Prosto w prawo Dla profesjonalisty

Wyrok NSA w Warszawie (przed reformą) z 2 lutego 1998 r., IV SA 322/97

WyrokprawomocneNSA w Warszawie (przed reformą)·2 lutego 1998 r.

Powołane przepisy

Sprawa
sprawy ze skargi Jarosława i Jacka M. na decyzję Głównego Inspektora Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin z dnia 15.11.1996 r. (...) w przedmiocie usunięcia drzew - oddala skargę.

Teza

  1. Przedstawiciele Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin, w sytuacji porażenia roślin /drzew/ organizmami szkodliwymi, zgodnie z art. 46 ustawy z dnia 12 lipca 1995 r. o ochronie roślin uprawnych /Dz.U. nr 90 poz. 446/, pobierają próbki roślin, które niezwłocznie poddają badaniom laboratoryjnym, a dopiero w następnej kolejności ustalają właścicieli nieruchomości.
  2. Zgodnie z art. 3 ww. ustawy w razie pojawienia się organizmów szkodliwych posiadacze obowiązani są do zawiadomienia właściwego miejscowo inspektora, jak również do zwalczania i zapobiegania szerzeniu się ich. Ponieważ skarżący jako właściciele posesji, na której rosną porażone wiązy, nie podjęli stosownych działań, postępowanie zostało wszczęte z urzędu.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny

Uzasadnienie

Jarosław i Jacek M. wnieśli do Naczelnego Sądu Administracyjnego skargę na decyzję Głównego Inspektora Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin z dnia 15.11.1996 r. utrzymującą w mocy decyzję (...) Wojewódzkiego Inspektora Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin z dnia 25.09.1996 r. Decyzją tą Wojewódzki Inspektor uznał za zarażone grzybem Ceracocystis ulmi /holenderską chorobą wiązów/ 7 szt. wiązów rosnących na terenie posesji w O. przy ul. J., nr działki 7/1 i nakazał ścięcie drzew i spalenie w obecności pracownika PIOR. Na podstawie art. 108 Kpa decyzji tej nadano rygor natychmiastowej wykonalności, ponieważ zachodzi niebezpieczeństwo dalszego rozprzestrzeniania organizmu szkodliwego podlegającego obowiązkowi zwalczania.

Od decyzji tej odwołali się skarżący do głównego Inspektora Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin w W. Skarżący w skardze wnoszą o stwierdzenie nieważności i uchylenie ww. decyzji, a ponadto o wstrzymanie wykonania decyzji do czasu rozstrzygnięcia sprawy. Główne zarzuty skarżących sprowadzają się do tego, że próbki roślin zostały pobrane z drzew rosnących na ich terenie bez ich obecności i bez pokwitowania i w związku z tym nie brali w nim udziału jako strony. Zdaniem skarżących, nie była to sprawa nie cierpiąca zwłoki ze względu na niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia ludzkiego albo ze względu na niepowetowaną szkodę materialną; gdyby tak było, to decyzja winna być wydana na podstawie art. 4, a nie art. 3 ustawy z dnia 12 lipca 1995 r. o ochronie roślin uprawnych. Skarżący wnoszą o stwierdzenie nieważności decyzji, gdyż ich zdaniem zostały one wydane z rażącym naruszeniem art. 6-7, art. 10, art. 15, art. 28, art. 61 i art. 81 Kpa, oraz z naruszeniem art. 46 pkt 1 ustawy z dnia 12 lipca 1995 r. o ochronie roślin uprawnych /Dz.U. nr 90 poz. 446/.

Główny Inspektor Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin w odpowiedzi na skargę wnosi o jej oddalenie, gdyż postępowanie w sprawie przeprowadzono zgodnie z ustawą o ochronie roślin uprawnych i z Kodeksem postępowania administracyjnego. Art. 46 ustawy z dnia 12 lipca 1995 r. o ochronie roślin uprawnych nie wymaga, aby wstęp na grunty, gdzie są uprawiane rośliny, i pobieranie próbek odbywało się w obecności posiadacza gruntu. Skarżący nie kwestionują wyników badań, tylko sposób pobrania próbek, a więc decyzja jest merytorycznie zasadna. Jeżeli skarżący kwestionowaliby wyniki badań laboratoryjnych, mogli żądać ponownego pobrania próbek w swojej obecności i przeprowadzenia powtórnego badania.

Ponieważ strona w odwołaniu nie kwestionowała wyniku badań, organ rozpatrujący odwołanie nie uznał za zasadne powtórne przeprowadzenie badań. Główny Inspektor PIOR nie zgadza się z poglądem skarżących, że wiązy nie stanowiły zagrożenia. Zaprzecza temu analiza laboratoryjna (...), która wykazała, że wiązy są porażone grzybem Ceracocystis ulmi, co grozi wystąpieniem epidemii lub gradacji na dużą skalę z trudnymi do oszacowania stratami.

Postanowieniem z dnia 10 lipca 1997 r. Naczelny Sąd Administracyjny odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji. Skarżący wnieśli o ponowne rozpatrzenie wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji. Postanowieniem z dnia 26 sierpnia 1997 r. Naczelny Sąd Administracyjny umorzył postępowanie stojąc na stanowisku, że "gdy wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji następuje z mocy prawa, na podstawie art. 40 ust. 2 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym, zgłoszenie przez stronę wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, na podstawie art. 40 ust. 1 tejże ustawy, jest bezprzedmiotowe /zbędne/ i postępowanie sądowe w tym zakresie podlega umorzeniu".

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Z akt sprawy i z wyjaśnień złożonych w trakcie rozprawy wynika, że skarżący:

  1. nie brali udziału w pierwszej instancji w postępowaniu wszczętym z urzędu przez Wojewódzkiego Inspektora PIOR,
  2. nie kwestionowali w odwołaniu i w postępowaniu toczącym się przed Naczelnym Sądem Administracyjnym wyników badań laboratoryjnych próbek pobranych z drzew rosnących na ich działce,
  3. nie kwestionowali faktu porażenia organizmami szkodliwymi siedmiu wiązów rosnących na terenie posesji przy ul. J. w O. W trakcie rozprawy uczestniczący w niej przedstawiciele Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin przekazali do akt sprawy zdjęcia kolorowe, na których są widoczne usychające drzewa.

Skarżący po zapoznaniu się ze zdjęciami nie kwestionował ich autentyczności.

Na tle przedstawionych tu faktów nie ulega wątpliwości, że skarżący nie brali udziału w postępowaniu przed organem pierwszej instancji, co w szczególności naruszyło art. 79 Kpa, na co zwracają w skardze uwagę skarżący. Przedstawiciele Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin tłumaczyli to tym, że w sytuacji porażenia roślin /drzew/ organizmami szkodliwymi, zgodnie z art. 46 ustawy z dnia 12 lipca 1995 r. o ochronie roślin uprawnych /Dz.U. nr 90 poz. 446/, pobierają próbki roślin, które niezwłocznie poddają badaniom laboratoryjnym, a dopiero w następnej kolejności ustalają właścicieli nieruchomości.

Zgodnie z art. 3 ww. ustawy w razie pojawienia się organizmów szkodliwych posiadacze obowiązani są do zawiadomienia właściwego miejscowo inspektora, jak również do zwalczania i zapobiegania szerzeniu się ich. W rozpatrywanej sprawie, ponieważ skarżący jako właściciele posesji, na której rosną porażone wiązy, nie podjęli stosownych działań, postępowanie zostało wszczęte z urzędu.

Nie ma też wątpliwości, że w tej i podobnych jej sytuacjach, kiedy rośliny zostały porażone organizmami podlegającymi obowiązkowi zwalczania, mamy do czynienia z zagrożeniem środowiska naturalnego, co wymaga szybkiego i skutecznego działania. Stąd, w celu niedopuszczenia do niekontrolowanego rozwoju i rozprzestrzeniania się infekcji, konieczna jest szybka likwidacja źródeł występowania szkodliwych organizmów. Jak wynika z badań, w całej Europie giną wiązy, a przyczyną ich masowego wymierania są choroby wywoływane przez pasożytnicze grzyby. W ich wyniku zakłócona zostaje gospodarka wodna drzewa, co prowadzi do powolnego, lecz nieodwracalnego usychania. W niektórych państwach Zachodniej Europy, na skutek tego, ilość rosnących wiązów zmalała niepokojąco, co wymagało podjęcia specjalnych programów restytucyjnych gatunku /Francja, Holandia/.

W rozpatrywanej sprawie, mające miejsce porażenie drzew organizmami szkodliwymi, zgodnie z wcześniej powołaną ustawą, wymagało w pierwszej kolejności energicznej reakcji ze strony skarżących. Skoro taka reakcja nie miała miejsca w sytuacji istniejącego zagrożenia środowiska naturalnego, trudno mieć pretensję do działań organów Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin. Należy wyraźnie podkreślić, że postępowania prowadzone w tego typu sprawach winny przebiegać zgodnie z regułami wyznaczonymi przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego, mogą jednak występować pewne odstępstwa proceduralne podyktowane specyfiką sytuacji. Wydają się one jednak być usprawiedliwione w sytuacji, kiedy cel wszczętego postępowania zostanie osiągnięty. Ocena przeprowadzonego postępowania nie daje podstaw do stwierdzenia, że zostały naruszone generalne zasady postępowania, tym samym zarzuty podnoszone przez skarżących nie zasługują na uwzględnienie.

Naczelny Sąd Administracyjny oceniając zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, doszedł do wniosku, że mające niewątpliwie miejsce naruszenie przepisów proceduralnych nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy, wobec czego, na podstawie art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368/, skargę oddalił.

Pod tą sygnaturą także

Źródło: CBOSA (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) ↗, pobrane 4.10.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.

Zapytaj o swoją sytuację

5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.