Uzasadnienie
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 91 ust. 4 pkt 2 Prawa wodnego, stawy rybne są zaliczane do urządzeń melioracji wodnych szczegółowych. Wykonanie urządzeń melioracji szczegółowych na terenie parków narodowych, rezerwatów przyrody i parków krajobrazowych oraz ich otulin wymaga pozwolenia na budowę /art. 29 ust. 2 pkt 4 Prawa budowlanego z 1994 r./.
Nie mają tu natomiast zastosowania, wbrew twierdzeniu organu II instancji, przepisy art. 29 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 pkt 5 Prawa budowlanego. Na terenach, gdzie mają być zlokalizowane przedmiotowe stawy rybne, Wojewoda K. i Wojewoda W. rozporządzeniem z dnia 3 czerwca 1996 r. /Dz.Urz.Woj.W. z dnia 17 czerwca 1996 r./, na podstawie art. 24 ust. 4 ustawy z dnia 16 października 1991 r. o ochronie przyrody, utworzyli park krajobrazowy "Doliny Baryczy". Fakt ten przesądził o tym, że na wykonanie przedmiotowych stawów rybnych wymagane jest pozwolenie na budowę, a nie zgłoszenie.
Obowiązek uzyskania pozwolenia na budowę w niniejszej sprawie wynika więc wprost z ustawy /art. 29 ust. 2 pkt 4 Prawa budowlanego/. Zauważa to również organ pierwszej instancji w uzasadnieniu decyzji z dnia 30 maja 1997 r. Konsekwencją tego, że w rozpoznawanej sprawie wymagane jest pozwolenie na budowę, są również inne obowiązki zawarte w osnowie decyzji pierwszej instancji, które także wynikają wprost z ustaw bądź rozporządzeń wydanych na ich podstawie.
W sytuacji, kiedy obowiązek wynika wprost z przepisów prawa, organ nie może go nakładać powtórnie mocą swojej decyzji, gdyż takie działania pozbawione są podstawy prawnej.
W art. 30 ust. 3 Prawa budowlanego ustawodawca przewidział przypadki, w których organ może nałożyć na inwestora, w drodze decyzji, obowiązek uzyskania pozwolenia na wykonanie określonego obiektu lub robót budowlanych, objętych obowiązkiem zgłoszenia tego przepisu, jednak organ nie powołał w decyzji.
Faktem bezspornym jest, że skarżący pismem z dnia 7.08.1996 r. zgłosił organowi zamiar rozpoczęcia budowy II etapu stawów rybnych, jednak organ pierwszej instancji, nie posiada dowodu doręczenia skarżącemu, w terminie 30 dni od daty zgłoszenia, sprzeciwu, który rzekomo wysłany został następnego dnia.
Okoliczność ta, jakkolwiek komplikuje sprawę, nie może być traktowana jako brak sprzeciwu organu w przypadku, kiedy wymagane było pozwolenie na budowę, a nie zgłoszenie.
Datą wszczęcia postępowania administracyjnego na żądanie strony, jest dzień doręczenia organowi administracji publicznej żądania /pisma, wniosku, podania, zgłoszenia/, jednak forma złożenia żądania jak i jego treść, nie może przesądzać o trybie wszczętego postępowania, gdyż ten wynika z przepisów prawa, a nie jest zależny od woli strony. Tak że dokonanie zgłoszenia w trybie art. 30 Prawa budowlanego, w sytuacji kiedy wymagane jest pozwolenie na budowę, nie przesądza jeszcze o charakterze wszczętego postępowania, nawet jeśli organ w przewidzianym terminie, nie wniósł sprzeciwu, gdyż czynność ta była wadliwa od samego początku - strona działała w błędzie.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, jednak zgodnie z art. 51 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./, Sąd nie jest związany granicami skargi i w oparciu o ten przepis, może z urzędu brać pod uwagę wszelkie naruszenia prawa jakie miały miejsce w postępowaniu administracyjnym.
Kierując się tą zasadą należy stwierdzić, iż zaskarżona decyzja zapadła z naruszeniem prawa /art. 138 par. 1 pkt 2 Kpa/.
Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd na podstawie art. 22 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 pkt 3 oraz art. 55 ust. 1 powołanej wyżej ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym orzekł, jak w sentencji.