Uzasadnienie
Decyzją z dnia 14 listopada 1991 r., wydaną z upoważnienia Kierownika Urzędu Rejonowego w P., zatwierdzono plan realizacyjny zagospodarowania gruntów o numerze ewidencyjnym 327, przedstawiony przez właściciela tej nieruchomości - Henryka L. W uzasadnieniu decyzji podano, że nie znaleziono podstaw do odmowy zatwierdzenia proponowanej zabudowy letniskowej. Inwestor uzyskał zgodę na zmianę przeznaczenia gruntów rolnych na cele nierolnicze, a także pozytywna opinię Komisji Ładu Przestrzennego, Ochrony Środowiska, Leśnictwa i Rolnictwa Rady Gminy i Miasta w G. Uzasadnia to uwzględnienie wniosku o zatwierdzenie planu realizacyjnego na podstawie art. 21 ust. 1-3 prawa budowlanego oraz par. 18 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 20 lutego 1975 r. w sprawie nadzoru urbanistyczno-budowlanego /Dz.U. nr 8 poz. 48 ze zm./.
Decyzją z dnia 19 grudnia 1991 r., wydaną z upoważnienia Wojewody P-kiego po rozpatrzeniu odwołania Gminy G., utrzymano w mocy decyzję organu I instancji. Zdaniem organu odwoławczego, zatwierdzenie planu realizacyjnego zabudowy rekreacyjnej terenu stanowiącego własność Henryka L. jest zgodne z planem ogólnym zagospodarowania przestrzennego gminy G. z 1986 r. Plan realizacyjny był poddany wymaganym uzgodnieniom, przy czym nie zachodzi potrzeba wydania decyzji lokalizacyjnej. Podnoszony w odwołaniu warunek zachowania pasa o szerokości 40 m od skarpy jeziora nie jest przewidziany prawem. Wychodząc z tych założeń, organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego na decyzję Wojewody P-kiego Gmina G. podniosła zarzut naruszenia prawa materialnego i domagała się uchylenia zaskarżonej decyzji oraz utrzymanej przez nią, w mocy decyzji organu I instancji. Skarżąca powołała się na uprzednio zgłaszane argumenty o braku decyzji lokalizacyjnej i niezachowaniu pasa od skarpy jeziora jako terenu ogólnodostępnego, a także nieuzyskaniu pozytywnej opinii Zarządu Parków Krajobrazowych w K.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Pozostaje poza sporem, że przedmiotem rozstrzygnięcia zarówno zaskarżonej decyzji, jak i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji była indywidualna sprawa z zakresu administracji publicznej w rozumieniu art. 1 par. 1 pkt 1 Kpa. Organy rządowej administracji ogólnej bowiem rozpatrzyły wniosek zgłoszony przez Henryka L., właściciela nieruchomości, o zatwierdzenie planu realizacyjnego w trybie art. 21 ustawy z dnia 24 października 1974 r. - Prawo budowlane /Dz.U. nr 38 poz. 229 ze zm./.
Bezsporne jest również, że w toczącym się postępowaniu administracyjnym w obydwu instancjach brała udział Gmina G., która również w imieniu własnym wniosła skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Przed badaniem zarzutów merytorycznych skargi przede wszystkim należało rozważyć kwestie formalne, a w tym ocenić, czy Gmina G. jest podmiotem uprawnionym do wniesienia skargi w rozumieniu art. 197 Kpa, a więc czy ma przymiot strony. Na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym w dniu 27 maja 1992 r. pełnomocnik skarżącej oświadczył, że gminie przysługuje przymiot strony dlatego, iż stoi ona na straży planu zagospodarowania przestrzennego, a jednocześnie że zaskarżona decyzja nie uwzględnia warunków określonych w opinii urbanistycznej. Wywodów tych i argumentacji nie można podzielić.
Stosownie do art. 28 Kpa stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. W warunkach sprawy nie ulega wątpliwości /i nie twierdzi inaczej skarżąca/, że rozstrzygnięcie zawarte w zaskarżonej decyzji nie dotyczy gminy jako osoby prawnej. Na gminę nie zostały nałożone jakiekolwiek obowiązki, nie można również dopatrywać się wkroczenia przez zaskarżoną decyzję w sferę interesu prawnego gminy. Wprawdzie, co do zasady, o statusie strony niejednokrotnie decyduje subiektywna ocena interesu prawnego dającego prawo do występowania w charakterze strony, jednakże nie oznacza to dowolności i podlega ocenie z punktu widzenia kryteriów obiektywnych.
Wywody, iż gmina stoi na straży planu zagospodarowania przestrzennego, w żadnym razie nie mogą uzasadniać poglądu o występowaniu jej interesu prawnego. Więcej nawet, w sprawach z zakresu administracji publicznej dotyczących prawa budowlanego, rozpatrywanych przez organy rządowej administracji ogólnej, z reguły gminie nie przysługuje przymiot strony. Jedynie wyjątkowo tego rodzaju decyzje mogą dotyczyć interesu prawnego gminy, lecz tylko w sytuacji, gdy dotyczyć to będzie na przykład oddziaływania na nieruchomość stanowiącą własność gminy /sąsiedztwo nieruchomości/. Generalnie zatem w sprawach indywidualnych osób trzecich z zakresu administracji publicznej, rozpatrywanych przez rządowe organy administracji ogólnej, gminie nie przysługuje przymiot strony w rozumieniu art. 28 Kpa, chyba że zakres rozstrzygnięcia obejmuje sferę interesu prawnego gminy, co w sprawie nie zachodzi.
W świetle dotychczasowych rozważań należy dojść do wniosku, iż skarżącej nie przysługuje przymiot strony w rozumieniu art. 28 Kpa. Brak przymiotu strony jest przesłanką materialnoprawną i w konsekwencji obliguje sąd administracyjny do oddalenia skargi bez potrzeby oceny zarzutów merytorycznych skargi.
W tym stanie rzeczy na podstawie art. 207 par. 5 Kpa należało orzec jak w sentencji.