Uzasadnienie
Minister Ochrony Środowiska decyzją z dnia 9 listopada 1999 r. po rozpoznaniu odwołania Aleksandra M. od decyzji Wojewody M. z dnia 20 sierpnia 1999 r. wydanej na podstawie art. 68 ust. 5 ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska /Dz.U. 1994 nr 49 poz. 196/ uzgadniającej pozytywnie projekt budowlany inwestycji budowy jednojezdniowej obwodnicy G. w ciągu drogi krajowej nr 98 pod następującymi warunkami: utworzenia przez radę powiatu zaproponowanego w ocenie oddziaływania na środowisko obszaru ograniczonego użytkowania dla planowanej inwestycji, zasadzenie 2 rzędów zieleni izolacyjno-ochronnej o odpowiednim doborze wzdłuż zaprojektowanego odcinka obwodnicy zgodnie z przedłożonym planem zagospodarowania inwestycji, uzgodnienia z Burmistrzem Miasta G. sposobu postępowania z odpadami - utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W skardze na tę decyzję Aleksander M. zarzuca naruszenie bliżej nie sprecyzowanych przepisów o ochronie środowiska oraz przepisów proceduralnych, tj. art. 7, art. 10, art. 75, art. 77 par. 1 i art. 107 par. 3 Kpa wnosząc o uchylenie decyzji obu instancji. Skarżący zarzuca, że naruszenie art. 10 Kpa uniemożliwiło mu zapoznanie się z aktami co doprowadziło do "ułomnego zaledwie cząstkowego wyjaśnienia sprawy". W ocenie skarżącego nie została wyjaśniona sprawa o kapitalnym znaczeniu, a mianowicie - "co rozumiane jest w sprawie i jak daleko sięga strefa ograniczonego użytkowania". Skarżący nadto podnosi, że nie została wyjaśniona kwestia usytuowania ciągu kolektora kanalizacji deszczowej dla obwodnicy, która miała być lokalizowana między innymi na działce skarżącego (...). Skarżący podnosi, że przeniesienie ruchu tranzytowego poza G. będzie związane ze zwiększeniem ruchu drogowego i skarżący sugeruje, że przewidywane nasadzenie zieleni jest mało precyzyjne i może być nieskuteczne. Skarżący zarzuca, że jest dla niego krzywdzące rozwiązanie, w którym po zabraniu pod obwodnicę części jego działek pozostawiono ich części nieprzydatne wciśnięte pomiędzy obwodnicę i rzeczkę.
Planowana inwestycja obejmie negatywnym oddziaływaniem pozostałe nieruchomości skarżącego i w ocenie skarżącego błędnie organ administracji w motywach zaskarżonej decyzji odsyła skarżącego na drogę postępowania sądowego dla rozstrzygnięcia jego żądania wykupu tych działek. Na rozprawie skarżący podał, że inwestycja w zasadzie została ukończona, lecz nie została oddana do użytku, nie została dotychczas podjęta uchwała w sprawie ustanowienia obszaru ograniczonego użytkowania.
Odpowiadając na skargę strona przeciwna wniosła o jej oddalenie.
Zainteresowany nie zajął stanowiska w sprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Słuszny jest zarzut skarżącego przeprowadzenia postępowania przez organ administracji I instancji z naruszeniem art. 10 Kpa, bowiem przedstawione akta nie zawierają dowodu zawiadomienia skarżącego o wszczęciu postępowania, jak też nie zostało wykazane, że skarżący miał możliwość zapoznania się z oceną oddziaływania na środowisko sporządzoną przez Elżbietę S. rzeczoznawcę z listy biegłych Ministra Ochrony Środowiska przed wydaniem decyzji w I instancji. Z treści skargi, jak i z wyjaśnień złożonych przez skarżącego na rozprawie wynika, że skarżący nie kwestionuje wymienionej oceny jak też nie kwestionuje sformułowanych w niej wniosków. Równocześnie skarżący nie wskazuje, aby takie działanie organu administracji pozbawiające go czynnego udziału w postępowaniu przed wydaniem decyzji pierwszoinstancyjnej spowodowało nie przeprowadzenie innych dowodów w sprawie, które skarżący zamierzał zgłosić. Prowadzi to do wniosku, że uchybienie wymienionemu przepisowi nie miało wpływu na przebieg postępowania dowodowego. Ocenić zatem należy, że takie działanie organu aczkolwiek ewidentnie niezgodne z prawem nie miało wpływu na treść orzeczenia i w konsekwencji nie może powodować jego uchylenia.
Ze zgromadzonego materiału dowodowego znajdującego się w przedstawionych aktach wynika, że działki skarżącego o nr ewidencyjnych 1649/3, 1661/5 i 1661/4 nie są przewidziane pod realizację na nich obwodnicy i związanych z nią urządzeń, natomiast znajdą one się w strefie jej oddziaływania przy jej eksploatacji. Podnieść należy, iż na działce skarżącego o nr ew. 1661/5 nie jest przewidywana realizacja urządzeń kanalizacji, stąd nie można podzielić zasadności zarzutów skargi sugerujących, że realizacja kolektora kanalizacyjnego spowoduje ograniczenie prawa własności skarżącego do tej działki. Zaskarżone orzeczenie pozytywnie uzgadnia projekt budowlany pod warunkiem utworzenia dla tej inwestycji obszaru ograniczonego użytkowania, wielkość którego w ocenie oddziaływania na środowisko tej inwestycji została określona jako obszar o szerokości 40 m od krawędzi drogi. Strefą ograniczonego użytkowania objęte zostałyby wymienione wyżej działki skarżącego i skarżący w istocie nie kwestionuje potrzeby utworzenia obszaru ograniczonego użytkowania sam wskazując na uciążliwości zamierzonej inwestycji.
Zarzuty skarżącego w rzeczywistości nie są skierowane przeciwko zaskarżonemu orzeczeniu, które dla realizacji inwestycji podług przygotowanego projektu nałożyło między innymi obowiązek utworzenia obszaru ograniczonego użytkowania, lecz nakierowane są na spowodowanie wykupienia przez inwestora działek, które znajdą się w obszarze ograniczonego użytkowania, a zatem zarzuty skarżącego wykraczają poza kompetencje organu w postępowaniu zakończonym zaskarżonym aktem. W stanie prawnym obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej decyzji na etapie uzgadniania projektu inwestycji w trybie art. 68 ust. 5 ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska brak było uregulowań dających podstawę organowi administracji na orzekanie o wykupie nieruchomości, które mogły być objęte strefą ograniczonego użytkowania, a roszczenia właścicieli gruntów objęte granicami takiego obszaru o ich wykup mogły być dochodzone dopiero po podjęciu uchwały o ustanowieniu takiego obszaru ograniczonego użytkowania dla danej inwestycji.
Niewadliwe jest wobec tego stanowisko organu administracji prezentowane w motywach zaskarżonej decyzji wskazujące, iż na tym etapie postępowania nie mogły być rozstrzygane żądania skarżącego wykupu jego działek, a brak tytułu prawnego inwestora do tych działek tamować wydania zaskarżonego aktu, który wyłącznie w aspekcie wymagań ochrony środowiska uzgadniał projekt techniczny inwestycji. Po podjęciu uchwały w sprawie utworzenia obszaru ograniczonego użytkowania otwartą stanie się kwestia ewentualnego wykupu działek skarżącego podług zasad przewidzianych w dziale IX ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska /Dz.U. nr 62 poz. 627/.
Nie jest uzasadniony zarzut skargi, iż nieprecyzyjne jest rozstrzygnięcie w zakresie przewidywanego urządzenia zieleni izolacyjnej, bowiem przedłożony projekt w tej mierze wskazuje dokładnie gdzie mają być posadzone drzewa i krzewy, wskazuje też ich gatunki, a sam skarżący w istocie nie wymienia dlaczego uważa, iż urządzenie pasa zieleni izolacyjnej będzie mało skuteczne.
Oceniając legalność zaskarżonego aktu stwierdzić należy, że nie został on wydany w formie prawem przepisanej. Zgodnie z treścią art. 68 ust. 5 w jego brzmieniu nadanym ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o zmianie ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska oraz o zmianie niektórych ustaw /Dz.U. nr 133 poz. 885/ wymienione w nim organy uzgadniały projekt przedłożony przez inwestora bez wskazania, że uzgodnienie to następuje w formie decyzji jak przewidywał ten przepis w stanie prawnym do daty wejścia w życie tej nowelizacji, tj. do 1 stycznia 1998 r., co oznacza, że stosownie do treści art. 106 par. 5 Kpa uzgodnienie winno mieć formę postanowienia. Ugruntowane jest w orzecznictwie stanowisko, zgodnie z którym wydanie aktu administracyjnego w indywidualnej sprawie w niewłaściwej formie, tak jak ma to miejsce w rozpoznanej sprawie, nie ma wpływu na jego legalność, jeśli spełnia on inne wymagania przewidziane prawem. Kontrolowane orzeczenie błędnie wydane w formie decyzji jest zgodne z treścią art. 68 ust. 5 ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska i wobec tego uznać należy je jako nie mające wpływu na treść rozstrzygnięcia, tak jak omówionego na wstępie, uchybienia art. 10 Kpa w postępowaniu pierwszoinstancyjnym i te wady proceduralne nie mogą powodować uchylenia zaskarżonej decyzji.
Mając powyższe na względzie na podstawie art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ sąd administracyjny orzekł jak sentencji.