Prosto w prawo Dla profesjonalistyPro

Wyrok NSA w Warszawie (przed reformą)z 18 czerwca 1997 r., sygn. akt IV SA 1660/96

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił na podstawie art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ skargę Jacka T. na decyzję Wojewody (...) z dnia 2 lipca 1996 r. w przedmiocie naruszenia stosunków wodnych.

Teza

Przepis art. 107 par. 3 Kpa statuuje zasadę swobodnej oceny dowodów, która została powierzona organowi orzekającemu. Podważenie tej oceny w toku postępowania przed sądem administracyjnym jest możliwe tylko wówczas, gdy zostanie wykazane, iż naruszone zostały zasady prawidłowego wnioskowania i logicznego rozumowania.

Uzasadnienie

Decyzją Burmistrza Miasta P. z dnia 19 lutego 1996 r. - po kolejnym rozpatrzeniu sprawy - z powołaniem się na art. 105 par. 1 Kpa w związku z art. 50 ust. 2 prawa wodnego oraz na porozumienie zawarte z Kierownikiem Urzędu Rejonowego w P. orzeczono o umorzeniu postępowania administracyjnego "w sprawie zakłócenia stosunków wodnych na gruncie działek p. T. Sz. i p. J.T. w Z.". W uzasadnieniu decyzji przytoczono nie kwestionowaną przez strony okoliczność nawiezienia ziemi przez Jacka T. na teren jego działki przy ul. S. w Z., a także przedstawiono tok postępowania administracyjnego /treść uprzednio wydanych orzeczeń o umorzeniu i zawieszeniu postępowania/ łącznie ze wskazaniami organu odwoławczego. Organ instancji, rozpoznając sprawę ponownie, powołał się na uzupełniającą ekspertyzę rzeczoznawcy Ministerstwa Ochrony środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa, z której wynika, że odpływ wody z rynien Jacka T. jest efektem jedynie niekorzystnej lokalizacji i konfiguracji terenu. Wychodząc z tych założeń, organ instancji uznał, że prowadzenie w tej sytuacji postępowania administracyjnego w sprawie zakłócenia stosunków wodnych jest bezprzedmiotowe.

Decyzją z dnia 2 lipca 1996 r. nr 10/96, wydaną z upoważnienia Wojewody (...) po rozpatrzeniu odwołania Tadeusza Sz., uchylono zaskarżoną decyzję Burmistrza Miasta P. z dnia 19 lutego 1996 r. i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy powołał się na dokonaną wizję lokalną i przeprowadzoną rozprawę, stwierdzając, że podwyższenie działki Jacka T. przez nawiezienie ziemi spowodowało wyprofilowanie spadku terenu w ten sposób, iż spływ wód z części działki następuje w kierunku działki Tadeusza Sz. Poza tym dla ustalenia stosunków wodnych może mieć znaczenie wyasfaltowanie ulicy Rz. Celowe jest również rozważenie zasadności wykonania przez Jacka T. rowu odwadniającego i opaski wzdłuż granicy działek. Wszystkie te względy wymagają łącznego rozważenia i ustalenia związku przyczynowego z podwyższeniem terenu, co uzasadnia przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia.

W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego na decyzję Wojewody z dnia 2 lipca 1996 r. Jacek T. kwestionował ustalenie zaskarżonej decyzji, że wyprofilowanie spadku terenu powodowało spływ wód w kierunku działki Tadeusza Sz. Według twierdzeń skarżącego, lokalizacja działek stron jest tego rodzaju, iż od wielu lat w okresie wiosennym są one zalewane wodą deszczową. Ziemia, którą rozsypał na swej działce latem 1993 i 1994 r., posłużyła do zasypania miejsc, gdzie zbierało się najwięcej wody /pas ziemi przy granicy z Tadeuszem Sz. i przed frontem domu/. Dowolne zatem jest ustalenie w zaskarżonej decyzji, że nawiezienie ziemi doprowadziło do wyprofilowania spadku terenu w kierunku działki sąsiada. Stwierdzenie o dowolności ustaleń znajduje podstawę w treści ekspertyzy, przy czym spływ wody z rynien został odprowadzony na tył domu.

Nie można przy tym mówić o zagrożeniu wodami spływającymi z dachu o powierzchni 40 m2. W ocenie skarżącego, upływ czasu potwierdził trafność wykonanych prac i były wystarczające podstawy do umorzenia postępowania w sprawie.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga podlega oddaleniu, gdyż zaskarżonej decyzji nie można postawić zarzutu naruszenia prawa materialnego ani procesowego. Zasadności takiego zarzutu nie można dopatrzyć się również w wywodach skargi, w istocie bowiem wywody te ograniczają się do polemiki z oceną dowodów dokonaną w zaskarżonej decyzji, a jednocześnie polemika ta zasadza się na analizie części zebranego w sprawie materiału dowodowego.

Stosownie do art. 107 par. 3 Kpa uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Zaskarżona decyzja w pełni odpowiada tym warunkom; w wyniku takiej oceny dowodów organ odwoławczy uznał, że postępowanie dowodowe wymaga uzupełnienia, a sprawa ponownego rozważenia, i to wieloaspektowego, w tym m.in. wyjaśnienia, czy wyasfaltowanie ulicy Rz. miało wpływ na stosunki wodne w zestawieniu z innymi czynnikami. Wychodząc z tych założeń, organ odwoławczy uznał za celowe uchylenie decyzji organu instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.

Rozstrzygnięciu temu, opartemu przede wszystkim na ocenie dowodów i uzasadnieniu faktycznym, nie można, jak wspomniano, postawić zarzutu naruszenia prawa. W tym kontekście może nasunąć się pytanie, w jakich wypadkach możliwe jest uwzględnienie skargi, jeżeli kwestionuje ona, jak w sprawie niniejszej, wyłącznie uzasadnienie faktyczne zaskarżonej decyzji /w istocie sprowadzając się do podważenia oceny dowodów/ i formułuje na tej podstawie zarzut naruszenia prawa.

Powołany już przepis art. 107 par. 3 Kpa statuuje zasadę wyłącznego i samodzielnego dokonywania przez organ orzekający oceny dowodów, nakładając nań obowiązek z jednej strony ich przytoczenia, z drugiej strony zaś wskazania przyczyn dokonania takiej, a nie innej oceny tych dowodów. Jest to zatem znana w procedurach zasada swobodnej oceny dowodów, zastrzeżona dla organów orzekających. Ocena taka, co oczywiste, podlega kontroli instancyjnej, a także ocenie sądu przy rozpatrywaniu skargi na ostateczną decyzję z punktu widzenia jej legalności /zgodności z prawem/. (...) Chodzi tu m.in. o przestrzeganie w ramach swobodnej oceny dowodów zasady prawidłowego wnioskowania i krytycyzmu, tzw. "zasady racji dostatecznej", a w szczególności zasady logicznego rozumowania. Jeżeli zatem, ujmując rzecz w pewnym uproszczeniu, organ w ramach dokonanej swobodnej oceny dowodów nie naruszył zasad logicznego rozumowania i wnioskowania, to nie można mówić o skutecznym podważeniu tej oceny, a w konsekwencji o zasadności zarzutów.

Innymi słowy, art. 107 par. 3 Kpa statuuje zasadę swobodnej oceny dowodów, która została powierzona organowi orzekającemu. Podważenie tej oceny w toku postępowania przed sądem administracyjnym jest możliwe tylko wówczas, gdy zostanie wykazane, iż naruszone zostały zasady prawidłowego wnioskowania i logicznego rozumowania.

W niniejszej sprawie zarzuty skargi, podważające ocenę dowodów dokonaną w zaskarżonej decyzji, nie spełniają tych wymagań, gdyż nie wykazują naruszenia zasad logicznego rozumowania, a w konsekwencji i legalności zaskarżonej decyzji; nie mogły więc odnieść zamierzonego skutku.

Skoro podniesione w skardze zarzuty okazały się nieuzasadnione, a jednocześnie brak jest podstaw zaskarżenia, które należałoby wziąć pod rozwagę z urzędu, na podstawie art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ orzeczono jak w sentencji.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.