Uzasadnienie
W piśmie z dnia [...] r. Spółka A domagała się udostępnienia informacji publicznej w ramach toczącego się postępowania dotyczącego podatku od nieruchomości za 2000 r.
Decyzją z dnia [...]r. Prezydent Miasta Z. na podstawie art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112, poz. 1198 ze zm.), w związku z art. 293 § 1 i 2 pkt 1 Ordynacji podatkowej odmówił udostępnienia informacji publicznej, powołując się na tajemnicę skarbową oraz na konieczność ochrony dóbr określonych w art. 5 ust. 2 wskazanej ustawy.
Na skutek odwołania wnioskodawcy zaskarżoną decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. w trybie art. 138 § 1 pkt 2 Kpa uchyliło powyższą decyzję i umorzyło postępowanie organu pierwszej instancji.
Kolegium ustaliło, że wnioskodawca w takim samym zakresie wystąpił już o udostępnienie informacji publicznej w piśmie z dnia [...]r. Wniosek ten został rozpatrzony i wydane zostały w tym przedmiocie decyzje w dwuinstancyjnym postępowaniu, przy czym decyzja Kolegium zapadła [...]r., a więc po wydaniu decyzji I instancji w niniejszej sprawie. W sytuacji, gdy ten organ już raz orzekał w sprawie tożsamej, to rozpatrując ponowny wniosek powinien był się wstrzymać do czasu rozpatrzenia zawisłej przed Kolegium sprawy odwoławczej dotyczącej pierwszej decyzji. Skoro tak się nie stało to – zdaniem Kolegium – należy umorzyć postępowanie I instancji jako bezprzedmiotowe.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Spółka A wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji, zarzucając jej błąd w ustaleniach faktycznych oraz naruszenie art. 10 § 1, 77 § 4 i art. 138 w zw. z art. 105 § 1 kpa.
W uzasadnieniu skargi podniesiono, że w obu wymienionych przez organ odwoławczy postępowaniach nie zachodziła tożsamość żądania, gdyż pierwszy wniosek z dnia [...]r. obejmował żądanie udostępnienia danych z roku 2006, natomiast wniosek w obecnej sprawie dotyczył informacji za 2000 r. W konsekwencji nie można też przyjąć bezprzedmiotowości postępowania wywołanego drugim wnioskiem. Zdaniem skarżącej Spólki Kolegium nie zapewniło jej czynnego udziału w postępowaniu i nie zakomunikowało jej o faktach znanych temu organowi z urzędu.
Odpowiadając na skargę organ odwoławczy postulował jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko. Zdaniem Kolegium wnioski skarżącej z dnia [...]r. i [...]r. zawierają ten sam zakres przedmiotowy, a jedynie miały być wykorzystane w postępowaniach dotyczących różnych okresów podatkowych. Kolegium odparło także pozostałe zarzuty proceduralne wskazując, że oparto się na materiale znanym stronie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja nie spełnia wymogów legalności, które stanowią kryterium sądowej kontroli działalności administracji publicznej, stosownie do art. 1 Prawa o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153 z 2002 r., poz. 1269 ze zm.).
Wadliwość tej decyzji ujawnia się w dwóch aspektach.
Po pierwsze – organ odwoławczy umorzył postępowanie I instancji z powodu jego bezprzedmiotowości, która ma polegać na tym, że to samo żądanie było rozpatrywane w odrębnym, wcześniejszym postępowaniu. Tymczasem materiał sprawy nie upoważnia do takiego ustalenia. Trafnie bowiem zarzuca skarżąca Spółka, że między jej wnioskiem z dnia [...] r. i [...]r. zachodzą różnice, które nie pozwalają na stwierdzenie ich tożsamości. Wprawdzie w obu tych wnioskach postawione są identyczne pytania, czy żądania, jednak różnicuje je to, iż we wniosku z dnia [...]r. te pytania i żądania odniesione są do konkretnego okresu tj. 2000 r., podczas gdy we wcześniejszym wniosku brak jest takiego wskazania, a użycie w nim czasu teraźniejszego oznacza, że skarżący domagał się w tym przypadku aktualnej informacji a nie za rok 2000. Treść zebranego materiału sprawy nie pozwalała więc na ustalenie tożsamości przedmiotowej obu omawianych postępowań.
Różnice sformułowań w rzeczonych pismach (wnioskach) organ odwoławczy powinien był zauważyć, a jeżeli nawet miałby w tej mierze jakieś wątpliwości to należało je wyjaśnić. Ponieważ tego nie uczyniono, to zarzut poczynienia błędnych ustaleń okazał się nie do odparcia. Już z tego powodu nastąpiło naruszenie przepisów postępowania (art. 138 § 1 pkt 2, w zw. art. 105 § 1 Kpa), mające wpływ na wynik sprawy administracyjnej.
Druga kwestia wynika z charakteru omawianego postępowania administracyjnego. Dotyczy ono udostępnienia informacji publicznej. Zasadniczo tryb tego rodzaju postępowana uregulowane jest w przepisach szczególnych zawartych w ustawie z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112, poz. 1198 ze zm.). Wydanie decyzji administracyjnej, podlegającej przepisom Kodeksu postępowania administracyjnego, ustawa ta, stosownie do jej art. 16 ust. 1 i 2, przewiduje jedynie w dwóch przypadkach: odmowy udostępnienia informacji publicznej oraz umorzenia postępowania o udostępnienie informacji, ale tylko w przypadku określonym w art. 14 ust. 2 ustawy. Ten ostatni przepis mówi o umorzeniu postępowania wyłącznie w sytuacji, gdy wnioskodawca nie złoży wniosku o udostępnienie informacji w sposób lub formie wskazanych w powiadomieniu podmiotu obowiązanego do udostępnienia. Wskazana regulacja oznacza, że żadne inne okoliczności nie dają podstaw do umorzenia postępowania w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej.
Dotyczy to zarówno postępowania prowadzonego przez podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej, jak w postępowaniu odwoławczym. W praktyce oznacza to, że organ odwoławczy nie może w trybie art. 138 § 1 pkt 2 Kpa umorzyć postępowania I instancji na skutek okoliczności przewidzianej w art. 105 Kpa, tj. bezprzedmiotowości postępowania. Nie daje do tego zatem podstaw także ewentualne stwierdzenie tożsamości rozpatrywanej sprawy z inną, będącą w toku lub zakończoną, sprawą o udostępnienie informacji publicznej. Jeżeli taką okoliczność ujawni organ odwoławczy przy rozpatrywaniu odwołania od decyzji o odmowie udostępnienia informacji, to właściwym rozstrzygnięciem byłoby utrzymanie w mocy tej decyzji w trybie art. 138 § 1 pkt 1 Kpa. Jak już wcześniej wykazano tego rodzaju sytuacja nie zachodzi jednak w niniejszym przypadku.
W tym stanie rzeczy zaskarżona decyzja musiała ulec uchyleniu, co powoduje, że organ odwoławczy winien dokonać merytorycznego rozpatrzenia odwołania. Dlatego też na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 z 2002 r., poz. 1270 ze zm.) orzeczono, jak w sentencji.
SJ/