Uzasadnienie
Pismem z dnia 30 sierpnia 2002 r. Spółka z o.o. - "C. P. K." w K.-J. wniosła zarzut do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenów S. P.-Z., podnosząc, iż ustalenia kwestionowanego projektu planu naruszają ich prawo własności, a to w związku z przeznaczeniem obszaru, którym położone są działki Spółki pod budownictwo wyłącznie jednorodzinne bez dopuszczenia celów rekreacyjno-szkoleniowych i budownictwa szeregowego, atrialnego oraz rezydencjonalnego apartamentowego. Nadto Spółka zakwestionowała ustalenia projektu planu zobowiązujące do zachowania co najmniej 80 procent powierzchni czynnej biologicznie przy ustaleniach z sąsiedztwa na poziomie 70 procent i zażądała korekty ustaleń, co do linii rozgraniczających ul. D. Po uwzględnieniu części zarzutów ówczesny Zarząd Gminy K.-J. Rada Miejska w K.-J., uchwałą nr 53/IV/5/2003 z dnia 29 kwietnia 2003 r. odrzucił zarzut spółki w tej części w której kwestionuje się ustalenia projektu planu o dopuszczalności zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej wyłącznie wolnostojącej oraz wykluczenia możliwości budowy i rozbudowy obiektów służących rozwojowi funkcji towarzyszących działalności podstawowej.
W uzasadnieniu Rada powołała się na potrzebę ochrony wartości kulturowych, krajobrazowych i przyrodniczych gminy uzdrowiskowej, a także warunki obsługi komunikacyjnej terenu S. Jeżeli zaś chodzi o brak dopuszczenia rozwoju funkcji towarzyszących istniejących obiektów Spółki to Rada stanęła na stanowisku, że zarzut w tej części jest "za mało zdefiniowany", aby mógł się znaleźć w planie.
Skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego na powyższą uchwałę Rady Miejskiej w K.-J. wniosła Spółka z o.o. "C. P. K.", reprezentowana przez radcę prawnego Krzysztofa K. Wnosząc o stwierdzenie nieważności zaskarżonej uchwały pełnomocnik skarżącej zarzucił Radzie Gminy K.-J. naruszenie prawa własności poprzez brak możliwości zagospodarowania nieruchomości należących do Spółki w sposób umożliwiający ich gospodarcze wykorzystanie /budownictwo tylko jednorodzinne na działkach o powierzchni minimum 1500 m2/. W związku z brakiem przekonywującego - w ocenie skarżącej -uzasadnienia do podjętych ustaleń, skarżąca Spółka zarzuciła Radzie nadużycie władztwa planistycznego. Tym bardziej - konkluduje strona skarżąca - że na posiedzeniu Rady zostały przedstawione gotowe projekty uchwał, niemożliwym czyniąc ich zmianę.
W odpowiedzi na skargę Rada Miejska K.-J. wniosła o oddalenie skargi z uzasadnieniem jak w zaskarżonej uchwale.
Naczelny Sąd Administracyjny zważyły, co następuję.
Celem zarzutu regulowanego art. 24 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym /t.j. Dz.U. 1999 nr 15 poz. 139 ze zm./ jest ochrona interesu indywidualnego obywateli /jednostek/ w procesie planowania przestrzennego. To zaś oznacza, że rada gminy, rozpatrując zarzuty zgłoszone do projektu planu, nie może skutecznie powoływać się na interes ogólny /grupowy/ jako podstawowe, a tym bardziej jedyne, kryterium zasadności podejmowanych rozstrzygnięć planistycznych. Przy rozpatrzeniu zarzutów optyka patrzenia na proponowane rozwiązania powinna być wręcz odwrotna: czy w związku z realizacją choćby najsłuszniejszych celów społecznych nie został naruszony interes prawny jednostki, bowiem w postępowaniu zarzutowym to on jest prawnie chroniony. Zarzut staje się sui generis środkiem odwoławczym od projektowanych ustaleń planistycznych.
Oceniając legalność ww. uchwały Rady Miejskiej K.-J. odrzucającej zarzut skarżącej, trzeba zauważyć, że w świetle zebranych w sprawie materiałów nie wynika, aby Rada zobowiązana dyspozycją art. 24 ust. 3 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym wnikliwie rozważyła zarzuty skarżącej. Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonej uchwały Rada ogólnie powołała się na politykę przestrzenną Gminy wyrażoną "również" w Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, wedle której "prawie" cały teren objęty lasem przeznaczonym jest pod uzupełniającą ekstensywną zabudowę, bądź mieszkaniową jednorodzinną, bądź w nielicznych przypadkach - usługową, a ograniczenia w intensywności zabudowy równie ogólnie uzasadniła potrzebą ochrony wartości kulturowych, krajobrazowych i przyrodniczych gminy uzdrowiskowej oraz warunkami obsługi komunikacyjnej terenu S., bez sprecyzowania o jakie konkretnie wartości wysoko cenione chodzi na obszarze objętym projektem planu i dlaczego układ komunikacyjny S. uniemożliwia czy przynajmniej utrudnia dopuszczenie rozwiązań postulowanych przez stronę skarżącą.
Również powoływanie się przez Radę w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały ogólnie na brak możliwości dopuszczenia zabudowy działek skarżącej Spółki obiektami służącymi rozwojowi funkcji towarzyszących w stosunku do prowadzonej działalności ze względu na "mało zdefiniowaną" propozycję Spółki nie może znaleźć akceptacji w świetle przywołanej wyżej regulacji ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, zobowiązującej do wyczerpującego uzasadnienia podjętego rozstrzygnięcia. W tej sytuacji zgodzić się trzeba ze skarżącą, że zaskarżona uchwała wbrew regulacji art. 24 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym nie zawiera wystarczającego uzasadnienia faktycznego i prawnego gminy. Ustawowy obowiązek uzasadnienia uchwały jest szczególnie ważny wówczas, gdy rada gminy odrzuca wniesiony zarzut. Chodzi bowiem o to, aby rada rozpatrując zarzut wyjaśniła wszystkie istotne okoliczności sprawy, tak aby można było jednoznacznie rozstrzygać czy w danym przypadku został czy też nie został naruszony interes prawny skarżącego.
Rada mając na względzie interesy ogółu społeczności lokalnej nie może tracić z pola widzenia interesów prawnych poszczególnych obywateli i jednostek organizacyjnych, o więcej, ustawodawca zobowiązując radę gminy do uzasadnienia faktycznego i prawnego podjętej uchwały w przedmiocie zgłoszonego zarzutu miał na celu nie tylko nie budzące wątpliwości wyjaśnienie stanu faktycznego i prawnego sprawy, ale także próbę przekonania skarżącej o zgodności z prawem podjętego rozstrzygnięcia. Takie jest ratio legis przepisów o skarżeniu planu na etapie jego przygotowania, wynikające z wykładni systemowej przepisów ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym.
W rezultacie naruszenie przepisów art. 24 ust. 3 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym zobowiązujących do uzasadnienia faktycznego i prawnego uchwały o odrzuceniu wniesionego zarzutu nie może pozostać bez wpływu na ocenę jej legalności i może stanowić przesłankę do stwierdzenia jej nieważności.
Nie bez znaczenia dla oceny legalności zaskarżonej uchwały pozostaje też fakt, iż wbrew twierdzeniu Rady, że dochowała ona procedury planistycznej, wymaganej art. 18 ust. 2 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, z akt sprawy nie wynika, aby w pracach nad kwestionowanym projektem uzyskano wszystkie wymagane uzgodnienia. I tak np. brak jest informacji o finalnych wynikach wcześniejszych negatywnych uzgodnień kwestionowanego projektu planu z Zarządem Województwa, Wydziałem Ochrony Środowiska M. Urzędu Wojewódzkiego, a uzgodnienie z organami inspekcji sanitarnej pozostaje niejasne.
Mając to wszystko na uwadze skład orzekający doszedł do przekonania, że zaskarżona uchwała nie może się ostać w obrocie prawnym, wymagając powtórnego rozpatrzenia zarzutu skarżącej spółki. Powyższe orzeczono na podstawie art. 24 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ o kosztach postępowania orzekając na podstawie art. 55 ust. 1 tej ustawy.