Uzasadnienie
Decyzją z dnia 8 kwietnia 1998 r. Kierownik Urzędu Rejonowego w G. powołując się na art. 66 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane /Dz.U. nr 89 poz. 414 ze zm./ nakazał Reginie S.-S. "doprowadzić obecny stan ogrodzenia między działkami 308/2 i 309/2 w R.-T. gm. G. do zgodnego z obowiązującymi przepisami t.j. zgodnego z par. 43 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych jakim odpowiadać powinny budynki i ich usytuowanie /Dz.U. 1995 nr 10 poz. 46 ze zm./".
"Nakazane nieprawidłowości" zgodnie z rozstrzygnięciem organu I instancji "należało wykonać" w terminie do dnia 30 maja 1998 r. z uzasadnienia decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego w G. wynikało, iż przedmiotowe ogrodzenie posiada drut kolczasty na wysokości "do 1,8 m", co jest niezgodne z par. 43 rozporządzenia powołanego w rozstrzygnięciu".
W złożonym odwołaniu stwierdziła, iż ogrodzenie umiejscowione wyłącznie na granicznej.
Regina S.-S. o jakie chodzi w sprawie jest jej działce a nie na linii granicznej.
Poza tym powołanie się na wymagania rozporządzenia wymienionego przez organ I instancji jest niewłaściwe skoro ogrodzenie to powstało na przełomie maja i czerwca 1994 r. a prawo nie może działać wstecz.
Decyzją z dnia 2 czerwca 1998 r. Wojewoda S. utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
Organ odwoławczy stanął na stanowisku, iż rozstrzygnięciu Kierownika Urzędu Rejonowego w G. nie można zarzucić rażącego naruszenia prawa skoro wybudowanie ogrodzenia od strony działki sąsiedniej i umieszczenie na nim drutu kolczastego na wysokości mniejszej niż to dopuszczają przepisy jest sprzeczne zarówno z par. 278 pkt 4 rozporządzenia Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 3 lipca 1980 r. w sprawie warunków technicznych jakim odpowiadać powinny budynki /minimalna wysokość 200 cm/ jak i z warunkami określonymi w par. 43 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. powołanego przez organ I instancji /minimalna wysokość 1,8 m/.
Według organu II instancji oba przepisy skutkują tym samym zakazem i stąd nie byłoby podstaw prawnych do zmiany lub uchylenia decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego w G. W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego Regina S.-S. powtórzyła zarzuty sformułowane w odwołaniu, przedstawiając poza tym historię jej sporu z sąsiadami.
Odpowiadając na skargę Wojewoda S. domagając się oddalenia, podtrzymywał używaną wcześniej argumentację.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga prowadzi do uchylenia decyzji organów obu instancji aczkolwiek głównie z uwagi na uchybienia, dostrzeżone przez Sąd z urzędu.
Zgodnie z art. 21 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ Sąd sprawuje w zakresie swojej właściwości kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej.
W ocenie legalności Sąd nie jest co do zasady związany granicami skargi tj. zawartych w niej wniosków i zarzutów.
Granic kognicji Sądu nie przekracza zatem zwrócenie uwagi na istotną usterkę decyzji organu I instancji zaakceptowaną przez organ odwoławczy, a podlegającą na wadliwym zredagowaniu rozstrzygnięcia.
Z ustalonego orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego /por. np. wyrok NSA z dnia 2 sierpnia 1995 r. III SA 1225/95 - ONSA 1996 Nr 3 poz. 15, wyrok NSA z dnia 26 października 1995 r. SA/Po 1024/95 - Prawo Gospodarcze 1996 nr 2 str. 20/ wynika, iż rozstrzygnięcie zawarte w treści decyzji musi być tak sformułowane, aby wynikało z niego w sposób nie budzący wątpliwości jakie obowiązki /lub uprawnienia/ zostały na stronę nałożone.
Wymagania takiego nie spełnia określenie obowiązku polegające na powołaniu przepisu prawa.
Konkretyzacja prawa, która następować winna w decyzji administracyjnej nakazuje bowiem ścisłe określenie na czym w określonym przypadku mają polegać obowiązki adresata decyzji tak, aby zarówno on nie miał wątpliwości poprzez jakie działania zadośćuczyni nałożonemu nań zobowiązaniu, jak i aby wydana decyzja nadawała się do egzekucji, w razie odmowy jej wykonania.
Przy określonej treści decyzji organu I instancji dodatkowe zastrzeżenia wywołać muszą rozważania organu odwoławczego. Nie zawierają one bowiem /mimo zarzutu skarżącej/ jasnej wypowiedzi co do tego przepisy jakiego rozporządzenia winny mieć zastosowanie w sprawie. W szczególności przestają one na stwierdzeniu, że zarówno par. 278 ust. 4 "starego" rozporządzenia jak i par. 43 ust. 1 "nowego" rozporządzenia "skutkują tym samym zakazem". Tymczasem sam Wojewoda S. podaje, iż oba przepisy operują inną minimalną wysokością w zakresie umiejscowienia drutu kolczastego w ogrodzeniu.
Zgodzić się należy ze skarżącą, iż organy obu instancji zaniechały 1 dokonania, opartych na materiale dowodowym, dokładnych ustaleń co do przebiegu przedmiotowego ogrodzenia.
Dla porządku należy zauważyć, że choć termin określony w decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego w G. już wyekspirował to w świetle art. 66 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane /Dz.U. nr 89 poz. 414 ze zm./ orzekający organ nie miał uprawnienia do jego wyznaczania /por. wyrok NSA z dnia 3 września 1996 r. SA/Gd 2336/95 - ONSA 1998 Nr 2 poz. 49/.
Z tych wszystkich względów orzeczono jak w sentencji z mocy art. 22 ust. 2 pkt 3 i art. 55 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./.