Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] maja 2003 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W., po rozpatrzeniu odwołania spółki P. Sp. z o.o. w W. od decyzji Burmistrza Gminy B. z dnia [...] lutego 2003 r., odmawiającej ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu dla inwestycji polegającej na budowie stacji bazowej telefonii cyfrowej systemu [...] na terenie działek nr ew. [...] i [...] oraz budowie przyłącza energetycznego na terenie działek nr ew. [...] i [...], położonych we wsi O., uchyliło decyzję organu I instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania przez ten organ.
Uzasadniając rozstrzygnięcie SKO wskazało, iż decyzja organu I instancji obarczona jest licznymi wadami, które winny być usunięte w ponownym postępowaniu.
W ocenie organu odwoławczego wniosek inwestora o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu jest lakoniczny i nie identyfikuje planowanej inwestycji dostatecznie precyzyjnie. Brak w nim także danych charakteryzujących wpływ inwestycji na środowisko. Organ I instancji zaniechał zażądania uzupełnienia tego wniosku w trybie art.64 k.p.a.
Ponadto w aktach brak dowodu na to, iż przed wydaniem decyzji organ I instancji dokonał uzgodnień z organem ochrony środowiska, wymaganych przepisem art.48 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz.U. Nr 62, poz.627 z późn.zm.). Uzgodnienie to jest jednym z elementów postępowania o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu dla przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko i winno być dokonane przed wydaniem decyzji. SKO podniosło jednocześnie, iż stosownie do art.51 ust.l pkt 2 Prawa ochrony środowiska, w odniesieniu do przedmiotowej inwestycji powstał obowiązek sporządzenia raportu oddziaływania na środowisko.
W ocenie SKO dyskusyjne jest stanowisko organu I instancji, iż stacja telefonii cyfrowej nie jest niezbędna do funkcjonowania wznoszonych osiedli i domów wraz z infrastrukturą techniczną i usługową, która to okoliczność miałaby dowodzić niezgodności planowanej inwestycji z postanowieniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Ponadto, oceniając zgodność inwestycji z planem organ I instancji, nie zbadał czy do terenu inwestycji odnosi się zapis planu "Istniejące szklarnie do adaptacji z prawem do ewentualnych przekształceń zgodnie z symbolem "[...]". Konkludując ten wątek SKO podniosło, iż w postępowaniu pierwszoinstancyjnym nie dokonano w prawidłowy sposób oceny zgodności zamierzenia inwestycyjnego z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego.
SKO podniosło także, iż wbrew art.61§4 k.p.a. organ I instancji nie zawiadomił wszystkich stron postępowania o jego wszczęciu, co zdaniem SKO wskazuje na niewykonanie przez organ administracji obowiązku zapewnienia wszystkim stronom postępowania możliwości wzięcia udziału w każdym stadium postępowania a przed wydaniem decyzji umożliwienia im wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań (art.lO§l k.p.a.).
Skargi na powyższe orzeczenie SKO wnieśli B. i S. N., A. R. oraz D., A. i G. T.. W skargach tych podnosi się, iż SKO niesłusznie uchyliło prawidłową decyzję organu I instancji. Skarżący podkreślają jednocześnie, iż tak silne źródło emisji promieniowania elektromagnetycznego jak stacja bazowa telefonii cyfrowej nie może być lokowane w pobliżu siedzib ludzkich. Zagrażałoby to bowiem zdrowiu i życiu ludzi.
W odpowiedziach na skargi SKO wniosło o ich oddalenie jako bezzasadnych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Skargi są zasadne aczkolwiek powody ich uwzględnienia nie są tożsame z podniesionymi w skargach. Oceniając legalność zaskarżonej decyzji Wojewódzki Sąd Administracyjny nie jest bowiem związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art.134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz.1270).
W pierwszej kolejności należy podkreślić, iż nie znajduje potwierdzenia większość uchybień, jakich w orzeczeniu pierwszoinstancyjnym dopatrzyło się SKO.
Twierdzenie SKO, iż wniosek inwestora o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu z dnia 29 sierpnia 2002 r. jest lakoniczny i nie pozwala na dostatecznie precyzyjne zidentyfikowanie planowanej inwestycji, nie jest zasadne. W aktach administracyjnych sprawy znajduje się bowiem dokument zatytułowany "Informacje o planowanym przedsięwzięciu zgodnie z Prawo Ochrony Środowiska Dz. U. 2001.62.627 z dnia 27 kwietnia 2001 r. ", który niewątpliwie stanowi uzupełnienie wskazanego wyżej wniosku i zawiera szczegółowy opis inwestycji. Nie ulega wątpliwości, iż w dokumencie tym jedynie skrótowo omawia się kwestię oddziaływania inwestycji na środowisko, niemniej zaznacza się jednocześnie, iż niezbędne szczegółowe informacje zostaną zawarte w stosownym opracowaniu (w domyśle w raporcie oddziaływania na środowisko). Przyjmując, iż w sprawie chodzi o inwestycję, o której mowa w art.51 ust.l pkt 2 Prawa ochrony środowiska, należy stwierdzić, iż stosowny raport nie mógł być przedłożony już w dniu złożenia wniosku o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu albowiem dopiero po złożeniu wniosku następuje ocena, czy sporządzenie raportu jest niezbędne a jeżeli tak, to jaki winien on mieć zakres.
Niczym nieuzasadniona jest także ocena SKO, iż nie wszystkim stronom postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu umożliwiono wzięcie w nim udziału. Przede wszystkim należy podkreślić, iż organ nie wskazał, których spośród stron postępowania uchybienie to miałoby dotyczyć i na czym konkretnie polega. Wprawdzie przy zawiadamianiu o wszczęciu postępowania (pismo z dnia 16 września 2002 r.) pominięto B. N. oraz Zakład [...], niemniej podmioty te nie tylko, że otrzymały decyzję organu I instancji (podobnie jak wszystkie pozostałe strony postępowania) ale i brały aktywny udział w postępowaniu pierwszoinstancyjnym (pisma B. N. z dnia 29 września, 12 i 18 października i 21 listopada 2002 r. oraz pismo Zakładu [...] złożone w organie I instancji w dniu 1 października 2002 r.).
Nietrafny jest pogląd organu odwoławczego, iż organ I instancji, uznając zamierzenie inwestycyjne za sprzeczne z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i wydając w związku z powyższym decyzję odmawiającą ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania przestrzennego, winien był dokonać uzgodnień, o których mowa w art.48 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz.U. Nr 62, poz.627 z późn.zm.). Trudno bowiem doszukać się racjonalności uzgadniania inwestycji pod kątem wymagań ochrony środowiska, czy też ochrony sanitarnej w sytuacji, gdy w ocenie organu nie zostaje spełniony podstawowy warunek do pozytywnego rozpatrzenia wniosku inwestora - tj. zgodność zamierzonej inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Skoro wobec powyższego organ prowadzący postępowanie odmawia wydania decyzji uwzględniającej wniosek, to przeprowadzanie wskazanych wyżej uzgodnień jedynie przedłużałoby procedurę i niepotrzebnie narażało inwestora na dodatkowe koszty (koszty ewentualnego sporządzenia raportu oddziaływania na środowisko).
Trafnie podniosło natomiast SKO, iż oceniając zgodność zamierzenia inwestycyjnego z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, organ I instancji nie tylko sformułował gołosłowne wnioski odnośnie tego, iż stacja telefonii cyfrowej nie jest niezbędna dla funkcjonowania wznoszonych osiedli i domów ale i nie wziął pod uwagę wszystkich dotyczących terenu inwestycji postanowień planu. Bezwzględnie jednakże SKO nie powinno było jedynie ograniczyć się do stwierdzenia tego uchybienia a winno było, w ramach merytorycznego rozpoznania sprawy, dokonać oceny zgodności planowanej inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Nie jest przy tym wykluczone, iż w wyniku powyższego organ odwoławczy doszedłby do tej samej konkluzji, co organ I instancji, iż inwestycja jest z planem sprzeczna. To z kolei obligowałoby organ do rozważenia, czy decyzji organu I instancji nie należało utrzymać w mocy.
Z tego względu uchylenie decyzji Burmistrza Gminy B.i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania należy uznać za przedwczesne i dokonane z naruszeniem przepisów postępowania (art.7, 77 i 138§2 k.p.a.), co mogło mieć istotny wpływ na wynik postępowania.
Biorąc powyższe pod uwagę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł jak w sentencji na podstawie art.l45§l pkt 1 lit.c oraz art.200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz.1270) w związku z art.97 ust. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawą -Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271