Uzasadnienie
Przystępując do rozstrzygania, Sąd przyjął następujący stan faktyczny i prawny sprawy wynikający z przedłożonych łącznie ze skargą akt administracyjnych.
Działająca przez profesjonalnego pełnomocnika T. D. (dalej: skarżąca, strona skarżąca) wniosła w dniu 23.03.2020 r. (data wpływu do organu) - skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D., (dalej: Wojewoda, organ) w związku ze sprawą z jej wniosku z 29.08.2017 r. (data wpływu) o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę. Działając na podstawie art. 3 § 2 pkt 8, art. 50 § 1, art. 52 § 2, art. 54 § 1 oraz art. 149 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm. - dalej: p.p.s.a.), zarzuciła naruszenie art. 8, art. 9, art. 12, art. 35 § 1 i 3 i art. 36 § 1 k.p.a. przez ich niezastosowanie przez co w konsekwencji nastąpiło rażące przekroczenie terminów do załatwienia sprawy.
Wobec podniesionych zarzutów skarżąca wniosła o zobowiązanie Wojewody do wydania odpowiedniego aktu administracyjnego w terminie 14 dni od daty doręczenia akt organowi, dokonanie kontroli przewlekłości postępowania administracyjnego, którego dotyczy skarga i stwierdzenie, że przewlekłość miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, przyznanie od organu na rzecz skarżącej sumy pieniężnej w kwocie 20.000 zł oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych.
Skarżąca uzasadniła wnioski procesowe i zaprezentowała swoje stanowisko w sprawie. W szczególności zwróciła uwagę, że pomimo uzupełnienia na wezwanie organu braków wniosku oraz dwukrotnym zaktualizowaniu wymaganej dokumentacji, organ dopiero po upływie 2,5 roku wyznaczył termin załatwienia sprawy na dzień 7.05.2020 r. Brak wydania decyzji przez tak długi okres czasu nie ma żadnego racjonalnego uzasadnienia. Dlatego przewlekłość postępowania w sprawie jest oczywista.
W odpowiedzi na skargę, Wojewoda wniósł o jej oddalenie, opisując szczegółowo podejmowane w sprawie czynności oraz wskazując na wydanej w dniu 18.03.2020 r. decyzji, którą udzielił skarżącej zezwolenia na pobyt czasowy i pracę
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga na przewlekłość postępowania organu, w sprawie z wniosku skarżącej o wydanie decyzji zezwalającej na pobyt czasowy i pracę, okazała się uzasadniona, ponieważ postępowanie administracyjne było prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do jej załatwienia.
Analiza akt administracyjnych sprawy dowodzi, że w dniu 29.08.2017 r. do Wojewody wpłynął wniosek skarżącej w sprawie. Pierwszą czynność w sprawie organ podjął dopiero 22.01.2018 r., kiedy to poinformował o przewidywanym terminie jej zakończenia określonym na 23.04.2018 r. Jednocześnie organ wezwał skarżącą do uzupełnienia materiału dowodowego w sprawie oraz wystąpił do służb o przekazanie informacji na temat wjazdu i pobytu skarżącej na terytorium RP. Skarżąca uczyniła zadość temu wezwaniu i w dniu 05.02.2018 r. uzupełniła wniosek. Kolejnym zawiadomieniem (pismo z 13.02.2018 r.) organ poinformował o nowym przewidywanym terminie zakończenia postępowania, który wyznaczył na 14.03.2018r. oraz wezwał skarżącą do przedłożenia kolejnych dokumentów, co też skarżąca wykonała w dniu 02.03.2018 r. Następnie z uwagi na zmianę pracodawcy skarżąca osobiście złożyła w siedzibie organu w dniu 21.05.2019 r. kolejne dokumenty.
Pomimo uzupełnienia wniosku oraz zaktualizowania dokumentów organ pozostał bierny i nie podjął dalszych czynności w sprawie. W dniu 31.01.2020 r. pełnomocnik skarżącej wniósł ponaglenie. W następstwie tego ponaglenia organ pismem z 07.02.2020 r. wezwał skarżącą do przedłożenia kolejnych dokumentów oraz poinformował o nowym przewidywanym terminie zakończenia postępowania, który wyznaczył na 07.05.2020r. W dniu 03.03.2020 r. skarżąca przedłożył wymagane dokumenty. Wojewoda decyzją z 18.03.2020 r. udzielił skarżącej zezwolenia na pobyt czasowy i pracę do dnia 03.09.2022 r.
Przedstawione okoliczności wskazują, że pomimo wydania decyzji kończącej postępowanie w sprawie, Wojewoda dopuścił się przewlekłości postępowania, rozumianej jako sytuacja, w której postępowanie było prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy (art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a.). W szczególności w sprawie przez pięć miesięcy od daty wpływu wniosku, nie były podejmowane żadne czynności procesowe zmierzające do jego rozpoznania. Już ta okoliczność niewątpliwie wskazuje na to, że w prowadzonym postępowaniu organ nie realizował zasady szybkości postępowania, co w oczywisty sposób rzutowało na przewlekłość tego postępowania. Przypisywaną organowi przewlekłość w rozpoznaniu wniosku strony jedynie potwierdza sposób postępowania organu na dalszym etapie sprawy. Świadczy o tym fakt, że organ pozostał bierny w sprawie przez kolejny rok, pomimo tego, że skarżąca w dniu 21.05.2019 r. osobiście zaktualizowała dokumenty.
Dopiero po wniesieniu ponaglenia organ podjął kolejne czynności w sprawie (pismo z 07.02.2020 r.). Nie ma zatem jakichkolwiek wątpliwości co do tego, że w przebiegu kontrolowanego postępowania doszło do naruszenia zasad i terminów określonych w art. 6, art. 7, art. 8, art. 12 oraz art. 35 i art. 36 k.p.a. Skutkiem tych naruszeń jest naruszenie zasady pogłębiania zaufania obywateli do władzy publicznej (art. 8 § 1 k.p.a.), a także wyrażonej w treści art. 6 k.p.a. zasady praworządności. W świetle zaistniałych okoliczności Sąd stwierdził, że organ dopuścił się przewlekłości w prowadzonym postępowaniu, o czym, na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a., orzeczono jak w punkcie I sentencji wyroku.
Biorąc pod uwagę czas trwania postępowania, jak i opisaną wyżej postawę organu, Sąd uznał (w pkt II wyroku), że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.), przez które należy rozumieć oczywiste naruszenie obowiązku wynikającego z przepisów prawa. Dokonując oceny, czy naruszenie prawa jest rażące, Sąd wziął pod uwagę nie tylko proste zestawienie terminów rozpoczęcia postępowania i jego zakończenia, względnie, braku zakończenia, lecz także warunkowane okolicznościami materialnoprawnymi sprawy czynności, jakie powinien podjąć organ, dążąc do merytorycznego rozstrzygnięcia konkretnej sprawy.
Wskazać również należy za poglądem wyrażonym przez NSA w wyroku z 24.05.2019r., sygn. akt I OSK 2553/17, że pod pojęciem "rażącego naruszenia prawa", w rozumieniu art. 149 § 1a p.p.s.a., w odniesieniu do przewlekłości postępowania, należy rozumieć takie działania lub zaniechania organu prowadzącego postępowanie, które w sposób niewątpliwy i oczywisty pozostają w sprzeczności z obowiązkiem podejmowania czynności zmierzających bezpośrednio do załatwienia w terminie rozpoznawanej sprawy administracyjnej. W ocenie Sądu, nie znajduje usprawiedliwienia tak długotrwała – jak w okolicznościach analizowanej sprawy – zwłoka organu w dokonaniu oceny samej tylko kompletności wniosku. Problemy kadrowe, powoływane przez organ od wielu lat, nie mogą stanowić uzasadnienia dla oczywistych przypadków naruszenia przez organ zasady szybkości postępowania.
Ponadto zdaniem Sądu, sprawa zainicjowana wnioskiem skarżącej nie należała do spraw skomplikowanych wymagających szerokiego postępowania dowodowego. Nadto akta sprawy nie dają żadnej podstawy do stwierdzenia, że do tak znaczącej zwłoki przyczyniła się skarżąca.
Wobec wydania zezwolenia na pobyt czasowy i pracę przez organ, Sąd umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu administracyjnego w sprawie (pkt III sentencji wyroku).
Działając na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. Sąd przyznał skarżącej sumę pieniężną w wysokości 2.000 zł (pkt IV wyroku) uznając, że kwota ta w sposób dostateczny zrekompensuje dolegliwości związane z długim oczekiwaniem na rozpoznanie wniosku. Na wysokość przyznanej sumy pieniężnej wpłynął czas oczekiwania na rozpoznanie wniosku, a także, utrwalona w Sądzie praktyka przyznawania wysokości sum pieniężnych w podobnych sprawach. Należy dodać, że przyznawana na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. suma pieniężna nie zastępuje zadośćuczynienia za krzywdę wynikającą z naruszenia dóbr osobistych, lecz stanowi swego rodzaju zryczałtowaną rekompensatę przyznawaną stronie przez sąd administracyjny za negatywne przeżycia wynikające z bezczynności organu lub przewlekłego prowadzenia postępowania (por. wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z 27.11.2019 r., sygn. akt II SAB/Go 188/19). Zasądzenie sumy pieniężnej stanowi uprawnienie dyskrecjonalne sądu (por. wyrok WSA w Poznaniu z 13.11.2019 r., sygn. akt IV SAB/Po 207/19). Z treści art. 149 § 2 p.p.s.a. wynika, że o przyznaniu sumy pieniężnej Sąd może orzec z urzędu lub na wniosek strony.
O kosztach Sąd postanowił zgodnie z art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. (pkt V sentencji wyroku).
Sąd rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym, w postępowaniu uproszczonym, stosownie do art. 119 pkt 4 p.p.s.a.