Prosto w prawo Dla profesjonalisty

Wyrok NSA w Warszawie (przed reformą) z 4 listopada 1991 r., IV SA 927/91

WyrokprawomocneNSA w Warszawie (przed reformą)·4 listopada 1991 r.
Sprawa
sprawy ze skargi Stanisława P. na decyzję Wojewody w W. z dnia 28 czerwca 1991 r. Nr 614/91 w przedmiocie zezwolenia na użytkowanie budynku gospodarczego - skargę oddalił.

Teza

  1. Organ orzekający w sprawie zezwolenia na użytkowanie obiektu budowlanego wybudowanego bez pozwolenia na budowę nie ma obowiązku dokonywania ustaleń, czy inwestorowi przysługuje prawo do dysponowania nieruchomością.
  2. Udzielenie zezwolenia na użytkowanie obiektu budowlanego /art. 42 ustawy z dnia 24 października 1974 r - Prawo budowlane - Dz.U. nr 38 poz. 229 ze zm./ nie przesądza praw właścicielskich, a jego udzielenie względnie odmowa udzielenia nie mają żadnego wpływu na ustalenie tych praw.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny

Uzasadnienie

Nieruchomość położona w R. u zbiegu ulic N. i W. stanowi współwłasność Jana K. oraz Stanisława P. Każdy ze współwłaścicieli posiada na tej nieruchomości budynek mieszkalny, a ponadto znajdują się na niej zabudowania gospodarcze.

W 1985 r. na części nieruchomości użytkowanej obecnie przez Jana K., a ówcześnie przez jego matkę, został wzniesiony samowolnie budynek gospodarczy, przylegający tylną ścianą do innego budynku gospodarczego.

W dniu 22 kwietnia 1991 r. Jan K. zwrócił się do Wójta Gminy R. o wydanie pozwolenia na użytkowanie samowolnie wzniesionego w 1985 r. budynku gospodarczego.

Do wniosku dołączył ekspertyzę zagrożenia pożarowego samowolnie wybudowanego obiektu, sporządzoną w dniu 27 marca 1991 r. przez rzeczoznawcę do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych, opinię zakładu usług kominiarskich z dnia 10 kwietnia 1991 r. oraz oświadczenie rzeczoznawcy budowlanego.

Decyzją z dnia 8 maja 1991 r. 120/91 Kierownik Urzędu Rejonowego w R., działając na podstawie art. 42 ust. 1 ustawy z dnia 24 października 1974 r. - Prawo budowlane /Dz.U. nr 38 poz. 229 ze zm./, zezwolił Janowi K. na użytkowanie budynku gospodarczego, składającego się z kuchni letniej i komórki. Z uzasadnienia tego rozstrzygnięcia wynika, że samowolnie wzniesiony obiekt leży na terenie przeznaczonym na zabudowę mieszkaniową jednorodzinną i zgodnie z przedstawionymi dokumentami nie stanowi zagrożenia dla bezpieczeństwa ludzi i mienia oraz może być użytkowany zgodnie z przeznaczeniem.

Odwołanie od tej decyzji złożył pełnomocnik Stanisława P., wnosząc o uchylenie decyzji organu pierwszej instancji i nakazanie rozbiórki, ponieważ wydana decyzja legalizuje bezprawie budowlane. Ponadto inwestor jest jedynie jednym ze współwłaścicieli nieruchomości i stosownie do przepisów prawa budowlanego nigdy by nie otrzymał zgody na wzniesienie spornego obiektu bez zgody pozostałych współwłaścicieli.

Zaskarżona decyzja w istocie zastępuje brakującą zgodę współwłaścicieli. Oprócz tego organ orzekający nie przeprowadził rozprawy, co uniemożliwiło ujawnienie faktu, iż usytuowanie spornego budynku zmierzało do wymuszenia w przyszłości linii podziału nieruchomości w postępowaniu sądowym o zniesienie współwłasności. Sporny obiekt stanowi "(...) szpecącą całą nieruchomość budę (...)", a wobec tego względy estetyki architektonicznej przemawiają za jej rozebraniem. Pomiędzy spornym budynkiem a innymi, usytuowanymi na tej samej działce budynkami, nie zostały zachowane należyte odległości, co w konsekwencji powoduje zwiększenie zagrożenia bezpieczeństwa odwołującego się, jego rodziny i mienia.

Wojewoda w W. decyzją Nr 614/91 z dnia 28 czerwca 1991 r. utrzymał w mocy orzeczenie organu I instancji, podnosząc w jej uzasadnieniu, że wprawdzie sporny budynek powstał w wyniku samowoli budowlanej, jednakże jeżeli nie zachodzą okoliczności przewidziane w art. 37 ustawy - Prawo budowlane, to art. 40 i art. 42 tej ustawy umożliwia dopuszczenie obiektu do użytkowania. Z załączonej do akt sprawy ekspertyzy zagrożenia pożarowego wynika, że budynek spełnia wymagania przeciwpożarowe, ponadto jest położony na terenie przewidzianym pod zabudowę mieszkaniową. Okoliczność, że inwestor jest współwłaścicielem nieruchomości, nie stanowi podstawy do zmiany decyzji wydanej w I instancji.

W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego Stanisław P. podniósł, że organy orzekające w sprawie nie ustaliły, czy miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego przewiduje na tej nieruchomości tego typu zabudowę, co jest niezbędną przesłanką legalizacji bezprawia /art. 37 ust. 1 pkt 1 prawa budowlanego/. Zaskarżona decyzja narusza art. 37 prawa budowlanego przez to, że sporny obiekt pogarsza warunki użytkowe dla otoczenia oraz uniemożliwia współwłaścicielowi właściwe korzystanie z pozostałej części działki. Ekspertyza, na którą powołał się organ II instancji, jest rażąco błędna, gdyż usytuowanie budynku bez zachowania odległości od pozostałych budynków mieszkalnych stwarza zagrożenie pożarowe. Oprócz tego skarżący podtrzymał zarzuty zgłoszone wcześniej w postępowaniu odwoławczym.

W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa, a tylko taki wzgląd - w rozumieniu art. 196 par. 1 Kpa. - mógłby uzasadniać jej uchylenie.

Przede wszystkim stwierdzić należy, iż art. 42 ustawy z dnia 24 października 1974 r. - Prawo budowlane /Dz.U. nr 38 poz. 229 ze zm./, stanowiący w sprawie niniejszej podstawę udzielonego zezwolenia na użytkowanie, przewiduje, iż udzielenie takiego zezwolenia może nastąpić na rzecz inwestora, właściciela lub zarządcy.

Ze sformułowania użytego w tym przepisie wyraźnie więc wynika, iż aby uzyskać zezwolenie na użytkowanie obiektu budowlanego, nie trzeba być właścicielem nieruchomości. Skoro tak, to organ orzekający nie ma obowiązku dokonywania ustaleń, czy inwestorowi przysługuje prawo własności, jak przy udzielaniu pozwolenia na budowę, które może być wydane wyłącznie osobie posiadającej prawo do dysponowania nieruchomością. Unormowanie zawarte w art. 42 ust. 1 prawa budowlanego dotyczy wyłącznie kwestii technicznych związanych z obiektem. W związku z tym udzielenie zezwolenia na użytkowanie obiektu budowlanego nie przesądza o prawie własności i nie ma żadnego wpływu na ustalenie tych praw.

Po drugie, w razie wzniesienia obiektu budowlanego bez zezwolenia, tak jak to się stało w rozpoznawanej sprawie, organ orzekający dysponuje wyłącznie dwoma instrumentami prawnymi, a mianowicie:

1/ wydaniem nakazu przymusowej rozbiórki obiektu na podstawie art. 37 ust. 1 prawa budowlanego albo 2/ legalizacją samowolnej budowy, przez wydanie zezwolenia na jej użytkowanie, na podstawie art. 42 prawa budowlanego

Zastosowanie pierwszego z tych instrumentów, tj. nakazu rozbiórki, jest obligatoryjne wówczas, gdy zachodzą przesłanki określone w art. 37 ust. 1 pkt 1 lub 2 prawa budowlanego, tj. wtedy, gdy:

a/ obiekt został wzniesiony na terenie, który nie jest przewidziany pod zabudowę lub jest przeznaczony pod innego rodzaju zabudowę, bądź gdy b/ obiekt ten powoduje niebezpieczeństwo dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalne pogorszenie warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia.

Jeżeli w sprawie nie zostanie stwierdzone, że zachodzą wymienione okoliczności uzasadniające wydanie nakazu rozbiórki, to organ orzekający nie ma podstaw do odmowy legalizacji obiektu. Z materiału dowodowego rozpoznawanej sprawy nie wynika, aby zachodziła którakolwiek ze wskazanych przesłanek z art. 37 ust. 1 prawa budowlanego, albowiem:

Skoro zatem w rozpoznawanej sprawie nie zachodziła żadna z przesłanek uzasadniających wydanie nakazu rozbiórki spornego obiektu, to nie można skutecznie zarzucić zaskarżonej decyzji, iż wydana ona została z naruszeniem prawa.

W tym stanie rzeczy należało orzec, jak w sentencji, o oddaleniu skargi na podstawie art. 207 par. 5 Kpa.

Źródło: CBOSA (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) ↗, pobrane 4.10.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.

Zapytaj o swoją sytuację

5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.