Uzasadnienie
Prezydent Miasta G. decyzją z dnia 17 marca 2000 r. (...) zatwierdził projekt budowlany i udzielił Spółdzielni Mieszkaniowej "P." pozwolenia na budowę w jednostce mieszkaniowej "E" - G. - O.-G., działka nr 757/6 i 756/1: budynku mieszkalnego wielorodzinnego nr 3 z garażami w piwnicach oraz instalacji gazowej w tym budynku, przyłącza gazowego, przyłącza wodociągowego, kanalizacji sanitarnej, kanalizacji deszczowej i drenażu opaskowego, przyłącza C.O., sieci energetycznej i oświetleniowej, układu drogowego /zjazdy do garaży/.
W dniu 26 lutego 2001 r. Jadwiga i Jan małżonkowie L. złożyli wniosek o zbadanie w trybie nadzoru prawidłowości wydanych pozwoleń na budowę dotyczących realizacji osiedla mieszkaniowego przez Spółdzielnię Mieszkaniową "P." w G. W piśmie z dnia 30.03.2001 r. wniosek ten został sformułowany w ten sposób, iż wnioskodawcom chodziło o stwierdzenie nieważności m.in. decyzji Prezydenta miasta G. z 17.03.2000 r.
Wojewoda P. decyzją z dnia 19 czerwca 2001 r. (...), na podstawie art. 157 par. 3 Kpa odmówił wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta G. z 17.03.2000 r.
Organ administracyjny podniósł, iż wnioskodawcy użytkują działkę nr 382 na podstawie nieformalnej umowy kupna-sprzedaży co nie daje podstaw do uznania ich za stronę postępowania w rozumieniu art. 28 Kpa.
W dniu 16.05.2001 r. Wojewoda P. wezwał wnioskodawców do przedłożenia dokumentów, które potwierdziłyby ich interes prawny do występowania na prawach strony w postępowaniu nieważnościowym. Wnioskodawcy nie przedłożyli żadnych dokumentów rzeczowych, powołali się jedynie na zawartą nieformalną umowę kupna-sprzedaży.
Organ administracyjny nie dopatrzył się również wad określonych w art. 156 par. 1 Kpa w kwestionowanej decyzji, dających postawę do wszczęcia postępowania nieważnościowego z urzędu.
Odwołanie od tej decyzji wnieśli Jadwiga i Jan L., kwestionując pogląd wyrażony w zaskarżonej decyzji, iż nie wylegitymowanie się wnioskodawców własnością nieruchomości lub ograniczonym prawem rzeczowym, nie daje podstaw do występowania w charakterze strony. Zdaniem odwołujących mają oni konkretny interes prawny do uczestnictwa w postępowaniu nieważnościowym, dotyczącym decyzji Prezydenta miasta G. z 17.03.2000 r. Są oni bowiem od 1965 r. samoistnymi posiadaczami działki nr 382, przylegającej bezpośrednio do nieruchomości objętej decyzją Prezydenta Miasta G. z "5.11.1999 r." Od ponad 30 lat prowadzą hodowlę zwierząt futerkowych. Przepisy Prawa budowlanego nie wyłączają samoistnych posiadaczy gruntu jako podmiotów, którym można przypisać przymiot strony. Kwestionowana decyzja nie uwzględnia okoliczności istnienia na sąsiedniej nieruchomości prowadzonej gospodarki hodowlanej, co wymaga określenia granic strefy ochronnej, stosownie do instrukcji Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej oraz Rolnictwa z 3.05.61 r. w sprawie warunków sanitarnych dla hodowli zwierząt futerkowych. Zaskarżona decyzja nie zawiera materialne -prawnej podstawy.
Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia 12 października 2001 r. (...) utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Organ II instancji w pełni podzielił argumentację zawartą w decyzji I instancyjnej. Uznał, iż nieformalna umowa kupna - sprzedaży nieruchomości jako sporządzona bez oparcia o przepisy prawa materialnego, nie powoduje powstania interesu prawnego umawiających się podmiotów. Stosownie do art. 28 Kpa podmioty te nie nabywają przymiotu strony, co stanowi przesłankę do odmowy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej.
Skargę na tę decyzję do Naczelnego Sądu Administracyjnego złożyli Jadwiga i Jan małżonkowie L. Skarżący powołali się na te same zarzuty, które uprzednio zostały podniesione w odwołaniu od decyzji organu I instancji. Ich zdaniem samoistne posiadanie sąsiedniej nieruchomości stwarza po ich stronie interes prawny do występowania w charakterze strony w postępowaniu nieważnościowym, dotyczącym inwestycji prowadzonej na przyległej działce. Tym bardziej, iż prowadzą oni legalnie działalność gospodarczą.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zagadnieniem podstawowym dla oceny legalności zaskarżonej decyzji jest rozstrzygnięcie, czy skarżący Jadwiga i Jan małżonkowie L. są stroną uprawniona do żądania wszczęcia postępowania w sprawie nieważności decyzji Prezydenta miasta G. z dnia 17 marca 2000 r. udzielającej Spółdzielni Mieszkaniowej "P." pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego na działkach nr 757/6 i 756/1. Stosownie do art. 28 Kpa stroną postępowania jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie, albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek.Jak wynika z akt sprawy skarżący od 34 lat użytkują działkę nr 382, na podstawie nieformalnej umowy kupna - sprzedaży. Na nieruchomości tej prowadzą farmę lisów. Aktualnie przed sądem powszechnym toczy się postępowanie o nabycie własności tej nieruchomości w drodze zasiedzenia.
Mimo wezwań organu administracyjnego, skarżący nie wykazali, aby do użytkowanej nieruchomości przysługiwał im tytuł prawny. Nieformalna umowa kupna-sprzedaży nieruchomości nie oddziaływuje na ich sytuację prawną.
Stwierdzenie, iż zamierzenie inwestycyjne ma być realizowane na sąsiedniej nieruchomości przy działce nr 382 w sytuacji prawnej skarżących nie stwarza po ich stronie interesu prawnego do występowania z żądaniem o stwierdzenie nieważności decyzji pozwalającej na budowa.
Posiadanie jest szczególnym, pozostającym pod ochroną prawną tylko stanem faktycznym. Z tym stanem faktycznym prawo wiąże pewne skutki prawne m.in. nabycie prawa własności przez upływ czasu /zasiedzenie/. Praw udziela mu również tymczasowej, prowizorycznej ochrony /art. 342-344 Kc/. Jednakże posiadanie nieruchomości nie uzasadnia interesu prawnego posiadacza w żądaniu ustalenia nieważności decyzji, dotyczącej inwestycyjnych zamiarów planowanych na sąsiednich nieruchomościach. Budowa na sąsiednich działkach, nie narusza interesów prawnych posiadacza, w szczególności nie ma wpływu na posiadanie i upływ czasu istotne z punktu widzenia instytucji zasiedzenia. Skarżący jak wynika z zawartej w aktach oprawy korespondencji, obawiają się, iż w wyniku inwestycji mieszkaniowej realizowanej opodal, mogą być zmuszeni do zlikwidowania prowadzonej działalności gospodarczej - farmy lisów. Można więc uznać, że mają oni interes faktyczny w kwestionowaniu decyzji Prezydenta miasta G. z 17 marca 2000 r. Dopiero uwzględnienie wniosku i stwierdzenie nabycia własności nieruchomości w drodze zasiedzenia przez skarżących spowoduje zaistnienie po ich stronie interesu prawnego do kwestionowania decyzji administracyjnych orzekających o prowadzeniu prac inwestycyjnych na sąsiednich nieruchomościach. Fakt, iż skarżącym nie przysługiwał przymiot strony w postępowaniu nieważnościowym dotyczącym decyzji z 17.03.2000 r., powoduje uznanie prawidłowości wydanych decyzji administracyjnych i oddalenie skargi na podstawie art. 27 ust. 1 ustawy z 11 maja 1995 r. o NSA /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./.