Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia [...] wydanym na podstawie art. 74 § 2 Kpa Prezydent Miasta G. odmówił wydania G. K., jako dłużnikowi alimentacyjnemu, odpisu wniosku wraz z załącznikami w sprawie o ustalenie prawa do świadczeń alimentacyjnych na rzecz jego uprawnionych synów. Organ orzekający uznał, że wnioskodawca nie jest stroną wskazywanego postępowania administracyjnego, w związku z czym nie przysługują mu uprawnienia przewidziane w art. 73 Kpa.
Rozstrzygnięcie to zostało utrzymane w mocy zaskarżonym postanowieniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach, wydanym na skutek zażalenia wnioskodawcy. Kolegium w całości podzieliło stanowisko I instancji.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego G. K. wniósł o uchylenie postanowień obu instancji, zarzucając im obrazę prawa procesowego oraz przepisów ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (j.t. Dz. U. z 2017 r. poz. 489). W zasadniczej dla niniejszej sprawy kwestii skarżący wyraził odmienny od organów pogląd, a mianowicie że dłużnik alimentacyjny jest stroną postępowania w sprawie ustalenia prawa do świadczeń z funduszu alimentacyjnego osobom uprawnionym.
Odpowiadając na skargę organ odwoławczy postulował jej oddalenie podtrzymując swoją dotychczasową argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Wydane w sprawie postanowienia organów administracyjnych dotknięte są wadą prawną, aczkolwiek z innych przyczyn niż to zarzuca skarżący. Sama skarga jest bowiem bezzasadna. Mianowicie trafnie organy przyjęły, że dłużnikowi alimentacyjnemu nie przysługuje status strony w postępowaniu o przyznanie świadczeń osobie uprawnionej z funduszu alimentacyjnego. Wprawdzie pojawiły się w tym względzie odmienne poglądy, jednakowoż obecnie można je już uznać za odosobnione, gdyż dominuje linia orzecznicza zgodna ze stanowiskiem organów, którą Sąd w niniejszym składzie całkowicie podziela (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 24 stycznia 2017 r., sygn. akt I OSK 2027/16, dostępny w internecie).
W tym miejscu należy się odnieść do kwestii proceduralnej związanej ze stroną podmiotową postępowania administracyjnego, a to wobec zapisów samego wniosku. Mianowicie skarżący podał się w nim jako pełnomocnik małoletniego syna, a jednocześnie jako jego przedstawiciel ustawowy. Takie oznaczenia nie miały jednak żadnego uzasadnienia prawnego i faktycznego. Pomijając okoliczność, że w postępowaniu o przyznanie świadczeń z funduszu alimentacyjnego wnioskodawcą była matka tego dziecka i legitymowała się ona orzeczeniem sądowym powierzającym jej pieczę nad nim, to należy zauważyć, że w obecnie omawianym wniosku skarżący uzasadniał go własnym interesem jako strony. Organ I instancji miał więc podstawy do uznania skarżącego jako wnioskodawcę, a on sam to w sposób dorozumiany potwierdził, wnosząc zażalenie już wyraźnie we własnym imieniu, podobnie zresztą jak i skargę. Również z tego punktu widzenia nie można dopatrzyć się uchybień w postępowaniu organów administracyjnych.
Natomiast organy te wybrały wadliwy rodzaj rozstrzygnięcia sprawy. W obecnym stanie prawnym wydanie postanowienia w trybie art. 74 § 2 Kpa może nastąpić tylko wobec strony postępowania, w którym sporządzone są akta sprawy. Treść tego przepisu jest jednoznaczna, gdyż mowa w nim o odmowie "umożliwienia stronie". Po zmianie brzmienia art. 126 Kpa, dokonanej przez art. 1 pkt 20 ustawy nowelizacyjnej z dnia 3 grudnia 2010 r. (Dz. U. Nr 6 z 2011 r. poz. 18), powstała możliwość umorzenia postępowania wpadkowego na podstawie art. 105 § 1 w zw. z art. 126 Kpa. Tak więc takie rozstrzygnięcie powinno zapaść w razie stwierdzenia, że wniosek o udostępnienie akt w trybie art. 73 Kpa nie pochodzi od strony postępowania (por. wyrok NSA z 15 maja 2018 r., sygn. akt I OSK 2641/17, dostępny w internecie).
W tym stanie rzeczy na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i § 3, w zw. z art. 135 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.) orzeczono, jak w sentencji.