Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści i wyszukiwarka

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicachz 20 lutego 2006 r., sygn. akt IV SA/Gl 505/04

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Skład
Sędzia NSA Adam Mikusiński przewodniczący
NSA Tadeusz Michalik
NSA Szczepan Prax sprawozdawca
staż. Izabela Auguścik - Michułka protokolant
Rozpoznanie
w dniu 10 lutego 2006 r. na rozprawie
Sprawa
sprawy ze skargi J. S. na decyzję [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie funkcjonariuszy Policji - naruszenia dyscypliny służbowej oddala skargę

Uzasadnienie

Orzeczeniem nr [...] z dnia [...] r. Komendant Powiatowy Policji w Z. w postępowaniu dyscyplinarnym uznał [...] J. S. winnym naruszenia dyscypliny służbowej przez to, że:

  1. 1) w okresie od [...] do [...] r. będąc odpowiedzialnym za bezpośredni nadzór nad czynnościami [...] i funkcjonariuszami wykonującymi pracę w zakresie [...] w ogniwie do spraw [...] i [...], poprzez niedopełnienie obowiązków służbowych w postaci nadzoru i kontroli nad realizacją postępowań przygotowawczych nr [...],[...] i [...], przyczynił się do przewlekłego prowadzenia tych postępowań i uchybień procesowych, stwierdzonych przez nadzorujących prokuratorów z Prokuratury Rejonowej w Z.,
  2. 2) w okresie od [...] do [...] r., będąc odpowiedzialnym za bezpośredni nadzór i kontrolę nad pracą [...] w Sekcji [...] KPP w Z., poprzez niedopełnienie obowiązków służbowych wynikającego z niewystarczającej kontroli i wydanie przedwczesnej decyzji o umorzeniu dochodzenia nr [...], dopuścił do zakończenia dochodzenia przed wyjaśnieniem wszystkich okoliczności mających wpływ na ustalenie sprawy
  3. - czym naruszył przepis art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (j.t. Dz. U. Nr 7 z 2002 r., poz. 58, ze zm.). Za to naruszenie obwiniony został ukarany karą dyscyplinarną nagany.

W szczegółowych motywach orzeczenia wskazano konkretne uchybienia w prowadzeniu wymienionych postępowań przygotowawczych. I tak - w sprawie [...] pierwsza czynność procesowa została wykonana dopiero po 21 dniach od daty wszczęcia dochodzenia, tj. [...] r., a następnie [...] r. wszczęto śledztwo w tej sprawie bez wcześniejszego wymaganego przedłużenia dochodzenia. Postępowanie zakończono [...] r., a akta przekazano Prokuraturze dopiero [...] r.

W postępowaniu [...] wystąpiła identyczna zwłoka w podjęciu pierwszej czynności procesowej. Podobnie też wszczęto śledztwo bez przedłużenia dochodzenia oraz zwlekano z przesłaniem sprawy Prokuraturze, która stwierdziła, że śledztwo prowadzono z rażącym naruszeniem procedury karnej, w sposób przewlekły, nierytmiczny, wykazujący na brak referenta sprawy oraz brak zainteresowania sprawą przez osoby odpowiedzialne.

Z kolei w sprawie [...] Prokuratura zarzuciła, że postępowanie było prowadzone w sposób przewlekły tj. od [...] do [...] r. i bez należytej koncentracji, przy czym od [...] do [...] r. nie wykonano żadnej czynności procesowej.

Natomiast w sprawie [...] prowadzący postępowanie nie podjął żadnych czynności zmierzających do ustalenia sprawy czynu i rodzaju obrażeń pokrzywdzonego, a decyzja J. S. o umorzeniu dochodzenia była przedwczesna, zaś prowadzony nadzór i kontrola była rażąco niewystarczająca.

Organ orzekający nie podzielił twierdzeń obwinionego, że w dwóch pierwszych postępowaniach przygotowawczych nie był funkcjonariuszem zobowiązanym do nadzoru. Wskazano, że od mianowania w dniu [...] r. na stanowisko [...] KPP w Z. w zakresie obowiązków służbowych J. S. było sprawowanie nadzoru nad pracą [...],[...] oraz funkcjonariuszami wykonującymi pracę z zakresu [...] w [...]. Obowiązków tych nie uchyliła decyzja Nr [...] z dnia [...] r. Komendanta Powiatowego Policji w Z., powołując [...] Zespół [...]. O sprawowanym nadzorze świadczył przy tym sam fakt dekretacji przez J. S. materiałów wstępnych, rejestracja sprawy, sporządzanie kart nadzoru i ich zakończenie w [...] Zespole [...]. Organ orzekający nie przyjął też wyjaśnień obwinionego, że w sprawie [...] w trakcie kontroli w dniu [...] r. skupił się on tylko na zawartości akt celem podjęcia właściwej decyzji i gdyby miał akta przy zakończeniu sprawy, to zwróciłby uwagę na występujące błędy.

Zdaniem organu wyjaśnienia te świadczą o pobieżnej i nierzetelnej kontroli, gdyż w tym czasie prowadzone już było śledztwo przez okres prawie 4 miesięcy, a brak było przedłużenia czasu trwania dochodzenia mimo wszczęcia śledztwa i brak było wyegzekwowania zleconych w karcie nadzoru czynności i reakcji na stwierdzone uchybienia.

Obwiniony nie może też usprawiedliwiać się w sprawie [...] okolicznością, że i tak doszło w niej ostatecznie do umorzenia postępowania, gdyż w czasie podejmowania przez niego pierwszej takiej decyzji okoliczności zdarzenia nie były wyjaśnione.

Tak więc zebrany materiał dowodowy w pełni potwierdził - zdaniem organu orzekającego - niewłaściwe wykonywanie przez obwinionego czynności kontrolnych i nadzoru nad prowadzonymi postępowaniami przygotowawczymi.

Wymierzając karę nagany organ ten miał na uwadze przesłanki z art. 134 h ustawy o Policji. Uwzględnił przy tym, że w [...] r. dwukrotnie stwierdzono brak nadzoru obwinionego nad prowadzonymi postępowaniami przygotowawczymi, wielokrotne pisemne uwagi co do uchybień w prowadzonych postępowaniach przygotowawczych, ujemny wpływ braku właściwego nadzoru na rzetelność czynności wykonywanych przez podległych policjantów i fakt braku skutków procesowych stwierdzonych uchybień. W tych warunkach wymierzoną karę uznano za adekwatną do stopnia zawinienia.

W odwołaniu J. S. zakwestionował zapadłe rozstrzygnięcie. Jego zdaniem z chwilą powołania [...] Zespołu [...] ustała jego odpowiedzialność za nadzór nad pracą [...] w Ogniwie do spraw [...] i [...]. Podejmowane przez niego czynności w sprawach [...] i [...] nie miały charakteru nadzorczego lecz wynikały z sytuacji organizacyjnej. Odnośnie sprawy [...] policjant wskazywał na jej specyfikę, która wymagała wykonania czynności przedłużających czas postępowania. Brak przedłużenia dochodzenia w tej sprawie potraktował jako uchybienie formalne a nie merytoryczne. Powołał się nadto na korzystanie z urlopu wypoczynkowego oraz nawet innych obowiązków służbowych. Z kolei w sprawie [...] samodzielnie ocenił zakres obrażeń pokrzywdzonego mając na celu uniknięcie kosztów związanych z opinią biegłego.

W dniu [...] r. Prokurator wydał postanowienie o umorzeniu postępowania wobec braku znamion przestępstwa z art. 157 § 1 kk i braku celowości objęcia ściganiem z urzędu przestępstwa z art. 137 § 2 kk. Tak więc podjęta przez odwołującego się decyzja o umorzeniu była trafna, a nie przedwczesna. Obwiniony polemizował też z przedstawioną w orzeczeniu oceną jego pracy podnosząc, że w zasadzie poza niniejszym postępowaniem dyscyplinarnym nie zgłoszono pod jego adresem zastrzeżeń, natomiast wytyczne prokuratury miały charakter procesowy. Jego zdaniem postępowanie dyscyplinarne było tendencyjne i z góry założono w nim uznanie go za winnego.

Zaskarżonym orzeczeniem [...] Komendant Wojewódzki Policji w K. na podstawie art. 135 n ust. 4 pkt 1 ustawy o Policji utrzymał w mocy orzeczenie I instancji, generalnie podzielając przedstawione w nim ustalenia i wnioski. Wskazując na zgromadzony materiał dowodowy organ odwoławczy uznał, że zarzucane policjantowi naruszenie dyscypliny służbowej zostało udowodnione i jego wina nie budzi wątpliwości. Natomiast okoliczności podniesione w odwołaniu organ ten uznał za nieuzasadnione. W szczególności zmiany organizacyjne w Komendzie Powiatowej nie ograniczyły obowiązków nadzorczych obwinionego. Zostało przy tym wykazane, że w sprawach [...] i [...] czynności takie on podejmował, dopuszczając się jednak zarzucanych mu uchybień. Niezwrócenie przez niego uwagi na brak przedłużenia dochodzenia w sprawie [...] także świadczy o winie w nadzorze. Analiza materiału sprawy [...] również potwierdza istotne uchybienia, wynikające z niedopełnienia przez obwinionego obowiązków służbowych.

Organ odwoławczy nie dopatrzył się w przeprowadzonym postępowaniu dyscyplinarnym żadnych nieprawidłowości, w tym braku obiektywizmu przy ocenie materiału dowodowego. Za uzasadnione organ odwoławczy uznał stwierdzenie naruszenia przez obwinionego dyscypliny służbowej w postaci, o jakiej mowa w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji. Także wymierzoną karę oceniono za współmierną do popełnionych czynów i stopnia zawinienia.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego J. S. " na podstawie art. 235 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego" wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i jego zmianę z urzędu. Skarżący zasadniczo powtórzył zarzuty i wywody z odwołania. Postawione mu w postępowaniu dyscyplinarnym zarzuty uznał pozbawione podstaw prawnych. Ponownie powołał się na zakres swoich kompetencji wynikający z powołania [...] Zespołu [...], który nie przewiduje nadzoru nad pionem związanym z przestępczością [...] i [...]. Zakwestionował zarzut wadliwego prowadzenia postępowania [...] oraz [...]. W końcowej części skargi zarzucono, że skarżący nie mógł dopuścić się niedopełnienia obowiązków służbowych albo przekroczenia uprawnień określonych w przepisach prawnych w sytuacji, gdy takich przepisów prawa nie ma.

Odpowiadając na skargę organ odwoławczy postulował jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga jest bezzasadna i dlatego podlega oddaleniu.

Kognicja tutejszego Sądu do rozpoznania sprawy wynika z art. 3 § 3 i art. 13 § 1 i 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 z 2002 r., poz. 1270, ze zm.), w zw. z art. 138 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (j.t. Dz. U. Nr 7 z 2002 r., poz. 58, ze zm.).

Całkowicie błędne jest zatem powołanie w skardze art. 235 § 1 kpa dotyczącego trybów postępowania administracyjnego, a nie sądowoadministracyjnego. Stosownie do art. 1 § 1 i 2 Prawa o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153 z 2002 r., poz. 1269) sądowa kontrola działalności administracji publicznej sprawowana jest w kryteriach legalności. W niniejszym przypadku nie wykazała ona naruszenia prawa mogącego prowadzić do podważenia zaskarżonego orzeczenia. Podnieść należy przy tym, że co prawda orzeczona wobec skarżącego kara nagany uległa już zatarciu (art. 135 q ust. 2 pkt 1, w zw. z art. 135 o ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji), jednakowoż nie prowadzi to do umorzenia postępowania sądowego, gdyż sądowa kontrola odbywa się według stanu istniejącego w chwili wydawania zaskarżonego aktu, który zresztą mógł wywołać określone skutki w zakresie uprawnień skarżącego.

Zarzuty skargi należy uznać za chybione. Samo kwestionowanie obiektywizmu organu prowadzącego postępowanie dyscyplinarne należy uznać za gołosłowne, gdyż nie jest wsparte żadnymi konkretnymi okolicznościami i dowodami. Skarżący nie wykazał też naruszenia przez organy policyjne trybu postępowania uregulowanego w art. 132 i n. ustawy o Policji. Natomiast wadliwa jest jego interpretacja art. 132 ust. 3 pkt 3 tej ustawy, bowiem przepisy prawa, o których mowa w tym przepisie odnoszą się do uprawnień, a nie do obowiązków służbowych, których niedopełnienie spowodowało uruchomienie postępowania dyscyplinarnego. Oczywiście wykonywanie obowiązków służbowych także odbywa się w granicach prawa, lecz ich umocowanie nie musi wynikać w sposób w pełni ukształtowany z przepisów normatywnych, ale również z progmatyki służbowej, zakresu czynności, regulaminów, czy wreszcie z wydanych rozkazów i poleceń przełożonych.

Stwierdzenie to należy odnieść do konkretnych zarzutów przedstawionych skarżącemu. I tak - nie można podzielić twierdzenia skarżącego, że w postępowaniach przygotowawczych nr [...] i [...] nie był zobowiązany do sprawowania nadzoru nad tymi postępowaniami. W tym zakresie nie jest najważniejsze formalne przyporządkowanie określonych zadań do poszczególnych komórek organizacyjnych Komendy Powiatowej Policji w Z., które istotnie nie zostało przeprowadzone w sposób całkowicie przejrzysty i jednoznaczny, zwłaszcza w kontekście powołania w dniu [...] r. [...] zespołów. Zasadnicze znaczenie ma natomiast ustalona prawidłowo przez organy policyjne okoliczność, że skarżącemu został powierzony nadzór nad tymi postępowaniami, o czym świadczą podejmowane przez niego działania w tych sprawach, takie choćby jak zlecenie wszczęcia i przeprowadzenia dochodzenia, zatwierdzenie postanowienia dowodowego, potwierdzenie zakończenia postępowania ([...]), wypełnienie karty nadzoru, zatwierdzenie postanowienia dowodowego ([...]).

Samo podjęcie tych czynności oznacza objęcie przez skarżącego wskazanych postępowań swoim nadzorem. Odmienne stanowisko oznaczałoby, że skarżący w sposób nieuprawniony ingerował w tok owych postępowań, czego nawet sam nie twierdził.

Natomiast przystąpienie do nadzoru nakładało na niego niewątpliwie obowiązek czuwania nad prawidłowym przebiegiem omawianych postępowań. Tymczasem doszło w nich do uchybień wskazanych przez organ dyscyplinarny.

W sprawie [...] skarżący podnosi okoliczności dotyczące warunków, w jakich toczyło się to postępowanie, natomiast pomija wykazane przez organ dyscyplinarny uchybienia w toku tego postępowania, jak choćby prowadzenie dochodzenia bez wymaganego przedłużenia poprzez prokuratora w trybie art. 325 i § 1 kpk. Na nieprawidłowości te skarżący nie zareagował stosownymi pisemnymi uwagami i wnioskami.

W końcu rozważyć przyjdzie zarzut skargi związany z przypisanym skarżącemu niedopełnieniem obowiązków służbowych w związku z postępowaniem przygotowawczym [...]. Miało ono polegać na umorzeniu postępowania przed uprzednim należytym wyjaśnieniem wszystkich okoliczności sprawy. Może budzić wątpliwości, czy sąd administracyjny jest uprawniony do oceny prawidłowości działania funkcjonariuszy uczestniczących w postępowaniu karnym pod kątem występowania przesłanek do ustalenia, czy popełnione zostało przestępstwo, a więc przesłanek z zakresu materialnego prawa karnego. Wydaje się, że w zakresie postępowania dyscyplinarnego należy tę kwestię rozpatrywać w aspekcie naruszenia istotnych reguł procedury karnej, mającej na celu dokonanie tego rodzaju ustaleń. W przypadku skarżącego naruszenie tych reguł wynika z akt sprawy. Mianowicie przed umorzeniem przez niego postępowania nie przeprowadzono czynności dla zrealizowania określonego w art. 297 kpk celu postępowania karnego.

Znalazło to wyraz w zwrocie przez Prokuraturę akt do uzupełnienia dochodzenia w koniecznym zakresie. Okoliczność, że następnie postępowanie i tak zostało umorzone, nie usprawiedliwia wcześniejszych zaniedbań skarżącego. Oczywiście nie każde uchybienie procedurze karnej stanowi podstawę do nałożenia kary dyscyplinarnej. W rozpatrywanej sprawie chodzi jednak zarówno o rażące naruszenie tej procedury, jak i sumowanie się takich naruszeń, które łącznie uzasadniały odpowiedzialność dyscyplinarną skarżącego. Sama kara nagany nie może być kwestionowana, gdyż w czasie orzekania przez organ dyscyplinarny była to już kara najłagodniejsza z wykazu kar dyscyplinarnych.

W konkluzji powyższych wywodów należy stwierdzić, że zaskarżone orzeczenie odpowiada wymogom prawa i dlatego z mocy art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzeczono, jak w sentencji.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.