Uzasadnienie
Wnioskodawczyni domagała się zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia adwokata.
W złożonym na urzędowym formularzu "PPF" wniosku o przyznanie prawa pomocy oświadczyli, że nie zatrudniają i nie pozostają w innym stosunku prawnym z jakimkolwiek kwalifikowanym pełnomocnikiem.
Objaśniając swoją sytuację rodzinną podała, że pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym z córką i synem.
Określając swój majątek wykazał dom jednorodzinny oraz nieruchomość rolną składająca się z szeregu działek. Zadeklarowała brak zasobów i przedmiotów wartościowych. Podobnej treści deklarację złożyła w stosunku do córki i syna.
Na stałe miesięczne dochody tego trzyosobowego gospodarstwa domowego składa się renta wnioskodawczyni z tytułu niezdolności do pracy w kwocie 591 zł, plus 300 zł alimentów, renta socjalna wnuka w wysokości 774 zł, oraz specjalny zasiłek córki w wysokości 520 zł i świadczenie rehabilitacyjne w kwocie 153 zł.
Uzasadniając swoje starania podała, że prosi o adwokata z urzędu z uwagi na to, iż nie stać jej na opłacenie adwokata z wyboru a nie ma wystarczającej wiedzy i umiejętności by prowadzić sprawę samodzielnie.
Wymieniając zobowiązania i stałe wydatki podała, że na prąd przeznacza 80 zł, na gaz 50 zł, na wodę 45 zł, na śmieci 60 zł, na zakupy w aptekach 240 zł, na środki czystości 90 zł, na wyżywienie 600 zł. Nadmieniła, że do tego dochodzi kwartalnie podatek z pola w wysokości 79 zl.
Wezwana o złożenie dodatkowych oświadczeń i dokumentów źródłowych wyjaśniła, że cześć wykazanych działek uprawia i wykorzystuje do celów gospodarczych, cześć stanowi natomiast teren podmokły z zaroślami. Oświadczyła, że nie umie oszacować dochodu. Działk są rozproszone. Dom do którego się przeprowadziła zamierza remontować ze sprzedanych plonów. Wartość wykazanego majątku wynika zaś z postanowienia sądu o podziale majątku dorobkowego. Renta wnioskodawczyni przychodzi na rachunek bankowy syna zaś alimenty od byłego męża odbiera od komornika. Córka odbiera świadczenia na syna w banku rolniczym. Udokumentowała rachunkami wysokość wydatków na prąd (80,11 zł – B [...]; 14,37 zł – B [...]), śmieci (60 zł), wodę (227,88 zł), wydatki w aptece (46 zł oraz 164,84 zł). Z okazanego postanowienia wynika, że w wyniku dokonanego przez sąd podziału majątku wspólnego wnioskodawczyni przyznano na wyłączną własność wykazane działki o łącznej wartości 237410 zł, sprzęt rolniczy o wartości 30926 zł oraz meble o wartości 448 zł.
Mając na uwadze powyższe zważyć należało co następuje:
Zgodnie z art. 239 §1 pkt 1 pkt. 1 lit. a) ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie mają obowiązku uiszczenia kosztów sądowych strona skarżąca działanie, bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach z zakresu pomocy i opieki społecznej. W konsekwencji uznania, że wnioskodawczyni skorzysta z ustawowego zwolnienia od kosztów sądowych - co oznacza całkowite zwolnienie z obowiązku wnoszenia zarówno opłat sądowych jak i ponoszenia wydatków – rozpoznanie jej wniosku w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych jest zbędne i w związku z tym postanowiono jak w sentencji działając na zasadzie art. 249a ppsa w związku z art. 258 §1 i §2 pkt. 7 ppsa.
Powyższe pozostaje bez wpływu na drugie z żądań a mianowicie przyznanie pełnomocnika z urzędu. Zgodnie z aktualnymi poglądami doktryny sąd nie jest związany żądaniem strony zawartym we wniosku o przyznanie pomocy byleby tylko nie wyszedł ponad żądanie strony (por. komentarz J.P Tarno do art. 246 w: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2004). W sytuacji więc gdy strona domaga się przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym, sąd może przyznać jej to prawo w zakresie częściowym obejmującym tylko ustanowienie profesjonalnego pełnomocnika (art. 245 §3 in fine ppsa). Oczywiście pod warunkiem, złożenia oświadczenia, którym strona wykaże, że nie jest wstanie ponieść opłat za jego czynności w postępowaniu przed sądami administracyjnymi bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (art. 246 §1 pkt. 2 ppsa).
W realiach niniejszej sprawy wnioskodawczyni złożyła oświadczenie o jakim mowa w art. 252 ppsa na urzędowym formularzu PPF. Oświadczenie to uzupełnione dodatkowymi wyjaśnieniami i dokumentami źródłowymi jest wystarczające do oceny aktualnych możliwości finansowych wnioskodawczyni. Drobne nieścisłości bądź rozbieżności nie mają znaczenia i położyć je należy na karb nieporadności strony. Wnioskodawczyni z racji posiadanego majątku nie jest osobą ubogą w potocznym tego słowa znaczeniu. Nie oznacza to jednak, że wnioskodawczyni jest w stanie ponieść opłaty za czynności pełnomocnika z wyboru w postępowaniu przed sądami administracyjnymi bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Z zasad doświadczenia życiowego wynika bowiem że środki jakie ma do dyspozycji to trzyosobowe gospodarstwo domowe wystarczają z przy obecnym poziomie cen oraz usług w zasadzie na opłacenie wykazanych kosztów bieżącego utrzymania i opędzenie najbardziej podstawowych potrzeb życiowych.
W takiej sytuacji konieczność wygospodarowania przez wnioskodawczynię środków na pełnomocnika z wyboru jest problematyczne i uzasadnia twierdzenie, że wnioskodawczyni nie jest w stanie ponieść tych kosztów, bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania siebie i rodziny.
Biorąc to pod uwagę udzielono więc wnioskodawczyni w takim zakresie pomocy o którym to prawie traktują przepisy oddziału 2 rozdziału III działu V ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekając jak w punkcie drugim sentencji na podstawie art. 246 §1 pkt. 2 ppsa w związku z art. 245 §3 ppsa.