Uzasadnienie
[...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją nr [...] z dnia [...] października 2002 r., po rozpatrzeniu odwołania S. B., działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 kpa:
uchylił decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] nr [...] z dnia [...] lutego 2000 r. nakazującą rozbiórkę budynku gospodarczego bez określenia kto ma ten obowiązek wykonać i nakazał S. B. rozbiórkę budynku gospodarczego o wym. 15,10m na 5,50m i wysokości ok. 3,00m zrealizowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę na działce położonej przy ul. S. w R. gm. N. Organ odwoławczy podzielił stanowisko organu I instancji, że samowolnie wybudowany budynek gospodarczy nie może być zalegalizowany, ponieważ podlega rozbiórce na podstawie art. 37 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego z 1974 r. ze względu na stan techniczny zagrażający życiu i zdrowiu ludzi oraz środowisku. Ściany tego budynku, wykonane z pustaka żużlowego i gazobetonu, są popękane i wybrzuszone, co grozi zawaleniem obiektu. Dach budynku został pokryty eternitem, a wody opadowe z tego dachu są odprowadzane na teren sąsiedniej działki. Ponieważ organ I instancji nie określił, kto ma wykonać obowiązek rozbiórki tego obiektu, konieczna była korekta jego decyzji nr [...] z dnia [...] lutego 2000 r.
Wymienioną decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego S.B. i T.B. zaskarżyli do Naczelnego Sądu Administracyjnego wnosząc o jej uchylenie. Zarzucili, że protokół oględzin z dnia 04.02.2000 r. został sporządzony "z naruszeniem procedury" oraz że zaskarżona decyzja "niezgodna jest z w faktami". Woda spływa na teren ich własnej działki, bo budynek oddalony jest od granicy – "od południa jest 80cm". Wichura zerwała dach w dniu 31 stycznia 2000 r. więc część dachu została położona w dniu 4 lutego. W latach siedemdziesiątych dopuszczone było stosowanie w budownictwie azbestu, eternitu i pustaków. Przedmiotowy budynek jest potrzebny rodzicom, którzy mają "wpisaną służebność".
W piśmie z dnia 28.11.2002 r. S. B. dodatkowo zarzucił, że inspektor nadzoru budowlanego nie przeczytał mu protokołu oględzin, "wymagał podpisu" i że podpisał ten protokół "nie świadomie" (k.6).
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy podtrzymał swoje stanowisko i wniósł o jej oddalenie.
Na rozprawie w dniu 13 maja 2004 r. obaj skarżący oświadczyli, że przedmiotowy budynek usytuowany jest 0,5m od granicy z działką sąsiada R. i w związku z tym wody opadowe spływają na ich teren. Według nich zdjęcia dokumentujące stan techniczny budynku "są fałszywe, a budynek jest w dobrym stanie technicznym". S.B. przyznał, że zaraz po wichurze z dnia 31 stycznia 2000 r. przystąpił do naprawy dachu i że użył do tego eternitu falistego oraz że "sąsiad niszczy nasz budynek, podkopując go...". Natomiast sąsiad skarżących P.R. oświadczył, że obecnie dach budynku jest "w całości pokryty azbestem".
W związku z reformą sądownictwa administracyjnego niniejsza sprawa podlega rozpoznaniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, który zważył co następuje:
Skarga S.B. i T.B. nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zarówno zaskarżona decyzja jak i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji nie naruszają prawa, a tylko w takim zakresie jest dopuszczalna ich sądowa kontrola. Na rozprawie w dniu 13 maja 2004 r. skarżący S.B. przyznał, że "zaraz po wichurze – tej z 31 stycznia 2000 r. przystąpił do naprawy dachu", który pokrył eternitem falistym. Prawidłowo więc organ odwoławczy uznał, że skarżący naruszył wymogi ochrony środowiska przez wykorzystanie płyt zawierających azbest. W świetle § 4 ust. 2 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 14 sierpnia 1998 r. w sprawie sposobów bezpiecznego użytkowania oraz warunków usuwania wyrobów zawierających azbest (Dz. U. z 1998 r., nr 138, poz. 895) ponowne wykorzystanie eternitu było niedopuszczalne. Nie ma przy tym znaczenia, że wcześniej płyty takie były powszechnie stosowane w budownictwie.
Podstawowe znaczenie w niniejszej sprawie ma stan techniczny samowolnie wybudowanego budynku gospodarczego. Z protokołu kontroli obiektu, przeprowadzonej w dniu 04.02.2002 r. wynika m.in., że "wschodnia ściana budynku jest w znacznej części popękana i wybrzuszona i zagraża bezpieczeństwu mienia i życia". Ustalenie to potwierdzają fotografie obiektu. Brak więc podstaw do przyjęcia za prawdziwe twierdzeń skarżących, że "zdjęcia są sfałszowane, a budynek jest w dobrym stanie technicznym". Podzielić wiec należy pogląd organu odwoławczego, że przedmiotowy budynek jest w złym stanie technicznym, który grozi jego zawaleniem i że przez to obiekt ten zagraża życiu i zdrowiu ludzi oraz mieniu. Poważnym zagrożeniem dla ludzi i środowiska jest również pokrycie dachu płytami zawierającymi azbest.
Nadto wadliwa jest sama konstrukcja dachu, co wyraźnie widać na fotografiach obiektu. Spływ wody z dachu bezpośrednio na teren działki osłabia fundament budynku i w tym m.in. należy upatrywać przyczyn bardzo złego stanu technicznego ściany wschodniej. Przepisy rozporządzenia z dnia 3 lipca 1980 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki, zakazują odprowadzania wód opadowych z dachu od strony granicy na teren sąsiedniej działki. Jeżeli w niniejszym przypadku wody z dachu spływają w odległości ok. 50cm od granicy, to i tak muszą rozlewać się na sąsiednią działkę, przenosząc drobiny eternitu zawierającego azbest.
Brak więc było podstaw do legalizacji stwierdzonej samowoli budowlanej i zasadnie nakazano rozbiórkę budynku gospodarczego na podstawie art. 37 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego. Obowiązkiem właściciela bądź użytkownika obiektu budowlanego jest dbałość o jego należyty stan techniczny i tylko budynek w odpowiednim stanie technicznym wybudowany bez pozwolenia na budowę może zostać zalegalizowany.
Z tych też względów na podstawie art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153 poz. 1270) należało orzec jak w sentencji wyroku.