Uzasadnienie
Skarżący J.A. złożył skargę na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] wraz z wnioskiem o przyznanie prawa pomocy. W toku postępowania korespondencją odebraną przez skarżącego dnia [...] zostało doręczone skarżącemu postanowienie o odmowie przyznania prawa pomocy, odpis odpowiedzi na skargę oraz wezwanie do usunięcia braków formalnych skargi poprzez nadesłanie odpisu skargi w terminie 7 dni. Wezwanie zawierało pouczenie o rygorze odrzucenia skargi w przypadku niezachowania terminu. Korespondencja była prawidłowo doręczona. Termin upłynął bezskutecznie dnia [...]. W związku z tym postanowieniem z dnia 7 stycznia 2008 r. doręczonym skarżącemu dnia [...] Sąd odrzucił skargę. Pismem nadanym w dniu [...] skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do usunięcia braku formalnego skargi załączając jednoczenie odpis skargi.
W uzasadnieniu podał, iż odpowiadając na pierwsze wezwanie sądu uznał, że uzupełnił już wszystkie braki formalne. Korespondencja, którą odebrał [...] zawierała szereg spiętych w całość pism i skarżący był przekonany, że wszystkie te dokumenty dotyczą odmowy udzielenia prawa pomocy. Przyznał, że przeoczył wezwanie. Stwierdził, że z powodu negatywnego rozstrzygnięcia wniosku o przyznanie prawa pomocy był zdenerwowany i wzburzony, co zakłóciło prawidłowe procesy myślenia i postrzegania. Dopiero po doręczeniu mu postanowienia o odrzuceniu skargi przejrzał starannie dokumenty.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Rozpoznając wniosek skarżącego o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi Sąd miał na uwadze uregulowania przepisów art. 86 - 87 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.) zwanej dalej ppsa, gdzie zostały określone przesłanki przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej.
Zgodnie z art. 86 § 1 ppsa sąd na wniosek strony postanowi o przywróceniu terminu, o ile strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia (art. 87 § 1 ppsa). Stosownie do art. 87 § 2 ppsa w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 ppsa). Wniosek o przywrócenie uchybionego terminu może zostać uwzględniony, jeżeli przywołane wcześniej przesłanki są spełnione łącznie.
W myśl postanowień art. 85 ustawy ppsa czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna.
Odnosząc się do wskazanych przez skarżącego okoliczności uznać należy, iż nie wykazał on braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi, a wskazane przez niego przyczyny nie usprawiedliwiają uchybienia terminu. Skarżący winien dołożyć szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej, co w niniejszej sprawie oznacza, że należało dokładnie i uważnie przeczytać wszystkie znajdujące się w korespondencji dokumenty, a następnie w terminie przesłać odpis skargi. Zgodnie z orzeczeniem Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 lutego 2006 r. (sygn. I SAB/Wa 78/05, LEX nr 192260) oceniając wystąpienie przesłanki szczególnej staranności, sąd przyjmuje obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć zaistniałej przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
Nawet jeżeli skarżący po doręczeniu mu korespondencji był wzburzony do tego stopnia, że nie mógł racjonalnie się zachować i przeczytać uważnie wszystkich dokumentów, to z pewnością stan ten był krótkotrwały. Skarżący dokładając szczególnej staranności i dbając o swoje interesy mógł wielokrotnie w ciągu 7 dniowego terminu, który płynął od doręczenia wezwania przeczytać uważnie wszystkie dokumenty i zastosować się do wezwania. Jednak tego nie uczynił, odłożył dokumenty będąc bezpodstawnie przekonanym, że dotyczą w całości rozstrzygnięcia o prawie pomocy. Tym bardziej stan wzburzenia nie mógł trwać aż do dnia [...], a zatem ponad [...] od upływu terminu do uzupełnienia braku, kiedy to skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu w związku z tym, że dowiedział się o odrzuceniu skargi. Dopiero ta wiadomość skłoniła skarżącego do uważnego przeczytania wszystkich dokumentów. Wszystko to potwierdza brak należytej dbałości o swoje sprawy. Zauważyć zresztą trzeba, iż sam skarżący stwierdził, że przeoczył wezwanie.
W związku z powyższym uznać należy, że skarżący nie wykazał braku winy w uchybieniu terminu, dlatego też na mocy art. 86 § 1 ppsa orzeczono jak w sentencji.