Uzasadnienie
Zaskarżonym orzeczeniem Ś. Komendant Wojewódzki Policji w K. utrzymał w mocy orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji w B.-B. o uznaniu skarżącego winnym naruszenia dyscypliny służbowej i odstąpieniu od ukarania go karą dyscyplinarną. Rozstrzygnięcie to, zawierające prawidłowe pouczenie o sposobie i terminie wniesienia skargi do sądu administracyjnego doręczono skarżącemu osobiście dnia [...]. Nie godząc się z nim K. W. skargę adresowaną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach złożył osobiście w dniu [...] w Komendzie Miejskiej Policji w B.-B.. Do Komendy Wojewódzkiej Policji w K. skarga wpłynęła w dniu [...].
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Stosownie do treści art. 53 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2003r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U Nr 153, poz. 1270 ze zm.) skargę do Sądu należy wnieść w terminie 30 dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie. O powyższym pouczono stronę w treści zaskarżonego orzeczenia. Z nadesłanych do Sądu akt administracyjnych wynika, że zaskarżone rozstrzygnięcie doręczono skarżącemu dnia [...]. Tym samym więc ustawowy termin zakreślony dla wniesienia skargi upłynął - stosownie do cytowanego wyżej przepisu - dnia [...]. Tymczasem skarga wpłynęła do Komendy Wojewódzkiej Policji w K. w dniu [...], tj. dwa dni po upływie ustawowego terminu do jej wniesienia.
Trzeba w tym miejscu podkreślić, że przepis art. 54§1 tej ustawy jednoznacznie precyzuje, iż skargę wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie jest przedmiotem skargi. Zatem tylko tę czynność, polegającą na nadaniu skargi do Ś. Komendanta Wojewódzkiego Policji, bądź złożeniu skargi w siedzibie tego organu można traktować jako wyczerpującą powyższe przesłanki. W niniejszej sprawie nie mógł mieć zastosowania przepis art. 65§1 kpa, a zatem nie wystąpił również skutek wynikający z art. 65§2 k.p.a.. Przepisy te dotyczą bowiem wyłącznie postępowania administracyjnego, tymczasem to postępowanie już uległo w sprawie zakończeniu, stąd do głosu przyjść musi autonomiczna regulacja procedury sądowoadministracyjnej. W wyniku powyższego niepodobna uznać za prawidłowe skierowanie skargi do organu pierwszej instancji. Dla oceny zachowania terminu do wniesienia skargi nie można przyjąć daty nadania (złożenia) skargi do organu niewłaściwego w świetle brzmienia art. 54§1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2004r.
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), gdyż niedopuszczalne jest zastosowanie na tym etapie postępowania regulacji z art. 65 k.p.a. Przeto nie ma znaczenia, że skarżący w otwartym terminie złożył skargę w organie pierwszej instancji, gdyż decyduje data przekazania jej organowi właściwemu. Skoro nastąpiło to po terminie, skarga jest spóźniona. Na marginesie wypadnie dodać, że bez względu na ocenę szybkości przekazania skargi, w sytuacji, gdy organ otrzymał ją w ostatnim dniu terminu, ze względów technicznych wydaje się niemożliwe odesłanie jej w tymże dniu, tak aby termin został zachowany. Przy czym - jakkolwiek nie sposób obciążyć skarżącego skutkami złożenia skargi w ostatnim dniu terminu - można ocenić ten fakt, jako wyraz staranności nie najwyższego rodzaju.
Konkluzja ta uzasadnia odrzucenie spóźnionej skargi w oparciu o przepis art. 58§1 pkt2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.