Prosto w prawo Dla profesjonalistyPro

Postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicachz 24 kwietnia 2006 r., sygn. akt IV SA/Gl 320/06

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Skład
Sędzia NSA Tadeusz Michalik przewodniczący
Rozpoznanie
w dniu 24 kwietnia 2006 r. na posiedzeniu niejawnym
Sprawa
sprawy ze skargi J. S. na pismo Starosty R. z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie inne – opłaty za wydanie karty pojazdu postanawia o d r z u c i ć s k a r g ę

Uzasadnienie

Pismem z dnia [...] r. J. S. zwrócił się do Starosty R. z wnioskiem o zwrot zawyżonej opłaty za kartę pojazdu w kwocie [...] zł, jaką uiścił w związku z rejestracją swojego samochodu marki [...], nr rej. [...]. W uzasadnieniu wnioskodawca podniósł, iż jego zdaniem praktyka nakładania opłat jest niezgodna z obowiązującym w Polsce od 1 maja 2004 r. art. 90 Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską, a nadto, iż koszty związane z wystawieniem i dostarczeniem karty pojazdu są niższe aniżeli wymagana za nią opłata, co powoduje, że jej pobieranie w kwocie [...] zł nie znajduje żadnego racjonalnego uzasadnienia. Niezgodności z przywołanym wyżej przepisem TWE wnioskodawca upatrywał w charakterze tej wygórowanej opłaty administracyjnej, która jego zdaniem jest ukrytym podatkiem, stwarzającym niedopuszczalną w prawie wspólnotowym barierę w imporcie, dotyczy bowiem wyłącznie samochodów sprowadzanych do Polski.

Powołując się na orzecznictwo Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości J. S. wskazał, iż w przypadku kolizji prawa krajowego i prawa wspólnotowego, która jego zdaniem tutaj ma miejsce (a to wobec dyskryminującego charakteru opłaty) nie jest dopuszczalne stosowanie przepisu prawa krajowego niezgodnego z prawem wspólnotowym (por. orzeczenie 26/62 w sprawie Van Gend&Loos ECR 1 i 6/64 Costa/ENEL ECR 1251).

Pismem z dnia [...] r. nr [...] Starosta R. wskazał, iż nie znalazł podstaw do zwrotu opłaty. W tych ramach wyjaśnił, że przepis art. 77 ust. 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 – Prawo o ruchu drogowym (t.j. z 2005 r. Dz. U. Nr 108, poz. 908 ze zm.) oraz § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz. U. Nr 137, poz. 1310), dały podstawę do poboru opłaty. Starosta odnotował nadto, pobieranie opłaty za wydanie karty pojazdu na podstawie w/w przepisów prawa jest czynnością o charakterze administracyjno-technicznym. Opłata ta nie została ustalona w drodze decyzji administracyjnej lecz wynika bezpośrednio z przepisów prawa.

W piśmie tym Starosta R. zawarł pouczenie o możliwości wniesienia skargi do sądu administracyjnego za jego pośrednictwem, w terminie 14 dni od daty otrzymania pisma.

Pismem z dnia [...] r. J. S. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na czynność Starosty R. polegającą na odmowie zwrotu opłaty za kartę pojazdu, podtrzymując argumentację zawartą w jego wniosku z dnia [...] r.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje

Stosownie do brzmienia art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Zaś szczegółowy zakres kognicji tych sądów precyzują przepisy art. 3, art. 4, art.5 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.).

Skarga w tej sprawie dotyczy zwrotu opłaty – nienależnie zdaniem skarżącego – pobranej za wydanie karty pojazdu. Słusznie zauważył organ, że w tej sprawie brak było jakichkolwiek podstaw do wydania decyzji administracyjnej. Ani bowiem przepisy ustawy Prawo o ruchu drogowym, ani też przepisy innych aktów prawnych nie przewidują uprawnienia organu do wydania decyzji administracyjnej w przedmiocie omawianej opłaty (w tym w zakresie jej zwrotu). Podmiot domagający się zwrotu nienależnego w jego ocenie świadczenia nie jest jednak pozbawionych ochrony prawnej. Ochrona ta polega bowiem na możności żądania od organu właściwego do załatwienia indywidualnych spraw z zakresu administracji publicznej zajęcia stanowiska w sprawie. Będzie ono polegało bądź na zarządzeniu zwrotu nienależnej opłaty, albo odmowie zwrotu, a więc będzie czynnością z zakresu administracji publicznej, dotyczącą uznania albo odmowy uznania uprawnienia wynikającego z przepisów prawa, czyli czynnością, o której mowa w art. 3 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (takie stanowisko zajmował w podobnych materiach Naczelny Sąd Administracyjny – por. postanowienie z dnia 11 grudnia 1997 r. sygn. akt II SA/ 1060/97, publ.: Pr. Gosp. 1998/7/37; patrz także wyrok z dnia 30 stycznia 2002r. sygn. akt II SA 3228/00 niepubl.).

Konsekwencją powyższego będzie fakt, iż czynność taka (w tym przypadku odmowa zwrotu opłaty) podjęta poza trybem postępowania administracyjnego podlega kontroli sądu administracyjnego. Przesądzając co do zasady dopuszczalność skargi w tego typu sprawach przyszło zważyć, że w niniejszym przypadku skarżący nie dochował istotnego wymogu warunkującego merytoryczne jej rozpoznanie. Aby bowiem skutecznie wnieść skargę do sądu administracyjnego winien był bowiem zwrócić się w terminie 14 dni od dokonania czynności (otrzymania pisma) do właściwego organu z wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa. W takim przypadku skargę wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia odpowiedzi organu na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, a jeżeli organ nie udzielił odpowiedzi na wezwanie, w terminie sześćdziesięciu dni od dnia wniesienia wezwania o usunięcie naruszenia prawa (art. 53 § 2 P.p.s.a.). Pouczenie zawarte w zaskarżonym piśmie organu z dnia [...]r. jest więc błędne.

Reasumując, z powodu braku wyczerpania trybu zaskarżenia, skargę należało odrzucić na podstawie 58 § 1 pkt 1 oraz pkt 6 P.p.s.a.

Przyszło w tym miejscu podkreślić, że w orzecznictwie przyjmuje się, iż wadliwe pouczenie o środkach zaskarżenia nie powinno szkodzić stronie (patrz np. wyrok NSA z dnia 23 lutego 2000 r. sygn. akt III SA 8295/98, LEX nr 46243). Tym samym błędne pouczenie może być w tym konkretnym przypadku wskazywane jako okoliczność uzasadniająca brak winy w zachowaniu terminu do wniesienia wezwania do usunięcia naruszenia prawa.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.