Uzasadnienie
W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu Z. T. zarzuciła Wojewodzie Dolnośląskiemu przewlekłość postępowania związanego z rozpoznaniem jej wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę na terytorium RP.
W uzasadnieniu skargi strona podniosła, że w dniu 14 sierpnia 2020 r. wystąpiła do Wojewody Dolnośląskiego ze wspomnianym wnioskiem. Od chwili złożenia tego wniosku do momentu wniesienia skargi upłynęło 5 miesięcy. Od tego czasu strona nie otrzymała żadnej informacji w sprawie. Skarżąca zwróciła uwagę na przewidziane w treści art. 35 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r., poz. 256, dalej: k.p.a.) i obowiązujące organ terminy załatwienia sprawy w postępowaniu administracyjnym. Podniosła, że w sprawie terminy te zostały przekroczone, a organ, wbrew obowiązkowi z art. 36 § 1 k.p.a., nie poinformował strony o przyczynach niezałatwienia sprawy w terminie, ani nie wyznaczył nowego terminu załatwienia sprawy.
Wskazując na powyższe skarżąca wniosła o:
- 1) stwierdzenie, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenie postępowania oraz że przewlekłość ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa;
- 2) zobowiązanie organu do wydania decyzji w terminie 14 dni od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami administracyjnymi sprawy;
- 3) przyznanie od organu na rzecz skarżącej sumy pieniężnej w wysokości 4.000 zł;
- 4) zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda Dolnośląski wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje
W ocenie Sądu, przebieg postępowania administracyjnego w sprawie uzasadnia zarzuty skargi w zakresie przewlekłego prowadzenia przez Wojewodę Dolnośląskiego postępowania z wniosku strony o udzielenie jej zezwolenia na pobyt czasowy i pracę na terytorium RP.
Postępowanie prowadzone w sposób przewlekły to takie, które trwa dłużej aniżeli jest to niezbędne do załatwienia sprawy (art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a.).
Z tak rozumianą przewlekłością będziemy mieć do czynienia m.in. w sytuacji, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, a przy tym, podejmowane przez niego czynności procesowe nie charakteryzują się koncentracją niezbędną w świetle zasady szybkości postępowania (art. 12 k.p.a.), jak również, gdy między poszczególnymi czynnościami organu występują nieusprawiedliwione okresy przerw, które w sumie prowadzą do znaczącego i nieakceptowalnego z punktu widzenia zasad ekonomiki procesowej wydłużenia czasu trwania postępowania.
Postępowanie noszące cechę przewlekłości to zatem takie postępowanie, którego czas trwania nie znajduje uzasadnienia w świetle zindywidualizowanych okoliczności sprawy, a przez to, narusza prawo strony do rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 grudnia 2010 r., sygn. akt II GPP 5/10, CBOSA). Ocena, czy określone postępowanie trwa dłużej niż jest to konieczne do załatwienia sprawy powinna być poprzedzona analizą zarówno charakteru podejmowanych czynności, jak i stopnia skomplikowania sprawy (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 3 października 2018 r., sygn. akt III SAB/Wr 61/18, CBOSA).
Warto również w tym miejscu dodać, że przewlekłość postępowania jest stanem obiektywnym, istniejącym niezależnie od ostatecznego załatwienia sprawy. A zatem, fakt podjęcia przez organ administracji rozstrzygnięcia kończącego sprawę nie czyni bezprzedmiotowej ani bezzasadnej skargi na przewlekłe prowadzenie konkretnego postępowania.
W ocenie Sądu, analiza akt administracyjnych sprawy daje podstawy do stwierdzenia, że kontrolowane postępowanie administracyjne nosi cechy przewlekłości w rozumieniu art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a. Jak wynika z akt administracyjnych, wniosek strony dotyczący pozwolenia na pobyt czasowy i pracę na terytorium RP wpłynął do organu w dniu 2 września 2020 r. Pierwszą czynność procesową w sprawie organ podjął dopiero w połowie lutego 2021 r., przy czym, aktywność tę organ wykazał dopiero na skutek ponaglenia strony, a następnie skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. Jak wynika z akt administracyjnych, pismem z dnia 19 lutego 2021 r. Wojewoda Dolnośląski działając na podstawie art. 64 § 2 k.p.a. w zw. z art. 106 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach wezwał stronę w terminie 30 dni pod rygorem pozostawienia wniosku bez rozpoznania do uzupełnienia braku formalnego wniosku poprzez przedstawienie ważnego dokumentu podróży. W piśmie tym organ wezwał również stronę do osobistego stawiennictwa siedzibie organu oraz poinformował o obowiązku złożenia odcisku linii papilarnych.
Wspomniana aktywność organu wskazuje, że pierwsze czynności zmierzające do merytorycznego rozpoznania wniosku zostały podjęte po około pięciu miesiącach od wpływu wniosku.
Z nadesłanych do Sądu akt administracyjnych nie wynika, by na dzień orzekania w sprawie doszło do zakończenia postępowania administracyjnego.
Przedstawiona powyższej charakterystyka prowadzonego w sprawie postępowania administracyjnego niewątpliwie stanowi o zasadności skargi na przewlekłość, jaką strona wywiodła w sprawie. Konsekwencją opisanego stanu rzeczy jest bezsporne naruszenie przez Wojewodę Dolnośląskiego przepisów art. 7 k.p.a., art. 12 § 1 k.p.a. oraz art. 35 § 3 k.p.a.
Wobec tego, wypełniając dyspozycję art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a., w punkcie I wyroku Sąd stwierdził, że Wojewoda Dolnośląski dopuścił się przewlekłości w załatwieniu sprawy wszczętej wnioskiem strony. W punkcie II wyroku, wypełniając normę z art. 149 § 1a p.p.s.a. Sąd uznał, że z uwagi na czas trwania postępowania, jak i opisany sposób procedowania, stwierdzona przewlekłość ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Sąd podziela pogląd wyrażony przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w wyroku z dnia 25 czerwca 2019 r., sygn. akt II SAB/Ol 21/19 (CBOSA), że dokonując oceny, czy naruszenie prawa jest rażące, należy wziąć pod uwagę nie tylko proste zestawienie terminów rozpoczęcia postępowania i jego zakończenia, względnie, braku zakończenia, lecz także warunkowane okolicznościami materialnoprawnymi sprawy czynności, jakie powinien podjąć organ, dążąc do merytorycznego rozstrzygnięcia konkretnej sprawy.
W sprawie, ocena wniosku pod kątem samych tylko jego braków formalnych nastąpiła po upływie ustawowych terminów zakończenia sprawy w postępowaniu administracyjnym. Sąd ma na uwadze to, że na sprawność działania Wojewody niewątpliwie wpływa jego obiektywnie trudna sytuacja związana z ogromnym napływem wniosków składanych przez cudzoziemców. Jednakże sytuacja ta od dłuższego już czasu nie poprawia się, co powoduje zaistnienie zdarzeń, które są nie do zaakceptowania w państwie prawa. Sposób prowadzenia postępowania w sprawie w sposób oczywisty podważa zaufanie jednostki do organów administracji publicznej i przeczy procesowym obowiązkom organu w zakresie szybkości postępowania oraz dążenia do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki.
Wobec braku informacji (na dzień orzekania) o załatwieniu przez organ wniosku strony, w punkcie III wyroku Sąd wypełniając dyspozycję normy z art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. zobowiązał organ do załatwienia sprawy wszczętej tymże wnioskiem, w terminie 30 dni od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami administracyjnymi sprawy.
Na mocy art. 149 § 2 p.p.s.a. Sąd w punkcie IV wyroku przyznał stronie skarżącej sumę pieniężną w wysokości 400 zł uznając, że kwota ta w sposób dostateczny zrekompensuje dolegliwości związane z długim oczekiwaniem na rozpoznanie wniosku. Na wysokość przyznanej kwoty wpłynął czas oczekiwania na rozpoznanie wniosku, a także utrwalona w Sądzie praktyka określania wysokości sum pieniężnych w podobnych sprawach. Należy dodać, że przyznawana na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. suma pieniężna nie zastępuje zadośćuczynienia za krzywdę wynikającą z naruszenia dóbr osobistych, lecz stanowi swego rodzaju zryczałtowaną rekompensatę przyznawaną stronie przez sąd administracyjny za negatywne przeżycia wynikające z bezczynności organu lub przewlekłego prowadzenia postępowania (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 27 listopada 2019 r., sygn. akt II SAB/Go 188/19, CBOSA). Zasądzenie sumy pieniężnej stanowi zaś uprawnienie dyskrecjonalne sądu (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 13 listopada 2019 r., sygn. akt IV SAB/Po 207/19, CBOSA).
Mając na uwadze, że żądanie skargi dotyczyło przyznania stronie sumy pieniężnej w wysokości 4.000 zł, Sąd, w punkcie V sentencji wyroku, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił dalej idącą skargę.
O kosztach postępowania (punkt VI wyroku) Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a. w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. Na zasądzoną od Wojewody Dolnośląskiego na rzecz strony skarżącej, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego, sumę 597 zł składają się – kwota 100 zł uiszczona tytułem wpisu sądowego od skargi, koszty zastępstwa procesowego w kwocie 480 zł, ustalone na podstawie § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. (Dz. U. z 2018 r. poz. 265) w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł.