Wyrok NSA w Warszawie (przed reformą) z 30 stycznia 1998 r., IV SA 652/96
WyrokprawomocneNSA w Warszawie (przed reformą)·30 stycznia 1998 r.
UdostępnijCytuj
Sprawa
sprawy ze skargi Janiny W. na decyzję Wojewody S. (...) w przedmiocie pozwolenia na budowę - uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji.
Teza
Nie jest możliwe do zaakceptowania stanowisko organów administracji, że skoro przepis par. 13 ust. 2 rozporządzenia z dnia 3 lipca 1980 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki /Dz.U. nr 17 poz. 62/ mówi o odprowadzeniu wód opadowych na własną działkę inwestora, to wykonanie spadku dachu na działkę sąsiednią w sposób powodujący zsuwanie się śniegu na sąsiednią działkę - jest zgodne z prawem, skoro przepis par. 13 nie wspomina o opadach śniegu. Organy obu instancji przeoczyły, że śnieg jest także opadem, który w takiej postaci występuje przy określonych niskich temperaturach, a po stopnieniu staje się wodą, która przy spadku dachu na działkę sąsiada - spływa na tę działkę.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny
W skrócie
Streszczenie i odpowiedzi pisze model na podstawie treści tego orzeczenia. Przypisy otwierają fragmenty, na których się opierają. Wiążący jest tekst orzeczenia.
Uzasadnienie
Kierownik Urzędu Rejonowego po kolejnym rozpatrzeniu sprawy z wniosku Janiny D. o udzielenie pozwolenia na użytkowanie budynku gospodarczego wzniesionego na działce Nr 8 w G. - decyzją z dnia 27 listopada 1995 r. wydaną na podstawie art. 42 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 24 października 1974 r. - Prawo budowlane /Dz.U. nr 38 poz. 229/ udzielił inwestorce pozwolenia na użytkowanie omawianego obiektu. W uzasadnieniu tej decyzji podano, iż obiekt ten wzniesiony jest na terenie przeznaczonym na ten cel i nie pogarsza warunków zdrowotnych i użytkowych dla otoczenia, co wynika z opracowanej ekspertyzy. Oceniając ewentualne niedopuszczalne pogorszenie warunków użytkowych działki sąsiedniej organ administracji twierdzi, że takie pogorszenie nie występuje, bowiem:
wysokość omawianego budynku usytuowanego w granicy działki wynosi 3,40 m, a odległość od budynku mieszkalnego istniejącego na sąsiedniej działce Janiny W. wynosi 5,50 m. Wysokość tego budynku w kalenicy wynosi 5,85 m, a odległość tej przesłony od budynku Janiny W. wynosi 9,40 m. Nie ma więc podstaw do przyjęcia, że omawiany obiekt zacienia budynek mieszkalny tym bardziej, że obiekt gospodarczy usytuowany jest od strony północnej budynku mieszkalnego;
wykonane odprowadzenie wód opadowych na własną działkę inwestorki zabezpiecza przed zalewaniem działki sąsiedniej, przepisy zaś nie przewidują "likwidacji opadów śniegu, czego dowodem są miliony budynków usytuowanych przy chodniku";
według ekspertyzy przedłożonej przez inwestorkę obiekt gospodarczy wykonany został zgodnie z obowiązującymi normami i przepisami i nadaje się do użytkowania.
Wojewoda po rozpatrzeniu odwołania od tej decyzji, wniesionego przez Janinę W. - utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu tej decyzji opisano szczegółowo przebieg sprawy poczynając od pierwszych decyzji wydanych w sprawie /w sprawie budowy omawianego budynku wydano łącznie 23 decyzje administracyjne I i II instancji, w sprawie wypowiadał się trzykrotnie sąd administracyjny w wyrokach z dnia 3 stycznia 1991 r., 15 stycznia 1992 r. i 14 marca 1994 r./. W ocenie organu odwoławczego omawiany obiekt w stanie takim, w jakim znajduje się aktualnie - jest zdatny do użytku i może być użytkowany zgodnie z przeznaczeniem.
Skargę na tę decyzję wniosła do Naczelnego Sądu Administracyjnego Janina W., która zarzuca, że zaskarżona decyzja narusza przepis art. 37 Prawa budowlanego z 1974 r. Zdaniem skarżącej zaskarżona decyzja została wydana bez wyjaśnienia tych okoliczności, które wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 14 marca 1994 r. Skarżąca zarzuca, że omawiany obiekt pogarsza w stopniu niedopuszczalnym warunki użytkowe jej działki i istniejącego na tej działce budynku.
Przede wszystkim bowiem zamontowane rynny nie chronią działki skarżącej przed zsuwaniem się śniegu z dachu mającego spadek na działkę skarżącej. Powoduje to nadmierne nawilgacanie działki skarżącej i namakanie budynku.
Wykonanie budynku w granicy działki, w odległości 5,5 m od istniejącego budynku mieszkalnego skarżącej uniemożliwia wykonanie rozbudowy tego budynku, który budowany był z zamiarem zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych kilku pokoleń /obecnie budynek ma 130 m2 powierzchni użytkowej/.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Mimo wielokrotnego rozpoznawania sprawy przez organy administracji - sprawa nie została wyjaśniona w stopniu umożliwiającym jej rozstrzygnięcie zgodne z prawem. Przede wszystkim gołosłowne i bezzasadne jest twierdzenie organu, że obiekt nie pogarsza w stopniu niedopuszczalnym warunków użytkowych sąsiedniej działki, skoro nie dokonano żadnych wyjaśnień i ustaleń dotyczących zamiarów inwestycyjnych właścicielki sąsiedniej działki. Nie rozważono, iż w zaistniałym stanie faktycznym budynek Janiny W., znajdujący się w odległości 5,5 m od granicy z działką Janiny D., a więc w odległości umożliwiającej jego rozbudowę w kierunku tej granicy o 2,5 m - tę możliwość ma wykluczoną przez usytuowany w granicy budynek Janiny D. Trudno byłoby uznać, że budynek nie posiadający pozwolenia na budowę, usytuowany bez zachowania wymogów odległościowych określonych w bezwzględnie obowiązujących w czasie jego wznoszenia przepisach rozporządzenia Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 3 lipca 1980 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki /Dz.U. nr 17 poz. 62/, podlega ochronie, i to tak daleko idącej, aby w sytuacji gdy właściciel sąsiedniej działki zamierza realizować własne plany inwestycyjne w sposób zgodny z prawem - istnienie na sąsiedniej działce omawianego budynku mogło decydować o wykluczeniu takiej zabudowy.
Nie jest możliwe do zaakceptowania stanowisko organów administracji, że skoro przepis par. 13 ust. 2 powyższego rozporządzenia mówi o odprowadzeniu wód opadowych na własną działkę inwestora, to wykonanie spadku dachu na działkę sąsiednią w sposób powodujący zsuwanie się śniegu na sąsiednią działkę - jest zgodne z prawem, skoro przepis par. 13 nie wspomina o opadach śniegu. Organy obu instancji przeoczyły, że śnieg jest także opadem, który w takiej postaci występuje przy określonych niskich temperaturach, a po stopnieniu staje się wodą, która przy spadku dachu na działkę sąsiada - spływa na tę działkę.
Biorąc powyższe pod uwagę Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 22 ust. 2 pkt 1 i 3 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 364/ orzekł jak w sentencji.
Źródło: CBOSA (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) ↗, pobrane 4.10.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.
Zapytaj o swoją sytuację
5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.