- Sąd
- Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
- Rozpoznanie
- w dniu 16 lipca 2004 r.
- Sprawa
- sprawy ze skargi Stowarzyszenia Ekologicznego "[...]" na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] sierpnia 2003 r. Nr [...] w przedmiocie opłat za wycięcie drzew I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. orzeka, iż zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku.
- Skład
- sędzia WSA Wojciech Mazur przewodniczący
asesor WSA Anna Szymańska
asesor WSA Tomasz Wykowski sprawozdawca
Helena Bordiuk protokolant
Wyrok WSA w Warszawie z 16 lipca 2004 r., IV SA 3541/03
W skrócie
Streszczenie i odpowiedzi pisze model na podstawie treści tego orzeczenia. Przypisy otwierają fragmenty, na których się opierają. Wiążący jest tekst orzeczenia.
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] sierpnia 2003 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W., - po rozpatrzeniu odwołania [...] Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]" od decyzji Prezydenta W. z dnia [...] grudnia 2002 r. - zezwalającej spółdzielni na usunięcie 145 drzew i ustaleniu opłaty za ich usunięcie w wysokości 464.633,80 zł oraz zezwalającej na przesadzenie 15 drzew i ustaleniu opłaty za przesadzenie w wysokości 16.260, 70 z odroczonym terminem płatności na okres dwóch lat od daty przesadzenia -uchyliło punkt II decyzji organu I instancji dotyczący ustalenia opłaty za usunięcie 145 drzew i umorzyło postępowanie w tym zakresie, w pozostałym zakresie natomiast utrzymało decyzję w mocy.
SKO zgodziło się z odwołującym, iż usunięcie drzew korzystało ze zwolnienia z opłaty na zasadzie art.47g ust.l pkt 8 ustawy z dnia 16 października 1991 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2001 r. Nr 99, poz. 1079 z późn. zm.), wyłączającym pobieranie opłat za usuwanie drzew, które posadzono na terenach przeznaczonych w planach zagospodarowania przestrzennego na cele nie przewidujące zadrzewień lub zakrzewień. SKO podkreśliło, iż zgodnie z postanowieniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nieruchomość, z której usunięto drzewa znajduje się na obszarze o symbolu MU-14, na którym nie przewiduje się zadrzewień i zakrzewień jako funkcji podstawowej. Powołując się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 14 listopada 1997 r., sygn. akt II SA/Wr/1467/96, organ odwoławczy przyjął, iż wbrew literalnemu brzmieniu art.47g ust.l pkt 8 ustawy o ochronie przyrody przepis ten stosuje się nie tylko do wycięcia drzew posadzonych w wyniku działalności człowieka ale także do wycięcia drzew wyrosłych w wyniku samosiewu. W tej sytuacji, jak stwierdziło SKO, nie ma potrzeby ustalania, które z wyciętych drzew posadzono a które są "samosiejkami".
Skargę na powyższe uzasadnienie złożyło Stowarzyszenie Ekologiczne "[...]" z siedzibą w W., nie będące stroną postępowań przed organami I i II instancji. Podkreślając dużą wartość przyrodniczą wyciętych drzew (o czym przesądzały ich gatunek i wiek), skarżący podkreślił, iż wyrosły one w wyniku samosiewu. Jednocześnie preferencje, jakie na obszarze obejmującym m.in. nieruchomość, z której wycięto drzewa, przyznał zabudowie mieszkaniowo-usługowej miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, nie przesądzają zdaniem skarżącego, iż do w funkcji podstawowej tego terenu nie da się zaliczyć zadrzewień i zakrzewień. Skarżący podniósł, iż w bliskim sąsiedztwie przedmiotowej nieruchomości, posiadającym takie samo przeznaczenie w planie, umiejscowiono chroniony teren zieleni miejskiej. Konkludując skarżący stwierdził, iż nie było podstaw do zwolnienie spółdzielni z opłaty.
Ustosunkowując się do skargi, SKO wniosło o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Uzupełniając swoje stanowisko w piśmie z dnia 19 lutego 2003 r. skarżący podkreślił, iż w strefie oznaczonej symbolem MU-14, w której znajduje się teren inwestycji, znajdują się, oprócz zabudowy mieszkaniowej, tereny zieleni miejskiej, w tym tereny z 60% udziałem zieleni miejskiej oraz lasy państwowe. Nie można zgodzić się przy tym z poglądem, iż teren może być uznany za przeznaczony na cele zadrzewienia lub zakrzewienia tylko w wypadku, gdy w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego taka funkcja gruntu określona zostanie jako jej funkcja podstawowa. Niezależnie od określenia w planie dla danego terenu funkcji mieszkaniowej, jako podstawowej, inwestor ma bowiem spełnić także inne, dodatkowe obowiązki z zakresu komunikacji, infrastruktury, mediów, w tym także zachowanie zieleni.
Uzupełniając po raz kolejny własne stanowisko na rozprawie w dniu 16 lipca 2004 r. skarżący powołał się na uchwałę składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 czerwca 1999 r., sygn.akt OPS 3/99, zawierającą odmienne wnioski aniżeli wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 14 listopada 1997 r., sygn. akt II SA/Wr/1467/96.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Skarga jest zasadna.
Organ przyjął błędną wykładnię przepisu art.47g ust.l pkt 8 ustawy z dnia 16 października 1991 r. o ochronie przyrody (Dz.U. z 2001 r. Nr 99, poz. 1079zpóźn. zm.), co w oczywisty sposób wpłynęło na treść rozstrzygnięcia.
Błędnie uznało SKO, iż po pierwsze przepis ten zwalnia z opłat także za wycięcie drzew wyrosłych w wyniku samosiewu (tzw."samosiejek"), po drugie zaś, o czym wprawdzie nie wspomina się w uzasadnieniu wprost, niemniej co logicznie z niego wynika, iż zawarte w przepisie sformułowanie "tereny przeznaczone w planie zagospodarowania przestrzennego na cele nieprzewidujące zadrzewień lub zakrzewień" dotyczy przeznaczenia terenu w okresie, w którym nastąpiło wycięcie drzew, nie zaś przeznaczenia terenu w okresie, w którym drzewa posadzono.
Przepis art.47g ust.l pkt 8 ustawy o ochronie przyrody brzmi następująco: "Nie pobiera się opłat za wycięcie drzew, które posadzono na terenach przeznaczonych w planach zagospodarowania przestrzennego na cele nieprzewidujące zadrzewień i zakrzewień". Nie nastręczająca trudności literalna i logiczna wykładnia tego zapisu wskazuje na odstąpienie przez ustawodawcę od poboru opłaty za wycięcie drzew i krzewów, które zostały posadzone przez człowieka na terenie, który w czasie sadzenia roślin, miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego przeznaczał na cele nieprzewidujące zadrzewień lub zakrzewień. Poza zakresem zwolnienia pozostaje zatem wycięcie tzw. "samosiejek", tj. drzew i krzewów, które wyrosły bez udziału człowieka (w wyniku samosiewu).
Problem tzw. "samosiejek" zanalizował obszernie Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w uchwale podjętej w składzie siedmiu sędziów w dnia 21 czerwca 1999 r., sygn.akt OPS 3/99, ONSA 1999/4/117, podnosząc, iż odmiennej interpretacji przepisu nie da się pogodzić nie tylko z jego literą ale także, co szczególnie istotne z celem regulacji, którym jest stworzenie zachęty do zadrzewiania lub zakrzewiania terenów, nie przeznaczonych pod takie funkcje w planach zagospodarowania przestrzennego. W ocenie Sądu orzekającego w niniejszej sprawie nie ma przeszkód do tego aby stanowisko to, sformułowane na gruncie art. 86d ust.l pkt 8 ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska (Dz.U. z 1994 r. Nr 49, poz. 196 z późn. zm.), znalazło w niej zastosowanie. Brzmienie przepisu analizowanego przez Naczelny Sąd Administracyjny oraz brzmienie jego "następcy" - art.47g ust.l pkt 8 ustawy o ochronie przyrody, różnią się bowiem nieznacznie (w poprzednim stanie prawnym dodano warunek, iż zwolnienie może dotyczyć tylko tych drzew lub krzewów, które na terenach nie przewidujących zadrzewień lub zakrzewień posadzono tymczasowo). Okoliczności te całkowicie pominął organ odwoławczy, który rozstrzygając problem relacji "samosiejek" do zakresu przedmiotowego art.47g ust.l pkt 8 ustawy o ochronie przyrody zajął stanowisko sprzeczne z tezą uchwały z dnia 21 czerwca 1999 r., eksponując wcześniejszy wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 14 listopada 1997 r., jednoznacznie w uchwale krytykowany.
Do nieścisłego odczytania przez SKO normy prawnej, wynikającej z art.47g ust.l pkt 8 ustawy o ochronie przyrody doszło także w innym zakresie. Organ przyjął bowiem, iż w sprawie ziściła się przesłanka "przeznaczenia terenu na cele nieprzewidujące zadrzewień lub zakrzewień", czego miało dowodzić brzmienie zapisów planu zagospodarowania przestrzennego, obowiązującego zarówno w dacie orzekania, jak i w czasie, w którym drzewa wycięto. W przepisie mówi się tymczasem, nie o wycięciu drzew lub krzewów rosnących na terenach przeznaczonych w planach zagospodarowania przestrzennego na cele nieprzewidujące zadrzewień i zakrzewień, a o wycięciu drzew lub krzewów, które posadzono na takich terenach. Zapis taki skutkuje w ocenie Sądu koniecznością badania, przy tego typu zwolnieniu z opłat za wycięcie drzew lub krzewów, przeznaczenia terenu w czasie, w którym drzewa lub krzewy posadzono.
Biorąc powyższe pod uwagę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł jak w sentencji na podstawie art.145 par.l pkt 1 lit.a oraz art.200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz.1270) w związku z art.97 ust.l ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawą -Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawą - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz.1271).
Źródło: CBOSA (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) ↗, pobrane 4.10.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.
Zapytaj o swoją sytuację
5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.