OSK 2987/18, dostępny w internetowej bazie orzeczeń sądów administracyjnych).
Zatem fakt, że w sprawach o zezwolenie na pobyt czasowy obligatoryjnym elementem każdego postępowania jest tzw. "opiniowanie" cudzoziemca przez służby, nie przesądza o uznaniu prowadzonych postępowań za sprawy "szczególnie skomplikowane", jako że w tym zakresie organ nie wykonuje żadnych czynności, oprócz wysłania pisma do służb. Należy zwrócić uwagę, że w tej sprawie organ zwrócił się o nadesłanie informacji do odpowiednich organów dopiero w dniu 24 marca 2020 r., czyli w dacie przekazania ponaglenia do organu wyższej instancji. W rozpoznawanej sprawie nie ma zatem wątpliwości, że doszło do znaczącego przekroczenia ustawowego terminu załatwienia sprawy, a nie zachodzą okoliczności wyłączające winę organu. Zwłoka w załatwieniu sprawy uzasadniała zatem uznanie, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. nastąpiło z rażącym naruszeniem prawa. Zdaniem sądu fakt trwania postępowania, jego przewlekłość przemawia za przyznaniem skarżącemu kwoty pieniężnej w wysokości 800 zł. Sąd uznał bowiem, że kwota ta będzie adekwatna w kontekście zaistniałych w sprawie okoliczności i faktu, że obecnie mamy do czynienia z pandemią koronawirusa i spowolnieniem, jeśli nie załamaniem światowej i krajowej gospodarki Zdaniem sądu należało uznać, że kwota nie może być wyższa, bowiem w sytuacji gdy przedsiębiorcy tracą swoje firmy, a pracownicy miejsca pracy, które dla obu grup są często jedyną podstawą egzystencji, nie sposób dodatkowo obciążać budżetu państwa.
Zdecydowanie istotniejsze jest danie możliwości zachowania miejsc pracy (w tym np. miejsca pracy wnioskodawcy), niż wypłata wyższej jednorazowej kwoty pieniężnej, która długofalowo niczego nie rozwiązuje.
Rozstrzygnięcie w przedmiocie sumy pieniężnej zasądzanej stosownie do art. 149 § 2 p.p.s.a. ma charakter fakultatywny i jest zależne wyłącznie od uznania sądu, a może być podjęte jedynie w przypadku uwzględnienia skargi. Ustawodawca pozo-stawił zatem sądowi ocenę, czy okoliczności sprawy wskazują na potrzebę zadośću-czynienia skarżącemu za oczekiwanie na rozpoznanie i zakończenie jego sprawy. W dalszej kolejności, w przypadku skorzystania przez sąd z tej instytucji, wskazany przepis nie zawiera żadnych przesłanek, którymi miałby kierować się Sąd ustalając wysokość sumy pieniężnej. Jak słusznie zauważył Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 8 lutego 2018 r., kwota otrzymywana na podstawie art. 154 § 6 w związku z art. 149 § 2 p.p.s.a. ma zrekompensować negatywne przeżycia psychiczne i moralne związane z przewlekłością postępowania sądowego oraz z naruszeniem prawa (nie dobra osobistego) do rozpoznania sprawy sądowej bez zbędnej zwłoki.
Przyznanie odpowiedniej sumy pieniężnej stanowi sankcję dla organu za wadliwe zorganizowanie i prowadzenie postępowania jurysdykcyjnego oraz rekompensatę dla skarżącego za krzywdę moralną spowodowaną przewlekłością postępowania (wyrok NSA z dnia 8 lutego 2018 r., sygn. akt I OSK 2177/17, LEX nr 2464318).
W niekwestionowanych okolicznościach sprawy, mając na uwadze rażące przekroczenie terminów rozpoznania sprawy żądanie strony przyznania od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 w zw. z art. 154 § 6 p.p.s.a. należy uznać za zasadne, sytuacja, w której strona czeka tak długo, jak w rozpoznawanej sprawie, na rozstrzygnięcie organu administracji publicznej (wydanie przez ten rozstrzygnięcia w przedmiocie zezwolenia na pobyt czasowy) nie da się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawnego i jednoznacznie wskazuje na rażące naruszenie prawa. Zachowanie organu nie zasługuje na aprobatę i w sposób oczywisty podważa zaufanie jednostki do organów administracji publicznej.
Reasumując, sąd, na podstawie art. 149 § 1 ppsa, w sentencji wyroku orzekł, ze wojewoda dopuścił się w kontrolowanym postępowaniu przewlekłości postępowania z rażącym naruszeniem prawa (p. I i II wyroku), nadto zobowiązał organ do wydania orzeczenia w terminie 14 dni od daty otrzymania akt wraz prawomocnym wyrokiem (p. III), orzekł o przyznaniu skarżącemu sumy pieniężnej, (p. IV), na postawie art. 149 § 2 ppsa i o kosztach postanowił na postawie art. 200 tejże ustawy.