Uzasadnienie
Uchwałą nr XXXII/265/92 z dnia 15 października 1992 r. Rada Miejska w S. uchwaliła miejscowy plan szczegółowy zagospodarowania przestrzennego terenu budownictwa jednorodzinnego "O.-P.".
Pismem z dnia 9 listopada 1992 r. dwudziestu jeden mieszkańców obszaru objętego tym planem wniosło do Urzędu Miasta o zmianę uchwalonego planu, przede wszystkim w związku z nowym wytyczeniem przebiegu jednej z ulic, przez co część ich gruntów "stała się bezwartościowa".
W odpowiedzi na to pismo wiceprezydent miasta wyjaśnił, że kwestionowana uchwała o planie została podjęta zgodnie z prawem w ramach kompetencji Rady Miejskiej.
Uznając, że wezwanie władz miasta do usunięcia istotnych naruszeń prawa było bezskuteczne, mieszkańcy wnieśli skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego na podstawie art. 101 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie terytorialnym. W skardze zarzucają Radzie Miejskiej w S. w szczególności gwałcenie ich prawa własności do działek położonych na obszarze objętym kwestionowanym planem, niecelowość zmiany przeznaczenia działek /z rolnych na budowlane/ oraz wyznaczenie nowego przebiegu ul. P. Uchwałą z dnia 22 stycznia 1993 r. Rada Miejska w S. uznała zarzuty za niezasadne, a Zarząd Miasta w odpowiedzi na skargę (...) uznał uchwalony plan za celowy i racjonalny, nie dopatrując się naruszeń prawa przy jego uchwalaniu. Ustosunkowując się do zarzutu, iż Rada władczo rozstrzygnęła o skoncentrowanym budownictwie jednorodzinnym bez wniosku właścicieli posiadających więcej niż 50 procent powierzchni gruntów, Zarząd Miasta wyjaśnił, iż zaskarżona uchwała tych kwestii nie rozstrzyga. W konkluzji Zarząd Miasta stwierdził, że zaskarżona uchwała "nie narusza interesów ani uprawnień osób trzecich", i wniósł o oddalenie skargi.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga jest niezasadna. Zgodnie z brzmieniem art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie terytorialnym /Dz.U. nr 16 poz. 95 ze zm./ każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą podjętą przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może - po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia - zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego. W świetle materiałów sprawy jest niewątpliwe, że skarżący mogli wnieść skargę na uchwałę w sprawie kwestionowanego planu. Sprawa bowiem, w jakiej występują, mieści się w kategorii spraw z zakresu administracji publicznej (...). Skarżący bezskutecznie wezwali Radę Miejską do usunięcia naruszenia ich interesu prawnego, co - w ich ocenie - nastąpiło w sprawie.
Zadaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego zatem było zbadanie, czy interes prawny lub uprawnienie skarżących zostały rzeczywiście naruszone. W ocenie Sądu, w świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego takiego naruszenia nie można się dopatrzyć. Co prawda, trudno byłoby zaprzeczyć skarżącym, że w wyniku uchwalenia kwestionowanego planu został naruszony ich interes faktyczny, skoro uznają, że przyjęte w planie rozwiązania są dla nich niekorzystne. To jednak nie może być podstawą do skutecznego zakwestionowania spornego planu.
Uchwałę organu gminy można skutecznie zaskarżyć dopiero wówczas, gdy się wykaże naruszenie interesu prawnego. Naruszenie interesu prawnego skarżącego, o jakim mowa w art. 101 ustawy o samorządzie terytorialnym, to takie naruszenie jego subiektywnie pojmowanego interesu, które obiektywnie polega na nieprzestrzeganiu przez organ norm prawnych powszechnie obowiązujących. Interes prawny powinien wynikać z przepisów prawa materialnego (...). Jeżeli zatem skarżący nie jest w stanie wskazać naruszenia norm prawa obowiązującego, a sąd - działając z urzędu - takich naruszeń się nie dopatrzy, to skarżący, działając na podstawie art. 101 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie terytorialnym, nie może skutecznie kwestionować uchwały organu gminy.
W rozpoznawanej sprawie skarżący nie wykazali, aby Rada Miejska w S., podejmując uchwałę o kwestionowanym planie, istotnie naruszyła prawo, a dopiero takie naruszenie prawa mogłoby spowodować - w myśl art. 91 ust. 1 w związku z ust. 4 ustawy o samorządzie terytorialnym - orzeczenie przez sąd o jej wadliwości. Zaskarżona uchwała została podjęta na właściwej podstawie prawnej, to jest na podstawie przepisów upoważniających zawartych w ustawie o samorządzie terytorialnym i w obowiązującej wówczas ustawie z dnia 12 lipca 1984 r. o planowaniu przestrzennym /Dz.U. 1989 nr 17 poz. 99 ze zm./ i z zachowaniem procedury tam określonej. W materiałach sprawy znajdują się dowody na wymagane przez prawo wyłożenie projektu planu do publicznego wglądu i rozważanie zgłoszonych uwag i wniosków /co nie oznacza obowiązku ich uwzględnienia/. Ponadto projekt kwestionowanego planu podlegał uzgodnieniu z zainteresowanymi organami administracji państwowej, w tym z Państwowym Terenowym Inspektorem Sanitarnym w S. /pozytywna opinia z dnia 14 lutego 1992 r./ oraz dyrektorem Wydziału Ochrony Środowiska /decyzja wydana w imieniu Wojewody z dnia 11 lutego 1992 r./. Uchwała o planie została też należycie ogłoszona w Dzienniku Urzędowym Województwa (...).
Nie mogą w tej sytuacji odnieść zamierzonego skutku te twierdzenia strony skarżącej, które odnoszą się do rozstrzygnięć podjętych przez Radę wbrew woli właścicieli działek położonych na obszarze objętym kwestionowanym planem. Mając wyłączną kompetencję do planowania miejscowego, gmina może, pod warunkiem że działa w granicach i na podstawie prawa, samodzielnie kształtować sposób zagospodarowania obszaru podlegającego jej władztwu planistycznemu, jeżeli oczywiście władztwa tego nie nadużywa, a organy Państwa, w tym Naczelny Sąd Administracyjny, nie mogą jej władztwa planistycznego pozbawić. W tej sytuacji nie mogły również odnieść zamierzonego skutku te argumenty skarżących, które odnoszą się do braku celowości rozwiązań przyjętych w zaskarżonym planie.
Jeżeli zaś chodzi o zarzut, że kwestionowany plan kreuje skoncentrowane budownictwo jednorodzinne na obszarze jego obowiązywania bez zgody właścicieli działek, to organ zasadnie przyjął, że nie ma podstaw do formułowania takiego zarzutu, albowiem w myśl art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości /Dz.U. 1991 nr 30 poz. 127/ plan zagospodarowania przestrzennego może jedynie ustalać granice gruntów przeznaczonych pod skoncentrowane budownictwo jednorodzinne, ale dla jego realizacji jest niezbędna odrębna uchwała rady gminy. Ta zaś może być zaskarżona odrębnie.
Uwzględniając powyższe okoliczności prawne i faktyczne, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji na podstawie art. 207 par. 5 Kpa.