Uzasadnienie
Kolegium Odwoławcze przy Sejmiku Samorządowym Województwa O-kiego, po dwukrotnym rozpatrzeniu sprawy, decyzją z dnia 5 lipca 1991 r. nr BSS.Ka.8635/18/199/91 utrzymało w mocy zakwestionowaną w odwołaniu Jerzego Ch. decyzję Prezydenta Miasta O. z maja 1991 r., orzekającą o naliczeniu opłaty w wysokości 800 000 zł za wycięcie bez zezwolenia jednego drzewa. W uzasadnieniu tej decyzji stwierdzono, że fakt wycięcia drzewa bez uzyskania wymaganego zezwolenia nie był kwestionowany przez Jerzego Ch. Natomiast jego zarzut, że wycięte drzewo było spróchniałe, mimo jego prawdziwości, nie mógł mieć znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, zgodnie bowiem ze stanowiskiem prezentowanym przez Ministerstwo Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa;,(...) stan zdrowotny drzew lub krzewów ma jedynie znaczenie w przypadku ustalania opłat dla jednostek organizacyjnych, które uzyskały zgodę na ich usunięcie, nie ma zaś znaczenia w przypadku samowolnego usuwania drzew i krzewów przez osoby fizyczne".
Kolegium Odwoławcze, podzielając to stanowisko oraz mając na względzie art. 48 ust. 2 ustawy o ochronie środowiska i par. 9 pkt 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 25 czerwca 1990 r. w sprawie opłat za gospodarcze korzystanie ze środowiska i wprowadzanie w nim zmian /Dz.U. nr 42 poz. 245 ze zm./, uznało decyzję organu I instancji za trafną.
W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego na tę decyzję Jerzy Ch. zarzuca, że została ona wydana z naruszeniem par. 10 ust. 1 pkt 9 cytowanego w decyzji rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 25 czerwca 1990 r., i domaga się uchylenia zaskarżonej decyzji. W szczególności zarzucił, że Kierownik Wydziału Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa Urzędu Miejskiego w O. pismem z dnia 12 października 1990 r. wyraził zgodę na wykonanie tymczasowego ogrodzenia i zagospodarowanie terenu przylegającego do jego posesji. Ustalenie Kolegium zatem, iż nie miał zezwolenia, nie jest zasadne. Poza tym przepis par. 10 ust. 1 pkt 9 powołanego rozporządzenia jest oczywisty i sprzeczne z nim stanowisko Ministerstwa. Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa nie może być wiążące Decyzje organów obu instancji są także sprzeczne z interesem społecznym, gdyż uniemożliwiają członkom Spółdzielni Mieszkaniowej utrzymywanie porządku na terenie osiedla, a także na terenach przyległych.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podając dodatkowo, że przepis par. 10 ust. 1 rozporządzenia zwalnia osoby fizyczne usuwające drzewa od opłaty, jeśli otrzymały zezwolenie. Skarżący nie ubiegał się o zezwolenie i wobec tego nie mógł go otrzymać.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Nie można uznać za trafny zarzutu zawartego w skardze, że pozwolenie organu właściwego w sprawach budowlanych na wykonanie tymczasowego ogrodzenia i zagospodarowanie terenu przylegającego do posesji powinno być traktowane jak zezwolenie na usunięcie drzew i krzewów, przewidziane w art. 48 ust. 2 ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska /Dz.U. nr 3 poz. 6 ze zm./. Po pierwsze bowiem, decyzja wydana w trybie art. 48 ust. 2 tej ustawy musi zawierać w swej treści zasadniczą istotę rozstrzygnięcia, to jest zezwolenie na wycięcie określonej liczby i oznaczonej jakości drzew lub krzewów, po wtóre - decyzja taka musi być wydana przez właściwy organ, określony w art. 1 pkt 16 lit. "a" ustawy z dnia 17 maja 1990 r. o podziale zadań i kompetencji określonych w ustawach szczególnych pomiędzy organy gminy a organy administracji rządowej oraz o zmianie niektórych ustaw /Dz.U. nr 34 poz. 198/.
Wprawdzie również na podstawie przepisów budowlanych /par. 38 rozporządzenia Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 20 lutego 1975 r. w sprawie nadzoru urbanistyczno-budowlanego - Dz.U. nr 8 poz. 48/ może być wydany nakaz usunięcia drzewa, lecz jedynie wówczas, gdy powoduje ono zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia w istniejących już obiektach budowlanych albo ograniczenie dopływu światła dziennego do pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi w stopniu nie dopuszczonym przez przepisy techniczno-budowlane. Wydanie jednak nakazu usunięcia drzewa w tym trybie jest dopuszczalne tylko wówczas, gdy w inny sposób nie można zapewnić wymagań bezpieczeństwa albo ochrony zdrowia. W ustalonym w sprawie stanie faktycznym brak jest podstaw do uznania, że dokonane przez skarżącego wycięcie drzewa czyniło zadość hipotezie art. 48 ust. 2 powyższej ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska lub par. 38 rozporządzenia w sprawie nadzoru urbanistyczno-budowlanego.
Jednakże z faktu nieuzyskania przez skarżącego zezwolenia na wycięcie drzewa nie wynika jeszcze bezwzględny obowiązek pobrania od niego opłaty, określonej w par. 9 pkt 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 25 czerwca 1990 r. w sprawie opłat za gospodarcze korzystanie ze środowiska i wprowadzanie w nim zmian /Dz.U. nr 42 poz. 245 ze zm./. Nie można bowiem podzielić stanowiska wyrażonego w decyzjach organów obu instancji, że w razie wycięcia drzew obumarłych / 10 ust. 1 pkt 9 tego rozporządzenia/ nie pobiera się opłat tylko wówczas, gdy osoba fizyczna, która dokonała usunięcia takich drzew, uzyskała na to wymagane zezwolenie. Tego rodzaju stanowisko nie znajduje podstaw zarówno w wykładni gramatycznej, jak i celowościowej par. 10 ust. 1 omawianego rozporządzenia oraz art. 86 ust. 1 i 2 cytowanej ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska.
Przede wszystkim opłaty za korzystanie ze środowiska nie maja charakteru karnego - represyjnego. Ich celem jest stymulowanie prawidłowego i oszczędnego gospodarowania środowiskiem. Przez środowisko w rozumieniu omawianej ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska należy rozumieć - stosownie do jej art. 1 ust. 2 - ogół elementów przyrodniczych, a między innymi świat roślinny i zwierzęcy. Zasady ochrony środowiska zaś sprowadzają się do zapewnienia współczesnemu i przyszłym pokoleniom korzystnych warunków życia oraz realizacji prawa do korzystania z zasobów środowiska i zachowania jego wartości /art. 1 ust. 1/. Ochrona ta polega na działaniu lub zaniechaniu umożliwiającym zachowanie bądź przywrócenie równowagi przyrodniczej /art. 2 ust. 1/.
Już z tych ogólnych zasad wynika, że elementy świata roślinnego i zwierzęcego będące w stanie obumarłym w zasadzie nie podlegają ochronie w ramach przepisów cytowanej ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska. Najczęściej też konieczność ich bezzwłocznego usunięcia ze środowiska naturalnego jest podstawowa formą jego ochrony. Dotyczy to niewątpliwie także obumarłych drzew i krzewów, będących wylęgarnią szkodników świata roślinnego. Także treść par. 10 ust. 1 powołanego wyżej rozporządzenia wskazuje wyraźnie, że wolą prawodawcy nie było obciążanie sprawcy wycięcia obumarłego drzewa opłatą pieniężną w przypadku nieuzyskania na to wycięcie zezwolenia. Przepis ten określa dziesięć różnych, lecz równorzędnych pod względem prawnych konsekwencji, sytuacji faktycznych, które czynią niedopuszczalnym pobieranie opłat za usuwanie drzew. Jedną z nich jest właśnie wycięcie drzewa obumarłego.
Rozstrzygnięcie sprawy według odmiennej wykładni tego przepisu spowodowało, że decyzje organów obu instancji wydano z naruszeniem prawa materialnego, co obligowało Naczelny Sąd Administracyjny z mocy art. 207 par. 1 i 2 pkt 1 Kpa do ich uchylenia i do zasądzenia w myśl art. 208 Kpa na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania.