Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy decyzję Wojewody P. z dnia 29 czerwca 2001 r. (...) stwierdzającą z urzędu nieważność decyzji Starosty Powiatowego w N. D. G. z dnia 12 kwietnia 2000 r. (...) udzielającej pozwolenia na budowę budynku usługowo-handlowego /segmentu/ na działkach, nr 387/3k i 721/1 cz.k.m.5 przy ul. W. w N. D. G. W uzasadnieniu ww. decyzji organ odwoławczy stwierdził, iż w dacie wydania kwestionowanej decyzji o pozwoleniu na budowę skarżąca nie dysponowała działką nr 721/1, na części której został zlokalizowany przedmiotowy budynek, co w sprawie nie jest sporne. Stosownie natomiast do dyspozycji art. 32 ust. 4 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane /Dz.U. nr 89 poz. 414 ze zm./, pozwolenie na budowę może być wydane wyłącznie temu, kto wykaże się prawem do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Wydanie decyzji wbrew dyspozycji powyższego przepisu w ocenie organu stanowi rażące naruszenie prawa, które "skutkować musi stwierdzeniem jej nieważności w myśl art. 156 par. 1 pkt 2 Kpa".
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji zawarto ponadto uwagę o treści "Organ odwoławczy nie widzi możliwości prawnych, aby tak rażące uchybienie mogło ulec konwalidacji, a decyzja pozostać w obrocie prawnym." Decyzja zawiera też pouczenie o prawie do dochodzenia odszkodowania przewidzianego art. 160 par. 1 Kpa z tytułu szkody wynikłej ze stwierdzenia nieważności kwestionowanej decyzji.
W skardze do naczelnego Sądu Administracyjnego skarżąca podniosła, iż w dacie wydania zaskarżonej decyzji jej prawo do przedmiotowej nieruchomości było już uregulowane a ponadto kwestionowana decyzja była wydana w czasie, gdy gwarantowano jej uzyskanie prawa do nieruchomości.
W odpowiedzi na skargę wnosi się o jej oddalenie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
W orzecznictwie oraz w piśmiennictwie jednolicie prezentuje się pogląd, iż z powodu rażącego naruszenia prawa /art. 156 par. 1 pkt 2 Kpa/ orzeka się o stwierdzeniu nieważności decyzji jedynie wtedy, gdy jej rozstrzygnięcie nie jest możliwe do zaakceptowania w praworządnym państwie.
Należało zatem dokonać oceny, czy decyzja udzielająca pozwolenia na budowę obiektu budowlanego na nieruchomości, co do której wprawdzie strona /inwestor/ nie ma jeszcze uregulowanych praw w dacie wydanie tej decyzji, jednakże co w sprawie jest niesporne, posiada zapewnienie uzyskania prawa do nieruchomości, a ponadto w dacie orzekania w postępowaniu nieważnościowym prawo to już posiada, rzeczywiście nie jest do pogodzenia z porządkiem prawnym. Na tak postawione pytanie powinien odpowiedzieć już organ wydający zaskarżoną decyzję, który tą kwestią się nie zajął, lecz stwierdził tylko, iż "rażące uchybienie" przepisom Prawa budowlanego "nie mogło ulec konwalidacji".
Orzekający w niniejszej sprawie skład Naczelnego Sądu Administracyjnego przyszedł do przekonania, iż nie chodzi tu o konwalidację braku prawa do terenu w czasie, gdy udzielano pozwolenia na budowę. Zasadniczą kwestią jest natomiast, czy można uznać, że w sytuacji, gdy wybudowany przez skarżącą obiekt objęty kwestionowaną decyzją o pozwoleniu na budowę, znajduje się na gruncie, co do którego skarżąca ma już prawo, przy czym uregulowanie tego prawa zapewniano jej w dacie wydania pozwolenia na budowę, "musi się", jak to uznał organ administracji publicznej orzekający w sprawie, stwierdzić nieważność decyzji pozwalającej na budowę. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w występującym w sprawie niniejszej stanie faktycznym stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie jest trafne. Doprowadzenie zwłaszcza w wyniku wydania zaskarżonej decyzji do konieczności uzyskania przez skarżącą orzeczenia legalizującego przedmiotowy obiekt /pozwolenia na jego użytkowanie/, nawet przy możliwości dochodzenia odszkodowania przewidzianego przepisem art. 160 Kpa, nie wydaje się zgodne z porządkiem prawnym.
Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o NSA /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./.