Prosto w prawo Dla profesjonalisty

Wyrok NSA w Warszawie (przed reformą) z 16 lutego 2000 r., IV SA 113/98

WyrokprawomocneNSA w Warszawie (przed reformą)·16 lutego 2000 r.

Powołane przepisy

Sprawa
sprawy ze skargi Bogusławy B. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 28 listopada 1997 r. (...) w przedmiocie pozwolenia na użytkowanie dobudowanej części budynku - oddala skargę.

Teza

Stosownie do przepisów art. 244 par. 1 Kodeksu cywilnego jak i art. 233 par. 1 Prawa spółdzielczego zakres uprawnień wypływających z własnościowego prawa do lokalu nie obejmuje odrębnego tytułu prawnego do nieruchomości będącej własnością lub pozostającą w użytkowaniu wieczystym spółdzielni.

W konsekwencji tytuł prawny do nieruchomości lub użytkowania wieczystego ma spółdzielnia, a nie członkowie spółdzielni, którzy mają ograniczone prawo rzeczowe.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny

Uzasadnienie

Decyzją z dnia 31 lipca 1997 r. Prezydent Miasta K. udzielił Wiktorowi K. pozwolenia na użytkowanie rozbudowy budynku mieszkalnego przy ul. P. 21 w K., polegającej na dobudowie części mieszkalno-usługowej /sklep z artykułami spożywczo-przemysłowymi/, zrealizowanej na podstawie udzielonego pozwolenia na budowę decyzją z dnia 23 maja 1995 r.

W dniu 23 sierpnia 1997 r. Bogusława B. złożyła wniosek o stwierdzenie nieważności powyższej decyzji o pozwoleniu na użytkowanie budynku.

Wojewoda K. decyzją z dnia 9 października 1997 r. opartą na przepisach art. 157 par. 3 w związku z art. 28 Kpa, odmówił wszczęcia postępowania w tej sprawie.

Decyzja ta, zakwestionowana w odwołaniu Bogusławy B., została utrzymana w mocy decyzją Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 28 listopada 1997 r. W uzasadnieniu tej decyzji zostało stwierdzone, że posesja Bogusławy B. usytuowana jest po drugiej stronie publicznego ciągu pieszego o szerokości 4 m, który na długości połowy działki Wiktora K. stanowi plac manewrowy o szerokości 7 m umożliwiający dojazd do działek przy ul. P. nr 17, 19 i 21. Plac i ciąg pieszy rozdziela posesje Bogusławy B. i Witkora K. Posesje te nie posiadają wspólnej granicy, nie zachodzi więc konieczność uznania Bogusławy B. jako strony postępowania w zakresie zabudowy na działce inwestora. W świetle art. 28 Kpa Bogusława B. nie posiada przymiotu strony, posiada wyłącznie interes faktyczny w niniejszej sprawie. Do uzyskania przymiotu strony nie wystarczy wykazanie jakiegokolwiek interesu lecz musi być to interes prawny, a więc oparty na prawie, przy czym to czy interes będący treścią żądania ma charakter prawny, czy tylko faktyczny decyduje treść obowiązujących przepisów prawa materialnego. Analizując akta sprawy organ odwoławczy nie stwierdził również naruszenia praw osób trzecich.

W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego na tę decyzję Bogusława B. zarzucając, że została wydana z naruszeniem art. 28 Kpa, domagała się jej uchylenia. Skarżąca zarzuciła w szczególności, że sam fakt, iż jej posesja jest usytuowana po drugiej stronie uliczki osiedlowej w stosunku do posesji sąsiada nie wyklucza jeszcze jej statusu jako strony. Uciążliwości jakie stworzył sąsiad na skutek zmiany ciągów komunikacyjnych i przeznaczenia obiektu na cele inne niż przewidywał projekt budowlany powodują, że tuż obok posesji skarżącej został przerzucony cały ruch komunikacyjny, powodujący uniemożliwienie wyjazdu i wjazdu na posesję, hałas codzienny od wczesnych godzin rannych do późnych godzin wieczorowych. Fakt ten zaistniał głównie dlatego, że sąsiad wybił otwór drzwiowy od strony ulicy, który spełnia funkcję zaopatrzeniowo-wejściową, a zlikwidował natomiast dwa wejścia do budynku, czyli dwa ciągi komunikacyjne od ul. P. 21 - na wprost swojej posesji. Zmienia przez to zagospodarowanie terenu integralną część projektu budowlanego. Projekt przewidywał garaż i maty sklep przemysłowy z wejściem od ulicy O. Powstał natomiast w trakcie realizacji sklep bardzo duży ze stanowiskami: monopolowymi, spożywczo-mięsnowędliniarskimi, owocowo-warzywnymi oraz przemysłowymi i chemią gospodarczą. Jest to sklep bardzo uciążliwy, czynny codziennie, łącznie z niedzielami, w godz. 6-20. Jego funkcjonowanie uniemożliwia swobodny dostęp do drogi publicznej, gdyż samochody dostawcze jak i klientów sklepu zastawiają i uniemożliwiają, wyjazd z posesji. Ponadto codziennym dostawom towarzyszy nieodzownie uciążliwy hałas. Akceptacja zmian projektu budowlanego narusza wobec tego uzasadniony interes skarżącej jako właścicielki ograniczonego prawa rzeczowego spółdzielczego prawa lokalowego.

W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga jest nieuzasadniona.

Niezależnie od prawidłowej argumentacji zawartej w zaskarżonej decyzji odnośnie braku po stronie skarżącej przesłanek prawnomaterialnych do uznania jej jako strony postępowania administracyjnego w niniejszej sprawie, należy dodatkowo podnieść bardzo istotną okoliczność, która wyklucza możliwość uznania skarżącej jako strony w rozumieniu art. 28 Kpa. Otóż już z treści skargi wynika, iż skarżąca swój przymiot strony w niniejszej sprawie wywodzi ze spółdzielczego prawa do lokalu. Okoliczność ta znajduje potwierdzenie w materiale aktowym sprawy, co więcej zarówno z kwestionowanej przez skarżącą decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia 31 lipca 1997 r., udzielającej Wiktorowi K. pozwolenia na użytkowanie rozbudowy budynku jak i z poprzedzającej ją decyzji z dnia 23 września 1995 r. o pozwoleniu na rozbudowę istniejącego budynku wynika, iż użytkownikiem wieczystym terenu, na którym znajduje się zarówno budynek Wiktora K. jak i lokal /bądź budynek/ skarżącej jest (...) Spółdzielnia Mieszkaniowa w K. Fakt ten wynika poza tym bezpośrednio z decyzji Zarządu Gospodarki Terenami w K. z lutego 1976 r. (...).Stosownie do przepisów art. 244 par. 1 Kodeksu cywilnego jak i art. 233 par. 1 Prawa spółdzielczego zakres uprawnień wypływających z własnościowego prawa do lokalu nie obejmuje odrębnego tytułu prawnego do nieruchomości będącej własnością lub pozostającą w użytkowaniu wieczystym spółdzielni. W konsekwencji tytuł prawny do nieruchomości lub użytkowania wieczystego ma spółdzielnia, a nie członkowie spółdzielni, którzy mają ograniczone prawo rzeczowe.

W tej sytuacji należy stwierdzić, że spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego, na które powołuje się skarżąca, nie uzasadnia jej udziału w postępowaniu o pozwolenie na rozbudowę oraz użytkowanie obiektu budowlanego na sąsiedniej nieruchomości, której wyłącznym dysponentem prawnym jest spółdzielnia mieszkaniowa. Przymiot strony w takim postępowaniu przysługiwał spółdzielni mieszkaniowej a nie poszczególnym jej członkom. Jedynie bowiem zarząd spółdzielni uprawniony jest do reprezentowania jej interesów na zewnątrz. Natomiast członek spółdzielni kwestionujący działalność zarządu ma prawo i obowiązek wyczerpania drogi wewnątrz spółdzielczej. W sprawie niniejszej, we wszystkich jej fazach (...) Spółdzielnia Mieszkaniowa brała udział oraz była adresatem wszystkich decyzji administracyjnych i co więcej, pismem z dnia 11 kwietnia 1995 r. wyraziła zgodę na projektowaną przez Wiktora K. rozbudowę budynku.

Z tych przyczyn oraz z mocy art. 27 ust. 1 ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ należało orzec jak w sentencji.

Źródło: CBOSA (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) ↗, pobrane 4.10.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.

Zapytaj o swoją sytuację

5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.