Uzasadnienie
Skarżąca (Y. Z.), wniosła skargę na bezczynność i przewlekłość Wojewody D. (dalej: Wojewoda, organ), w związku ze sprawą z jej wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i prace, złożonego 10.10.2018 r.
Działając na podstawie art. 50 § 1 w związku z art. 52 § 1 i 2, art. 54 § 1 i art. 3 § 2 ustawy z 30.08.2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019r., poz. 2325 ze zm. - dalej: p.p.s.a.), zarzuciła naruszenie: art. 7, art. 8 § 1 i 2, art. 9, art. 10 § 1, art. 12 § 1 i 2, art. 35 § 1 i 3, art. 36 § 1 i 2 oraz art. 37 § 4 k.p.a.), poprzez prowadzenie postępowania dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy oraz poprzez niezałatwienie sprawy w terminach i w sposób określony w art. 35 i 36 k.p.a., a także przez nieprzekazanie ponaglenia organowi wyższego stopnia zgodnie z terminem, o którym mowa w art. 37 § 4 k.p.a.
W związku z powyższym wniosła o stwierdzenie, że organ dopuścił się bezczynności i przewlekłości, która ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa, zobowiązanie organu do załatwienia sprawy w terminie 7 dni od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy, przyznanie od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej w wysokości 4.000 zł. Wnioskodawczyni wniosła także o zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego i rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym.
Reprezentując skarżącą profesjonalny pełnomocnik uzasadnił wnioski i zaprezentował stanowisko procesowe w sprawie.
W odpowiedzi na skargę, Wojewoda wniósł o jej oddalenie, opisując podejmowane w sprawie czynności oraz wskazując na typowe przyczyny opóźnienia procedowania w tego rodzaju sprawach.
Zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału III z 3.01.2020 r. rozdzielono skargi celem odrębnego rozpatrzenia skargi na bezczynność (sygn. akt III SAB/Wr 4/20) oraz skargi na przewlekłość (sygn. akt III SAB/Wr 5/20).
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga na przewlekłość organu w sprawie z wniosku skarżącej o wydanie decyzji zezwalającej na pobyt czasowy i pracę okazała się uzasadniona.
Pojęcie "przewlekłości postępowania administracyjnego" zdefiniowane zostało w art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a., w którym wskazano, że "przewlekłość" występuje wówczas, gdy "postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy".
Z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że organ nie załatwił sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. Analiza akt administracyjnych sprawy dowodzi, że 10.10.2018 r. do Wojewody wpłynął wniosek w przedmiotowej sprawie. W dniu 18.03.2019 r. skarżąca uzupełniła powyższy wniosek - bez wezwania organu - o kolejne dokumenty. Pomimo złożenia ponaglenia w dniu 26.08.2019 r., organ nie podjął jakichkolwiek czynność w sprawie. Dopiero 30.12.2019 r. poinformował skarżącą o przewidywanym terminie zakończenia postępowania w sprawie na 31.01.2020 r. oraz zwrócił się od wskazanych organów i służb o przekazanie informacji, czy wjazd i pobyt skarżącej na terytorium RP stanowi zagrożenie dla obronności lub bezpieczeństwa państwa lub ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego.
W okolicznościach sprawy jest rzeczą oczywistą, że postępowanie organu wykazywało cechy przewlekłości. Jak wynika z akt administracyjnych organ przez okres blisko 12 miesięcy od dnia złożenia wniosku, nie licząc informacji o przewidywanym terminie zakończenia postepowania oraz zwrócenia się do służb o informacje na temat skarżącej, organ nie podjął jakichkolwiek czynności zmierzających do rozpoznania jej wniosku. Do dnia orzekania w niniejszej sprawie organ nie oświadczył czy wyznaczony nowy termin zakończenia postępowania, tj. 31.01.2020 r. został zrealizowany.
W tej sytuacji wnioskować należało, że organ działał w warunkach przewlekłości, przekraczając przy tym znacznie terminy załatwienia sprawy wyznaczone w art. 35 § 3 k.p.a., nawet dla spraw szczególnie skomplikowanych. Jednocześnie akta sprawy nie dają żadnej podstawy do stwierdzenia, że do tak znaczącej zwłoki przyczyniła się skarżąca. Przeciwnie, to skarżąca, była aktywnym uczestnikiem postępowania, która dążąc do realizacji swojego wniosku złożyła ponaglenie oraz ostatecznie też i przedmiotową skargę.
Sytuacja, w której skarżąca czeka wiele miesięcy, jak w rozpoznawanej sprawie, na rozstrzygnięcie organu administracji publicznej, nie da się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa i jednoznacznie wskazuje na rażące naruszenie prawa. Zachowanie organu w rozpoznawanej sprawie w sposób rażący podważa zaufanie jednostki do organów administracji publicznej.
W świetle zaistniałych w sprawie okoliczności, Sąd stwierdza, że organ dopuścił się przewlekłości w prowadzonym postępowaniu, a przewlekłość miała charakter rażącego naruszenia prawa (art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.), co orzeczono w pkt I i II sentencji wyroku.
W niniejszym przypadku bezprzedmiotowe jest zobowiązywanie organu do wydania w określonym terminie decyzji (art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Sąd bowiem w równolegle prowadzonym postępowaniu ze skargi na bezczynność (wyrok w sprawie sygn. akt III SAB/Wr 4/20) zobowiązał już organ do załatwienia sprawy wyznaczając stosowny termin. Ponowne zobowiązywanie więc organu w takich warunkach do wydania decyzji byłoby więc niecelowe i niewykonalne. Tym samym postępowanie należało umorzyć w części dotyczącej wyznaczenia organowi terminu do wydania decyzji (art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a.).
Sąd w niniejszej sprawie nie stwierdził również podstaw do przyznania skarżącej sumy pieniężnej mając na względzie, że sumę taką przyznano już w we wskazanym wyżej postępowaniu ze skargi na bezczynność organu. Z przedstawionych wyżej względów, Sąd - zgodnie z art. 149 § 2 p.p.s.a. - orzekł jak w pkt IV sentencji wyroku, oddalając żądanie przyznania sumy pieniężnej w wysokości 4.000 zł.
O kosztach orzeczono w pkt V sentencji wyroku na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. uwzględniając poniesione przez skarżącą celowe koszty w łącznej kwocie 340,00 zł, na które składają się: wpis od skargi (100 zł) oraz połowa wynagrodzenia należnego profesjonalnemu pełnomocnikowi (240 zł). Miarkowanie kosztów zastępstwa adwokackiego związane było z faktem rozdzielenia skarg zawartych w jednym piśmie procesowym i związanym z tym rzeczywistym nakładem pracy pełnomocnika.