Uzasadnienie
Starosta Powiatowy w B. decyzją z dnia 26 maja 1999 r. (...), po rozpatrzeniu wniosku Danuty O. działające w imieniu córki Ewy O., odmówiła udzielenia pozwolenia na użytkowanie budynku usługowego w B. przy ul. S. 2.
Odwołanie od tej decyzji wniosła Danuta O. uznając, że decyzja pozostaje w sprzeczności z treścią postanowienia Wojewody W.-M. z 18.05.1999 r., a nadto narusza art. 35 par. 3 Kpa i art. 54 ust. 2 Prawa budowlanego z 1994 r.
Wojewoda W.-M. decyzją z dnia 27 lipca 1999 r. (...) utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Organ II instancji podniósł, ze zatwierdzony projekt budowlany na remont i modernizację zabytkowego spichlerza w projekcie zagospodarowania terenu, zachowuje istniejący od strony południowej i wschodniej działki murek-ogrodzenie i nie przewiduje innego sposobu i zakresu grodzenia terenu. Powyższy projekt zagospodarowania terenu z uwagi na położenie remontowanego spichlerza na terenie podlegającym ochronie konserwatorskiej, został uzgodniony z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków. Natomiast inwestor niezgodnie z tym projektem ogrodził zabytkowy spichlerz, płotem żelbetowym. Do chwili przywrócenia otoczenia do stanu zgodnego z projektem, brak jest podstaw do wydania pozytywnej decyzji na użytkowanie obiektu.
Skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego złożyła Danuta O. wnosząc o unieważnienie zaskarżonej decyzji na podstawie art. 156 par. 1 pkt 2 Kpa. Według skarżącej, zaskarżona decyzja narusza art. 7 i art. 107 Kpa. W sytuacji bowiem gdy inwestor posiadał wszystkie niezbędne uzgodnienia, uznanie budowy ogrodzenia za samowolę budowlaną i żądanie jego usunięcia na podstawie art. 48 Prawa budowlanego, było błędne. Organ nie wykorzystał uprawnień określonych w art. 59 par. 2 i 3 prawa budowlanego i w związku z tym zaistniały podstawy do uznania nieważności przedmiotowej decyzji.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda W.-M. wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Podniósł również, ustosunkowując się do skargi, że art. 59 ust. 3 prawa budowlanego z 1994 r. nie mógł mieć w niniejszej sprawie zastosowania. Uzależniony jest on bowiem od spełnienia warunków określonych w ust. 1 art. 59 tej ustawy, a więc wówczas gdy ogół robót budowlanych dotyczących inwestycji prowadzony jest zgodnie z zatwierdzonym projektem. Taka zaś sytuacja w niniejszej sprawie nie zachodziła.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga nie jest zasadna.
Na wstępie należy podnieść kwestię legitymacji procesowej skarżącej Danuty O. W skardze, podobnie jak w odwołaniu od decyzji organu I instancji znajdują się sformułowania wskazujące, iż skarżąca działa we własnym imieniu. Inwestorem prac budowlanych w świetle decyzji o pozwoleniu na budowę jest córka skarżącej - Ewa O. W aktach sprawy znajduje się pełnomocnictwo, poświadczone notarialnie, udzielone matce przez Ewę O. Z treści pełnomocnictwa wynika, że Ewa O. nie tylko upoważniła matkę do reprezentowania jej interesów, ale również do zarządzania jej nieruchomością.
Tym samym należy uznać, że skarżąca Danuta O. jako zarządca obiektu budowlanego mogła występować we własnym imieniu w postępowaniu administracyjnym o udzielenie pozwolenia na użytkowanie tego obiektu. Ustosunkowując się do zarzutów podniesionych w skardze Naczelny Sąd Administracyjny podzielił stanowisko organu administracyjnego wyrażone w zaskarżonej decyzji. Zgodnie bowiem z przepisem art. 59 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane /Dz.U. nr 89 poz. 414 ze zm./ pozwolenie na użytkowanie może być wydane w przypadku stwierdzenia zgodności wykonanego obiektu z warunkami zabudowy i zagospodarowania terenu oraz warunkami pozwolenia na budowę.
W wydanych decyzjach o odmowie udzielenia pozwolenia na użytkowanie budynku usługowego, organy administracyjne motywowały swoje stanowisko niezgodnością wybudowanego ogrodzenia z zatwierdzonym projektem budowlanym.
Skarżąca na rozprawie podniosła, że ogrodzenie nie ma związku z użytkowaniem samego budynku. Nie powinno więc stanowić przeszkody do wydania pozwolenia na użytkowanie budynku usługowego. Z dokumentów w sprawie wynika, że chodzi o odbiór końcowy obiektu budowlanego. Przedmiotem oceny musi być więc zgodność całości inwestycji z warunkami pozwolenia na budowę.
W decyzji o pozwoleniu na budowę z dnia 3.06.1997 r., zatwierdzony został również projekt budowlany adaptacji zabytkowego spichlerza na funkcje gastronomiczne. Część projektu budowlanego stanowi projekt zagospodarowania terenu wokół zabytkowego spichlerza, polegający na wytyczeniu parkingu, dojazdów, chodników, małej architektury i zieleni. Prace budowlane obejmowały więc również teren wokół spichlerza. W projekcie zagospodarowania terenu nie ma żadnych ustaleń dotyczących ogrodzenia działki. Oznacza to, że nie projektowano prac związanych z budową ogrodzenia, które miało pozostać w dotychczasowej formie. Pobudowanie więc ogrodzenia, którego nie przewidywał projekt budowy, jest niezgodne z warunkami tego projektu. Brak zgodności z projektami budowlanymi nie polega jedynie na nieprawidłowym wykonaniu prac budowlanych, ale obejmuje również niepełne ich wykonanie lub wykonanie prac nie objętych projektem.
Niesporne jest, że zabytkowy spichlerz został ogrodzony płotem żelbetowym. Organy nadzoru budowlanego uznały to ogrodzenie za samowolę budowlaną i orzekły jego rozbiórkę. Skarga Danuty O. na decyzję o rozbiórce została oddalona wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 czerwca 2001 r. IV SA 761/99.
Orzeczenie ostateczne w innej sprawie nakazu rozbiórki ogrodzenia było, jak należy domniemać, przyczyną nie skorzystania przez organy administracyjne, z możliwości określonych w art. 59 ust. 2 i 3 cytowanej ustawy Prawo budowlane. W niniejszym przypadku bowiem ewentualny warunek wynikający z tych przepisów musiał by dotyczyć nakazu rozbiórki ogrodzenia.
Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny skargę jako niezasadną - oddalił, na podstawie art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./.