Uzasadnienie
Skarżący w złożonym na urzędowym formularzu "PPF" wniosku o przyznanie prawa pomocy domagał się zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia radcy prawnego.
Oświadczył, że nie zatrudnia i nie pozostaje w innym stosunku prawnym z jakimkolwiek kwalifikowanym pełnomocnikiem.
Objaśniając swoją sytuację podał, że pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym z małoletnią córką. Nie ma nieruchomości, przedmiotów wartościowych ani bieżących dochodów. Zaznaczył, że na koncie depozytowym Z.K. posiada kwotę 3740,05 zł.
Uzasadniając swoje starania zaakcentował, że przebywa w zakładzie karnym, nie ma bieżących dochodów. Powołał się na trudną sytuację materialną uniemożliwiającą zapewnienie sobie i rodzinie podstawowych potrzeb socjalnych i bytowych a środki którymi dysponuje nie wystarczają na zaspokojenie podstawowych potrzeb egzystencjalnych.
Mając na uwadze powyższe zważyć należało co następuje:
Zacząć wypada od tego, że stosownie do art. 252 ppsa w związku z art. 246 §1 pkt. 1 osoba fizyczna może domagać się przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym o ile – poza samym wnioskiem (art. 243 ppsa) - złoży również oświadczenie którym wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania.
W realiach niniejszej sprawy skarżący złożył oświadczenie o jakim mowa w art. 252 ppsa i oświadczenie to jest wystarczające dla oceny jego aktualnych możliwości płatniczych. Nie przesądza jednak samo w sobie o zasadności składanego wniosku.
Jeśli bowiem skarżący domaga się przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym to przesłanką skuteczności jego wniosku powinno być wykazanie, iż nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Tutaj jednak pojawia się problem. Jakkolwiek bowiem skarżący nie ma nieruchomości, przedmiotów wartościowych ani bieżących dochodów to jednak faktem pozostaje, że na koncie depozytowym Z.K. posiada 3740 zł. Okoliczność ta siła rzeczy niweczy więc zasadność ewentualnych ustaleń co do tego, że skarżący nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania.
Do rozważenia pozostaje więc tylkoi, czy i na ile taka sytuacja przekreśla jego starania w całej rozciągłości. Godzi się bowiem zauważyć, że zgodnie z aktualnymi poglądami doktryny sąd nie jest związany żądaniem strony zawartym we wniosku o przyznanie prawa pomocy byleby tylko nie wyszedł ponad żądanie strony (por. komentarz J.P Tarno do art. 246 w: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2004). Logiczną konsekwencją takiego stanu rzecz jest więc, że w sytuacji gdy strona domaga się przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym, sąd może przyznać jej to prawo w zakresie częściowym obejmującym tylko ustanowienie profesjonalnego pełnomocnika (art. 245 §3 ppsa in fine). Oczywiście po dokonaniu ustaleń, że nie jest ona w stanie ponieść kosztów ustanowienia takiego pełnomocnika bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (art. 246 §1 pkt. 2 ppsa)
Realia niniejszej sprawy nie stwarzają wystarczającej podstawy także i do takich ustaleń. Nie można bowiem tracić z pola widzenia, że zdeponowana przez skarżącego na koncie Z.K kwota 3740 zł jest wystarczająca do opłacenia pełnomocnika z wyboru tym bardziej, że skarżący będąc osadzonym nie ponosi żadnych kosztów swojego utrzymania gdyż to aktualnie zapewnia mu Skarb Państwa.
Z przytoczonych względów orzeczono więc jak w sentencji na podstawie art. 243 §1 oraz art. 252 w związku z art. 246 §1 pkt. 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.