Uzasadnienie
Główny Architekt Wojewódzki w Piotrkowie Trybunalskim nie uwzględnił odwołania Anny K. od decyzji Naczelnika Gminy S. z dnia 11 stycznia 1988 r. w sprawie pozwolenia Jerzemu K. na budowę domu mieszkalnego we wsi S. w odległości 3 m od granicy jej działki, i decyzją z dnia 2 lutego 1988 r. znak UAN.IV.8381/3/88/R1 decyzję organu I instancji utrzymał w mocy. W uzasadnieniu swej decyzji Główny Architekt Wojewódzki stwierdził, że Naczelnik Gminy S. wydał decyzję zgodną z prawem. Zarzuty Anny K., że granica między działkami nie jest uregulowana, uznano za nieuzasadnione. Pozwolenie na budowę określa, że dom ma być usytuowany w odległości 3 m od granicy działki, przy czym w ścianie budynku od tej granicy nie ma otworów drzwiowych ani okiennych, nie zachodzi zatem kolizja z przepisami par. 12 rozporządzenia Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 3 lipca 1980 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki /Dz.U. nr 17 poz. 65/. Podniesiony zaś zarzut, że granica jest sporna, nie ma - zdaniem Głównego Architekta Wojewódzkiego - znaczenia, skoro budynek nie został usytuowany w granicy działki. Ponadto w aktach Urzędu Gminy znajduje się akt ugody granicznej zawartej w dniu 20 sierpnia 1987 r. pomiędzy Jerzym K. i Anną K. przed geodetą.
Na decyzję tę złożył skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego Jerzy K., który opisał przyczyny ubiegania się o pozwolenie na budowę, przebieg sporu granicznego z Anną K. /zakończonego ugodą z dnia 20 sierpnia 1987 r./ oraz przeszkody, jakie Anna K. stworzyła przy wytyczaniu fundamentów budynku. Postawił również zarzut, że lokalizacja ustalona zaskarżoną decyzją jest niewłaściwa, gdyż jego dom usytuowano za daleko od ulicy i w pobliżu obór znajdujących się na działce Anny K. Główny Architekt Wojewódzki w Piotrkowie Trybunalskim w odpowiedzi na skargę omówił przebieg postępowania administracyjnego. Podkreślając, że Jerzy K. nie złożył odwołania od decyzji Naczelnika Gminy S. z dnia 11 stycznia 1988 r., wniósł o odrzucenie skargi. Główny Architekt Wojewódzki wyjaśnił przy tym, że nie ma żadnych przeszkód, aby projektowany budynek był zbliżony do linii zabudowy domów, przy zachowaniu wymaganych odległości od granic sąsiadów.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Wniosek Głównego Architekta Wojewódzkiego w Piotrkowie Trybunalskim o odrzucenie skargi nie mógł być uwzględniony. Przepis art. 198 Kpa stanowi wprawdzie, że skargę na decyzję organu administracji państwowej można wnieść do sądu administracyjnego po wyczerpaniu toku instancji w postępowaniu administracyjnym, chyba że skargę wnosi prokurator, ale przepis ten w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego interpretowany jest w ten sposób, że chodzi o wyczerpanie toku instancji w sprawie. Nie oznacza więc to, że tylko złożenie odwołania od decyzji organu I instancji otwiera stronie możliwość późniejszego wniesienia skargi do Naczelnego Sądu Administracyjnego.
W sprawach, w których uczestniczą strony o sprzecznych interesach, odwołanie składa z reguły strona niezadowolona z decyzji. Natomiast w razie zmiany decyzji przez organ II instancji, zainteresowaną w wzruszeniu tej decyzji w postępowaniu sądowoadministracyjnym staje się strona, dla której korzystna była decyzja organu pierwszej instancji. Rozpatrywana sprawa jest z tego powodu nietypowa, że strona nie kwestionowała decyzji organu pierwszej instancji i skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniosła wtedy, gdy w wyniku odwołania strony przeciwnej decyzja ta została utrzymana w mocy przez organ odwoławczy. Skoro jednak została wniesiona przez stronę skarga od decyzji organu odwoławczego /a więc po wyczerpaniu toku instancji/ i z zachowaniem trzydziestodniowego terminu, to nie występowały podstawy do odrzucenia skargi z przyczyn formalnych.
Natomiast co do merytorycznej zasadności skargi Naczelny Sąd Administracyjny nie stwierdził, aby zaskarżona decyzja naruszała prawo. Skarżący otrzymał zgodnie ze swoim wnioskiem pozwolenie na budowę domu jednorodzinnego, przy uwzględnieniu wymagań przepisów prawa budowlanego, odnoszących się do zachowania odległości od granic działek sąsiednich i obiektów budowlanych znajdujących się na działkach. Pozwolenie to stwarza skarżącemu uprawnienie, a nie obowiązek budowy w sposób w nim określony. Jeżeli skarżący przedstawi organowi administracji inną koncepcję zabudowy działki, organ będzie zobowiązany ją rozważyć z uwzględnieniem przepisów prawa budowlanego, a zaskarżoną decyzję uchylić bądź zmienić w trybie przewidzianym dla zmian decyzji zgodnych z prawem.
Skoro więc zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem, skarga nie mogła być uwzględniona i Naczelny Sąd Administracyjny oddalił ją stosownie do art. 207 par. 5 Kpa.