Prosto w prawo Dla profesjonalistyPro

Wyrok NSA w Warszawie (przed reformą)z 29 października 1991 r., sygn. akt IV SA 1182/90

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sprawa
w sprawie wstrzymania robót budowlanych.

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił na podstawie art. 207 par. 5 Kpa skargę koła terenowego NSZZ "Solidarność" na decyzję Wojewody Ł-kiego z dnia 5 września 1990 r. w przedmiocie umorzenia postępowania

Teza

Na podstawie art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 24 października 1974 r. - Prawo budowlane /Dz.U. nr 38 poz. 229 ze zm./ nie może być orzeczone wstrzymanie robót budowlanych tylko dlatego, że inwestor utracił prawo do dysponowania nieruchomością.

Uzasadnienie

Decyzją z dnia 11 lipca 1990 r., wydaną z upoważnienia Prezydenta Miasta Ł., nakazano Kamili i Edwardowi małżonkom J. wstrzymanie robót budowlanych przy budowie budynku jednorodzinnego typowego "Namysłów Bw" na działce położonej w Ł. przy ul. S. nr 237 /dawniej miejscowość J.N., gmina S./, ze stwierdzeniem, że roboty są wykonywane w sposób istotnie odbiegający od zatwierdzonego planu realizacyjnego i dokumentacji technicznej. W celu uzyskania decyzji zezwalającej na wznowienie robót należy przedstawić w terminie do dnia 31 sierpnia 1990 r. inwentaryzację wykonanych robót z orzeczeniem ustalającym prawidłowość ich wykonania i plan zagospodarowania działki, zawierający elementy określone w par. 47 rozporządzenia Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 20 lutego 1975 r. w sprawie nadzoru urbanistyczno--budowlanego /Dz.U. nr 8 poz. 48/, wraz z projektem zamiennym. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że inwestorzy otrzymali pozwolenie na budowę domu zawarte w decyzji z dnia 23 października 1989 r. Prace budowlane jednak prowadzili niezgodnie z planem realizacyjnym i projektem technicznym. W toku kontroli stwierdzono wykonanie fundamentu dłuższego o około 2,90 m, niż przewidziano dla tego typu budynku.

Decyzją z dnia 5 września 1990 r. nr 63/90, wydaną z upoważnienia Wojewody Ł-kiego po rozpatrzeniu odwołania Edwarda J., uchylono zaskarżoną decyzję i umorzono postępowanie organu I instancji. Organ odwoławczy w uzasadnieniu swojej decyzji stwierdził, że na podstawie przeprowadzonych oględzin, dokonanych pomiarów oraz pisemnego oświadczenia geodety z dnia 29 sierpnia 1990 r. ustalono, iż realizacja obiektu /wykonano ławy i fundamenty/ jest zgodna z zatwierdzonym projektem i wydanym pozwoleniem /długość ław fundamentowych wynosi 12,3 m/. Przeprowadzone przez organ I instancji oględziny bez wejścia na teren budowy i bez udziału inwestora, a także bez dokonania pomiarów w terenie, nie mogą stanowić dowodu w sprawie. Według tych oględzin długość fundamentów wynosiła 15,5 m.

W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego terenowe koło NSZZ "Solidarność" wnosiło o wydanie nakazu wstrzymania budowy omawianego budynku. Strona skarżąca stwierdziła, że działka, na której realizowany jest ten obiekt, została decyzją Wojewody Ł-kiego z dnia 4 lipca 1990 r. odebrana nabywcy. O odzyskanie działki czyni starania członek Związku - Leon G. Przepisy obowiązujące od dnia 1 października 1990 r. umożliwiają odzyskanie ziemi przejętej na rzecz Skarbu Państwa. Budowa domu na działce będącej przedmiotem sporu jest niedopuszczalna i powoduje powstanie niekorzystnych skutków dla obydwu zainteresowanych stron.

W odpowiedzi na skargę potwierdzono stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji, z podkreśleniem, że inwestor wykazał prawo do terenu w postaci aktu notarialnego. Sprawy o podważenie ważności tego aktu nie mogą mieć wpływu na rozstrzygnięcia dokonane na podstawie przepisów prawa budowlanego. W szczególności takiego wpływu nie może mieć nieprawomocne stwierdzenie nieważności decyzji ustalającej kandydata na nabywcę gruntu.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Postanowienie z dnia 24 lipca 1990 r., wydane w toku postępowania administracyjnego o dopuszczenie do udziału w sprawie koła terenowego NSZZ "Solidarność", przesądza o uprawnieniu tej organizacji do wniesienia skargi według art. 197 pkt 2 Kpa. Skarga jednak podlega na podstawie art. 207 par. 5 Kpa oddaleniu z następujących względów:

Artykuł 36 ust. 1 ustawy z dnia 24 października 1974 r. - Prawo budowlane /Dz.U. nr 38 poz. 229 ze zm./ zawiera w trzech punktach wyczerpujące wyliczenie przyczyn uzasadniających wstrzymanie robót budowlanych. Oznacza to, że decyzja o wstrzymaniu robót budowlanych na podstawie tego przepisu nie może być wydana ze względu na inne przyczyny. W szczególności na podstawie art. 36 ust. 1 prawa budowlanego nie może być orzeczone wstrzymanie robót budowlanych tylko dlatego, że inwestor utracił prawo do dysponowania nieruchomością, stanowiące przesłankę udzielenia mu pozwolenia na budowę stosownie do art. 29 ust. 5 tej ustawy. Utrata bowiem prawa do dysponowania nieruchomością nie jest objęta hipotezą art. 36 ust. 1 prawa budowlanego.

Rozpoczęcie przez inwestora, który utracił prawo do dysponowania nieruchomością, budowy obiektu budowlanego może wprawdzie mieć dla niego ujemne skutki, jednakże ich ocena jest dokonywana na podstawie przepisów prawa cywilnego, dotyczących ochrony własności. Pozostaje to natomiast poza sferą regulacji przepisów prawa budowlanego, odnoszących się do wstrzymania robót budowlanych.

Z tego więc, co wyżej wskazano, wynika, że stwierdzenie nieważności decyzją z dnia 4 lipca 1990 r. decyzji będącej podstawą uzyskania przez Kamilę i Edwarda małżonków J. własności spornej działki nie mogło spowodować wzruszenia zaskarżonej decyzji z dnia 5 września 1990 r. Nie mogło to nastąpić tym bardziej dlatego, że samo stwierdzenie nieważności decyzji ustalającej małżonków J. kandydatami na nabywców gruntu Państwowego Funduszu Ziemi nie pozbawia ich jeszcze prawa własności. Do powstania takiego skutku potrzebne jest stwierdzenie nieważności notarialnej umowy, na podstawie której Edward J. i jego żona stali się właścicielami. Nie ma w sprawie żadnych danych wskazujących na to, aby stwierdzono nieważność aktu notarialnego z dnia 27 marca 1980 r.

Stwierdzenie nieważności decyzji ustalającej małżonków J. kandydatami na nabywców gruntów stanowi jedyny zarzut zawarty w skardze. Strona skarżąca natomiast nie kwestionuje ustaleń będących przesłanką wydania zaskarżonej decyzji, a mianowicie tego, że małżonkowie J. budowali budynek mieszkalny zgodnie z udzielonym im pozwoleniem. Ustalenia te znajdują zresztą potwierdzenie w dowodach zgromadzonych przez organ drugiej instancji.

W tym stanie sprawy należało orzec jak w sentencji.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.