Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 7

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicachz 4 lipca 2011 r., sygn. akt IV SA/Gl 791/10

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Skład
Sędzia NSA Szczepan Prax przewodniczący, sprawozdawca
Sędzia NSA Wiesław Morys
Sędzia WSA Edyta Żarkiewicz-Kunicka
Paulina Kowalczyk protokolant
Rozpoznanie
na rozprawie w dniu 16 czerwca 2011 r.
Sprawa
sprawy ze skargi J. B. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie odmowy wydania kserokopii dokumentacji uchyla zaskarżone postanowienie.

Uzasadnienie

J. B. wnioskiem z dnia [...]r. zwrócił się do Dyrekcji Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w C. o "dostarczenie mu kserokopii wszystkich wysłanych zapytań do urzędów i instytucji dotyczących jego jak i jego żony". Jednocześnie domagał się przesłania mu kserokopii: odpowiedzi od tych urzędów i instytucji, wniosków o przyznanie świadczeń z pomocy społecznej kwietnia i maja 2010 r. oraz wywiadu środowiskowego z kwietnia i maja 2010 r.

Prezydent Miasta C. postanowieniem z dnia [...] r. Nr [...], wydanym na podstawie art. 74 § 2 w zw. z art. 73 § 1 k.p.a., odmówił J. B. wydania kserokopii dokumentacji za okres od sierpnia 2005 r. do 31 marca 2010 r.

W uzasadnieniu orzeczenia stwierdzono, że brak jest podstaw prawnych do uwzględnienia w całości wniosku strony z dnia [...]r. należało odmówić wydania dokumentacji z okresu od sierpnia 2005 r. do 31 marca 2010 r., gdyż postępowania, które toczyły się w tym okresie czasu zostały zakończone ostatecznymi decyzjami. W ocenie organu w świetle art. 73 § 1 k.p.a. i orzecznictwa, udostępnianie akt może dotyczyć wyłącznie toczącego się postępowania.

J. B. złożył zażalenie na powyższe postanowienie, w którym wskazał, iż nie zgadza się z rozstrzygnięciem organu oraz jego motywami. Strona argumentowała, że postępowania z jej udziałem toczą się co miesiąc. Natomiast dane, o które się zwracał z wnioskiem organ wykorzystuje w innych sprawach dotyczących przyznania mu prawa pomocy. J. B. wskazał również, że oprócz żądania przesłania kserokopii przysługuje mu prawo do wydania z akt sprawy uwierzytelnionych odpisów, o ile jest to uzasadnione ważnym interesem (art. 73 § 2 k.p.a.), a wnioskowane dokumenty są mu potrzebne do składania odwołań od decyzji jako dowody w sprawie. Ostatecznie strona podniosła, iż wystąpiła o kserokopię dokumentów, gdyż sama nie może ich uzyskać ze względu na niepełnosprawność i trudności ze swobodnym poruszaniem.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w C. postanowieniem z dnia [...]r. nr [...], wydanym na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 74 § 2, art. 73 § 1 i § 2 oraz art. 144 k.p.a., utrzymało w mocy zaskarżone postanowienie.

Kolegium przytaczając treść art. 73 § 1 i § 2 k.p.a. oraz art. 74 § 2 k.p.a. wskazało, że prawodawca dokonał specyfikacji sposobów udostępniania akt, różnicując je co do metody i przeznaczenia. W art. 73 k.p.a. odróżniono przeglądanie akt sprawy od uwierzytelnienia (a czasem też wydania) odpisów akt sprawy. W pierwszym wypadku chodzi o udostępnienie akt w najbardziej zbliżonym do potocznego znaczenia tego sformułowania. W istocie rzecz sprowadza się do faktycznej czynności przeglądania akt przez stronę. Natomiast art. 73 § 2 k.p.a. nie służy do poznawania akt, lecz do utrwalenia w formie dokumentu informacji z akt sprawy, jeśli jest to uzasadnione ważnym interesem.

W ocenie organu odwoławczego nie jest dopuszczalne wykorzystywanie środków z art. 73 § 2 k.p.a. do osiągania celów z art. 73 § 1 k.p.a. Nie po to bowiem ustawodawca rozróżnił zapoznawanie się z aktami sprawy od uzyskiwania z tych akt uwierzytelnionych odpisów, by w praktyce tolerować próby "mieszania" tych dwóch niewątpliwie odrębnych sposobów udostępniania akt sprawy. Należy zatem uznać, że inaczej udostępnia się akta w celu ich poznania, a inaczej w celu dostarczenia stronie dokumentów.

W konkluzji Kolegium zważyło, że słusznie należało odmówić pozytywnego załatwienia złożonego w sprawie wniosku. Prawnie niedopuszczalne jest przychylanie się do żądania zmierzającego do uwierzytelnienia odpisów całości akt sprawy jedynie w celu stworzenia stronie możliwości zaznajomienia się z całością tych akt poprzez przeglądanie ich uwierzytelnionych kopii.

J. B. w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, która dotyczyła również kilku innych orzeczeń, zarzucił organowi naruszenie art. 139 k.p.a., stronniczość oraz brak merytorycznego rozpoznania sprawy. Skarżący argumentował, że utrzymanie decyzji organu I instancji stawia go na pozycji przegranej, gdyż nie może on udowodnić swojego stanowiska z powodu braku akt, które są dowodami w sprawie.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w C. w odpowiedzi na skargę postulowało o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w decyzji. Podkreślono, że w sytuacji kiedy postępowanie administracyjne zostało już zakończone prawomocną decyzją, to nie ma podstaw do sporządzenia uwierzytelnionych odpisów całości akt.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zaskarżone postanowienie nie może się ostać z przyczyn formalnych. Otóż rozpatrzenie zażalenia przez organ odwoławczy może nastąpić wówczas, gdy zostanie ono skutecznie wniesione. Zgodnie z art. 141 § 2 Kpa zażalenie wnosi się w terminie 7 dni od dnia doręczenia postanowienia stronie. Uchybienie temu terminowi powoduje bezskuteczność zażalenia, o ile oczywiście termin ten nie zostanie przywrócony. Tymczasem właśnie kwestia terminowości zażalenia nie została należycie wyjaśniona. Z treści pisma organu I instancji z dnia [...]r., skierowanego do organu odwoławczego wynika, że postanowienie I instancji nie zostało doręczone w sposób wskazany w art. 42 i 43 kpa, w związku z czym przesyłkę awizowano w dniu 26.V.2010 r., a powtórnie – w dniu 7.VI.2010 r. Należy zatem przyjąć, iż doręczenia dokonywano w trybie określonym w art. 44 kpa. Stosownie do § 4 tego artykułu doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w § 1, czyli po 14 – tu dniach od daty pierwszego zawiadomienia (awiza).

Termin ten upłynął zatem w dniu 7.VI.2010 r. Ponieważ jednak drugie awizo zostało dokonane dopiero w tym dniu, a nie bezpośrednio po upływie pierwszego 7 – dniowego terminu wskazanego w art. 44 § 2 Kpa, to upływ owych 14-tu dni należy wiązać z upływem kolejnych 7 dni od dokonania drugiego zawiadomienia, co oznacza, że termin do odebrania przesyłki przez skarżącego minął w dniu 14 czerwca 2010 r. i z tym dniem należało uznać doręczenie za dokonane, a pismo doręczone pozostawić w aktach sprawy (art. 44 § 4 kpa).

Późniejsze odebranie korespondencji przez skarżącego nie rodziło już żadnych skutków prawnych, wobec czego termin do wniesienia zażalenia upłynął w dniu 21 czerwca 2010 r., podczas gdy czynności tej dokonano dopiero pismem z dnia 28 czerwca 2010 r., które w dniu następnym wpłynęło do organu I instancji. Ponieważ z akt administracyjnych nie można wywnioskować, z jakich powodów organ odwoławczy uznał zażalenie za prawidłowo wniesione, dlatego Sąd zwrócił się do niego o wyjaśnienie kwestii terminowości zażalenia. W piśmie z dnia 22.VI.2011 r. Prezes Kolegium przytoczył jednak tylko ustalenia organu I instancji zawarte we wskazanym wcześniej piśmie z dnia 2.VII.2010 r. i uznał, że zażalenie zostało wniesione w dniu 29.VI.2010 r. a zatem w siedmiodniowym terminie przewidzianym w art. 141 § 2 kpa.

W świetle odmiennego stanowiska Sądu, opartego na interpretacji art. 44 kpa, zasadniczo można byłoby przyjąć, że zaskarżone postanowienie zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa. Jednakowoż stwierdzenie jego nieważności byłoby możliwe, gdyby prawidłowość doręczenia postanowienia I instancji w trybie art. 44 kpa nie budziła żadnych wątpliwości. Tymczasem ani z treści zwrotnego poświadczenia odbioru przesyłki, ani z wyjaśnień organów nie wynika jednoznacznie, że warunki doręczenia we wskazanym trybie zostały dochowane. Dotyczy to zarówno warunku z art. 44 § 1 pkt 2 - co do miejsca złożenia pisma, jak i warunków z § 2 i 3 cyt. artykułu – co do miejsca umieszczenia obu zawiadomień o pozostawieniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru. Kwestie te muszą być zatem wyjaśnione przy ponownym rozpatrywaniu sprawy przez organ odwoławczy. Dopiero w razie ustalenia, że doręczenie w trybie art. 44 kpa było wadliwe, a więc bezskuteczne, termin do wniesienia zażalenia można będzie liczyć od dnia faktycznego odbioru postanowienia I instancji przez skarżącego. Ponieważ nastąpiło to w dniu 24.VI.2010 r. to zażalenie wniesione w dniu 29.VI.2010 r. nie byłoby w takich warunkach spóźnione.

W tym stanie rzeczy, skoro z naruszeniem art. 7 i 77 § 1 kpa kwestia terminowości zażalenia nie została wyjaśniona, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, dlatego na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 z 2002 r., poz. 1270, ze zm.) orzeczono, jak w sentencji. Kierunek dalszego postępowania organu odwoławczego wynika wprost z przedstawionych wyżej wywodów.

Pod tą sygnaturą także: dokument z 4 listopada 2010 r.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.