Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Wyrok NSA w Warszawie (przed reformą)z 7 listopada 2003 r., sygn. akt IV SA 1305/02

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sprawa
sprawy ze skargi Ireny Ch. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 22 lutego 2002 r. (...) w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji - uchyla zaskarżona decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 7 stycznia 2001 r.; (...).

Naczelny Sąd Administracyjny

Teza

Własnościowe prawo do lokalu spółdzielczego ma charakter ograniczonego prawa rzeczowego, łączącego się jednak w zakresie jego ochrony z odpowiednim stosowaniem przepisów o ochronie własności /art. 251 Kc/.

Uzasadnienie

Zaskarżoną do Naczelnego Sądu Administracyjnego decyzją z dnia 22 lutego 2002 r. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego - po rozpoznaniu wniosku Ireny Ch. złożonego w trybie art. 127 par. 3 Kpa - utrzymał w mocy swą decyzję z dnia 7 stycznia 2002 r. o stwierdzeniu nieważności decyzji Wojewody L. z dnia 9 czerwca 2000 r., którą - w wyniku rozpoznania odwołania Ireny Ch. - uchylona została decyzja Prezydenta Miasta L. z dnia 20 marca 2000 r. zatwierdzająca projekt budowlany i udzielająca Andrzejowi i Krystynie K. pozwolenia na budowę w postaci zabudowy wnęki i prześwitu między pawilonami handlowymi na lokal handlowy wraz z wykonaniem wewnętrznych instalacji, na działce nr 30/8 położonej w L. przy ulicy W. 21.

Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego stanął na stanowisku, iż decyzja Wojewody L. została wydana na skutek odwołania złożonego przez podmiot nie będący stroną. Irena Ch. była bowiem jedynie użytkownikiem lokalu gastronomiczne - handlowego znajdującego się w sąsiedztwie planowanej inwestycji. Właścicielem nieruchomości jest zaś L. Spółdzielnia Mieszkaniowa i jej, a nie Irenie Ch. przysługiwał przymiot strony. Spółdzielnia wyraziła zgodę na realizację inwestycji.

W ocenie rozstrzygającego organu nadzoru na brak przymiotu strony Ireny Ch. wskazał już Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 17 listopada 1999 r. II SA/Lu 1073/99 odrzucającym skargę Ireny Ch. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z dnia 3 sierpnia 1999 r. o ustaleniu warunków zabudowy i zagospodarowania terenu dla zamierzenia inwestycyjnego Andrzeja i Krystyny K. W złożonej skardze Irena Ch. wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji, podnosząc w szczególności, że:

1/ wybudowała własnym staraniem i na własny koszt przydzielony jej własnościowy lokal użytkowy, spółdzielnia sprawuje tylko administrację;

2/ realizacja przedmiotowej inwestycji spowoduje zamurowanie wentylacji i klimatyzacji związanej z jej lokalem /projektowana zabudowa prześwitu wykorzystywać miałaby ścianę jej lokalu/;

3/ zabudowaniu przejścia sprzeciwiają się przepisy przeciwpożarowe;

4/ orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego dopuszcza przyznanie statusu strony postępowania administracyjnego osobom dysponującym tego rodzaju lokalem co ona;

5/ wystąpiła o ustanowienie odrębnej własności lokalu. Odpowiadając na skargę Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł ojej oddalenie, podtrzymując dotychczas prezentowaną argumentację.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.

Skarga jest zasadna i prowadzi do uchylenia obu decyzji organu nadzoru z niżej podanych względów.

Przede wszystkim w niniejszej sprawie - wbrew stanowisku Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego - kwestia dysponowania przez Irenę Ch. statusem strony nie została wcale przesądzona postanowieniem /organ nadzoru pisze błędnie o wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 listopada 1999 r. II SA/Lu 1073/99/.

Postanowienie to zostało bowiem wydane w innej sprawie - dotyczącej ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu, a nie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę, o co chodzi obecnie.

Już sam brak tożsamości obu spraw wyklucza z zasady powoływanie się na możliwość związania w rozpatrywanej aktualnie sprawie opisanym postanowieniem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 listopada 1999 r.

Ponadto zwrócić wypada uwagę, że w sprawie dotyczącej ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu znaczenie ma w zasadzie tylko problem zgodności zamierzenia inwestycyjnego z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego i nie bada się, np. zagadnienia warunków technicznych, jakim odpowiadać winna inwestycja. Ukształtowanie inwestycji następuje dopiero na etapie zatwierdzania projektu budowlanego i udzielania pozwolenia na budowę i wówczas osoby trzecie mogą poszukiwać ochrony swych interesów w zakresie regulowanym szeroko rozumianymi przepisami Prawa budowlanego /por. wyrok NSA z dnia 7 sierpnia 1998 r. IV SA 1584/96 - ONSA 2000 Nr 1 poz. 15/.

Podkreślić zaś należy, że skarżąca podnosiła w niniejszej sprawie właśnie negatywne konsekwencje przyjętych rozwiązań projektowych na jej lokal i sprzeczność z obowiązującymi warunkami technicznymi realizacji inwestycji.

Odnosząc się do dalszych wywodów organu nadzoru stwierdzić należy, iż wprawdzie - orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego istotnie dominuje pogląd o reprezentacji w postępowaniu administracyjnym członka spółdzielni mieszkaniowej dysponującego własnościowym prawem do lokalu, przez właściwe organy spółdzielni, to jednak w szczególnych sytuacjach Naczelny Sąd Administracyjny dopuszcza przyznanie statusu strony także samemu członkowi spółdzielni mieszkaniowej.

Ma to miejsce zwłaszcza wówczas, gdy konkretna decyzja rozstrzyga o kwestiach mających bezpośredni wpływ na prawo członka spółdzielni mieszkaniowej do korzystania z lokalu mieszkalnego /por. wyrok NSA IV SA 2349/98 - trafnie powołany w skardze/.

Taki stan rzeczy wiązać należy w ocenie Sądu ze sprawą niniejszą, biorąc pod uwagę akcentowanie przez skarżącą wpływu przedmiotowej inwestycji na urządzenia wentylacyjne i klimatyzacyjne, których sprawne funkcjonowanie zapewnia właściwą realizację prawa skarżącej do wykorzystywania konkretnego lokalu zgodnie z jego przeznaczeniem.

W tym też zakresie upatrywać należy interes prawny skarżącej w rozumieniu art. 28 Kpa na gruncie niniejszej sprawy - tym bardziej, iż stosunek spółdzielni i skarżącej odnośnie powstania przedmiotowej inwestycji był odmienny.

Przyznanie statusu strony skarżącej nie oznacza oczywiście, że wszelkie prezentowane przez nią racje będą musiały być uwzględnione przez rozstrzygający organy administracji publicznej. Chodzi jedynie o stworzenie skarżącej możliwości weryfikacji w ramach postępowania administracyjnego zasadności jej zastrzeżeń i uwag.

Na marginesie dodać wypada, że skarżąca błędnie utrzymuje, iż jest ona właścicielem lokalu. Przysługujące jej własnościowe prawo do lokalu spółdzielczego ma charakter tylko ograniczonego prawa rzeczowego, łączącego się jednak w zakresie jego ochrony z odpowiednim stosowaniem przepisów o ochronie własności /art. 251 Kc/.

Z tych wszystkich względów orzeczono jak w sentencji z mocy art. 22 ust. 2 pkt 1 i art. 55 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.