Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...]kwietnia 2002 r. stwierdzającą, że nieruchomość ziemska pn. "[...]" położona w gminie Z. stanowiąca własność F. P. podpada pod działanie przepisów dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej /Dz. U. z 1945 r. Nr 3, poz. 13 z późn zm./.
Przedmiotowa nieruchomość ziemska została przejęta na rzecz Skarbu Państwa na podstawie art. 2 ust. 1 lit. e ww. dekretu, ze względu na to, iż powierzchnia użytków rolnych tej nieruchomości w ocenie organu orzekającego odpowiadała normie obszarowej ww przepisu, która wynosiła ponad 50 ha. Powierzchnię użytków rolnych /51,13 ha przy ogólnej powierzchni 53,82 ha/ przyjęto na podstawie sporządzonego w 1946 roku planu i rejestru pomiarowego przez mierniczego Powiatowego Urzędu Ziemskiego w M. W. G., a podpisanego przez p.o. Komisarza Ziemskiego L.. Wprawdzie te same osoby uczestniczyły w sporządzeniu poprzednich dokumentów znacznie różniących się co do powierzchni od powyższego, bowiem powierzchnia użytków rolnych miała wynosić 47,2651 ha /powierzchnia nieużytków - 6,5565 ha, zaś powierzchnia ogólna 53,821 ha/, według orzekającego w sprawie organu "nie można zatem przyjąć za pewną wykazaną na tej mapie powierzchnię użytków rolnych i nieużytków, skoro odbiega ona znacząco od danych zamieszczonych w rejestrze pomiarowym, sporządzonym jako integralna część mapy." Ponadto Z wykazu rozrachunkowego zatwierdzonego prawomocną decyzją P.Z.U. w M. z dnia [...] kwietnia 1945 r. wynika, iż powierzchnia ogólna majątku wynosi 53,82 ha a powierzchnia użytków rolnych jest równa 52,54 ha, co potwierdza, że majątek podpadał pod przepisy ww. dekretu.
W aktach sprawy znajdują się również trzy protokóły przejęcia majątku według których obszar ogólny majątku wynosi 54,75 ha jednakże struktura użytków wymienionych w poszczególnych protokołach oraz powierzchnia rodzaju użytków są różne. Zgodnie z protokołem z dnia 2 lutego 1945 r. powierzchnia użytków rolnych przekracza 50 ha i nie wymienia się użytków o charakterze leśnym. W dwóch pozostałych protokołach z dnia 21 lutego 1945 r. i z dnia 5 kwietnia 1945 r. powierzchnia użytków rolnych wynosi 45 ha, wymienia się też w nich 3 ha lasu /[...]/. W żadnym z ww protokołów nie podaje się wiarygodnego źródła informacji o ogólnej powierzchni majątku i strukturze użytków.
W aktach sprawy znajdują się również zeznania świadków twierdzących, że jako dzieci bawili się w lesie brzozowym znajdującym się w majątku, który został następnie wykarczowany. Żaden ze świadków nie podał bliższego położenia lasu ani jego powierzchni.
Organ odwoławczy uznał, iż powyższy materiał dowodowy nie ma znaczenia dla sprawy, skoro mierniczy w 1946 roku nie stwierdził na gruncie istnienia lasów lub gruntów leśnych. Miarodajny jest więc dokument z 1946 roku.
W skardze na powyższą decyzję zarzucono, iż nie uwzględniono zeznań świadków wskazujących na istnienie w ww majątku 3 ha lasu, "nie zbadano oszustwa" popełnionego przez mierniczych G.i L., którzy nie zauważyli istnienia 3 ha 50-letniego lasu brzozowego, aby można było pozbawić właściciela majątku ziemskiego oraz pominięto szkice i protokóły wojewódzkich komisarzy ziemskich przejmujących majątek z lasem "wyszczególnionym dwukrotnie".
W odpowiedzi na skargę podtrzymuje się stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie stawił się skarżący Z. P., który skargę podtrzymał i podkreślił, iż w majątku "[...]" las brzozowy był jeszcze w 1956 roku na dowód czego złożył mapy wojskowe, którymi nie dysponował jeszcze w czasie prowadzenia postępowania administracyjnego. Podniósł też, że świadkowie nie zostali przesłuchani zgodnie z przepisami kodeksu postępowania administracyjnego oraz złożył dokumenty, według których sprawę przedmiotowego majątku skierował do Trybunału Europejskiego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje
Skarga jest zasadna.
Słuszny jest zarzut strony skarżącej, iż skoro został w postępowaniu administracyjnym dopuszczony dowód z zeznań świadków, to należało świadków przesłuchać z zachowaniem przepisów rozdziału 4 Kodeksu postępowania administracyjnego pt. "Dowody". Z przesłuchania świadka należy sporządzić protokół. Kwestie dotyczące sporządzania protokołu reguluje rozdział 2 kpa pt. "Protokoły i adnotacje". W świetle tych przepisów nie można uznać, że oświadczenia świadków są dowodem wystarczaj ącym.
Mało przekonujący jest także wywód zawarty w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji dotyczący tego, iż wiarygodny jest protokół pomiarowy z 1946 roku, pomimo iż te same osoby, które go sporządziły, w 1945 roku podały powierzchnię użytków rolnych mniejszą od 50 ha. Również dwa protokoły przejęcia majątku z 1945 roku podają powierzchnię użytków poniżej 50 ha i wskazują na istnienie w majątku lasu. Kwestia istnienia lasu pojawia się więc nie tylko w złożonych przez stronę skarżącą oświadczeniach świadków, ale także w protokołach przejęcia. Dokładnej analizy okoliczność ta wymaga również wobec wyjścia na jaw nowej okoliczności, a więc istnienia map wojskowych danego terenu, w których zaznacza się lasy jako istniejące jeszcze w 1956 roku.
Z powyższych względów Sąd doszedł do przekonania, że niezbędne jest uchylenie zaskarżonej decyzji i utrzymanej nią w mocy decyzji organu wojewódzkiego w celu ponownego rozpoznania wniosku strony skarżącej z zachowaniem wszelkich wymogów procedury administracyjnej.
Mając na uwadze powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 145 § 1 pkt lc oraz art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz. U. Nr. 153, poz. 1270/, w związku z art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.