Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicachz 10 maja 2016 r., sygn. akt IV SA/Gl 1097/15

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Skład
Sędzia NSA Tadeusz Michalik przewodniczący
Sędzia WSA Beata Kozicka sprawozdawca
Sędzia WSA Stanisław Nitecki
Monika Rał protokolant
Rozpoznanie
na rozprawie w dniu 10 maja 2016 r.
Sprawa
sprawy ze skargi D. B. na orzeczenie [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby oddala skargę.

Uzasadnienie

Zaskarżonym rozkazem personalnym z dnia [...], nr [...] ([...]) Komendant Wojewódzki Policji w K., działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm., dalej: Kpa) oraz art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jedn. Dz.U. z 2015 r., poz. 355 z późn. zm., dalej także: ustawa) — po rozpatrzeniu odwołania D.B. na decyzję (rozkaz personalny) Komendanta Powiatowego Policji w W. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie orzeczenia o uznaniu go winnym popełnienia zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego i wymierzenia mu kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby, tj. w przedmiocie zwolnieniu tego funkcjonariusza Policji ze służby w Policji — zaskarżone orzeczenie utrzymał w mocy.

Uzasadniając rozstrzygnięcie, organ odwoławczy przybliżył dotychczasowy przebieg postępowania, według chronologii zdarzeń, wskazując przy tym prawne regulacje przedmiotu. W tych ramach – na wstępie – odnotował, że w dniu [...] st. post. D.B. (dalej: strona, funkcjonariusz, policjant) stawił się do służby, którą pełnił w Komendzie Powiatowej Policji w W. ok. godz. [...], pobrał broń, notatnik służbowy oraz kartę pojazdu służbowego. Po przeprowadzeniu odprawy dla funkcjonariuszy rozpoczynających służbę na pierwszą zmianę Zastępca Naczelnika Wydziału Prewencji KPP w W. przeprowadził badanie stanu trzeźwości funkcjonariuszy pełniących służbę zewnętrzną. W wyniku badania na urządzeniu typu Alkometr A2.0/04 przeprowadzonego w obecności Zastępcy Naczelnika Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w W. st. asp. J.N. stwierdzono, że st. post. D.B. znajduje się w staniu po użyciu alkoholu.

Pierwsze badanie o godz. [...] dało wynik – [...] mg/l, drugie badanie o godz. [...] dało wynik – [...] mg/l, a trzecie badanie o godz. [...] dało wynik [...] mg/l. W związku z tym Zastępca Naczelnika Wydziału Prewencji KPP w W. polecił policjantowi zdać broń, notatnik służbowy oraz kartę pojazdu służbowego. W obecności kierownika Ogniwa Patrolowo- Interwencyjnego Wydziału Prewencji – Zastępca Naczelnika Wydziału Prewencji KPP w W. rozpytał funkcjonariusza na okoliczność przyjazdu do budynku Komendy Powiatowej Policji w W. W odpowiedzi oświadczył on, że do pracy przyjechał autobusem linii A, po czym – jak na parkingu przy jednostce policji ujawniono jego samochód – zmienił swoje oświadczenie twierdząc, że do komendy przywiózł go ojciec. W związku z uzasadnionym podejrzeniem kierowania przez niego tym pojazdem mechanicznym po użyciu alkoholu zatrzymano mu prawo jazdy.

Następnie organ podał, że o godz. [...] ponownie przeprowadzono badanie stanu trzeźwości, na tym samym urządzeniu pomiarowym, które wykazało [...] mg/l. W dalszej kolejności wykonano z nim czynności w sprawie o wykroczenie.

Organ odwoławczy uwypuklił, że w badaniu stanu trzeźwości strony (ale i innych poddanych w tym dniu funkcjonariuszy policji obecnych na odprawie dziennej) uczestniczyli policjanci Rewiru Dzielnicowych oraz Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego. Zaznaczył, że wynik tego badania był dla strony niekorzystny i ujawnił jej stan po spożyciu alkoholu mierzony w mg/l. Strona – jak podkreślił – tłumaczyła ten wynik, a tym samym swój stan trzeźwości, piwem wypitym dzień wcześniej podczas oglądania meczu. O wyniku pierwszego badania podkom. G. – Zastępca Naczelnika Wydziału Prewencji KPP w W. – poinformował Zastępcę Naczelnika Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w W. Jednocześnie wskazał, że strona – po stwierdzonym w trzecim badaniu wyniku [...] mg/l – nie żądała pobrania krwi do badania.

Nadto nie miała też żadnych zastrzeżeń co do badania, a po osobistym odczytaniu protokołu podpisała go nie wnosząc do wyników uwag. W protokole z przebiegu badania stanu trzeźwości urządzeniem elektronicznym (k.

20) uczyniono wyłącznie wzmiankę, że "wydruk słabo czytelny". W tym miejscu podkreślenia wymaga, że urządzenie pomiarowe każdorazowo podawało ujawniony wynik na odczycie cyfrowym, a następnie odczyt ten utrwalano na wydruku a dokumentowano w protokole. Czytelność wydruku wyłącznie w zakresie jakości odczytu, a nie wyniku badania, podkom. J.G. wyjaśnił, podczas zeznania, że wydruk z urządzenia był słabej jakości z uwagi na zużycie taśmy barwiącej. Jej wymiana była możliwa dopiero po godz. [...], kiedy to pracę rozpoczynali pracownicy Zespołu Finansów i Zaopatrzenia. Zastępca Naczelnika Wydziału Prewencji KPP w W. w związku z pozytywnym wynikiem badania nie dopuścił strony do pełnienia w tym dniu służby, polecając mu zdanie broni służbowej, notatnika służbowego oraz karty pojazdu – czego na ów czas strona nie kwestionowała. Jednocześnie organ drugoinstancyjny wyeksponował, że Zastępca Naczelnika Wydziału Prewencji KPP w W. zeznał, iż po pierwszym badaniu będąc w bliskiej odległości strony poczuł od niej delikatną woń alkoholu. W obecności kierownika Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego ustalił on, sposób przybycia do komendy st. post. D.B. W związku z uzasadnionym podejrzeniem kierowania przez niego pojazdem w stanie po użyciu alkoholu zatrzymano mu za pokwitowaniem prawo jazdy. Następnie o godz. [...] ponownie przeprowadzono badanie trzeźwości, które dało wyniki [...] mg/l, wówczas też wykonano z nim czynności w sprawie o wykroczenie. Podczas przesłuchania w dniu [...] skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień, nie żądał przeprowadzenia dowodów ani też nie złożył wniosku o umożliwienie mu złożenia wyjaśnień na piśmie. W piśmie z dnia [...] adresowanym do Komendanta Powiatowego Policji w W., podał, że nigdy nie naruszył przepisów obowiązującego prawa, nie spożywał napojów alkoholowych w czasie służby i nie posiadał ich w pomieszczeniach służbowych. Nigdy nie akceptował i nie tolerował ani nie lekceważył zachowań naruszających prawo albo zasady etyki zawodowej policjanta, swe czynności służbowe wykonywał z najwyższą starannością.

Rzecznik dyscyplinarny w dniu [...] wydał postanowienie o zakończeniu czynności dowodowych i sporządził sprawozdanie, w którym wniósł o uznanie obwinionego winnym popełnienia zarzucanego mu czynu i w tym zakresie wymierzenie mu kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby. Komendant Powiatowy Policji w W. – wskazanym na wstępie – rozkazem personalnym z dnia [...] nr [...], uznał policjanta winnym popełnienia zarzucanego mu czynu i wymierzył karę dyscyplinarną wydalenia ze służby.

W odwołaniu od tego rozkazu personalnego strona wniosła o:

  1. a) uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i uniewinnienie lub
  2. b) uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia.

Zaskarżonemu orzeczeniu autor odwołania zarzucił:

  1. 1) zaniechanie działania na podstawie i w granicach prawa, poprzez zaniechanie wszechstronnego wyjaśnienia sprawy, właściwej oceny dowodów jak i ustalenia stanu faktycznego i zebrania materiału świadczącego zarówno na jego korzyść jak i na niekorzyść,
  2. 2) naruszenie zasady wymiaru kary poprzez orzeczenie zbyt surowej kary, niesprawiedliwej i niewspółmiernej do ustalonych okoliczności zdarzenia,
  3. 3) naruszenie zasady prowadzenia postępowania dyscyplinarnego poprzez przyjęcie stanu po użyciu alkoholu pomimo braku na to dowodów i przedstawienie przeciwstawnego dowodu i jego niewłaściwej oceny.

Ponadto złożył wniosek dowodowy o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego w zakresie sprawności urządzenia pomiarowego oraz z badań retrospektywnych.

Komendant Powiatowy Policji w W. w stanowisku sporządzonym w związku z odwołaniem, odnosząc się do zarzutów obwinionego, wniósł o ich nieuwzględnienie i utrzymanie w mocy zaskarżonego orzeczenia.

Organ odwoławczy zaakceptował w pełni pogląd organu pierwszej instancji i stwierdził, że w wyniku analizy całokształtu zebranego w aktach sprawy materiału dowodowego, w tak ukształtowanym stanie faktycznym i prawnym, nie znalazł podstaw do zajęcia w przedmiotowej sprawie odmiennego stanowiska od zaprezentowanego w zaskarżonej w trybie odwoławczym decyzji organu pierwszej instancji. Jego zdaniem ustalone okoliczności sprawy w oparciu o dowody zgromadzone w postępowaniu dyscyplinarnym w sposób jednoznaczny potwierdzają popełnienie przez obwinionego zarzucanego mu czynu. Zaznaczył, że urządzenie pomiarowe posiada aktualne świadectwo wzorcowania nr [...], a hologramy i plomby są nieuszkodzone. Uczestniczący w badaniu obwinionego świadkowie potwierdzili w swoich zeznaniach wynik badania policjanta na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu, który notabene udokumentowany został w protokole badania urządzeniem elektronicznym.

Policjant już po badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu i poznaniu wyników oświadczył, że w dniu [...] spożywał alkohol w postaci piwa. Badania zostały przeprowadzone prawidłowo na sprawnym urządzeniu, ich wyniki zostały udokumentowane wydrukami z urządzeń pomiarowych, co znalazło odzwierciedlenie w protokole z przebiegu badania stanu trzeźwości. Organ drugoinstancyjny podkreślił, że funkcjonariusz nie tylko nie wniósł zastrzeżeń co do wyniku badań, sposobu ich przeprowadzenia, ale także nie wniósł o przeprowadzenie badania krwi. Protokół z przeprowadzonego badania stanu trzeźwości został przez niego podpisany bez żadnych zastrzeżeń. Zeznania policjantów przeprowadzających badania potwierdzają, iż w trakcie badań nie wystąpiły okoliczności podważające wartość dowodową badań. Tym samym stwierdził, że nie można zgodzić sie z zarzutem, oparcia rozstrzygnięcia na wynikach badania stanu trzeźwości niesprawnym technicznie urządzeniem elektronicznym.

W ocenie organu odwoławczego nie budzi również wątpliwości prawidłowość i rodzaj wymierzonej stronie przez organ pierwszej instancji kary dyscyplinarnej. Wymierzając ją przełożony dyscyplinarny, zgodnie z dyspozycją art. 134h ust. 1 ustawy o Policji powinien w szczególności uwzględnić okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby – co w jego opinii uczynił.

W motywach rozstrzygnięcia zaakcentował, że strona będąc policjantem w służbie przygotowawczej, dopuszczając się zarzucanego jej czynu nie podporządkowała się obowiązującym przepisom, a swym zachowaniem dała dowód braku gotowości do przestrzegania dyscypliny służbowej. Okres służby przygotowawczej jest przeznaczony na ocenę policjanta, jego predyspozycji do pełnienia służby w Policji. Jeżeli na początkowym etapie służby policjant w służbie przygotowawczej wykazał zachowanie świadczące, iż lekceważy on swoje podstawowe obowiązki, nie ma tym samym gwarancji, iż będzie on przestrzegał dyscyplinę służbową w toku dalszej służby. Stawienie się do służby policjanta w stanie po użyciu alkoholu jest jednym z najcięższych przewinień dyscyplinarnych. Toteż dopuszczenie się go przez policjanta rozpoczynającego służbę, winno zostać szczególnie surowo ocenione.

Argumentując podał także, że zgodnie z art. 25 ustawy o Policji, służbę w Policji może pełnić obywatel polski o nieposzlakowanej opinii, który nie był skazany prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe, korzystający z pełni praw publicznych, posiadający co najmniej średnie wykształcenie oraz zdolność fizyczną i psychiczną do służby w formacjach uzbrojonych, podległych szczególnej dyscyplinie służbowej, której gotów jest się podporządkować, a także dający rękojmię zachowania tajemnicy stosownie do wymogów określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych.

Ustalone okoliczności sprawy – jak uznał – potwierdziły, iż D.B. utracił przymiot nieposzlakowanej opinii a tym samym zdyskredytował się jako policjant. Jednocześnie, na co zwrócił uwagę, nie wystąpiły okoliczności, które stanowiłyby ustawowe przesłanki złagodzenia kary. Brak poszanowania dla dyscypliny służbowej nie daje podstaw do wymierzenia innego rodzaju kary. Toteż odnosząc się do zarzutu wymierzenia kary niesprawiedliwej i rażąco niewspółmiernej do zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego z pominięciem szeregu okoliczności, które winny wpłynąć na wymierzenie kary łagodniejszej należy stwierdzić, iż jest on bezzasadny. Podał przy tym, że policjant co najmniej mógł przewidzieć możliwość popełnienia przewinienia dyscyplinarnego i na to się godził. Podana przez niego do protokołu z przebiegu badania stanu trzeźwości urządzeniem elektronicznym ilość wypitego alkoholu i czas jego spożycia w kontekście godziny rozpoczęcia służby wskazują jednoznacznie, że musiał przewidywać, iż do rozpoczęcia służby nie nastąpi eliminacja alkoholu z organizmu a przez to popełni przewinienie dyscyplinarne.

Art. 132a ustawy o Policji stanowi, że przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić, albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi.

Ponadto organ odwoławczy uznał, że wniosek dowodowy w postaci dopuszczenia dowodu z ekspertyzy kryminalistycznej z zakresu badań retrospektywnych celem ustalenia czy w chwili stawienia się do służby obwiniony był w stanie po spożyciu alkoholu nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem okoliczność, która miałaby zostać udowodniona za pomocą wnioskowanego dowodu, została już rozstrzygnięta i nie wymaga ponownego badania. W jego ocenie pozostałe uwagi i zastrzeżenia mają charakter subiektywny i nie znajdują poparcia w stanie faktycznym, gdyż są ogólnikowe, nie wnoszą żadnych istotnych informacji mających wpływ na ocenę zebranego materiału dowodowego, ustalenia stopnia zawinienia jak i wydanego w sprawie orzeczenia.

W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach strona skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego orzeczenie Nr [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. z dnia [...] oraz poprzedzające go orzeczenia Nr [...] Komendanta Miejskiego Policji w W. w całości. Rozstrzygnięciu – analogicznie jak w odwołaniu – zarzuciła naruszenie prawa materialnego jak i procesowego wskazując, na:

  1. 1) rażące naruszenie materialnego prawa o służbie w Policji w szczególności przepisów Rozdziału 10 ustawy o Policji z powodu jego niewłaściwego zastosowania przez organ oraz poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, co miało istotny wpływ na ostateczną treść orzeczenia oraz wynikającego z art. 2, art. 31, art. 32, art. 87 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej nakazu urzeczywistniania zasad sprawiedliwości społecznej, zasady proporcjonalności uposażenia do wyników osiąganych w służbie, zasady uzasadnionych oczekiwań, zakazu niedyskryminacji i zakazu nierównego traktowania, w przekonaniu obwinionego orzeczenia zostały wydane "za refleksje obwinionego, a nie na podstawie ustalonego stanu faktycznego, wszak rzecznik dyscyplinarny na podstawie tego stanu wnioskował łagodniejszą karę dyscyplinarną";
  2. 2) zaniechanie przeprowadzenia postępowania dowodowego przez wyższego przełożonego dyscyplinarnego w postępowaniu odwoławczym, jak i przez przełożonego dyscyplinarnego w postępowaniu dyscyplinarnym w sposób umożliwiający udział obrońcy obwinionego i obwinionego, skutkiem czego jest nieprawidłowe przeprowadzenie postępowania dyscyplinarnego w zakresie ustalenia stanu faktycznego, co miało istotny wpływ na treść orzeczenia powodując, że orzeczono rażąco niewspółmierną karę dyscyplinarną,
  3. 3) wadliwość uzasadnienia, stwierdzając, że "w sposób niezrozumiały, niezgodny z obowiązującymi przepisami przedstawił uzasadnienie, któremu, mimo jego obszerności, nie można przyznać przymiotu uzasadnienia faktycznego i uzasadnienia prawnego, bowiem poza przytoczeniem przepisów organ nie przedstawił żadnych okoliczności stanowiących podstawę zaskarżonych orzeczeń".

Formułując powyższe zarzuty autor skargi wniósł także o:

  1. 1) dopuszczenie dowodu z dokumentu, tj.
  2. a) pisma Komendanta Szkoły Policji w K. z dnia [...] skierowanego do Komendanta Powiatowego Policji w T., na okoliczność jego treści, w szczególności na wskazanie przez Komendanta Szkoły Policji w K., iż dokonane przez kadrę badania stanu trzeźwości nie mogą stanowić dowodu w sprawie,
  3. b) postanowienia Sądu Rejonowego K. Wydział IV Karny z dnia [...] w sprawie o sygn. akt [...] na okoliczność jego treści w szczególności na okoliczność oceny stanu po użyciu alkoholu jako przesłanki wykroczenia a jednocześnie przesłanki przewinienia dyscyplinarnego,
  4. 2) orzeczenie, iż zaskarżone orzeczenia nie podlegają wykonaniu w całości do czasu uprawomocnienia się wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach,
  5. 3) wstrzymanie wykonania zaskarżonych orzeczeń do czasu uprawomocnienia się orzeczenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach,
  6. 4) zasądzenie od Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. kosztów postępowania i kosztów zastępstwa procesowego według norm przypisanych,
  7. 5) "nakazanie Organom administracji państwowej - określonym przepisami ustawy o Policji prowadzenia postępowania dyscyplinarnego zgodnie z podstawowymi zasadami obowiązującego w Rzeczypospolitej Polskiej i w Unii Europejskiej systemu prawa".

Strona skarżąca – co do meritum – powtórzyła argumenty zawarte w odwołaniu. Wyraziła swoje niezadowolenie z decyzji organu odwoławczego, który – w jej ocenie – nie rozpoznał wnikliwie wniesionego odwołania. Autor skargi stwierdził, że "skoro ustawodawca wyraźnie określił przesłanki wymiaru kary a organowi uznanie pozostawił w zakresie wysokości wymiaru kary, to przełożony dyscyplinarny jak i wyższy przełożony dyscyplinarny nie mogą dokonując jej wymiaru zasłaniać się brakiem umiejętności rozpoznania ustawowego rodzaju kar dyscyplinarnych i ich znaczenia". Podał przy tym, że "postępowanie dyscyplinarne zostało rozpoznane w sposób nieprawidłowy, gdyż twierdzenia zawarte w uzasadnieniu tego orzeczenia, których nie będę przepisywać, nie zostały poparte żadnymi konkretnymi dowodami, zdarzeniami. Czytając te orzeczenia ma się nieodparte wrażenie iż zostały one sporządzone na podstawie twierdzeń, których prawdziwości Komendant Wojewódzki Policji - wyższy przełożony dyscyplinarny w żaden sposób nie zweryfikował lub faktów, które jednak nie powinny być w ogóle brane pod uwagę przy sporządzaniu przedmiotowego orzeczenia albo niczego nie dowodzą.

W przekonaniu skarżącego, który miał zamiar swe młode lata poświęcić bez końca służbie w Policji, wydający oba zaskarżone orzeczenia chcą skarżącemu udowodnić swą niczym nie ograniczoną wyższość i brak poszanowania dla policjanta szczególnie początkującego w terenie".

Uzasadniając niewspółmierność kary oraz kwestionując prawidłowość procedowania przez organy policji autor skargi podniósł, że "(...) dziwi, iż wyższy przełożony dyscyplinarny jak i przełożony dyscyplinarny działając imieniem organu administracji nie postrzegł, nie powołał, mimo zarzutów zawartych we wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy, iż podstawowym aktem prawa w niniejszej sprawie jest Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej, która już w art. 7 nakazuje działanie na podstawie i w granicach prawa, w art. 8 ust. 2 stanowi, iż jej przepisy stosuje się bezpośrednio, a przepis art. 31 ust. 2 stanowi zakaz zmuszania do czynienia tego, czego prawo nie nakazuje, wskazując w art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, że ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie a domniemanie niewinności poprzez samo wydanie orzeczenia nie doznaje obalenia, a tym bardziej ograniczenia.

Z przepisów ustawy, którą w zakresie uprawnień organu ograniczających prawa funkcjonariuszy interpretować należy rygorystycznie i ściśle, bez naruszenia granic określonych przepisami art. 60 Konstytucji RP statuującego prawo każdego obywatela do służby publicznej na jednakowych zasadach, z zachowaniem ograniczeń do wyłącznie wskazanych w przepisach ustawy, w niniejszej sprawie w przepisach ustawy o Policji".

Wyraził przy tym ocenę, że "organ (obu instancji) nie pojął, iż Rzeczpospolita Polska jest państwem prawa a prawem nie jest pojedynczy, cytowany przepis w sensie dystrybutywnym, lecz system norm prawnych, odtworzony zgodnie z regułami interpretacyjnymi i inferencyjnymi z przepisów prawa zawartych w Konstytucji, ustawach, konwencjach i aktach wydanych na ich podstawie. Stanowisko, że organ stosujący prawo może wyłącznie na podstawie pojedynczego przepisu bądź artykułu dokonywać w sposób arbitralny oceny ważnych interesów policjanta powołując się na uznanie administracyjne jest stanowiskiem bezprawnym i narusza podstawowe zasady prawa".

Na zakończenie podkreślił, że "skarżący świadom jest, iż służba w Policji wymaga od skarżącego wielu wyrzeczeń i nakłada dodatkowe obowiązki, jednak nie godzi się z twierdzeniami przełożonych dyscyplinarnych, że sam wybór tej służby pozbawia wszelkich praw na rzecz tych przełożonych i system służby to podporządkowanie wzorowane na niewolnictwie".

Odpowiadając na skargę organ drugoinstancyjny podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonym orzeczeniu i stwierdził, że jest ona nieuzasadniona oraz nie zawiera żadnych argumentów, które podważałyby jego merytoryczną prawidłowość. Tym samym wniósł o jej oddalenie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Stosownie do art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz.U. z 2014 r., poz. 1647 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że przedmiotem kontroli Sądu jest zgodność zaskarżonej decyzji z przepisami prawa materialnego, które mają zastosowanie w sprawie oraz z przepisami prawa procesowego, regulującymi tryb jej wydania lub podjęcia aktu albo czynności będącej przedmiotem zaskarżenia. Wiążące przy tym są przepisy obowiązujące w dacie wydania zaskarżonego aktu. Usunięcie z obrotu prawnego decyzji lub innego aktu może nastąpić tylko wtedy, gdy postępowanie sądowe dostarczy podstaw do uznania, że przy ich wydawaniu organy administracji publicznej naruszyły prawo w zakresie wskazanym w art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2012 r. poz. 270, ze zm., dalej Ppsa), tj. w przypadku istnienia istotnych wad w postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mających istotny wpływ na wynik sprawy.

W tym miejscu wskazać należy, że stan faktyczny sprawy jest w zasadniczej części bezsporny i został zaprezentowany przy okazji omawiania dotychczasowego przebiegu postępowania. W ocenie Sądu brak jest zatem uzasadnionych podstaw do jego ponownego przedstawiania w tej części uzasadniania.

Na wstępie podkreślenia wymaga, że stanowisko zbieżne z prezentowanym wyraził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach m.in. w wyrokach: z dnia 8 września 2015 r., sygn. akt IV SA/Gl 90/15, z dnia 27 października 2015 r., sygn. akt IV SA/Gl 130/15, z dnia 26 października 2015 r., sygn. akt IV SA/Gl 1236/14, z dnia 21 października 2015 r., sygn. akt IV SA/Gl 86/15, z dnia 8 września 2015 r., sygn. akt IV SA/Gl 58/15, z dnia 15 czerwca 2015 r., sygn. akt IV SA/Gl 1100/14 – zapadłych w sprawie słuchaczy szkoły policyjnej zwolnionych ze służby w analogicznym stanie prawnym i faktycznym, wszystkie przywoływane w uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem orzeczenia.nsa.gov.pl. Wyrażoną w nich argumentację Sąd w przedmiotowej sprawie w pełni akceptuje i podziela.

W pierwszej kolejności należy zatem odnieść się do stanu faktycznego sprawy, na tle którego będą rozważane zagadnienia materialnoprawne, a który w istocie nie budzi wątpliwości. Poza sporem jest bowiem, że na okoliczność stawienia się do służby strony skarżącej w stanie po spożyciu alkoholu sporządzony został w tym samym dniu [...], protokół z przebiegu badania stanu trzeźwości urządzeniem elektronicznym (k. 20). Utrwalono w nim przebieg badania, osoby w nim uczestniczące i wynik. Wskazano w nim także rodzaj i typ urządzenia pomiarowego, a także odnotowano "pomiar", "czas pomiaru" i "wynik pomiaru". W rubryce "czynności dokonano w związku z" podano "sprawdzenie stanu psychofizycznego funkcjonariusza Policji po stawieniu się do służby".

Natomiast w miejscu "badany oświadczył, że spożywał" podano "piwo w ilości [...] dnia [...] o godz. [...]". Uczyniono w nim wyłącznie wzmiankę, że "wydruk słabo czytelny". Protokół został podpisany przez wszystkie biorące w nim udział osoby, tj. badanego, przeprowadzającego badanie i świadka. Na żadnym etapie postępowania nie podważono autentyczności tegoż dokumentu, nie zakwestionowano jego wiarygodności, a tym samym zawartej w nim treści.

Niemniej jednak – co, z uwagi na zarzuty zawarte w skardze, wymaga podkreślenia – stan ten, jako obiektywnie spostrzegalny i odczuwalny przez przeprowadzającego badanie znalazł potwierdzenie w wynikach badań i oświadczeniach osób biorących udział w toku postępowania. Zastępca Naczelnika Wydziału Prewencji KPP w W. zeznał, że (...) "gdy wstałem z krzesła i byłem na wysokości twarzy policjanta B. to wyczułem taką delikatną woń alkoholu". Opisując przebieg zdarzenia podał, że "po wykonaniu badania, po chwili urządzenie zaczęło drukować wynik wstałem z krzesła i na urządzeniu widziałem wynik badania [...] mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu. Zapytałem. Już nie pamiętam dokładnie ale pojawiły się słowa o meczu wczorajszym, piciu piwa i pytanie z jego strony czy da się to jakoś załatwić".

Tym samym uwypuklić należy, że strona skarżąca:

po pierwsze – nie zaprzeczała spożywaniu alkoholu w godzinach nocnych poprzedzających ranek rozpoczęcia służby;

po drugie – w dniu badania nie kwestionowała sposobu jego przeprowadzenia ani jego wyniku, nie wskazała żadnych dowodów podważających, negujących i dowodzących odmienności wyników, po trzecie – miała świadomość skutków i prawnych konsekwencji ujawnionego wyniku.

Słusznie zatem organ odwoławczy zauważa, że nie ma podstaw do jego czy też ich zakwestionowania, skoro zostały one przeprowadzone na urządzeniach posiadających aktualne świadectwa wzorcowania, wystawione zgodnie z istniejącymi procedurami, a skarżący – co istotne – ich nie kwestionował w toku badań. Jednakże, co najważniejsze – jak wskazano także powyżej – nie dowodząc odmiennie do poczynionych ustaleń. Dodać wypada, że badania te wykazały bardzo zbliżone wartości, dalekie od dolnej granicy, od której zaczyna się stan po użyciu alkoholu. W powiązaniu z pozostałymi elementami stanu faktycznego, w tym głównie przyznaniem przez skarżącego okoliczności spożywania alkoholanu kilka godzin przed rozpoczęciem służby, wyczuwalną od niego woń alkoholu na odprawie dziennej, nie może być uznane za skuteczne kwestionowanie tych ustaleń. Ustaleń wyników w żaden sposób nie podważa, a tym samym nie niweluje, dołączone na rozprawie przez stronę skarżącą orzeczenie Sądu Rejonowego w W., Wydział II Karny z dnia [...], sygn. akt [...] albowiem dotyczy ono zupełnie innych okoliczności, tj. – w ogólnym skrócie – czy prowadziła ona w dniu [...] pojazd w stanie nietrzeźwości lub po spożyciu alkoholu albo środka działającego podobnie do alkoholu.

W postanowieniu tym Sąd stwierdził wyłącznie, że "D.B. nie został zbadany alkomatem niezwłocznie po tym jak jechał samochodem a jakiś czas później". Wyraził przy tym ocenę, że "nie wiadomo czy w ogóle jechał wtedy samochodem czy nie". Jednakowoż wskazał, że "w tym przedmiocie toczy się osobne postępowanie przed tut. Sądem, który te kwestię wyjaśni".

W zakresie przeprowadzenia dowodu z badania przez przełożonego badanego policjanta i uznania go za prawidłowo przeprowadzony, wobec zarzutów zawartych w skardze, zauważyć należy, że na gruncie najbardziej zbliżonych do stosunków służbowych stosunków pracy orzecznictwo dopuszcza wszelkie środki dowodowe do ustalenia stanu nietrzeźwości pracownika (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2006 r., sygn. akt I PK 165/06, Pr. Pracy 2007/4/27). W tym stanie uznać należy, że jako dowód należy dopuścić wszystko co pozwala na odtworzenie inkryminowanego zdarzenia, tym bardziej, jeżeli nie jest to dowód sprzeczny z prawem.

W aspekcie wymierzonej kary Sąd stwierdza, że nie może budzić żadnych wątpliwości, iż podczas wszystkich zajęć służbowych i podejmowanych zadań w czasie służby policjanta obowiązuje trzeźwość. Nawet na gruncie przepisów prawa pracy stawienie się do pracy w stanie po spożyciu alkoholu czy nietrzeźwości traktowane jest jako ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych. Tym bardziej rygorystycznie należy interpretować zasady służby policyjnej, realizującej zadania w zakresie ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego (art. 1 ust. 1 ustawy o Policji). Podejmowanie czynności służbowych w stanie po użyciu alkoholu jest wykroczeniem z art. 70 § 2 Kodeksu wykroczeń.

Nadto jest to przewinienie kwalifikowanie w art. 132 ust. 3 pkt 6 ustawy o Policji. Normuje on expressis verbis sytuację stawienia się do służby w stanie po użyciu alkoholu. Art. 132 ust. 1 cyt. ustawy przewiduje odpowiedzialność dyscyplinarną za naruszenie dyscypliny służbowej. Ustęp 3 tego artykułu wyszczególnia rodzaje naruszeń dyscypliny służbowej, i to – jak się wydaje – w formie katalogu otwartego, bez zróżnicowania skutków popełnienia poszczególnych rodzajów przewinień z tego katalogu. Argumenty i zarzuty dotyczące kary wymierzonej skarżącemu w aspekcie jej niewspółmierności w ocenie Sądu nie zasługują na zaaprobowanie. W tym miejscu przywołać należy brzmienie art. 134 ustawy o Policji, zgodnie z którym karami dyscyplinarnymi są: 1) nagana, 2) zakaz opuszczania wyznaczonego miejsca przebywania, 3) ostrzeżenie o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku, 4) wyznaczenie na niższe stanowisko służbowe, 5) obniżenie stopnia, 6) wydalenie ze służby.

Wskazana w przytoczonym przepisie (art. 134 ustawy o Policji) gradacja kar jest swego rodzaju stopniowaniem środków, jakie mogą być zastosowane w konkretnej sprawie. Ustawodawca nie określił jednak, jakiemu przewinieniu służbowemu odpowiada każdy z nich. Pozostawił to do uznania właściwego organu. W tym zakresie kontrola Sądu sprowadza się w istocie rzeczy do oceny, czy organ badał sprawę w zakresie dyrektyw ustawowych, jak również, czy zebrał i rozważył cały materiał dowodowy oraz czy uwzględnił dotychczasowy przebieg służby. Organ podejmując decyzję o wyborze jednej ze wskazanych przez ustawę kar dyscyplinarnych powinien wziąć pod uwagę takie okoliczności, jak rodzaj naruszonych obowiązków, stopień tzn. intensywność ich naruszenia, stopień zagrożenia dla interesu służby spowodowany naruszeniem obowiązków służbowych, dotychczasowy przebieg służby (stosunek do obowiązków), jak również element subiektywny, jakim jest stopień winy funkcjonariusza.

Ocena wagi naruszenia obowiązku służbowego i dobór adekwatnej do niego kary należy do organów dyscyplinarnych. Sąd nie ma prawnych możliwości ingerowania w kwestie wymiaru kary, nie może oceniać celowości czy słuszności zastosowanych przezeń sankcji. Sądowa kontrola orzeczenia dyscyplinarnego w części dotyczącej kary sprowadza się wyłącznie do oceny, czy organy przestrzegały reguł procedowania, w tym ustawowych dyrektyw wymiaru kary. W obliczu wagi czynu, czyli stawienia się – i nawet nie to, że w okresie służby przygotowawczej – ale w ogóle stawienie się do pracy policjanta pod wpływem alkoholu i przebywanie w tym stanie na terenie jednostki policji uzasadnia wymierzenie w postępowaniu dyscyplinarnym kary wydalenia ze służby, która nie stanowi dowolności co do zastosowanej sankcji. Zdaniem Sądu organy orzekające w sprawie nie przekroczyły w tym zakresie granic uznania administracyjnego.

Wina skarżącego nie może budzić wątpliwości, działał on w pełni świadomie spożywając alkohol na kilka godzin przed rozpoczęciem służby, co skutkowało tym, że w konsekwencji był pod jego wpływem na terenie jednostki, pomimo wyraźnego zakazu w tym zakresie. Sąd zwraca przy tym uwagę, że umyślność działania należy przesunąć w czasie, gdy skarżący spożywał alkohol. Wiedział wówczas o konieczności czasowego rozpoczęcia w godzinach rannych służby. W przypadku policjanta świadomość skutków picia alkoholu jest oczywista, w związku z czym skarżący, co najmniej godził się na to, że stawi się w jednostce w stanie po użyciu alkoholu, a taka okoliczność wprost prowadzi do przyjęcia winy umyślnej. Nie może również budzić wątpliwości skutek jaki wywiera popełniony przez skarżącego czyn, bowiem funkcjonariusz Policji będący na terenie jednostki podczas służby pod wpływem alkoholu niewątpliwie uchybia obowiązkom, godności, prestiżowi i powadze wykonywania zawodu, obdarzonego przecież publicznym zaufaniem.

Wymaga podkreślenia, że delikt dyscyplinarny musi być oceniany nie tylko w płaszczyźnie normatywnej, ale także zawodowej i etycznej, w konsekwencji winy funkcjonariusza Policji nie można ujmować wyłącznie w kategoriach prawno-pozytwnych, lecz może mieć ona inny wymiar.

Stosownie zaś do treści art. 134h ustawy o Policji, wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. W niniejszej sprawie organy prawidłowo oceniły całokształt okoliczności oraz materiał dowodowy zebrany w sprawie, a orzekając o karze uwzględniły ustawowe dyrektywy jej wymiaru oraz w sposób przekonywujący wyjaśniły przyczyny wymierzenia skarżącemu najsurowszej kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby w Policji. Gołosłowny w ocenie składu orzekającego jest zarzut skargi, że organy zignorowały okoliczności przemawiające na korzyść skarżącego, w sytuacji gdy wyraźnie o nich się wypowiedziały.

Natomiast to skarżący zbytnio akcentuje niektóre z nich. Przykładowo powoływanie się niejako na krótki staż w Policji i dotychczasowy sposób jej pełnienia nie może być zaakceptowane. Jest to wprawdzie okoliczność mogąca wpływać na złagodzenie kary (art. 134 h ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji), ale należy ją racjonalnie rozpatrywać na kanwie poszczególnych przypadków. Co innego bowiem ona oznacza, gdy policjant z braku doświadczenia w sposób wadliwy wykona jakąś czynność służbową, a co innego, gdy przygotowując się do zawodu (służby) policjanta, już na początku swej kariery uchybia podstawowym zasadom deontologicznym, których przestrzeganie nie wiąże się z nabywaniem umiejętności zawodowych, lecz wynika z właściwości charakterologicznych. Trafnie organy wskazały, że służba przygotowawcza pozwala na ocenę przydatności policjanta do służby stałej. Konsekwencją tej oceny powinna być odpowiednia selekcja uniemożliwiająca pozostanie w szeregach policyjnych osób nie gwarantujących prawidłowe pełnienie tak ważnych społecznie obowiązków i nie dających rękojmi ich rzetelnego wykonania.

Resumując Sąd stwierdza, że ustalenia poczynione przez organy administracji obu instancji w badanym przedmiocie i wywiedzione z nich wnioski są w pełni uzasadnione. Skarżący zgodnie z przytoczonymi przepisami był w stanie kwalifikowanym jako stan nietrzeźwości. Wyniki przeprowadzonych badań zostały udokumentowane stosownymi wydrukami i znalazły odzwierciedlenie w sporządzonej z tej czynności dokumentacji służbowej. Nadto – sam skarżący przyznał się do spożywania alkoholu i nie wnosił zastrzeżeń do sposobu przeprowadzenia badań oraz ich wyników w ówczesnej sytuacji.

Wymierzając najsurowszą karę wydalenia ze służby, wzięto również pod uwagę dotychczasowy przebieg służby i postawę skarżącego, jego dotychczasowy tryb życia i osiągnięcia zawodowe. W ocenie Sądu zasadnie wyklarowały stanowisko organy, że dalsze pozostawanie skarżącego w służbie koliduje z interesami Policji. Policjant powinien zawsze mieć wzgląd na to, aby swoim postępowaniem umacniać powagę i zaufanie do pełnionych funkcji. Powinien unikać wszelkich sytuacji, które godziłyby w dobre imię Policji nawet wówczas, jeśli nie zostały one nagłośnione przez środki masowego przekazu – por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 kwietnia 2011 r., sygn. akt I OSK 1886/10.

Mając powyższe na uwadze Sąd doszedł do wniosku, że organy obu instancji nie uchybiły obowiązującym przepisom prawa i działając w zakresie uznania administracyjnego miały podstawy do podjęcia decyzji o wydaleniu skarżącego ze służby. Co niezwykle istotne, organy orzekające w sprawie nie tylko przedstawiły zebrany w sprawie materiał dowody, ale również rozważyły jego moc dowodową, a w jego wyniku doszły do przekonania, że spełnione zostały przesłanki zastosowania danej normy w sprawie. Stan faktyczny sprawy nie pozostawia wątpliwości, co do prawidłowości wydanego rozstrzygnięcia. Kwestia ustaleń faktycznych bezspornie wynika z uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia i nie pozostaje w sferze domniemań.

W związku z powyższym brak było podstaw do stwierdzenia, że organy administracji publicznej przekroczyły granice uznania. Jednocześnie Sąd z urzędu nie dopatrzył się naruszenia prawa materialnego, czy procesowego uzasadniającego przyjęcie odmiennego stanowiska. Negatywne konsekwencje pozostawania w służbie policjanta, który utracił przymiot nieskazitelności charakteru, należy oceniać, jako przewyższające swoją wagą gatunkową uprawnienia policjanta, któremu udowodniono popełnienie przestępstwa, określane mianem "słusznego interesu strony".

Jakkolwiek Sąd administracyjny nie bada celowości, czy też słuszności zaskarżonej decyzji, gdyż podstawową funkcję sądownictwa administracyjnego i toczącego się przed nim postępowania, jest sprawowanie wymiaru sprawiedliwości poprzez działalność kontrolną nad wykonywaniem administracji publicznej. Toteż Sąd ten nie jest zatem władny oceniać takich okoliczności jak pokrzywdzenie strony decyzją wówczas, gdy wiąże się ona z negatywnymi skutkami dla niej, bowiem związany jest normą prawną odzwierciedlającą wolę ustawodawcy, wyrażoną w treści odpowiedniego przepisu prawa, to nie sposób przy tym w konsekwencji następujących po sobie zdarzeń nie zgodzić się z powyższej wyrażoną oceną organów policji.

Resumując – powtórzenia i podkreślenia wymaga, że Policja jest to instytucja zaufania publicznego a tym samym zasadnie organ odwoławczy stwierdził, że strona dopuszczając się naruszenia dyscypliny służbowej na szkodę instytucji, w której pełni służbę, wyparła się zasad i wartości, do których przestrzegania zobowiązany był na podstawie art. 58 ust. 1 ustawy o Policji, zgodnie z którym policjant jest obowiązany dochować obowiązków wynikających z roty złożonego ślubowania.

Jednocześnie Sąd uznał, że w uzasadnieniu objętej skargą decyzji, w sposób wystarczający przedstawiono ustalenia stanu faktycznego, których – co do meritum – strona nie dowodzi przeciwnie, wskazano okoliczności, które stały się podstawą rozstrzygnięcia, dokonując prawidłowej interpretacji ich treści. Organ drugoinstancyjny odniósł się szczegółowo do wszystkich zarzutów podniesionych w odwołaniu, przedstawiając w tym zakresie stosowną argumentację. Ponadto dokonał powtórnej, wnikliwej oceny i analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego i w sposób odpowiadający wymogom wynikającym z art. 107 i 108 Kpa przedstawił okoliczności oraz fakty, które spowodowały uznanie, że decyzja organu pierwszej instancji odpowiada prawu.

W tym stanie sprawy, uznając że zaskarżone orzeczenie nie narusza prawa i nie zachodzi konieczność jego wyeliminowania z obrotu prawnego, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach orzekł, jak w sentencji wyroku, na podstawie art. 151 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Pod tą sygnaturą także: dokument z 14 grudnia 2015 r.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.