Uzasadnienie
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skardze nie sposób odmówić zasadności. Charakter wód pobieranych przez skarżącą Elektrownię został przesądzony w decyzji Wojewody K. z dnia 23 grudnia 1993 r. opartej na art. 53 pkt 1 i art. 59 Prawa wodnego, którą zostało udzielone Elektrowni pozwolenie wodnoprawne na pobór wód podziemnych z nieczynnych, starych zrobów kopalnianych dla potrzeb obiegów wodnych Elektrowni z ujęć w szybie: "P.", "M.", "P. VI", "H." i "B. V". Tak sprecyzowane pozwolenie wodnoprawne nie może nasuwać wątpliwości, że reguluje ono uprawnienie do korzystania z wód kopalnianych w rozumieniu art. 45 Prawa wodnego oraz par. 2 pkt 3 powołanego przez strony rozporządzenia z dnia 4 lutego 1994 r. w sprawie opłat za szczególne korzystanie z wód i urządzeń wodnych /Dz.U. nr 133 poz. 637/. Zarówno bowiem w doktrynie jak i w orzecznictwie powszechnie interpretuje się pojęcie "wody kopalnianej" jako wszelką wodę pochodzącą z wyrobisk górniczych i to nie tylko wydobywaną przy zastosowaniu systemu podziemnej eksploatacji złoża, ale również przy eksploatacji odkrywkowej czy systemem otworów wiertniczych /por. T. Płodowskiego: Prawo górnicze, Warszawa 1982, str. 141 i Z. Żółtowskiego: Prawo geologiczne, Warszawa 1964, str. 116/.
W ocenie Sądu brak jest uzasadnionych podstaw do poglądu prezentowanego w zaskarżonej decyzji, że zwolnienie od opłat za wodę kopalnianą pozostaje w jakiejkolwiek zależności od związku z udostępnieniem i bieżącą eksploatacją złóż węgla oraz wspomagania odwodnienia czynnych wyrobisk górniczych.
Tak bowiem określone korzystanie z wód kopalnianych odnosi się do regulacji zawartej w art. 45 ust. 2 Prawa wodnego, a w konsekwencji do takiego korzystania z wód kopalnianych miałyby zastosowanie przepisy prawa górniczego a nie prawa wodnego. O ile chodzi o regulacje odnoszące się do wód kopalnianych, zawarte w prawie wodnym, to brak jest w nich jakichkolwiek ograniczeń i uwarunkowań w zakresie zwalniania od opłat za pobór wody kopalnianej.
Istnienie wyłącznie argumentów racjonalnych, przemawiających za potrzebą tego rodzaju ograniczeń, nie może stanowić samoistnej podstawy do ich uwzględnienia w decyzji administracyjnej. W państwie prawnym, w tym szczególnie w prawie administracyjnym, obowiązuje ogólna zasada, w myśl której organ administracyjny wydając decyzję, nie może nałożyć na żaden podmiot stosunku prawnoadministracyjnego obowiązku, ani odmówić przyznania uprawnienia, jeżeli nie wykaże, że uprawniają do tego konkretne przepisy prawa. Ponieważ tym zasadom nie czyni zadość zaskarżona decyzja dlatego Naczelny Sąd Administracyjny z mocy art. 22 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 pkt 1 i art. 55 ust. 1 ustawy o NSA /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./, orzekł jak w sentencji.