sprawy ze skargi Danuty K. na decyzje Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 24 września 1999 r. (...) w przedmiocie wznowienia postępowania - skargę oddala.
Teza
Protokół graniczny ma moc ugody sądowej tylko wówczas, jeżeli obie strony podpisały go bez za strzeżeń.
Protokół sporządzony przez geodetę jest jedynie dowodem zawarcia ugody przez właścicieli co do przebiegu granicy, a nie rozstrzygnięcie sprawy przebiegu granicy.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny,
W skrócie
Streszczenie i odpowiedzi pisze model na podstawie treści tego orzeczenia. Przypisy otwierają fragmenty, na których się opierają. Wiążący jest tekst orzeczenia.
Uzasadnienie
Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia 24 września 1999 r. utrzymał w mocy zaskarżoną przez Danutę K. decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w L. odmawiającą wznowienia postępowania w sprawie pozwolenia na wznowienie robót adaptacyjnych w budynku inwentarskim z przeznaczeniem na budynek mieszkalny udzielonego Andrzejowi Z. W uzasadnieniu tej decyzji podano, że w sprawie nie zaistniała żadna z przesłanek wskazanych w art. 145 par. 1 pkt 1-8 Kpa - uzasadniających wznowienie postępowania.
W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego podtrzymuje zarzuty zgłaszane we wniosku o wznowienie postępowania akcentując, że decyzję Kierownika Urzędu Rejonowego w L. z dnia 19 sierpnia 1998 r. wydaną na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane /Dz.U. nr 89 poz. 414/ Andrzej Z. zobowiązany został do przedłożenia m.in. dokumentu stwierdzającego prawo do dysponowania działką i budynkiem na cele budowlane z jednoznacznie wyznaczoną granicą na działce i w istniejącym budynku, uznaną przez obie strony. Dokument ten miał warunkować udzielenie zezwolenia na wznowienie robót adaptacyjnych. Dokumentu takiego inwestor nie przedłożył, bowiem protokół graniczny nie został podpisany przez skarżącą, która kwestionowała oznaczony na szkicu przebieg granicy - podziału budynku inwentarskiego twierdząc, że nigdy nie wyrażała zgody na określenie przebiegu tego podziału w odległości 10 m od narożnika budynku. Mimo to jednak udzielone zostało pozwolenie na wznowienie robót, które - według twierdzeń skarżącej obejmują także część powierzchni budynku należącego do skarżącej. W tej części budynku znajduje się łazienka skarżącej i wejście na strych i tej części skarżąca nie sprzedała ani nie udostępniała inwestorowi dla realizacji jego zamierzeń budowlanych. Skarżąca powołuje m.in. oświadczenia geodety, który sporządzał protokół graniczny złożone 27 maja 1999 r. i 28 sierpnia 1999 r. W oświadczeniu tym geodeta mgr inż. Jan S. stwierdza, że ze względu na kwestionowanie przez skarżącą przebiegu granicy wynikającego z operatu podziału działki 242 nie wykonywał żadnych terenowych pomiarów geodezyjnych i poinformował strony, że przysługuje im prawo do złożenia wniosku o rozgraniczenie.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o jej oddalenie podając, że "podnoszona przez skarżącą we wniosku kwestia prawidłowości przebiegu granic nie może stanowić podstawy wznowienia postępowania w sprawie zakończonej decyzją z dnia 31 grudnia 1998 r. Wydając bowiem wskazaną decyzje z dnia 31 grudnia 1998 r. organ wojewódzki dysponował protokółem granicznym z dnia 12 sierpnia 1998 r. sporządzonym przez mgr inż. Jana S. Zauważyć należy, że rozstrzygnięcia tego nie zakwestionowała skarżąca i nie skorzystała z prawa wniesienia skargi do NSA".
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga nie mogła być uwzględniona mimo, iż stanowisko zaprezentowane przez organ I instancji w uzasadnieniu decyzji, jak i prezentowane przez organ odwoławczy w odpowiedzi na skargę nie są trafne. Przede wszystkim bowiem należy zwrócić uwagę, że wbrew stanowisku, prezentowanemu zarówno we wskazanej decyzji i w odpowiedz i na skargę:
protokół graniczny ma moc ugody sądowej tylko wówczas, jeśli obie strony podpisały go bez za strzeżeń - w wyniku zawartej ugody. Jeżeli zainteresowani właściciele nie zawarli ugody - wójt /burmistrz, prezydent miasta/ wydaje decyzje o rozgraniczeniu nieruchomości na podstawie zebranych dowodów lub zgodnego oświadczenia stron. Strona niezadowolona z ustalenia przebiegu granicy może żądać - w terminie 14 dni od dnia doręczenia jej decyzji w tej sprawie - przekazania sprawy sądowi powszechnemu /art. 31-33 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne - Dz.U. nr 3 poz. 163 ze zm./.
W sprawie niniejszej nie została zawarta ugoda w kwestii przebiegu granicy - skarżąca nie podpisała bowiem protokołu granicznego, geodeta zaś przyznaje, że nie dokonywał żadnych pomiarów, informując jedynie strony o dalszym trybie postępowania w s prawie rozgraniczenia. Protokół sporządzony przez geodetę jest więc jedynie dowodem nie zawarcia ugody przez właścicieli co do przebiegu granicy, a nie - jak to błędnie określił organ wojewódzki w decyzji z dnia 31 grudnia 1998 r. - rozstrzygnięciem sprawy przebiegu granicy przez budynek.
Z akt sprawy nie wynika, aby - wobec braku ugody - została wydana decyzja o rozgraniczeniu.
W tych okolicznościach wydanie decyzji o pozwoleniu na wznowienie robót dokonane zostało mimo nie wykonania przez inwestora nakazu zawartego w decyzji z dnia 19 sierpnia 1998 r. i z naruszeniem art. 33 ust. 2 pkt 2 prawa budowlanego, który zastrzega, że pozwolenie na budowę może być wydane wyłącznie osobie legitymującej się prawem do dysponowania nieruchomością na cele budowlane to nadal jednak nie uzasadnia wzruszenia ostatecznej decyzji o pozwoleniu na wznowienie robót - w trybie wznowienia postępowania. Tryb ten ma zastosowanie wyłącznie w przypadkach błędów proceduralnych popełnionych przez organ przy wydawaniu decyzji, a przesłanki wznowienia postępowania wyczerpująco wylicza art. 145 par. 1 i art. 145a par. 1 Kpa. W sprawie niniejszej żadna z przesłanek wskazanych w tych przepisach nie została wykazana. W tych warunkach odmowa wznowienia postępowania jest zgodna z prawem i dlatego - skarga podlega oddaleniu na podstawie art. 27 ust. 1 ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./. Należy jednak zwrócić uwagę, że wydanie decyzji osobie nie legitymującej się prawem do dysponowania nieruchomością, jako dokonane z naruszeniem prawa materialnego powinno skutkować wszczęciem postępowania nadzorczego w trybie stwierdzenia nieważności kwestionowanej decyzji. Przepis art. 156 par. 1 Kpa nakłada na właściwy organ obowiązek stwierdzenia nieważności decyzji dotkniętej którąkolwiek z wad wskazanych w tym przepisie. Brak żądania strony w tym przedmiocie nie stoi więc na przeszkodzie temu, aby organ właściwy, jakim w sprawie niniejszej jest Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego, który przy rozstrzyganiu sprawy niniejszej powziął wiadomość o zaistnieniu przesłanki z art. 156 par. 1 pkt 2 Kpa - wszczął z urzędu postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności omawianej decyzji.
Nawiązując do treści odpowiedzi na skargę w części zacytowanej na wstępie niniejszego uzasadnienia należy wyjaśnić, że nie skorzystanie przez stronę z prawa wniesienia skargi na decyzję wydaną w trybie odwoławczym - nie stanowi przeszkody do uruchomienia któregokolwiek z przewidzianych w Kpa nadzwyczajnych trybów wzruszenia decyzji ostatecznej.
Źródło: CBOSA (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) ↗, pobrane 4.10.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.
Zapytaj o swoją sytuację
5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.