Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 3

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicachz 26 października 2015 r., sygn. akt IV SA/Gl 742/15

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Skład
Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Matan (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Beata Kozicka Sędzia WSA Teresa Kurcyusz - Furmanik
Monika Rał protokolant
Rozpoznanie
na rozprawie w dniu 19 października 2015 r.
Sprawa
sprawy ze skargi K. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie zasiłku pielęgnacyjnego oddala skargę.

Uzasadnienie

Decyzją z dnia [...]r. nr [...] Prezydent Miasta R. umorzył postępowanie wszczęte w sprawie rozpoznania wniosku o przyznanie zasiłku rodzinnego złożonego ustnie w sierpniu 2003 roku przez I.G. na rzecz małoletniej K.W. (poprzednio G.).

W uzasadnieniu wyjaśnił, iż prowadzone postępowanie wyjaśniające w sprawie wniosku o przyznanie świadczeń rodzinnych złożonego, zdaniem I.G., w sierpniu (bądź we wrześniu) 2013 r. w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w R. (dalej; MOPS) nie wykazało, iż wniosek taki został złożony. Wobec tego postępowanie uznano za bezprzedmiotowe, co skutkowało jego umorzeniem.

W trakcie postępowania ustalono, że I.G., od momentu złożenia formalnego wniosku w dniu 19 maja 2004r. o ustalenie praw do zasiłku rodzinnego oraz dodatków do tego zasiłku twierdzi, iż należy się jej "nadpłata" zasiłku pielęgnacyjnego i zasiłku rodzinnego na niepełnosprawną córkę K., które to świadczenia wcześniej były wypłacane przez zakład pracy jej męża, natomiast zostały wstrzymane od dnia 1 września 2003 r. Córka uzyskała orzeczenie o niepełnosprawności ważne od 1 września 2013 r. Pismem z dnia 29 lipca 2004 r., po uzyskaniu decyzji w sprawie z wniosku z dnia 19 maja 2004r., zwróciła się do MOPS o ponowne obliczenie zasiłku rodzinnego (k. 34 akt sprawy administracyjnej).

Jednocześnie strona twierdzi, iż w sierpniu 2003 r. złożyła wniosek o przyznanie zasiłku pielęgnacyjnego, ale z uwagi na brak wszystkich dokumentów, w tym orzeczenia o niepełnosprawności, został on jej fizycznie zwrócony.

Kwestia złożenia wskazanego wyżej wniosku była już wcześniej przedmiotem postępowania, w ramach którego wysłuchano zarówno I.G., jej córkę K.W. (wcześniej G.), pracowników MOPS w R. zatrudnionych w czasie hipotetycznego składania wniosku w sekcji MOPS oraz pracownika informacji, który mógł przyjmować stronę w budynku MOPS w R. Z analizy złożonych przez wymienione osoby oświadczeń wynika, iż wysuwana przez stronę teza o złożeniu w 2003 roku (sierpniu bądź wrześniu) wniosku i jego zwróceniu przez pracownika nie znalazła potwierdzenia. Twierdzenia strony, aby zostać uznane za prawdziwe, winny dopełniać zebrany materiał dowodowy, w każdym razie zaś nie powinny pozostawać z nim w sprzeczności. Tymczasem złożone oświadczenia strony nie tylko stoją w opozycji do zeznań pracowników MOPS, ale przede wszystkim są niespójne.

Ponadto w aktach sprawy nie znajduje się żadna wzmianka dotycząca faktu złożenia wniosku lub próby złożenia wniosku przez stronę, nie ujawniono też protokołu z ustnego przyjęcia takiego wniosku. Sam fakt obecności strony w budynku MOPS, a nawet zasięganie informacji na temat świadczeń nie jest równoznaczny ze złożeniem wniosku. Zgodnie z art. 23 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych ustalenie prawa do świadczeń rodzinnych oraz ich wypłata następują odpowiednio na wniosek małżonków, jednego z małżonków, rodziców, jednego z rodziców, opiekuna faktycznego dziecka, opiekuna prawnego dziecka, osoby uczącej się, pełnoletniej osoby niepełnosprawnej lub innej osoby upoważnionej do reprezentowania dziecka lub pełnoletniej osoby niepełnosprawnej, a także osób, na których, zgodnie z przepisami ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy, ciąży obowiązek alimentacyjny. Jeśli przepis prawa materialnego, tak jak w niniejszej sprawie, wymaga dla przyznania stronie uprawnienia jej wniosku, wszczęcie postępowania administracyjnego w sytuacji niezłożenia przedmiotowego wniosku nie jest możliwe.

Organ administracji publicznej może kształtować stosunki prawne w takim wypadku wyłącznie na wniosek zawierający jasne uzewnętrznienie woli uprawnionego podmiotu. Treść żądania tego podmiotu wyznacza stosowną normę prawa materialnego, która ma znaczenie dla ustalenia zakresu postępowania". Uznanie przez tutejszy organ, iż strona złożyła wniosek o świadczenia rodzinne w sierpniu lub wrześniu 2003 roku nie znajduje oparcia w materiale dowodowym. Tutejszy organ nie podejmował w 2003 roku żadnych czynności dotyczących wniosku strony nie dlatego, iż "pracownik organu administracji, który wniosek ów przyjmował nie zastosował ani dyspozycji art. 64 § 2 k.p.a. ani ewentualnie możliwego przekazania wniosku do załatwienia zgodnie z kompetencjami, gdyby okazało się, że wniosek ten wówczas powinien rozpoznać inny organ", jak zdaje się wywodzić profesjonalny pełnomocnik, a dlatego że takiego wniosku nie było.

Jak wynika z materiału zgromadzonego przez organ, poza oświadczeniem strony nie ma żadnego dowodu wskazującego na okoliczność złożenia w sierpniu (lub wrześniu). Z tych też powodów organ nie przeprowadzał wnioskowanego przez pełnomocnika dowodu z przesłuchania strony, uznając że informacje uzyskane w toku przeprowadzenia tego dowodu nie usuną podstawowej sprzeczności wynikającej z różnicy oświadczeń strony z pozostałymi materiałami dowodowymi, a w szczególności zeznaniami pracowników sekcji MOPS przy ulicy [...]. Stosownie do art. 80 k.p.a. organ prowadzący postępowanie nie może poprzestać tylko na oświadczeniach strony, ale powinien dokonać oceny na podstawie całokształtu materiału dowodowego.

Odnosząc się do stanowiska pełnomocnika strony, zgodnie z którym organ I instancji uznając się na niewłaściwy w sprawie powinien przekazać właściwemu organowi wniosek zwrócono uwagę na następujący fakt. Sama strona, co wielokrotnie w składanych oświadczeniach podkreślała, w pierwszej kolejności po wstrzymaniu wypłaty świadczeń udała się do pracodawcy męża mając świadomość, iż to pracodawca jest organem właściwym do wypłaty zasiłków rodzinnych i pielęgnacyjnych począwszy od września 2003 roku. Organ wystosował pismo z prośbą o wyjaśnienia do pracodawcy (znajdujące się w aktach sprawy pismo znak [...]) i otrzymał odpowiedź, zgodnie z którą od września 2003 roku wstrzymano wypłatę zasiłku rodzinnego M.G. i że nie złożył on wniosku o wypłatę zasiłku pielęgnacyjnego od miesiąca września 2003 roku.

Ponadto w aktach sprawy znajduje się decyzja ZUS z dnia [...] roku, która odmawiała ustalenia prawa do zasiłku rodzinnego i pielęgnacyjnego na córkę K. za okres od września 2003 roku do kwietnia 2004 roku.

W odwołaniu z dnia 30 października 2014 r. pełnomocnik strony wniósł o uchylenie powyższej decyzji, zarzucając jej naruszenie prawa materialnego tj. art. 16 i 23 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych w zw. z art. 61 § 1 i art. 105 k.p.a. poprzez umorzenie postępowania mimo złożenia wniosku oraz naruszenie prawa procesowego tj. art. 7, 75 § 1, art. 78 § 1 i 80 k.p.a. ze względu na brak przeprowadzenia dowodu z przesłuchania K.W. oraz I.G. na okoliczność złożenia wniosku w sierpniu 2013 r.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. decyzją z dnia [...]r. nr [...] utrzymało zaskarżone rozstrzygnięcie w mocy.

Jak wskazano w uzasadnieniu, podniesiony przez stronę zarzut naruszenia prawa materialnego tj. art. 16 i 23 ust.1 ustawy oświadczeniach rodzinnych jest chybiony ponieważ ustawa z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz.U. Nr 228, poz. 2255) weszła w życie w dniu 1 maja 2004r., a więc prawie rok po złożeniu "ustnego wniosku" przez I.G. i nie mogła mieć do niego zastosowania.

Za nietrafny Kolegium uznało także zarzut naruszenia przepisów k.p.a. Prowadząc ponownie postępowanie organ I instancji zwrócił się do strony o dostarczenie dowodu potwierdzającego ustne złożenie podania (wniosku) w sierpniu 2003 r., natomiast ta, pomimo prawidłowego doręczenia jej wezwania i wyznaczenia terminu, nie dostarczyła dokumentu, który potwierdzałby taki fakt, powołując się na przeszkody prawne. Z akt sprawy wynika również, że nie istnieje w dyspozycji organu I instancji protokół z ustnego złożenia wniosku przez I.G.

Kolegium podkreśliło, iż wniosek o wszczęcie postępowania powinien mieć formę pisemną, natomiast przewidziana w art. 63 § 3 k.p.a. możliwość złożenia podania ustnie ograniczona jest do sytuacji, w których składający podanie z określonych względów nie może tego uczynić w tej formie. Osoba korzystająca z takiej możliwości powinna swoją wolę ustnego wniesienia podania wyraźnie i jednoznacznie zamanifestować, zaznaczając iż składa określonej treści wniosek i żądając przedstawienia jej protokołu z zaprotokołowanym żądaniem do podpisania. Strona może również żądać pisemnego potwierdzenia złożenia ustnego wniosku do protokołu.

Brak dowodu na wniesienie ustnego wniosku przez stronę oraz obiektywny brak możliwości bezspornego ustalenia takiego faktu po upływie ponad 11 lat od tego "domniemanego" zdarzenia uniemożliwia określenie przedmiotu postępowania, które miałby prowadzić organ I instancji co, ze względu na brak możliwości podjęcia merytorycznej decyzji powoduje konieczność umorzenia postępowania na podstawie art. 105 § 1 k.p.a.

W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach pełnomocnik, działający w imieniu K.W., wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji, jak również poprzedzającej ją decyzji organu I instancji nr [...] z dnia [...]r. o umorzeniu postępowania wszczętego w sprawie rozpoznania wniosku o przyznanie zasiłku pielęgnacyjnego złożonego ustnie w sierpniu 2003 roku w przez I.G. na rzecz małoletniej K.W. (poprzednio G.). Ponadto wniósł o dopuszczenie dowodu z pisma I.G. do Dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w R. z dnia 20.06.2005 r., na okoliczność odmowy przyjęcia w sierpniu 2003 r. wniosku o przyznanie zasiłku pielęgnacyjnego i rodzinnego przez I.G. i zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa radcowskiego.

Zaskarżonej decyzji zarzucił:

1/ naruszenie prawa procesowego, tj. art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 78 § 1 i 80 k.p.a. w zw. z art. 145 §1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez brak przeprowadzenia w ramach postępowania dowodu z przesłuchania K.W. oraz I.G., na okoliczność odmowy przyjęcia w sierpniu 2003 r. wniosku o przyznanie zasiłku pielęgnacyjnego i rodzinnego przez I.G. na rzecz małoletniej K.G.;

2/ naruszenie prawa procesowego, tj. art. 63 § 1, art. 64 § 2, 65 § 1 k.p.a. i art. 50 k.p.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez brak przyjęcia w sierpniu 2003 roku wniosku I.G. o przyznanie zasiłku pielęgnacyjnego na rzecz małoletniej K.W. (poprzednio G.), ewentualnie sporządzenia protokołu z tej czynności oraz zaniechanie ewentualnego wezwania jej do uzupełnienia braków formalnych wniosku czy przekazania zgodnie z właściwością;

3/ naruszenie prawa procesowego, tj. art. 8, art. 9 k.p.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez brak pouczenia w sierpniu 2003 r. I.G. o konieczności pozostawienia nawet niekompletnego wniosku o przyznanie zasiłku pielęgnacyjnego na rzecz małoletniej K.W. (poprzednio G.), bądź sporządzeniu protokołu z tej czynności i o dalszym możliwym toku postępowania Organu w razie braku wszystkich wymaganych przy jego złożeniu dokumentów, tj. wezwaniu do uzupełnienia braków formalnych wniosków, ewentualnie zawieszeniu czy wznowieniu postępowania;

4/ naruszenie prawa procesowego, tj. art. 80 k-p.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez odmowę dania wiary twierdzeniom o odmowie przyjęcia w sierpniu 2003 roku od I.G. wniosku o przyznanie zasiłku pielęgnacyjnego na rzecz małoletniej K.W. (poprzednio G.).

W uzasadnieniu skargi, co do pierwszego z tych zarzutów wskazano, że dopuszczone z urzędu dowody w sprawie w postaci protokołu rozprawy administracyjnej z dnia 30.01.2012 r., oświadczenia P D. K.j z 29.12.2011r. oraz oświadczeń I.G. z dnia 25.10.2010 r., 30.06.2011 r., 29.12.2011 r., mogą rodzić uzasadnione wątpliwości chociażby co do obecności małoletniej wówczas K.W., podczas składania wniosku w 2003r. Również z samego uzasadnienia decyzji organu I instancji wynika, że pewne kwestie związane z okolicznościami złożenia wniosku są dla Organu niejasne, wskazując, iż oświadczenia stron są niespójne.

Zatem zasadnym byłoby przesłuchanie zarówno I.G. oraz K.W. w celu jednoznacznego wyjaśnienia wszelkich okoliczności dot. próby złożenia wniosku o przyznanie zasiłku pielęgnacyjnego i rodzinnego złożonego w sierpniu 2003 roku w przez I.G. na rzecz małoletniej K.G. Nie można wykluczyć również potrzeby przeprowadzenia konfrontacji.

Nadto z zasady doświadczenia życiowego i logiki wynika, że zeznania pracownika MOPS nie mają większej mocy dowodowej niż zeznania strony. Podnieść również należy, że dany pracownik MOPS przyjmuje zapewne każdego roku tysiące wniosków i nie musi przecież pamiętać szczegółów takich pojedynczych czynności, w przeciwieństwie do zainteresowanej pozytywnym rozstrzygnięciem swojego wniosku strony.

Natomiast, zdaniem pełnomocnik, to właśnie K.W. i I.G. dysponują najpełniejszą wiedzą na temat okoliczności złożenia przedmiotowego wniosku w 2003 r. i odmowie jego przyjęcia. Jednocześnie można zarzucić naruszenie prawa procesowego, tj. art. 80 k.p.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez odmowę dania wiary twierdzeniom o próbie złożenia w sierpniu 2003 roku przez I.G. wniosku o przyznanie zasiłku pielęgnacyjnego na rzecz małoletniej K.W.

Organ II instancji wskazał, iż brak dowodu na wniesienie ustnego wniosku przez stronę oraz obiektywny brak możliwości bezspornego ustalenia takiego faktu po upływie 11 lat od tego "domniemanego" zdarzenia uniemożliwia określenie przedmiotu postępowania, które miałby prowadzić organ I instancji. W tym miejscu należy także wskazać na naruszenie prawa procesowego, tj. art. 63 § 1, art. 64 § 2 k.p.a., art. 65 §1 i art. 50 k.p.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez zaniechanie przyjęcie wniosku, ewentualnie brak sporządzenia protokołu ze złożenia w sierpniu 2003 roku przez I.G. wniosku o przyznanie zasiłku pielęgnacyjnego na rzecz małoletniej K.W. (poprzednio G.) oraz zaniechanie ewentualnego wezwania jej do uzupełnienia braków formalnych wniosku, czy przekazania zgodnie z właściwością.

Ponadto można dopatrzyć się tutaj naruszenia prawa procesowego, tj. art. 8, art. 9 k.p.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a. poprzez brak pouczenia I.G. o konieczności złożenia wniosku bądź sporządzenia protokołu ze złożonego w sierpniu 2003 r. wniosku o przyznanie zasiłku pielęgnacyjnego na rzecz małoletniej K.W. i o dalszym możliwym toku postępowania Organu w razie braku wszystkich wymaganych przy jego złożeniu dokumentów, tj. wezwaniu do uzupełnienia braków formalnych wniosków, ewentualnie zawieszeniu czy wznowieniu postępowania.

Jak wskazał już pełnomocnik strony w piśmie z dnia 9 września 2014 r., żądaniu złożenia dokumentu potwierdzającego ustne złożenie podania lub protokołu z ustnego złożenia wniosku nie sposób sprostać z przyczyn normatywnych. Zgodnie z art. 63 § 2 k.p.a. wniosek składany ustnie powinien być podpisany przez wnoszącego podanie, ale już nie wydany mu, dlatego trudno oczekiwać od strony, aby dysponowała takim dokumentem. Podobnie jest z dokumentem potwierdzającym ustne złożenie podania, ponieważ przepisy k.p.a. nie przewidują możliwości żądania wydania takiego dokumentu.

Ponadto należy wyjaśnić, iż posługiwaniem się zwrotem ustne złożenie wniosku jest tylko pewnym skrótem myślowym, gdyż faktycznie mamy do czynienia z próbą złożenia pisemnego wniosku w sierpniu 2003 r., który nie został przyjęty przez pracownika MOPS, z uwagi na brak aktualnego orzeczenia o niepełnosprawności dziecka (wówczas te postępowanie w tym przedmiocie było w toku).

Otóż I.G. jasno opisała stan faktyczny sprawy i wyraźnie wskazała, że został złożony odpowiedni wniosek w placówce MOPS, który został jej fizycznie nie przyjęty, ponieważ na datę jego złożenia Pani I.G. nie legitymowała się odpowiednim orzeczeniem o niepełnosprawności córki, przy czym jak ostatecznie ustalił to Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych niepełnosprawność jej córce należało przypisać. Znajduje to również potwierdzenie w zeznaniach świadka Pani S. W swoich licznych pismach I.G. wyraźnie wskazuje, iż czuje się wręcz okradziona z zasiłku, ponieważ ostatecznie "przebrnęła" przez długotrwałe postępowanie przed Komisją ds. Orzekania o Niepełnosprawności, a mimo tego odmawia się jej wypłaty tego zasiłku, choć była to jedyna niekompletność wniosku, który próbowała złożyć w sierpniu 2003 r.

Zatem w dalszym ciągu aktualne jest pytanie, dlaczego organ I instancji nie przyjął niekompletnego wniosku i nie zawiesił postępowania do czasu prawomocnego przesądzenia się kwestii orzeczenia ws. niepełnosprawności córki. Brak takiego działania należy uznać za wadę, mogącą mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

W przedmiotowej sprawie to z zaniedbania organu administracji dochodzi do ustalania podstaw materialno prawnych przyznania zasiłku po wielu już latach, od czasu złożenia odpowiedniego wniosku.

Jak wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w uzasadnieniu postanowienia z dnia 30 maja 2007 r. sygn. akt IV SA/G1 1063/06, nie wykluczone w sprawie jest, iż w rzeczywistości wniosek o przyznanie zasiłku pielęgnacyjnego w przedmiotowej sprawie złożony została nie w dniu 29 lipca 2004 r., a już w sierpniu 2003 r., przy czym pracownik pomocy społecznej przyjmujący ów wniosek odmówił jego przyjęcia, ponieważ był on niekompletny. WSA jednoznacznie po pierwsze przyznał, że znane są mu takie bezpodstawne praktyki pracowników organów administracyjnych (na 4 str. uzasadnienia), a po drugie zauważył, że właściwą formą postępowania byłoby wówczas zażądanie od Wnioskodawcy uzupełnienia wniosku w trybie art. 64 § 2 k.p.a., gdyż nie jest znana procedurze administracyjnej instytucja zwrotu wniosku. Podkreślić należy, że art. 64 § 2 k.p.a. przewiduje jedynie pozostawienia podania bez rozpoznania.

Zatem w ww. postanowieniu WSA w Gliwicach dostrzeżona została kwestia nieformalnego zwrócenia przez pracownika socjalnego MOPS wniosku złożonego przez I.G. w sierpniu 2003 r. Okoliczność tę potwierdziła świadek A.S., jak również mogło to wykazać również przesłuchanie K.W. oraz I.G. w charakterze strony w ramach niniejszego postępowania, czego Organ zaniechał.

Złożenie wniosku o przyznanie zasiłku pielęgnacyjnego i rodzinnego na K.W. w sierpniu 2003 r. przez przedstawiciela ustawowego I.G. wiązało się z kontynuacją orzekania w sprawie niepełnosprawności. Pierwsze orzeczenie w tym zakresie nastąpiło co najmniej w dniu 23 maja 2002 r. przez Wojewódzki Zespół do Spraw Orzekania o Stopniu Niepełnosprawności nr [...]. Z kolei wniosek o ponowne orzeczenie o stopniu niepełnosprawności K.W. jej przedstawicielka ustawowa I.G. złożyła w dniu 18 sierpnia 2003 r. do Miejskiego Zespół do Spraw Orzekania o Stopniu Niepełnosprawności.

Wobec powyższego złożenie wniosku o przyznanie zasiłku rodzinnego i pielęgnacyjnego na córkę K.W. w dniu 29 lipca 2004 r. nie było złożeniem nowego wniosku, a jedynie uzupełnieniem wniosku, którego de facto w sposób nieuprawniony nie pozwolono Pani I.G. złożyć w sierpniu 2003 r.

Powyższa sytuacja związana była z przedłużającym się orzekaniem w sprawie niepełnosprawności K.W. z domu G., która to okoliczność stanowiła niezbędną przesłankę ustawową do udzielenia ww. zasiłków.

Zatem brak udzielenia przez Organ, w trybie art. 9 k.p.a., odpowiednich wskazówek i informacji I.G., stanowi poważne naruszenie podstawowych zasad procedury administracyjnej i nie powinno negatywnie wpływać na prawa i interesy Obywatela.

W niniejszej sprawie należy również uwypuklić jej aspekt ogólnoludzki, ponieważ po prawomocnym wyroku Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w R. w sprawie o sygn. akt [...], okazało się, iż Pani I.G. ubiegając się w sierpniu 2003 r. o przyznanie na rzecz jej córki K. zasiłku rodzinnego i pielęgnacyjnego od miesiąca sierpnia 2003 r. była do tego w pełni uprawniona, co jednak przesądziło się ostatecznie wraz z wydaniem powtórnym orzeczenia z dnia [...]r. przez Wojewódzki Zespół do Spraw Orzekania o Stopniu Niepełnosprawności.

W państwie prawa niedopuszczalną jest sytuacja, w której obywatelowi odebrane zostają wyraźnie przysługujące świadczenia społeczne, tylko dlatego, że organ państwowy orzekający o kwestii istotnie rzutującej na postępowanie w zakresie ww. zasiłków, podjął błędną decyzję, która dopiero po długotrwałej weryfikacji sądowej, została właściwie zreformowana, a inny Organ administracji publicznej nie wywiązał się z swoich obowiązków poinformowania Obywatela o potrzebie złożenia we właściwym terminie odpowiedniego wniosku, nawet niekompletnego, żeby możliwe było następnie zastosowanie odpowiednich instytucji procesowych, jak zawieszenie postępowania, jego wznowienie czy przekazanie sprawy do organu właściwego.

Zatem okazać by się musiało, że osoba uprawniona pomimo złożenia odpowiedniego wniosku, który co prawda nie zawierał odpowiedniego orzeczenia u stcrpmu niepełnosprawności, ale który to wniosek w tym zakresie został w dniu 18 sierpnia 2003 r. złożony w Miejskim Zespole do Spraw Orzekania o Stopniu Niepełnosprawności, nie miała nawet procesowych szans na uzyskanie korzystnego dła nie rozstrzygnięcia, ponieważ pracownik organu administracji, który wniosek ów przyjmował nie zastosował ani dyspozycji art. 64 § 2 k.p.a. ani ewentualnie możliwego przekazania wniosku do załatwienia zgodnie z kompetencjami, gdyby okazało się, że wniosek ten wówczas powinien rozpoznać inny organ. Jak wskazał WSA w Gliwicach nie wykluczone było również zastosowanie instytucji zawieszenia postępowania do czasu przesądzenia kwestii orzeczenia o stopniu niepełnosprawności.

Reasumując wobec faktu, iż Pani I.G. działając w charakterze przedstawiciela ustawowego małoletniej K.W. de facto złożyła ona w sierpniu 2003 r. wniosek o przyznanie zasiłku pielęgnacyjnego i rodzinnego, a jedynie nie został on zgodnie z procedurą przyjęty, to winien on być uwzględniony, a niniejsze postępowanie wywołane jego wniesieniem nie może być uznane za bezprzedmiotowe. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie i podtrzymał argumentację zawartą w decyzji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje.

Sądowa kontrola działalności administracji publicznej ogranicza się do oceny zgodności zaskarżonego aktu lub czynności z prawem. Wynika to z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U z 2014 r., poz.1647). Sąd administracyjny, kontrolując zgodność zaskarżonego rozstrzygnięcia z prawem, orzeka na podstawie materiału sprawy zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym. Obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego spoczywa na organie orzekającym, a sąd administracyjny nie może zastąpić organu administracji w wypełnieniu tego obowiązku, ponieważ do jego kompetencji należy wyłącznie kontrola legalności decyzji administracyjnej. Oznacza to, że sąd administracyjny nie rozstrzyga merytorycznie o zgłoszonych przez stronę żądaniach, a jedynie w przypadku stwierdzenia, iż zaskarżony akt został wydany z naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j z 2012 r., poz. 270, zwanej w dalszym ciągu uzasadnienia jako p.p.s.a.) uchyla go lub stwierdza jego nieważność.

Podstawę zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji stanowił przepis art. 105 § 1 k.p.a., zgodnie z którym gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe w całości albo w części, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania odpowiednio w całości albo w części.

Organ odwoławczy, w ślad za organem I instancji uznał, iż postępowanie prowadzone przez Prezydenta Miasta R. w sprawie załatwienia wniosku I.G. dotyczącego "nadpłaty" świadczeń z pomocy społecznej w postaci zaległego zasiłku pielęgnacyjnego na córkę K. za okres od uzyskania przez nią orzeczenia o stopniu niepełnosprawności ([...] r.) do czasu uzyskania tego świadczenia decyzją dnia [...]r. nr [...] (1 lipiec 2004 r.) jest bezprzedmiotowe ze względu na niezłożenie przez skarżącą stosownego wniosku, wymaganego przepisami ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (t.j. z Dz.U. z 2015 r., poz. 114 ze zm., dalej: u.ś.r.).

Zgodnie z art. 21 ust. 1 u.ś.r. ustalenie prawa do świadczeń rodzinnych oraz ich wypłata następują na wniosek jednego z podmiotów wskazanych w tym przepisie, m.in. jednego z rodziców dziecka, na rzecz którego świadczenie ma być przyznane. Nie budzi zatem wątpliwości, iż dla wszczęcia postępowania w takich sprawach, załatwianych w drodze decyzji administracyjnych, bezwzględnie wymagany jest wniosek, przy czym powinien zostać złożony w formie oraz trybie przewidzianym w art. 63 k.p.a. Przepis zawarty w tym artykule, w brzmieniu obowiązującym w dacie hipotetycznego składania wniosku, stanowił: Podania (żądania, wyjaśnienia, odwołania, zażalenia) mogą być wnoszone pisemnie, telegraficznie lub za pomocą dalekopisu, telefaksu, poczty elektronicznej, a także ustnie do protokołu (§ 1). Podanie powinno zawierać co najmniej wskazanie osoby, od której pochodzi, jej adres i żądanie oraz czynić zadość innym wymaganiom ustalonym w przepisach szczególnych (§ 2).

Podanie wniesione pisemnie albo ustnie do protokołu powinno być podpisane przez wnoszącego, a protokół ponadto przez pracownika, który go sporządził. Gdy podanie wnosi osoba, która nie może lub nie umie złożyć podpisu, podanie lub protokół podpisuje za nią inna osoba przez nią upoważniona, czyniąc o tym wzmiankę obok podpisu (§ 3). Organ administracji publicznej obowiązany jest potwierdzić wniesienie podania, jeżeli wnoszący je tego zażąda (§ 4).

W świetle tego przepisu podanie (wniosek) o wszczęcie postępowania może skutecznie zostać złożony w jednej z form wskazanych w (§ 1), w tym i ustnie, przy czym w tym przypadku z zachowaniem rygorów określonych w (§ 3).

Analiza akt sprawy wskazuje, że wniosek nie został złożony w żadnej z wymienionych form, bowiem organ wniosku tego nie przyjął (wedle twierdzeń skarżącej) ze względu na brak orzeczenia o stopniu niepełnosprawności córki (warunkującego uzyskanie świadczenia). Natomiast skarżąca podtrzymuje swoje twierdzenie o złożeniu wniosku, który jej zwrócono ze względu na brak wszystkich dokumentów, w tym orzeczenie o niepełnosprawności córki.

W ocenie Sądu, mimo niezachowania formalnych wymogów, dopuszczalne było uznanie wniosku za złożony, jeśli zostałoby wykazane, iż organ faktycznie uniemożliwił skarżącej dokonanie tej czynności np. dokonując jego zwrotu. Takie stanowisko przedstawił skład tutejszego Sądu w wyroku z dnia 30 maja 2007 r. sygn. akt. IV SA/Gl 1063/06 odrzucając skargę I.G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...]r. nr [...] w sprawie odmowy wznowienia postępowania zakończonego decyzją Prezydenta Miasta R. z dnia [...]r. nr [...]. W uzasadnieniu Sąd zauważył: "Oświadczyła ona mianowicie, iż w sierpniu 2003 r. złożyła wniosek o przyznanie zasiłku pielęgnacyjnego, ale z uwagi na brak wszystkich dokumentów, w tym orzeczenia o niepełnosprawności, został jej on fizycznie zwrócony. Sądowi orzekającemu w niniejszej sprawie z urzędu znane są tego rodzaju wadliwe praktyki pracowników organów administracyjnych, przeto nie mógł tej wersji wykluczyć.

Przypomnieć tylko należy, iż rzeczą pracownika organu jest przyjęcie wszelkich składanych podań i stosownie do właściwości i ich treści oraz wymogów prawa, merytoryczne rozpatrzenie ich albo załatwienie w inny sposób. Przepisy postępowania administracyjnego w zasadzie nie znają instytucji zwrotu wniosku, poza art.66 § 3 k.p.a., który tu nie miał zastosowania. Skarżąca kontynuowała pobieranie zasiłku, zatem obowiązywała ją szczególna procedura. Oczywiście powinna legitymować się orzeczeniem o niepełnosprawności, lecz jego chwilowy brak mógł skutkować bądź zawieszeniem postępowania, bądź odmową przyznania świadczenia, z możliwością zastosowania gwarancji instancyjnych i wszczęcia postępowań nadzwyczajnych, w tym wznowienia postępowania. Zwrócenie wniosku wyklucza takie procedowanie, jest więc błędne i szkodzące stronie." We wskazaniach co do dalszego postępowania wyjaśnienie czy taki fakt miał miejsce i stosownie do poczynionych ustaleń załatwienie tej sprawy.

W ocenie składu orzekającego, ustalenia poczynione w trakcie postępowania prowadzonego po wydaniu powyższego wyroku nie potwierdziły, aby doszło do złożenia przedmiotowego wniosku. Brak także podstaw aby uznać, iż wniosek został bezprawnie zwrócony zainteresowanej, co należałoby traktować jako złożenie.

Wobec powyższego Sąd nie podziela zarzutów podnoszonych w skardze, dotyczących naruszeń prawa procesowego. W szczególności nie zachodziła potrzeba przesłuchania I.G. oraz K.W., bowiem złożyły one wyjaśnienia co do kwestii złożenia wniosku w trakcie postępowania. Organy, w ramach swobodnej oceny dowodów, nie dały wiary ich twierdzeniom. Z okoliczności sprawy nie wynika, aby organ odmówił przyjęcia wniosku tym bardziej, że w dacie jego hipotetycznego składania nie był on właściwy do jego załatwienia. Co za tym idzie trudno uznać za uzasadniony zarzut braku pouczenia o możliwości pozostawienia nawet niekompletnego wniosku o przyznanie zasiłku pielęgnacyjnego na córkę wnioskodawczyni.

Mając powyższe na względzie Sąd nie dopatrzył się uchybień w postępowaniu organów I instancji mogących mieć wpływ na wynik sprawy i uznał, iż zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu I instancji są zgodne z obowiązującym i powołanym wyżej prawem, a w związku z tym na podstawie powołanych przepisów oraz art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił – jak w wyroku

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.