Uzasadnienie
Wraz ze skargą z dnia 5 kwietnia 2017 r. B.B. nadała do Sądu urzędowy formularz wniosku o przyznanie prawa pomocy, w którym oznaczyła, iż domaga się ustanowienia radcy prawnego.
W uzasadnieniu skarżąca powołała się na trudną sytuację materialną. Podkreśliła bowiem, że pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym z mężem i trojgiem dzieci - w tym dwoje małoletnich i jedno pełnoletnie studiujące, z kolei dochód netto rodziny wynosi 3.489 zł, na co składa się wynagrodzenie małżonka (2.000 zł) oraz "świadczenia z pomocy społecznej" (489 zł) i świadczenia wychowawcze w ramach programu "Rodzina 500+" (1.000 zł). Strona dodała, że posiada mieszkanie o powierzchni 48 m2 sfinansowane zaciągniętym kredytem oraz czternastoletni samochód marki [...]. Nie posiada natomiast innych nieruchomości, przedmiotów wartościowych ani zasobów pieniężnych.
Nadto wnioskodawczyni wyszczególniła koszty bieżącego utrzymania wymieniając wśród nich czynsz (680 zł), opłaty za telefony (173 zł), opłaty za pozostałe tzw. media (207 zł) oraz spłatę kredytu mieszkaniowego (160 zł).
Równocześnie skarżąca podniosła, że odwołanie od decyzji organu pierwszej instancji oraz skargę do tutejszego Sądu pomógł jej sporządzić radca prawny M.C. (podpis pod skargą strona złożyła osobiście), który uczynił to nieodpłatnie, gdyż jest jej znajomym. Nie ma on jednak zamiaru reprezentować jej w niniejszym postępowaniu sądowym za darmo.
Następnie, odpowiadając na wezwanie do uzupełnienia i uprawdopodobnienia danych ujętych we wniosku (zarządzenie z dnia 8 maja 2017 r.) strona nadesłała zaświadczenie o wynagrodzeniu małżonka wykazujące dochód brutto (nie uwzględniający pomniejszenia o składkę zdrowotną i o zaliczkę na podatek) za luty, marzec i kwiecień 2017 r., dający średnią miesięczną 3.147,97 zł - należy zatem przyjąć, że kwota netto tej płacy (po pomniejszeniu o wskazane wyżej należności) wynosi około 2.500 zł. Nadto skarżąca przedstawiła między innymi kopie decyzji administracyjnych o przyznaniu zasiłków rodzinnych na dzieci wraz z dodatkami (suma aktualnie pobieranych świadczeń periodycznych wynosząca 358 zł), kopię decyzji o przyznaniu zasiłku pielęgnacyjnego na syna (153 zł), kopię zeznania podatkowego złożonego wspólnie z mężem za rok 2016, zaświadczenie, że jej córka jest studentką oraz dokumenty potwierdzające wysokość kosztów ponoszonych w ramach opłat za gaz, prąd i z tytułu czynszu wraz z należnościami za wodę, wywóz nieczystości oraz c.o. Dodatkowo przedstawiła wypowiedzenie jej - ze skutkiem na dzień 15 marca 2017 r., pełnomocnictwa przez radcę prawnego, który reprezentował ją w postępowaniu administracyjnym.
Rozpoznając wniosek zważono, co następuje.
Stosownie do treści art. 243 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.) - zwanej dalej "p.p.s.a.", stronie na jej wniosek może być przyznane prawo pomocy. Zgodnie zaś z art. 245 § 1 przywołanej regulacji, prawo pomocy może zostać udzielone w zakresie częściowym lub całkowitym.
Odnosząc się do wniosku skarżącej trzeba wskazać, że po myśli art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a., przyznanie osobie fizycznej, prawa pomocy w zakresie częściowym (zgodnie z art. 245 § 3 p.p.s.a., mogącym obejmować między innymi ustanowienie adwokata lub radcy prawnego) następuje wtedy, gdy wykaże ona, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
Zdaniem rozpoznającego wniosek, wymóg ten został przez stronę zachowany.
Trzeba wprawdzie odnotować, że miesięczny dochód netto przypadający na rodzinę wyżej wymienionej w wysokości około 4.000 zł (udokumentowane przez stronę wynagrodzenie jej męża i zasiłki rodzinne oraz pielęgnacyjny, do czego należy doliczyć zadeklarowane we wniosku świadczenia wychowawcze w ramach programu "Rodzina 500+", w kwocie 1.000 zł), trudno uznać za niski, jak na osobę ubiegającą się o przyznanie prawa pomocy. Nie sposób jednak tracić z pola widzenia, po pierwsze - faktu, że jej rodzina składa się z pięciu osób, a co za tym idzie dochód per capita wynosi tu około 800 zł, po drugie - rozmiaru obciążających ją udokumentowanych kosztów utrzymania, do których należy przecież doliczyć wydatki na wyżywienie, zakup niezbędnych środków czystości i odzieży dla pięciu osób oraz koszty związane z utrzymaniem córki studiującej poza miejscem zamieszkania, zaś po trzecie - okoliczności, że jej małoletni syn to osoba niepełnosprawna, ze wskazaniem o konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji (vide: wyrok Sądu Rejonowego [...] w K. - karta nr 24 akt administracyjnych niniejszej sprawy), co niewątpliwie świadczy o trudnej sytuacji życiowej rodziny i powoduje zazwyczaj konieczność ponoszenia zwiększonych wydatków związanych z leczeniem oraz rehabilitacją.
Mając na względzie wszystkie zaprezentowane wyżej okoliczności uznano, że wnioskująca wykazała w sposób dostatecznie wiarygodny, że nie jest w stanie opłacić profesjonalnego pełnomocnika z wyboru bez uszczerbku w koniecznym utrzymaniu swojej rodziny i dlatego postanowiono jak w sentencji działając na podstawie art. 258 § 1 i § 2 pkt 7 p.p.s.a. w związku z art. 246 § 1 pkt 2 tej ustawy.