Uzasadnienie
Decyzją z dnia 13 listopada 1990 r., wydaną z upoważnienia Kierownika Urzędu Rejonowego w M. M., został zatwierdzony projekt podziału nieruchomości położonej we wsi B., oznaczonej w ewidencji gruntów numerem 326/1, o powierzchni 1,29 ha, na dwie działki: nr 326/2 o powierzchni 1,25 ha oraz nr 326/3 o powierzchni 0,04 ha. W uzasadnieniu decyzji podano, że podziału dokonano w celu wydzielenia gruntu niezbędnego do prawidłowego korzystania z budynków wzniesionych przez posiadacza samoistnego w dobrej wierze, to jest Gminną Spółdzielnię "Samopomoc Chłopska" w S. W odwołaniu od tej decyzji Jerzy A. podał, że jako właściciel nieruchomości nie wyraził zgody na podział nieruchomości, brak jest podstaw do jej wywłaszczenia, nie określono warunków, na jakich miałby być pozbawiony własności, a w konsekwencji decyzja "nie jest niczym uzasadniona".
Decyzją z dnia 18 stycznia 1991 r. nr G.IV.8242-1-18/90, wydaną z upoważnienia Wojewody S-kiego, nie uwzględniono odwołania i utrzymano w mocy decyzję organu I instancji. Organ odwoławczy powołał się na przepis art. 12 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości /Dz.U. 1989 nr 14 poz. 74/, który dopuszcza podział nieruchomości w celu wydzielenia gruntu niezbędnego do prawidłowego korzystania z budynku wzniesionego przez samoistnego posiadacza w dobrej wierze. Dokumenty przedstawione przez strony wykazują, że w 1972 r. ówczesny właściciel nieruchomości Piotr A. zawarł ze Spółdzielnią umowę, w której wyraził zgodę na budowę pawilonu handlowego. Dlatego, zdaniem organu, podział działki jest działaniem administracyjnym, polegającym na nadaniu numeru części nieruchomości, na której wybudowano sklep, co nie pozbawia właściciela uprawnień do gruntu; w konsekwencji brak jest podstaw do uchylenia decyzji organu I instancji.
W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego na decyzję z dnia 18 stycznia 1991 r. Jerzy A. kwestionował przymiot dobrej wiary po stronie Spółdzielni, która powołuje się na nieformalną umowę. Ponadto zarzucił, że nie toczy się ani sprawa sądowa, ani administracyjna dotycząca gruntu, wobec czego bez wiedzy i zgody właściciela niedopuszczalne było zatwierdzenie podziału nieruchomości.
W odpowiedzi na skargę wniesiono o jej oddalenie, nie znajdując podstaw do ewentualnej zmiany decyzji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zarzutom skargi nie można odmówią słuszności. Zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu I instancji zostały wydane bez wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy, przy czym organy obydwu instancji dokonały wadliwej wykładni art. 12 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości /Dz.U. 1989 nr 14 poz. 74; obecnie art. 10 tej ustawy w brzmieniu nowego tekstu jednolitego - Dz.U. 1991 nr 30 poz. 127/.
Przede wszystkim uszło uwadze organów I instancji, że przepis art. 12 cytowanej ustawy, powołany w zaskarżonej decyzji i w utrzymanej przez nią w mocy decyzji organu I instancji, określa wyłącznie materialnoprawne przesłanki dopuszczalności podziału nieruchomości. Określenie warunków dopuszczalności podziału nie oznacza, że w każdej sytuacji przewidzianej w tym artykule organ administracji państwowej zatwierdza projekt podziału nieruchomości. Niezbędnym warunkiem zatwierdzenia podziału jest wszczęcie postępowania przez uprawnioną osobę. Przepis art. 12 omawianej ustawy /obecnie art. 10 nowego tekstu jednolitego/ nie określa kręgu osób uprawnionych do zgłoszenia wniosku o dokonanie podziału nieruchomości. Krąg tych osób określają przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 września 1985 r. w sprawie szczegółowych zasad i trybu ustalania granic gruntów przeznaczonych pod skoncentrowane budownictwo jednorodzinne, rozgraniczania i podziału nieruchomości /Dz.U. 1989 nr 14 poz. 77/.
Przepisy tego rozporządzenia dokonują rozróżnienia zasad i trybu podziału nieruchomości w zależności od tego, czy chodzi o podział gruntów przeznaczonych pod skoncentrowane budownictwo jednorodzinne, czy też nie objętych takim budownictwem. Kwestii tych nie wyjaśniają decyzje organów obydwu instancji z naruszeniem art. 7 i art. 77 Kpa. Więcej nawet, organy obydwu instancji nie poczyniły ustalenia, kto jest właścicielem nieruchomości, której podział zatwierdzono, aczkolwiek z przytoczonych w decyzjach wywodów zdaje się wynikać, iż nie jest sporna kwestia, że własność przysługuje skarżącemu
Jeśli przyjąć, że własność nieruchomości przysługuje skarżącemu, a nieruchomość nie jest objęta skoncentrowanym budownictwem jednorodzinnym, to wszczęcie postępowania, a następnie zatwierdzenie podziału nieruchomości mogło nastąpić wyłącznie na wniosek właściciela nieruchomości stosownie do przepisu par. 13 ust. 1 cytowanego rozporządzenia.
Odmienna wykładnia omawianych przepisów, dokonana przez organy obydwu instancji, jest wadliwa, co w zestawieniu z zamieszczonymi wyżej wywodami o braku wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy prowadzi do konieczności uchylenia zaskarżonej decyzji i utrzymanej przez nią w mocy decyzji organu I instancji na zasadzie art. 207 par. 1 i 2 pkt 1 i 3 Kpa.
Przy ponownym rozpoznawaniu sprawy będzie zachodzić konieczność jednoznacznego ustalenia, czy tytuł własności przysługuje skarżącemu oraz czy i jakie toczy się postępowanie administracyjne lub sądowe w odniesieniu do tej nieruchomości. W razie ustalenia, że właścicielem nieruchomości jest skarżący i nie toczy się w sprawie własności inne postępowanie administracyjne lub sądowe, bez znaczenia będzie kwestia dobrej lub złej wiary posiadacza części nieruchomości, na której wzniesiono budynek sklepu w wyniku nieformalnej umowy. Zatwierdzenie podziału nieruchomości w tych warunkach w trybie par. 13 cytowanego rozporządzenia Rady Ministrów będzie mogło nastąpić wyłącznie na wniosek właściciela.
Dodać przy tym należy, że w myśl par. 13 tego rozporządzenia zatwierdzenie podziału nieruchomości na podstawie wniosku zarządcy, użytkownika lub inwestora dopuszczalne jest jedynie w odniesieniu do gruntów państwowych. Rozstrzygnięcie sprawy zatem wymaga uzupełnienia postępowania dowodowego w przedstawionym wyżej zakresie.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 207 par. 1 i 2 pkt 1 i 3 Kpa orzekł jak w sentencji. Wobec uwzględnienia skargi orzeczono o kosztach postępowania na mocy art. 208 Kpa.