Prosto w prawo Dla profesjonalistyPro

Wyrok NSA w Warszawie (przed reformą)z 17 sierpnia 1998 r., sygn. akt IV SA 1585/96

Teza

1. Jeżeli nieruchomość stanowi współwłasność kilku osób a tylko jeden ze współwłaścicieli ubiega się o udzielenie pozwolenia na budowę, niedopuszczalne jest wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę na rzecz wszystkich współwłaścicieli. Pozwolenie na budowę może być wydane tylko tej osobie, która wystąpiła z wnioskiem w tej sprawie, po przedstawieniu przez wnioskodawcę dowodu, że pozostali współwłaściciele wyrażają na to zgodę.

2. Zawarty w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu warunek ograniczenia obiektu budowlanego do niezbędnego minimum, wynikający z potrzeb ochrony przyrody nie jest tożsamy z warunkami jakim powinny odpowiadać obiekty budowlane określonymi w przepisach wykonawczych do ustawy - Prawo budowlane w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.

Sentencja

  1. uchyla decyzje organów obu instancji w przedmiocie pozwolenia na budowę garażu.

Uzasadnienie

Strona skarżąca kwestionowała udzielenie pozwolenia na budowę właścicielom sąsiedniej działki z naruszeniem warunków wynikających z decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, wymogów dotyczących odległości obiektu od drogi publicznej oraz wskazywała /w odwołaniu od decyzji pierwszoinstancyjnej/ na występujące nieprawidłowości co do osoby, której udzielono pozwolenia na budowę. W zaskarżonej decyzji oraz w odpowiedzi na skargę wydający zaskarżoną decyzję Wojewoda (...) uznał, że decyzja o pozwoleniu na budowę wydana przez organ I instancji jest zgodna z prawem, a zwłaszcza przepisy w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie przewidują jedynie minimalną wysokość garażu nie ustanawiając innych parametrów dotyczących wielkości garażu.

Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę za zasadną, podkreślając, iż wprawdzie kwestię nieprawidłowości w ustaleniu podmiotu, któremu udzielono pozwolenia na budowę skarżący podnosili jedynie w odwołaniu nie ponawiając tego zarzutu w skardze do sądu administracyjnego, to jednak stosownie do treści art. 51 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ Sąd ten nie jest związany granicami skargi i z urzędu bada wszelkie okoliczności, które mogą mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Mając to na uwadze Sąd w pierwszym rzędzie zajął się sprawdzeniem, czy zaskarżona decyzja o pozwoleniu na budowę została wydana na rzecz właściwego podmiotu. Na podstawie materiału zgromadzonego w aktach sprawy Sąd ustalił, że z wnioskiem o wydanie pozwolenia na budowę wystąpił tylko jeden ze współwłaścicieli nieruchomości przewidzianej do zainwestowania, zaś pozwolenie to zostało wydane na rzecz wszystkich współwłaścicieli, również tych, którzy z wnioskiem o wydanie decyzji nie wystąpili.

W związku z tym Sąd stwierdził, że w zakresie rozstrzygnięcia o pozwoleniu na budowę dla osób, które z wnioskiem nie wystąpiły decyzja zaskarżona została wydana przez organ z urzędu. Przepisy stanowiące materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia w sprawie - ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane /Dz.U. nr 89 poz. 414 ze zm./ nie przewidują natomiast możliwości wydania pozwolenia na budowę przez organ z urzędu, tj. bez wniosku podmiotu zainteresowanego realizacją inwestycji. Ponieważ nieruchomość stanowi współwłasność, organ orzekający powinien zażądać od wnioskodawcy oświadczenia o wyrażeniu zgody przez pozostałych współwłaścicieli na wykorzystanie nieruchomości pod budowę przedmiotowego obiektu, nie miał natomiast prawa udzielić pozwolenia na budowę tym współwłaścicielom, którzy nie wystąpili ze stosownym wnioskiem.

Naczelny Sąd Administracyjny zauważył przy tym, iż organ orzekający błędnie utożsamił określony w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu warunek ograniczenia wielkości garażu do niezbędnego minimum, z przepisami w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Warunek ograniczenia wielkości garażu został określony ze względu na konieczność zastosowania pewnych ograniczeń w zakresie zabudowy wiążących się z ochroną przyrody i nie miał nic wspólnego z przepisami w sprawie warunków technicznych, na które powoływał się organ.

Również kwestia zachowania odległości obiektu od drogi publicznej, wynikająca z przepisów o drogach publicznych, ale także z decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, nie została przez organ wydający pozwolenie na budowę wyjaśniona, na co wskazywał zgromadzony w aktach sprawy materiał dowodowy. Tego typu uchybienia stanowią w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego naruszenie art. 7, art. 75 par. 1 i art. 77 par. 1 Kpa mające istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.