Uzasadnienie
Decyzją z dnia 12 stycznia 1990 r. Naczelnik Miasta i gminy L., powołując się na art. 47 ustawy z dnia 24 października 1974 r. - Prawo budowlane /Dz.U. nr 38 poz. 229 ze zm./, nakazał rozbiórkę budynku gospodarczego, używanego jako mieszkanie, w terminie do dnia 30 kwietnia 1990 r., stwierdzając w uzasadnieniu, że budynek nie nadaje się do kapitalnego remontu, a jego stan techniczny zagraża bezpieczeństwu mieszkających tam Danuty i Leona K. Decyzją z dnia 19 lipca 1990 r., wydaną na podstawie art. 154 par. 1 i 2 Kpa, Burmistrz Gminy i Miasta w L. uchylił powyższą decyzję z uzasadnieniem, że decyzja z dnia 12 stycznia 1990 r. została wydana z naruszeniem przepisów prawa budowlanego i kodeksu postępowania administracyjnego. Właścicielka budynku bowiem - Marianna B. - nie zwracała się do urzędu "w powyższej sprawie", a decyzję otrzymał najemca - Leon K. bez wiedzy właściciela. Zgodnie z par. 36 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 20 lutego 1975 r. w sprawie nadzoru urbanistyczno-budowlanego /Dz.U. nr 8 poz. 48 ze zm./ podstawą decyzji wydanej z powołaniem się na art. 47 prawa budowlanego powinien być protokół oględzin, który określać ma między innymi stan zagrożenia ludzi i mienia oraz zawierać uzasadnienie konieczności rozbiórki. Postępowanie takie nie zostało przeprowadzone, protokół nie został sporządzony, a właściciel budynku nie brał udziału w postępowaniu.
Wojewoda W-ki, po rozpatrzeniu odwołania Leona K., decyzją z dnia 28 września 1990 r. Nr UA-IV.8382/11/90 utrzymał w mocy decyzję z dnia 19 lipca 1990 r., podzielając zawarte w niej uzasadnienie i ponadto stwierdzając, że załączona do akt informacja o stanie technicznym budynku wskazuje na dokonanie oględzin jednoosobowo, z naruszeniem art. 79 Kpa; były więc podstawy do wydania decyzji w trybie art. 154 Kpa.
W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego Leon K. stwierdza, że na skutek wymagań spółdzielni mieszkaniowej czynił starania o uzyskanie decyzji stwierdzającej niemieszkalny charakter zajmowanego przez niego lokalu. Nie może ponosić odpowiedzialności za pominięcie właścicielki budynku w postępowaniu. Podkreśla, że oględziny były dokonywane przez dwie osoby; zajmowany przez niego lokal obejrzała również komisja z udziałem właścicielki nieruchomości. Właścicielka nieruchomości dokonała remontu budynku, pomijając jednak zajmowaną przez niego część. Pominięto go w postępowaniu przed Burmistrzem. Spółdzielnia mieszkaniowa powiadomiła go, że jeżeli decyzja organu odwoławczego "zostanie utrzymana w mocy", to będzie skreślony z listy przydziału mieszkań.
W odpowiedzi na skargę potwierdzono stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
W toku rozprawy sądowej została wyjaśniona kwestia dotycząca właściwości organu gminy do wydania w tej sprawie w I instancji decyzji z dnia 19 lipca 1990 r., pełnomocnik organu bowiem wyjaśnił, że do tego dnia nie został utworzony urząd rejonowy. Uprawnienie do wydania w takiej sprawie decyzji w okresie przejściowym przez organ gminy przewiduje art. 44 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 17 maja 1990 r. o podziale zadań i kompetencji określonych w ustawach szczególnych pomiędzy organy gminy a organy administracji rządowej oraz o zmianie niektórych ustaw /Dz.U. nr 34 poz. 198/, choć według art. 5 pkt 16 lit. "t" tej ustawy, tego rodzaju sprawy należą do właściwości urzędów rejonowych. Decyzja organu I instancji, a także decyzja odwoławcza nie były zatem dotknięte nieważnością z mocy art. 156 par. 1 pkt 1 Kpa.
Naczelny Sąd Administracyjny ograniczył się jedynie do tego stwierdzenia, nie dokonując merytorycznej oceny zarzutów zawartych w skardze ani możliwości wydania przez organ gminy decyzji w trybie art. 154 Kpa. Sąd uznał, że skarżący nie jest podmiotem uprawnionym do wniesienia skargi, ponieważ nie przysługuje mu przymiot strony w tym postępowaniu /art. 28 Kpa/. Brak zaś takiego uprawnienia powoduje, zgodnie z powszechnie przyjętym w orzecznictwie poglądem /wyrok NSA z dnia 20 lipca 1981 r. IV SA 1452/81 i wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 października 1987 r. III PAN 1/87/, oddalenie skargi.
Materialnoprawną podstawą rozstrzygnięcia jest w niniejszej sprawie art. 47 ustawy z dnia 24 października 1974 r. - Prawo budowlane /Dz.U. nr 38 poz. 229 ze zm./. Przepis ten przewiduje - w wypadku wystąpienia określonych w nim przesłanek - wydanie decyzji wzywającej do dokonania w oznaczonym terminie rozbiórki obiektu budowlanego i uporządkowania terenu. Wezwanie takie może być skierowane do właściciela lub zarządcy obiektu budowlanego.
Skarżący nie jest właścicielem ani zarządcą spornego obiektu, lecz w obiekcie tym jedynie zajmuje lokal mieszkalny. Z racji zajmowania lokalu skarżący ma interes faktyczny związany z rozbiórką tego obiektu, nie ma natomiast interesu prawnego w rozumieniu art. 28 Kpa. O tym bowiem, czy ktoś ma interes prawny, przesądzają przepisy prawa materialnego. Chodzi tu przy tym o takie przepisy prawa materialnego, z których wynikają dla danego podmiotu prawa lub obowiązki pozostające w związku z rozstrzygnięciem wydanym w postępowaniu administracyjnym w konkretnej sprawie. Z faktu, że skarżący zajmuje lokal w omawianym budynku, mogą wynikać dla niego pewne prawa i obowiązki na tle przepisów prawa lokalowego i z tego tytułu mógłby korzystać z uprawnień strony. Jako osoba zajmująca lokal mieszkalny w obiekcie budowlanym będącym przedmiotem postępowania o rozbiórkę na podstawie art. 47 prawa budowlanego nie ma w tym postępowaniu przymiotu strony w rozumieniu art. 28 Kpa.
Brak przymiotu strony w postępowaniu objętym dyspozycją art. 47 prawa budowlanego osoby zajmującej lokal mieszkalny wynika między innymi z faktu, że według tego przepisu decyzja wydana na jego podstawie może być skierowana jedynie do właściciela lub zarządcy. Adresatem tej decyzji zatem nie jest najemca czy inna osoba zajmująca lokal w budynku. Zajmowanie lokalu przez osoby nie będące ani właścicielem, ani zarządcą obiektu budowlanego, w którym lokal ten się znajduje, nie należy do przesłanek, od których uzależnia się wydanie decyzji o rozbiórce na podstawie tego przepisu. Przy wydaniu takiej decyzji uwzględnia się wyłącznie stan techniczny obiektu, nawet bowiem sformułowanie "nie użytkowany", zawarte w tym przepisie, odnosi się do takiego stanu, skoro musi to być obiekt, który "nie nadaje się do remontu, odbudowy lub wykończenia".
Dlatego na podstawie art. 207 par. 5 Kpa skargę należało oddalić,