Uzasadnienie
Decyzją Nr [...] z dnia [...] r. wydaną przez Prezydenta Miasta G. działającego w oparciu o art. 13 g, art. 19 ust. 5 oraz art. 20 pkt 8 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tekst jednolity Dz. U. z 2000 r. Nr 71 poz. 838 z późn. zm.) nałożono na D. K. karę pieniężną za przejazd bez zezwolenia pojazdem [...] nr rej. [...] w łącznej kwocie [...] zł.
Decyzja ta została doręczona stronie w dniu [...] r., co wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki.
Od decyzji tej pełnomocnik strony złożył odwołanie, które nadane zostało przesyłką poleconą w dniu [...] r.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. postanowieniem Nr [...] z dnia [...] r., działając po myśli art. 134 k.p.a., stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania.
Organ odwoławczy zauważył, iż termin do wniesienia odwołania upłynął w [...] r. Odwołanie natomiast wniesione zostało w dniu [...] r., a zatem z jednodniowym opóźnieniem.
Biorąc pod uwagę, iż termin do wniesienia odwołania jest terminem określonym ustawowo, organ uznał, iż mimo nieznacznego przekroczenia terminu zachodzi konieczność stwierdzenia jego uchybienia.
Postanowienie to zostało doręczone pełnomocnikowi strony w dniu [...] r. który w dniu [...] r. skierował do Samorządowego Kolegium Odwoławczego wniosek o przywrócenie uchybionego terminu.
W treści wniosku pełnomocnik odwołującego wskazał, iż dopiero z treści doręczonego mu postanowienia o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania od decyzji z dnia [...] r. dowiedział się, iż skarżona przez niego decyzja została doręczona jego klientowi w dniu [...] r., a nie, jak twierdził klient, w [...] r. Ponadto oświadczył, iż sprawa została mu powierzona dopiero w dniu [...] r. co wynikało z dużej ilości jego zajęć w sprawach innych klientów, łączących się z pobytem poza K., a błędne przekonanie o zachowaniu terminu do wniesienia środka odwoławczego nie było zawinione.
Postanowieniem Nr [...] z dnia [...] r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. działając na podstawie art. 58 i art. 59 § 2 k.p.a. odmówiło D. K. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta G. Nr [...] z dnia [...] r.
W uzasadnieniu wskazanego postanowienia podniesiono, iż wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania w sytuacji istnienia w obrocie prawnym ostatecznego postanowienia stwierdzającego uchybienie tego terminu jest niedopuszczalny i ma charakter bezprzedmiotowy.
Ostateczne postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania jest bowiem aktem administracyjnym korzystającym z domniemania ważności, co oznacza, iż obowiązuje tak długo, dopóki nie zostanie w sposób prawem przewidziany wyeliminowane z obrotu prawnego. Zdaniem organu eliminacja taka mogłaby nastąpić wyłącznie w trybie postępowania sądowoadministracyjnego.
Zgodnie z poglądem Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. przyjęcie odmiennej zasady musiałoby oznaczać, iż postanowienie o przywróceniu terminu do wniesienia odwołania (przy założeniu jego pozytywnej treści) eliminuje ostateczne postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania a takiej możliwości sprzeciwiają się przepisy procedury administracyjnej, w szczególności zasada ważności aktów administracyjnych określona w art. 16 § 1 k.p.a.
W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego pełnomocnik D. K. zakwestionował pogląd organu odwoławczego co do konieczności uprzedniego wzruszenia przed sądem administracyjnym postanowienia o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania w celu skutecznego wniesienia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia tego odwołania.
Zdaniem skarżącego warunkiem koniecznym do przywrócenia terminu jest złożenie wniosku o jego przywrócenie w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu z jednoczesnym spełnieniem czynności, dla której określony był termin oraz uprawdopodobnienie, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy zainteresowanego. Bezzasadny jest natomiast stawiany przez organ wymóg wzruszenia postanowienia o stwierdzeniu uchybienia terminu.
W odpowiedzi na skargę organ wnosząc o jej oddalenie ponowił argumentację prezentowaną dotychczas w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje
Stosownie do art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270) zwaną dalej P.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, która przeprowadzona jest pod względem zgodności z prawem (art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych – Dz. U. Nr 153, poz. 1269).
Przeprowadzona przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach kontrola legalności zaskarżonego postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. wykazała, że skarga zasługuje na uwzględnienie, rozstrzygnięcie to zostało bowiem wydane z naruszeniem przepisów postępowania, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy i jako takie nie może pozostawać w obrocie prawnym.
Należy zauważyć, iż Samorządowe Kolegium Odwoławcze jako jedyny i wyłączny powód odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta G. Nr [...] z dnia [...] r. wskazało, iż postanowienie o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia tego odwołania stało się ostateczne.
Z poglądem takim nie można się zgodzić. W przeciwnym bowiem wypadku przywrócenie terminu, o uchybieniu którego strona nie wiedziała wnosząc odwołanie i dowiedziała się dopiero z chwilą stwierdzenia tego uchybienia w drodze wydanego przez organ postanowienia, nigdy nie byłoby możliwe. Tymczasem ustawodawca w sposób wyraźny ogranicza wniesienie wniosku o przywrócenie uchybionego terminu do dokonania określonej czynności tylko w zakresie czasu jaki upływa pomiędzy dowiedzeniem się o uchybieniu terminu a złożeniem takiego wniosku. Nie ma natomiast żadnych przeszkód, by wniosek taki został skierowany do organu już po wydaniu postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu.
Jak wynika z akt sprawy skarżący nie kwestionował faktu jednodniowego opóźnienia wniesionego odwołania. Nie byłoby zatem zasadne nakazać mu składania środków zaskarżenia od rozstrzygnięcia, z którym zgadzał się i które odpowiadało ustaleniom faktycznym. Dla takich sytuacji ustawodawca przewidział bowiem instytucję przywrócenia uchybionego terminu. Instytucja ta, powołana została nadto nie tylko wobec takiego uchybienia terminu, co do którego organ nie zdążył jeszcze wypowiedzieć się w formie postanowienia o stwierdzeniu uchybienia terminu, lecz również co do uchybionego terminu, którego uchybienie zostało już w ostatecznym postanowieniu organu stwierdzone.
Postępowanie w sprawie zakończone rozstrzygnięciem wydanym w trybie art. 134 k.p.a. nie wyklucza bowiem wszczęcia postępowania zainicjowanego wnioskiem strony domagającej się przywrócenia uchybionego terminu.
Przepisy procedury administracyjnej nie przewidują możliwości orzeczenia w postępowaniu przed organami administracji o odrzuceniu środka odwoławczego. Odmienna regulacja występuje w procedurze cywilnej, gdyż w przypadku uchybienia terminu do wniesienia środka odwoławczego zapada orzeczenie o jego odrzuceniu, a uprawomocnienie się tego orzeczenia powoduje bezskuteczność złożonej apelacji i nie istnieje procesowa możliwość reaktywowania jej skuteczności.
Zamykającym drogę do merytorycznego rozpoznania odwołania w postępowaniu administracyjnym jest natomiast postanowienie stwierdzające niedopuszczalność takiego środka lub złożenie go z uchybieniem terminu. Postanowienie to ma charakter formalnoprawny i mimo, iż staje się ostateczne, nie niweczy skutków procesowych związanych z wniesieniem środka odwoławczego.
Dopuszczalne jest zatem złożenie wniosku o przywrócenie uchybionego terminu, które nie jest żądaniem wzruszenia ostatecznego postanowienia stwierdzającego to uchybienie, a wręcz przeciwnie jest żądaniem potwierdzającym słuszność takiego stanowiska, bowiem tylko uchybiony termin podlega przywróceniu. W przypadku pozytywnego rozpoznania takiego wniosku i przywrócenia uchybionego terminu nie ma przeszkód do rozpoznania złożonego środka odwoławczego. Jak podkreśla się, wydanie postanowienia o stwierdzeniu uchybienia terminu nie jest równoznaczne ze skutkami jakie wywoływałoby odrzucenie środka odwoławczego, kiedy bez wzruszenia orzeczenia o odrzuceniu środka odwoławczego nie byłoby możliwe rozpoznanie tego środka, nawet po przywróceniu uchybionego do jego wniesienia terminu.
W przedmiotowej sprawie skarżący twierdził, iż o uchybieniu terminu dowiedział się z chwilą otrzymania postanowienia Nr [...] z dnia [...] r. i zachowując siedmiodniowy termin od dnia otrzymania orzeczenia złożył prośbę o przywrócenie terminu.
W takim przypadku organ zobowiązany był stosownie do treści art. 58 § 1 rozpoznać złożony wniosek i ocenić czy wskazane w piśmie okoliczności uprawdopodabniają twierdzenie, iż uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez winy strony (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 marca 1998 r. sygn. SA/Sz 1697/97 publ. LEX 34125 i z dnia 7 marca 2003 r. sygn. I SA 2007/01 LEX 156366. Odmienny pogląd doprowadziłby do sytuacji, w której strona dowiadując się o uchybieniu terminu do wniesienia środka odwoławczego dopiero poprzez doręczenie jej postanowienia stwierdzającego to uchybienie, pozbawiona byłaby prawnych możliwości wystąpienia o przywrócenie jej spóźnionego terminu.
Takich ograniczeń procedura administracyjna nie zawiera.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. rozpoznając wniosek skarżącego ograniczyło się wyłącznie do oceny tego wniosku w aspekcie już wydanego postanowienia stwierdzającego niekwestionowane zresztą przez stronę uchybienie terminu. W dodatku konkluzja do jakiej doszło w toku rozpoznawania sprawy była całkowicie błędna.
W ponownym zatem postępowaniu rolą organu odwoławczego będzie zbadać czy podane przez skarżącego okoliczności mogą świadczyć o braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Bogate w tej kwestii orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego nie powinno nastręczać trudności przy ocenie opisanych we wniosku o przywrócenie terminu okoliczności.
Dalsze postępowanie zależne więc będzie od tego, czy organ uzna za możliwe przywrócenie terminu czy też odmówi jego przywrócenia z powodu braku możliwości przyjęcia, iż jego uchybienie nastąpiło bez winy skarżącego.
W tym stanie rzeczy uznając, iż zaskarżone postanowienie wydane zostało z uchybieniem art. 58 § 1 k.p.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a orzekł jak w sentencji.