Uzasadnienie
Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia [...].06.2002 r. [...], po rozpatrzeniu wniosku K. S., działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 127 § 3 kpa, utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...].04.2002 r. stwierdzającą nieważność decyzji Wojewody [...] z dnia [...].09.2001 r. nr [...] uchylającą decyzję Burmistrza Gminy [...] z dnia [...].06.2001 r. nr [...] i przekazującą sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
Decyzję kontrolowaną w postępowaniu nieważnościowym Wojewoda [...] wydał na podstawie art. 138 § 2 kpa po rozpatrzeniu odwołania K. S., która posiada spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu w budynku [...] przy ul. [...] lok. nr [...] w W. Jest to budynek bezpośrednio sąsiadujący z terenem inwestycji, której dotyczy decyzja Burmistrza Gminy [...] z dnia [...].06.2001 r. nr [...] zatwierdzająca projekt budowlany i udzielająca pozwolenia na wykonanie rozbudowy i nadbudowy pawilonu handlowego wraz z budową parkingu i przyłącza gazowego. Według organu naczelnego K. S. nie posiada w tym postępowaniu przymiotu strony i Wojewoda [...] nie mógł merytorycznie rozpatrzyć jej odwołania. Dopuścił się więc rażącego naruszenia art. 127 § 1 i art. 138 § 2 kpa. Dlatego też stwierdził nieważność jego decyzji z dnia [...].09.2001 r. nr [...].
Wymienione decyzje Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego K. S. zaskarżyła do Naczelnego Sądu Administracyjnego wnosząc o ich uchylenie albo o stwierdzenie ich nieważności. Zarzuciła, że rażąco naruszają art. 28 kpa przez błędną jego wykładnię. Podniosła, że przyznano jej status strony ponieważ jej mieszkanie na pierwszym piętrze bezpośrednio przylega do rozbudowywanego pawilonu i że grozi jej " zamurowanie we własnym mieszkaniu". Decyzja nr [...] zawiera też inne wady prawne, które wykazał Wojewoda [...] w decyzji nr [...]. Posiada w tej sprawie interes prawny ponieważ "prawo nie zezwala na zamurowywanie okien właścicielom już istniejących mieszkań". Nadto zarzuciła, że spółdzielnia mieszkaniowa nie została powiadomiona o decyzji zezwalającej na rozbudowę pawilonu, a z faktu posiadania własnościowego spółdzielczego prawa do lokalu wynika jej status strony w tym postępowaniu.
W odpowiedzi na skargę organ naczelny podtrzymał swoje stanowisko i wniósł o jej oddalenie.
W związku z reformą sądownictwa administracyjnego sprawa podlega rozpoznaniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, który zważył co następuje:
Skarga K. S. nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zaskarżone decyzje nie naruszają prawa, a stosownie do treści art. 16 § 2 kpa i art. 1 § 2 Prawa o ustroju Sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. nr 153, poz. 1269) tylko w takim zakresie jest możliwa ich sądowa kontrola. Ponieważ granice tej kontroli wyznacza przedmiot zaskarżonego aktu, którym jest stwierdzenie nieważności decyzji Wojewody [...] z dnia [...].09.2001r., Sąd w niniejszym postępowaniu nie jest uprawniony do kontroli legalności decyzji Burmistrza Gminy [...] z dnia [...].06.2001 r. nr [...], a tej kwestii w większości dotyczą zarzuty skargi. W przeciwieństwie do postępowania zwykłego, postępowanie nieważnościowe koncentruje się tylko i wyłącznie na badaniu czy kontrolowana decyzja jest, czy też nie jest dotknięta jedną z wad określonych w art. 156 § 1 kpa. Jedyną więc kwestią podlegającą rozważeniu jest to czy skarżąca w postępowaniu zakończonym wymienioną decyzją nr [...] posiadała przymiot strony, czy też przymiotu tego nie posiadała.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie podziela pogląd Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, że zgodnie z przepisami Prawa spółdzielczego (Dz. U. z 1994 r. nr 54, poz. 288 ze zm.) zarząd kieruje działalnością spółdzielni oraz reprezentuje ją na zewnątrz. Wszelkie uwagi, zastrzeżenia lub wnioski w odniesieniu do rozbudowy pawilonu handlowego na terenie spółdzielni mieszkaniowej bezpośrednio przed oknami jej mieszkania, skarżąca winna była zgłosić Zarządowi Spółdzielni Mieszkaniowej [...], której jest członkiem i w której posiada własnościowe spółdzielcze prawo do lokalu. Ma rację organ nadzoru, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego, członkowie spółdzielni nie posiadają własnego indywidualnego przymiotu strony w sprawach, które bezpośrednio czy też pośrednio dotyczą interesu prawnego spółdzielni. Posiadanie spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu upoważnia jedynie do dysponowania tym prawem jak właściciel i do realizacji określonych uprawnień w postępowaniu wewnątrz-spółdzielczym.
Członek spółdzielni nie ma natomiast uprawnienia do samodzielnego udziału w postępowaniu dotyczącym rozbudowy pawilonu. Wbrew twierdzeniom skarżącej Zarząd Spółdzielni Mieszkaniowej [...] nie zgłosił zastrzeżeń do tej inwestycji (pismo z dnia [...].02.2001 r.). Jeżeli na skutek niewłaściwego działania statutowych władz spółdzielni skarżąca poniosła szkodę w związku z realizacją pawilonu, to może dochodzić od spółdzielni stosownego odszkodowania lub w postępowaniu cywilnoprawnym realizować również inne ewentualne roszczenia. Natomiast w przypadku, gdyby decyzja udzielająca pozwolenia na budowę tego pawilonu rzeczywiście naruszała przepisy prawa budowlanego, w tym przepisy § 12 – 13 i § 60 rozporządzenia wykonawczego z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, to skarżąca w trybie art. 235 § 1 kpa może zwrócić się o wszczęcie z urzędu postępowania nieważnościowego odnośnie decyzji Burmistrza Gminy [...] z dnia [...].06.2001 r. nr [...].
Posiadanie tych uprawnień nie nadaje jej jednak przymiotu strony w rozumieniu art. 28 kpa, którego istnienie można wyprowadzić jedynie z konkretnej normy prawa materialnego, a nie z sytuacji faktycznej w jakiej się znalazła. Żaden organ administracji publicznej nie jest i nie był uprawniony do przyznania jej statusu strony, bo nie zależy on od uznania organu.
Skład orzekający w niniejszej sprawie podziela więc stanowisko Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, że skarżąca K. S. nie ma przymiotu strony w postępowaniu zakończonym decyzją z dnia [...].06.2001 r. nr [...]. Zgodnie z art. 127 § 1 kpa odwołanie od tej decyzji mogła złożyć tylko strona. Skoro Wojewoda [...] rozpatrzył odwołanie pochodzące nie od strony postępowania i merytorycznie rozstrzygnął sprawę, to rażąco naruszył zarówno art. 127 § 1 jak i art. 138 § 2 kpa. W zaistniałej sytuacji winien był umorzyć postępowanie odwoławcze na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 kpa. Prawidłowo więc organ naczelny stwierdził nieważność decyzji Wojewody [...] z dnia [...].09.2001 r. nr [...].
Z tych też względów, na podstawie art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. nr 153, poz. 1270), należało orzec jak w sentencji wyroku.